Skocz do zawartości

Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc


adamjttk

Rekomendowane odpowiedzi



Jak więcej ludzi zacznie to zauważać, to może za kilka lat na "ekologiczność" elektryków będziemy patrzeć jak dziś, na "ekologiczne" diesle sprzed 10 lat :8)

 

Chyba nikt już się nie oszukuje, że przejście na auta elektryczne ma coś wspólnego z ekologią i ratowaniem naszej planety. Samochód z założenia ekologicznym nie jest, elektryczny czy spalinowy nadal planecie szkodzą. A udział samochodów osobowych w emisjach to jest tak śmieszny ułamek, że przejście z bardziej szkodliwych spalinowych (chociaż tu ludzie nadal się spierają) na mniej szkodliwe elektryczne (acz wciąż bardzo, bardzo złe - patrz produkcja samochodu, akumulatora i prądu) nie zmieni absolutnie NIC.


Dlatego skoro elektryki ekologii nie poprawiają, w ogólnym rozrachunku kosztują tyle samo (zakup droższy, jazda tańsza), a w użytkowaniu są upierdliwe (ładowanie, trasy), to pytanie brzmi: po co?


A jak nie wiadomo po co, to wiadomo po co, szybko kupujcie nowe auta bo stare zabijają wasze dzieci i planetę ;)

Dlatego czytając wypowiedzi ludzi zapatrzonych w elektryki kiwam jedynie głową z politowaniem i myślę jak bardzo naiwniacy dali się nabrać. Nabrać nie tyle na sam zakup, bo może komuś auto elektryczne odpowiada i spoko, ale na samą ideę w którą uwierzyli i przy której tkwią, mając błędne przeświadczenie że cokolwiek ratują.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

Jak więcej ludzi zacznie to zauważać, to może za kilka lat na "ekologiczność" elektryków będziemy patrzeć jak dziś, na "ekologiczne" diesle sprzed 10 lat :8)

Wczoraj obejrzalem ten filmik, takiego natloku polprawd, "sensacji" i nielogicznej retoryki ciezko znalezc w jednym filmiku ^^

Nie chce mi sie juz nawet punktowac bo zdecydowana wiekszosc przerabialismy juz w tym watku.

Najbardziej spodobal mi sie dramatyczny wstep - "problem polega na tym, ze NIKT NIE MOWI O ELEKTRYKACH PRAWDY" ---> Stefan z YT Ci drogi widzu powie jaka jest PRAWDA o EV (a jak kliki z helpfind.pl i monetyzacji filmiku sie beda zgadzac to poleci po Taycana) :norty: :norty:


Polska to podatny grunt na taka retoryke, mam dziwne wrazenie, ze hejt na EV jest wprost proporcjonalny do mozliwosci nabywczych przecietnego Kowalskiego.

W momencie gdy Niemcy za 15 lat zaczna sie pozbywac swoich e-tronow GT po 10-15k euro to zachwytom Kowalskiego nad EV nie bedzie konca ^^

A do tego czasu ---> "pasztet jest bardziej kaloryczny od wolowiny" :norty:

 

Dlatego skoro elektryki ekologii nie poprawiają, w ogólnym rozrachunku kosztują tyle samo (zakup droższy, jazda tańsza), a w użytkowaniu są upierdliwe (ładowanie, trasy), to pytanie brzmi: po co?

Odpowiedzi na to pytanie trzeba szukac wsrod uzytkownikow EV - moze to jakas nowa sekta i zbiorowe urojenia? :norty:


New-poll-shows-high-satisfacti-1312ace8.png

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedz do tej statystyki jest prosta - prawie kazdy nabywca ev robi to świadomie. Bo chce, a nie dlatego ze musi. I takie auto im pasuje.

Nie kupują ich osoby mieszkające w blokach, w kamienicach itp. Bo by nie miały gdzie ich ładować.m z wyjatkiem komercyjnych, drogich punktów.

Nie wyobrażam sobie jazdy 300 km w jedna strone na rozprawe i parkowania auta przy ładowarce a nie obok sądu zeby tylko udalo mi sie wrócić bez zatrzymywania na wymuszony ładowaniem postój.


