Skocz do zawartości

JohnnyBravo

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JohnnyBravo

  1. Bo to już 4 lata ;) chciałoby się jakiejś odmiany :) konkretnego upatrzonego egzemplarza jeszcze nie ma, natomiast po głowie chodzi mi nadwozie coupe :cool2:
  2. Zgodnie z obietnicą dodaję kilka zdjęć dodatków; Dywaniki welurowe: Dywaniki zimowe -tylne w aucie ;) Klucze: Dokumenty: Faktury, rachunki itp. Przegląd 25/9/2009 oraz 14/8/2014: Certyfikat zgodności z Monachium:
  3. Jutro postaram się dokładniej opisać auto ;) do tego czasu zachęcam do zapoznania się z całym wątkiem gdyż na bieżąco starałem się opisywać moje przygody z e46. Pozdrawiam i zachęcam do kontaktu
  4. Nie :wink: ale w takiej kwocie może uda się coś wynaleźć w normalnym stanie. Powodzenia :wink:
  5. W związku z powyższym na chwilę obecną liczyłbym na bardziej przemyślane propozycje :wink: :cool2:
  6. Mój samochód żadną "perełką", ani nic w tym stylu nie jest. W moim rozumieniu to normalne zadbane auto ze stosunkowo niewielkim przebiegiem, kompletem dokumentów, kluczy, zimowek i innych gadżetów. Cena 9900 jak najbardziej mnie zadowoli w 2020 roku :cool2: jak już dogorywać będzie turbo, wtryski, dwumas, zawieszenie, wydech, klimatyzacja, elektryka, opony w końcu wyłysieją, a w fabrycznych dywanikach wytrą się dziury :wink: Na zachętę mogę dodać, że jeżeli nadal będę pokonywał porównywalne dystanse jak do tej pory to jest szansa że przebieg ledwo przekroczy 200000km :cool2:
  7. Zasadniczo na chwilę obecną nie planuję zmiany auta. No chyba że propozycja cenowa zwaliłaby mnie z nóg :wink:
  8. Nie do końca się zgodzę. Oczywiście nie popadajmy w skrajności. Jak nowa opona ma kilka\kilkanaście miesięcy to nadal jest nowa i pełnowartościowa. Natomiast robiąc małe przebiegi szukałbym opon jak najświeższych. U siebie mam opony po 4 sezonach zimowych (ich przebieg szacuję na 12-15tys km) i wyglądają jak nowe. Prawdopodobnie przez kolejne lata także będą wyglądały jak nowe. Podejrzewam, że nawet za 5 lat i kolejnych powiedzmy 20tys km nadal będą wyglądały jak nowe, co nie znaczy że będą trzymały się drogi. Kiedyś już przerabiałem temat. Kupiłem razem z mercedesem koła zimowe z gumami ośmioletnimi i mimo głębokiego bieżnika i bardzo świeżego wyglądu gumy nadawały się na śmieci :wink: To że ludzie robią pewne rzeczy wcale nie znaczy że jest to słuszne :wink:
  9. :? Mamy kilka chłodniejszych dni, ale żeby już o zimie myśleć? :wink: Zasadniczo opony zimowe produkuje się latem, więc prawdopodobnie można już nabyć świeżutkie gumy. Być może uda się zaoszczędzić ze 100-200zł. Należy jednak pamiętać o dacie produkcji opon, bo zwykle wyprzedawane są te starsze :wink:
  10. Wiem o co chodzi :wink: jednak w przypadku mojego auta o szoku raczej można zapomnieć, bo za 2 tygodnie miną już 4 lata jak jeździ po polskich drogach :wink: Na szczęście w Olsztynie nie ma tragedii jeżeli chodzi o dziury, a okoliczne trasy które głównie pokonuję Olsztyn-Ostróda, Olsztyn-Lubawa to bardzo przyzwoite drogi. Moja najdalsza podróż to ok 250km nad morze... kilkanaście razy Trójmiasto, z dwa razy Wawa... stąd taki stan licznika :roll: Choć w sumie masz rację... 4 lata to sporo jak na jedno auto :wink: chodzą za mną od pewnego czasu pedantyczne e34... :cool2: albo powrót w czasy komfortu 124...
