O dziwo znam czlowieka ktory posiada nowe M5 i jest mega zadowolony z tej hybrydy. Jeżdżąc po mieście samochód spala cywilizowane ilości paliwa, rano może bezszelestnie wyjechać z osiedla i podobno nie czuć tak bardzo masy. Po torze nie jezdzi jak 99% uzytkownikow tych samochodow. Dźwięk V8 jest, doznania z M są, 5er charakter jest, na ilości miejsca nie narzeka. Jakbyś chciał cos dzikiego na tor to przecież można kupic M2 CS bo duze limuzyny nawet w wersjach M to sa samochody dla innego odbiorcy. W warunkach drogowych daja rade.
Według mnie bardzo duza przewaga BMW to różnorodność modeli, zobaczymy co będzie po Neue klasse. Obecnie nie ma takiego czegoś co robi Audi czyli klony. Jak wywalisz oznaczenia modelowe pokazując sam przód to nie wiesz czy to Q3 czy może Q5 czy zaraz Q7 jak zrobią lifta. W BMW jak masz 7er to wiadomo że masz flagowca, jak masz M3 to wiadomo, że masz M3. Seria 3 ma charakter sportowego wozu, 5 er jest bardziej komfortowa. W Audi patrząc na konfigurator to A6 w porównaniu do A5/S5 wychodzi fatalnie bo jak nie potrzebujesz pneumatyki czy przeżyjesz brak dociagow w środku nie wiesz jakim autem jedziesz identyczne, z przodu sa identyczne dopiero lekko z tyłu się troche różnią oraz od boku widac, ze to A6 jest troche wieksze. Z tylu mi zalatuje jakims citroenem to A6...