Ale. Gdybym mial taka potrzebę i jezdzil w 99% przypadków tylko po miescie, to moze bym sie skusił. Tylko nie moge sobie skonceptualizowac wydawania kilkadziesiat tysięcy PLN na sam zakup.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chyba nikt już się nie oszukuje, że przejście na auta elektryczne ma coś wspólnego z ekologią i ratowaniem naszej planety. Samochód z założenia ekologicznym nie jest, elektryczny czy spalinowy nadal planecie szkodzą. A udział samochodów osobowych w emisjach to jest tak śmieszny ułamek, że przejście z bardziej szkodliwych spalinowych (chociaż tu ludzie nadal się spierają) na mniej szkodliwe elektryczne (acz wciąż bardzo, bardzo złe - patrz produkcja samochodu, akumulatora i prądu) nie zmieni absolutnie NIC.

Nie byłbym taki pewny. Nadal wszyscy politycy cisną zakaz spalinówek od kiedyśtam (data zmienna). Jakkolwiek wydaje mi się, że głównym motywatorem jest chęć napędzania gospodarki, a że niemiaszki fabrykami aut stoją i jednocześnie ustalają kurs Unii, to kropki łączą się same w całość.


Ja nadal liczę na to, że EV będą po prostu jednym z dostępnych typów napędu jak diesel/benzyna/LPG. Nie przeskoczą przez najbliższe 10lat np. TIRów na prąd przecież.




Szkoda Adam, że jednak nie wypunktowałeś, bo ja się w bardzo mocno zgadzam z tym filmikiem, dlatego go wkleiłem ;)


Przy okazji czytałem naukowe papiery odnośnie emisji miliarderów i korporacji. Generalnie to duże korporacje najbardziej trujące świat zrzucają odpowiedzialność na nasze osobiste wybory (typu auto np.), a tak naprawdę, to nie od nas zależy większość emisji. Natomiast miliarderzy generują mniej więcej 1/3 swojej emisji środkami transportu (np. jety), a 2/3 jachtami :] Pozostała emisja, np. z posiadanych przez nich rezydencji jest poniżej 5%. Tzn, że jeśli jeden miliarder zrezygnuje z 80m jachtu, to jakby 10tys osób zmieniło auto na elektryka. Różnica jest taka, że rezygnacja z jachtu nic nie kosztuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
My sie tutaj jaramy a prawda jest taka ze milarderzy napędzają tylko konsumpcjonizm tak by Kowalski wyprodukował sobie towar a za 5 minut przyniósł za niego w zębach praktycznie cały dochód. Ekologiczne to by bylo jakby Kowalski jeździł samochodem całe życie albo i nawet przekazał by go dla dzieci/wnuków no ale miliarderzy by musieli wtedy sami pójść do pracy albo przynajmniej zrezygnować z nowych jetow albo yachtow. Taka nowoczesna forma niewolnictwa. Niby jesteś wolny ale musisz trybic w maszynie jak reszta aby mieć co do gara wlozyc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Szkoda Adam, że jednak nie wypunktowałeś, bo ja się w bardzo mocno zgadzam z tym filmikiem, dlatego go wkleiłem ;)

Strace godzine zycia na cytowanie, naprawde mi sie nie chce.

Jak na powaznie traktowac np tego typu obrazki jako argumenty za napedem spalinowym?


52349462693_93f2dc3afa_o.png


A pozniej mala gwiazdka mowienie o sprawnosci silnika spalinowego.

A benzyna tez przeciez wiadomo - rosnie na drzewach przy stacjach Orlenu a z wydechu auta pozniej za pomoca osmozy trafia z powrotem do Morza Polnocnego :norty:


Moje baterie w TM3P waza niecale 500kg, czyli wg tego obrazka odpowiadaja ~9l paliwa.

Nie wiedziec czemu w miescie zamiast 100km przejezdza 500km ^^

Gdzies ta matematyka sie rozjezdza, nawet biorac pod uwage sprawnosc napedow.


Ludzie nie rozumieja jak przyjemnie sie mieszka w okolicy gdzie praktycznie wszyscy sasiedzi poprzesiadali sie juz na elektryki.

Rano czy popoludniu - czlowiek spaceruje w ciszy po swojej ulicy, diesle nie klekocza, zazynana benzyna nie wyje, tablica Mendelejewa nie wdziera Ci sie do gardla, czystym powietrzem az chce sie oddychac.

Ratowanie planety? Byc moze, na 5-tym czy 10-tym miejscu. Ekologia lokalna i przede wszystkim przyjemnosc korzystania z auta elektrycznego na codzien? Miazdzaco lepsza od ICE.

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Moderatorzy

Ale w Polsce to się nie sprawdzi.

Stałem przed wyborem ekonomicznego wozidla do miasta dla żony, klasy B

Był pomysł na elektrycze Peugeota 208 czy Opel Corsa.

Cena 140 tys złotych.

Po analizie stwierdziłem że standardową hybryda będzie lepsza. Toyota Yaris, Honda Jazz, Clio, Mazda 2. Ceny 95-110 tys złotych.

Wybór po jazdach próbnych wybor Honda Jazz.

Jazda typowo miejska i spalanie wyszło 3,8 litra.

Podmiejska (wioski i drogi podmiejskie) i można zrobić 3,2 litra. Komputer myli się o ok 0.1 litra.


aa455b057cc8ab9dgen.jpg


Czyli przyjmując spalanie 4 litry x 6,3 zl/litra to wychodzi 25 zł. Elektryk średnio 20kwh/100km i jest koszt 15 zł na 100km Po nowym roku prąd będzie po 1 -1,5 zl/kwh. Wartość rezydualna i ilość potencjalnych klientów będzie większa na hybrydę niż na elektryka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szkoda Adam, że jednak nie wypunktowałeś, bo ja się w bardzo mocno zgadzam z tym filmikiem, dlatego go wkleiłem ;)

Strace godzine zycia na cytowanie, naprawde mi sie nie chce.

Jak na powaznie traktowac np tego typu obrazki jako argumenty za napedem spalinowym?

(...)

Moje baterie w TM3P waza niecale 500kg, czyli wg tego obrazka odpowiadaja ~9l paliwa.

Nie wiedziec czemu w miescie zamiast 100km przejezdza 500km ^^

Gdzies ta matematyka sie rozjezdza, nawet biorac pod uwage sprawnosc napedow.

Godzinę zajęło Ci znalezienie jednego niedokładnego, a nie błędnego przeliczenia? :D

I żeby udowodnić swój punkt, przekłamałeś swoje obliczenia do udowodnienia tezy. 500kg to 9.6kg paliwa (czyli ~10kg jak potrafisz zaokrąglać), co się przekłada uwaga, na 13.4l benzyny. Różnica między Twoim ~9l a wartością realną wskazuje na to, że jesteś lepszy w komentarzach niż faktach niestety. Na ropę to będzie lekko mniej, 11.3l. Jeśli to teraz porównać do Hondy Jazz powyżej, wychodzi ok 300km zasięgu. I teraz do tego dołożysz niższą sprawność benzyny, gdzie wynik należałoby przez 2 pomnożyć i mi się zgadza.


Należy tutaj dodać, że BEV przez swój beznadziejny zasięg są optymalizowane pod każdym możliwym kątem, jak opory toczenia, opory powietrza itp, więc wkładając ten sam silnik do bryły typu mydelniczka też zasięg ICE by wzrósł. No i wyższe spalanie niektórych ICE wiąże się z nieosiągalnymi dla BEV parametrami, typu 700km zasięgu przy średniej 160km/h np.


Także czy w filmie były jakieś faktyczne duże merytoryczne błędy? Tylko nie takie naciągane jak ten powyżej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Jazda typowo miejska i spalanie wyszło 3,8 litra.

Podmiejska (wioski i drogi podmiejskie) i można zrobić 3,2 litra. Komputer myli się o ok 0.1 litra.

Czyli przyjmując spalanie 4 litry x 6,3 zl/litra to wychodzi 25 zł. Elektryk średnio 20kwh/100km i jest koszt 15 zł na 100km

1. Przy tej wielkosci auta i podobnym sposobie jazdy zuzycie energii to bedzie 11-12kWh/100km, nie 20kWh.

W mojej TM3 SR+ (segment D, 320 HP) mam srednie 15kWh/100km

2. Fotowoltaika badz taryfa G12 dodatkowo mocno obnizaja cene energii

 

Wartość rezydualna i ilość potencjalnych klientów będzie większa na hybrydę niż na elektryka.

Mozesz miec racje jezeli chodzi o PL.

W Norwegii niestety to sie nie sprawdza, wartosc rezydualna hybryd leci na leb na szyje po prostu.

Przyklad TM3 (BEV) i 3-er 330e (PHEV)


TM3: nowa 250k PLN, 3-letnia ~200k PLN --> utrata wartosci ~50k PLN

330e: nowa 300-350k PLN, 3 letnia 150-200k PLN --> utrata wartosci ~150k PLN (!)


Ale ogolnie nie neguje tego co piszesz - kazdy musi sam przeliczyc sobie co mu bardziej pasuje, dobrze ze jest taki duzy wybor (benzyna, hybrydy miekkie, PHEV, BEV), diesla juz nie licze bo umiera na naszych oczach.

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
I żeby udowodnić swój punkt, przekłamałeś swoje obliczenia do udowodnienia tezy. 500kg to 9.6kg paliwa (czyli ~10kg jak potrafisz zaokrąglać),

Na szybko bo widze, ze chcesz zablysnac:

Moje baterie w TM3P waza niecale 500kg

Baterie w TM3P waza dokladnie wg roznych zrodel 478-480kg, a wiec wg obliczen z obrazka ~9,2kg paliwa co w zaokragleniu daje 9kg a nie 10kg :cool2:


Nie zauwazylem, ze autor podaje zagmatwana wartosc w kg zamiast w l (tutaj zgoda) co i tak nie ma ZADNEGO ZNACZENIA dla obliczen bo bralem pod uwage po prostu przecietny bak paliwa a czy tam jest 50l benzyny czy tez 40kg - tak jak mowilem nie ma zadnego znaczenia. Ot roznica z 500% zejdzie do 400%, brawo :norty:

Jak to sie ma do cytowanej sprawnosci napedow?

 

Jeśli to teraz porównać do Hondy Jazz powyżej

Stary, odlatujesz w opary absurdu juz zupelnie, mowisz o ICE a do argumentacji uzywasz 100 HP HYBRYDY segmentu A :duh:

Wez i4M50 i M440i, albo i4 e40 i 430i, podobne auta mocowo i identyczna buda (nie mydelniczki :cool2: ), i wroc ze swoimi rzetelnymi obliczeniami apropo sprawnosci napedow jeszcze raz.

 

No i wyższe spalanie niektórych ICE wiąże się z nieosiągalnymi dla BEV parametrami, typu 700km zasięgu przy średniej 160km/h np.

Nieosiagalne dla ICE sa rowniez parametry BEV jak przyspieszenie, cisza, brak skrzyni biegow, $/HP etc etc, mozna sie do rana takimi argumentami przerzucac

Potrzebujesz 700km bez siku przy 160km/h - BEV nie jest dla Ciebie dzisiaj.

 

Także czy w filmie były jakieś faktyczne duże merytoryczne błędy? Tylko nie takie naciągane jak ten powyżej.

Specjalnie dla Ciebie sie ustosunkuje w najblizszym czasie bo tam jest cala litania glupot/niedopowiedzen, zupelnie jakbym madrosci pertyna sluchal.

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio z ciekawości po prawie pół rocznej eksploatacji i przejechaniu 10 tyś. km porównałem poniesione koszty z kosztami paliwa jakie bym poniósł w M440i którą alternatywnie rozważałem (22 kWh v. 9,5 l Pb/100 km) i wyszło mi ze mam dwie raty leasingu gratis :D.
Sprzedam koła zimowe do E84 WZ-318 7,5X17 ET-34 5X120, Opony Pirelli Sottozero 2 225/50/17
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Także czy w filmie były jakieś faktyczne duże merytoryczne błędy? Tylko nie takie naciągane jak ten powyżej.

Specjalnie dla Ciebie sie ustosunkuje w najblizszym czasie bo tam jest cala litania glupot/niedopowiedzen, zupelnie jakbym madrosci pertyna sluchal.

Super, czekam :) Bo pozostałe rzeczy które wypisałeś nie do końca rozumiem nawet do czego się odnoszą.


Tesla z 480kg baterii zrobi zasięg porównywalny z M340i na 30l paliwa? Czyli 22.5kg benzyny daje zasięg tyle, co 20x cięższe baterii, gdzie tu błąd? Jak przeliczysz 1kg benzyny vs 52kg baterii z uwzględnieniem sprawności baterii 2x większej, przewaga benzyny powinna zmaleć ponad 2 razy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Tesla z 480kg baterii zrobi zasięg porównywalny z M340i na 30l paliwa? Czyli 22.5kg benzyny daje zasięg tyle, co 20x cięższe baterii, gdzie tu błąd? Jak przeliczysz 1kg benzyny vs 52kg baterii z uwzględnieniem sprawności baterii 2x większej, przewaga benzyny powinna zmaleć ponad 2 razy.

Na baku benzyny w M340i (59l, 45kg) zrobisz ile po miescie? 500 km?

TM3 czy ogolnie BEV potrzebuje na te same 500km "baterii" o wadze ~500kg.

To jest wspolczynnik 1:11, nie 1:52


Uwzgledniajac sprawnosc ICE ~40% wychodzi nadal sporo ponizej 1:30 czyli skromny rozjazd o prawie 100%.


Ta grafika zreszta sama w sobie jest idiotyczna i pozbawiona sensu (jak wiekszosc tego filmiku).

1/3 "baterii" to aluminiowa obudowa, tutaj to jest np pokazane

volkswagen-meb-batterie-battery-recycling-salzgitter-2021-14-min-1-888x444.png


W porownaniu oczywiscie autor nie uwzglednia calego osprzetu ICE (paliwo przeciez nie jest w baku, kierowca trzyma te 60l w kieszeni), skrzynia biegow ma przeciez sprawnosc 100%, turbina to samo, komora spalania (ksztalt) tez przeciez nie wplywa na sprawnosc etc etc


Ale co tam, 1:50 wyglada ladnie na obrazku :duh: :duh:


Wypunktuje ten filmik dokladnie w tygodniu bo mnie teraz wkur**** ;)

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale jak będziesz punktować, to licz dokładnie proszę Adam, a nie naginaj jak to robisz w ostatnich postach ;)


1kg vs 52kg to nie jest opisane jako 52x mniej paliwa, tylko chodzi o gęstości energii - żeby pokazać, jak dużo BEV musi nadrabiać do ICE.

45% / 95% = 0.47 - stosunek sprawności

Czyli raczej 1kg paliwa vs 0.47*52kg = 24.6kg

1kg zamieniamy na 1.33 litra (0.75kg dla 1l benzyny), więc stosunek ostatecznie to:

1.33l / 24.6kg = 1/18.5


Niestety obliczenia założyły 45% skuteczność ICE, z tego co doczytałem, 46% tj fizyczny maks, ale osiągamy raczej 35%. Tzn że stosunek sprawności wynosi raczej 0.368 * 52kg = 19kg - tzn 1kg paliwa odpowiada z uwzględnieniem sprawności 19kg baterii. Przeliczając na litry, przewaga paliwa wynosi ok 1:14.


Tj już bardzo blisko Twoich 1:11, gdybyś to tylko uczciwie przeliczył, pewnie by Ci wyszło jeszcze bliżej. Uczciwiej tzn nie liczył tego w warunkach najbardziej korzystnych dla BEV czyli jazdy miejskiej. Zgodzę się z tym, że przedstawianie liczby 1:52 jest naciągane, bo tj prawdziwa liczba, ale nie dotyczy realnej sytuacji. Natomiast nie jest to bzdurą/kłamstwem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Moderatorzy
Ekologia lokalna i przede wszystkim przyjemnosc korzystania z auta elektrycznego na codzien? Miazdzaco lepsza od ICE.

 

To chyba tylko dla miłośnika hot dogow na Orlenie :D


No i koszt ładowania wysoki.

102035af899ea7cemed.jpg


Tesla zużyje 25kwh na 100km przy 140kmh x 1,7=42 złote. Jesteśmy na poziomie 2 litrowego diesla.


Po nowym roku ceny prądu będą 50-100% większe.


A cena barylki spadła do poziomu 86$. Tyle ile w styczniu 2022.

Tylko, że wtedy tankowałem Pb95 za 5,75 a teraz za 6,75.

W cenie netto różnica jest jeszcze więcej. Tankowałem 4,67 teraz 6,25 przy tej samej cenie barylki.

Dziwne, że jeszcze ludzie nie wyszli na ulicę, bo robią z nas idiotów. Z vatem 8% powinniśmy tankować za 5.05, A nie za 6,75.

Paliwo po 5 zł, a prąd na Orlenie za 2,5 zl/kWh a możei 3.0 zl, już widzę ten pęd ku elektromobilnosci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Jezdzilem przez ładnych pare dni bliźniakiem tego eniaqa i jedynie co mogę powiedzieć ze gościu pisze bzdury. Moja zona nazwała te auto złomem i kategorycznie zapowiedziała ze z niczym podobnym nie chce mieć nic kwspólnego. Pomijając już problemy ładowania bo to problem infrastruktury to tym złomem nie da się przejechać dynamicznie około 200 km autostrada bo nawigacja zaczyna #;-/#;# ze zucyice energii jest zbyt duże żeby dojechać do celu. Po powrocie samochód przez 2 dni jest bezużyteczny bo ładując go ze zwykłego gniazdka tyle sie ładuje. Poza tym przy zasięgach rzędu 800 km w ice na stacje zajeżdżasz po drodze kiedy chcesz a nie marnujesz chociażby minutę żeby na nia specjalnie jechac. Zuzycie 14 to jazda chyba was kapelusz w tym aucie.18-19 i to jazda bez szaleństw. Do tego 10-15 procent straty na ladowanie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Ale jak będziesz punktować, to licz dokładnie proszę Adam, a nie naginaj jak to robisz w ostatnich postach ;)

..tylko chodzi o gęstości energii - żeby pokazać, jak dużo BEV musi nadrabiać do ICE.

..przewaga paliwa wynosi ok 1:14.

Super dokladne liczenie nie ma wiekszego sensu imho bo sa rozne napedy ICE, rozne napedy EV, rozne style jazdy etc.

Odchylka 10-20% w lewo czy prawo imho jest pomijalna.


BEV nie musi juz nic nadrabiac do ICE i na dzis nie ma zadnej przewagi paliwa bo calosciowo patrzac 80-90% tej energii ICE idzie w gwizdek, jest bezsensownie przepalana.

A najgorsze jest to, ze nie podlega ona zadnemu recyklingowi, jest bezpowrotnie tracona. A zasoby sa skonczone (i to w przewidywalnym horyzoncie czasowym).

Gdyby bylo inaczej to mialbys 10x wieksze zasiegi na codzien w ICE vs BEV na dzis (wg logiki z tego obrazka, po uwzglednieniu sprawnosci napedow)

A w rzeczywistosci - po miescie zasiegi sa juz podobne, na szybkiej autostradzie ~2-3x mniejsze poki co.

Powod jest prosty - pisalem o tym w poprzednim poscie.


Dla 90% cywilizowanego swiata juz obecna technologia EV wystarczy zupelnie przy odpowiedniej infrastrukturze ladowarek DC na trasie (i dostepnosci do punktow AC do ladowania w nocy), a nowe auta z napedem spalinowym sa DOA obecnie, trzeba byc mocno zaslepionym zeby to negowac. Hybrydy z zasiegiem elektrycznym ~100km troche ta agonie przedluza.

~10 lat temu, w czasach pierwszych e-golfow i Leafow, ktore robily po 100-150km zasiegu oraz pierwszych Tesli S za 0,5M PLN - ok, slabo to wygladalo dla BEV w porownaniu do benzyny.

Dzisiaj gdy miejskie Leafy czy ID3 za 150-200k PLN robia po 350-400km, a auta segmentu D po 400-550km? Pozamiatane, ICE jest na sciezce winyli czy kaset video.


PS. Dostalem wczoraj fakture za prad. Rzad norweski chyba zaczal odczuwac niepokoj spoleczny z powodu zawyzonych cen energii bo az sie zapedzil z dofinansowaniem.

Zuzylem ~1700kWh i zamiast placic to dostalem zwrot ponad 1000 PLN rotfl.


52352350879_f93e92db87_o.png

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprzedam koła zimowe do E84 WZ-318 7,5X17 ET-34 5X120, Opony Pirelli Sottozero 2 225/50/17
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i Adam nadal niczego z filmu nie zdyskredytowałeś ;)

Potem piszesz już głupoty. Gdyby 90% ludzi przeszło na elektryki, to ludzie w spalinówkach byli by królami dróg :) Głównie dlatego, że jako jedyni mogli by normalnie jeździć. BEV ma nierealne zużycie prądu, którego nie jest w stanie udźwignąć żadna krajowa sieć energetyczna. ICE przepala paliwo nieskutecznie, a BEV bez sensu przewozi pół tony baterii zawsze i wszędzie. I jak wspomniałem, jak tylko do szerszej publiki dojdzie, że BEVy nie są ekologiczne, to cały ten hype zniknie.


==============


Za to w temacie: Koenigsegg zaprezentował CC850 z nowoczesnym spalinowym 5.0l V8. Zaraz po tym Pagani zaprezentowało Utopię, 6.0l V12. No i dziś Ferrari pokazało całkiem ładne na tle innych paszczurowatych SUVów, Purosangue - 6.5l V12. Jakby tego było mało, Lamborghini będzie prezentować następcę Aventadora z V12 zapewne. Tak obrodziło, że teraz nie wiem co zamawiać :duh:

A nie, moment, przecież tu żadnego elektryka ani hybrydy nawet nie ma :norty:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.