  11. Cztery lata temu miała 124500km. W chwili obecnej - 159100km. Mogło tak być, jednak mam dziwne wrażenie, że to jeszcze fabryczne. Mam nadzieję, że osobiście nie przekonam się ile wytrzymają :wink: Kiedyś w MB w203 ojciec wymienił łączniki na jakieś markowe zamienniki i aż do sprzedaży auta, czyli przez 5 lat i ok 105000km głównie po drogach Warmii i Mazur i wszystko było ok. Oczywiście jak ktoś lubi zaliczać każdą dziurę, czy nie ma większego wyboru to taki wynik jest raczej nieosiągalny :roll:
  12. Kolejna mała wymiana. Podczas przeglądu rejestracyjnego kilka dni temu diagnosta zasugerował wymianę łączników przedniego stabilizatora. Zdecydowałem się na zamiennik marki FEBI. Poniżej zamieszczam porównanie stare-nowe. Co ciekawe na starych widnieje mały napis BMW co mogłoby sugerować, że są to jeszcze fabryczne części... 159100km na fabrycznych łącznikach? możliwe? mechanik z warsztatu poważnie wątpił :wink: ale kto wie
  13. Cudów nie ma :wink: w miejscu gdzie niemal cały czas gromadzi się brud i wilgoć taka sytuacja jest nieunikniona. Na szczęście cała operacja kosztowała mnie 38zł za klosze, 4zł za żarówki oraz kilka minut majsterkowania :cool2: Satysfakcja bezcenna :norty:
  14. Niestety jest to dość powszechna przypadłość e46. U mnie jest jeszcze całkiem ok. Z ciekawości sprawdziłem ceny i nowe klosze na klapę można kupić za ok 200zł/sztuka, ale pozostaje ryzyko że będą ładniejsze od tych zewnętrznych :wink: Sprawdzałem także używane, jednak w większości są w gorszym stanie niż moje. Nigdzie nie trafiłem instrukcji samodzielnego czyszczenia
  15. Kolejna mała wymiana. Koszt niewielki a jaka satysfakcja :wink: :cool2: Stare i nowe:
  16. Lubie te teksty o pelikanach :cool2: Może nie w audi, ale w bmw i mercedesach gniją jak najbardziej (co niektóre modele mercedesa nawet całe). W e46 jest co najmniej kilka miejsc gdzie potrafi pojawić się rudy niezależnie od przyczyn wypadkowych. Było na forum co najmniej kilka wątków o tym :wink:
  17. Powiem szczerze, że takie telefony potencjalnych zainteresowanych to dla pracowników ASO nic więcej jak zawracanie gitary i marnowanie ich czasu. Zejdźmy na ziemię. Jeżeli ktoś ma stłuczkę, wypadek itp. to mało kiedy naprawia auto w ASO, a nawet gdyby to musiałby upaść na głowę by kazać coś takiego wpisać do KS, w której chyba nawet nie ma odpowiednich rubryk. Tak, tak. Aso to nie jest jakaś świątynia, a jedynie firma w której liczy się zysk, więc do książki serwisowej wpisują to czego życzy sobie klient. W pewnym wątku na forum sporo osób przyznało się, że jeździ do ASO z własnymi filtrami, olejami itp. tylko po to by wykonać usługę za ok 200zł i mieć pieczątkę w KS oraz spokój ducha przyszłego właściciela. Najśmieszniejsze dla mnie jest to, że 98% osób, które tak wnikliwie badają historię serwisową nigdy nawet nie zajedzie do ASO po wycieraczki. Od poprzednich właścicieli wymagają nie wiadomo czego, właśnie po to by samemu nie ruszyć przy aucie palcem :cool2:
  18. Mylisz się. S724A EDITION SPORT Wydanie Sport Szczerze ten egzemplarz jest jak z broszury, nie ma żadnych przeróbek, braków. Nie widzę nic co mogłoby sugerować cofany przebieg. Nawet tylne lampy na klapie są w świetnej kondycji. Cena jest polska bo jakby była zachodnia to nikt nawet by nie zadzwonił. Będąc już bardzo czepialskim można dostrzec, że tłumi nie wisi tak jak powinien i to jest jedyna rzecz do jakiej obiektywnie mogę się przyczepić w tym aucie. Z ciekawości sprawdziłem jakie egzemplarze EDITION SPORT z 2003 roku dostępne są na mobile. Znalazłem 7 sztuk i w każdej oceniając nawet po tych kilku malutkich zdjęciach mogę wskazać całkiem sporo nieprawidłowości. http://www.mobile.de/pl/kategoria/samochod/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:date,sro:desc,mke:bmw,mdl:320,mld:edition+sport,frn:2003-01,frx:2003-12,ful:diesel,vcg:limousine Za ok 30000zł z opłatami możemy sobie kupić np. taki "fabryczny" egzemplarz prosto od Niemca z dywanu: http://www.mobile.de/pl/marka/bmw/model/320/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:date,sro:desc,mke:bmw,mdl:320,mld:edition+sport,frn:2003-01,frx:2003-12,ful:diesel,vcg:limousine/pg:vipcar/195787231.html Musimy powoli przyzwyczaić się do tego że e46 jest już starym modelem, a znalezienie fabrycznego egzemplarza graniczy z cudem. Wracając do omawianego auta. Jeżeli odpuszcza się oglądanie takiego egzemplarza tylko na podstawie bezpodstawnych domysłów "że przebieg cofany" wydaje mi się co najmniej dziwne.... Zawsze można poprosić właściciela o podniesienie ceny do zachodnich standardów, a także podkręcenie przebiegu do przodu :cool2: będzie wtedy większa satysfakcja z zakupu, bo przecież koledzy z forum twierdzą, że nie da się kupić 11 letniego auta z przebiegiem poniżej 200000km za tak marną cenę :cool2:
  19. hmm mój ma dziś 158900km, jest 5 miesięcy młodszy, dokładam ori koła zimowe, dywaniki i kilka innych gratisów. Jakbym wystawił go za cenę np. taką: http://www.mobile.de/pl/marka/bmw/model/320/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:date,sro:desc,mke:bmw,mdl:320,mld:lifestyle,frn:2003-01,frx:2003-12,ful:diesel,mln:125000,mlx:200000,vcg:limousine/pg:vipcar/196091673.html to nie doczekałbym się ani jednego telefonu, baaaa mógłbym nawet zejść 10000zł, a i tak wątpię w jakiekolwiek zainteresowanie :cool2:
  20. U mnie sprawuje się całkiem nieźle, bo mam obszyte nim jedynie boczki. Przy całych fotelach na bank w zimę będzie zimno, a w lato gorąco ;) takie uroki U mnie dwa lata temu przy przebiegu ok 140000km wnętrze wyglądało tak: Jako ciekawostkę mogę dodać, że w e46 compact również montowano tapicerkę ze skóry ekologicznej i już na pierwszy rzut oka była ona znacznie lepszej jakości
  21. Tak jestem pewny. U siebie mam łączoną tapicerkę "skóra" + materiał z tego samego tworzywa LEDER CHAMELEON/SCHWARZ/GRAU (V3TM). Na dokładnych zdjęciach z linku z ogłoszenia można dostrzec nietypowy wzorek tego materiału. Nie jest to jakieś paskudztwo czy tandeta, jednak naturalna skóra to nie jest. Od siebie dodam, że w omawianym aucie wygląda jak najbardziej ok, bo widywałem już totalnie zniszczone. Trwałość jest nieporównywalnie mniejsza od zadbanej skóry Tutaj widać dokładnie wspomniany wzorek: (no chyba że to faktycznie prawdziwa skóra z kameleona) :wink: http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?p=174414
  22. Ogólnie spoko. Nie podobają mi się ringi i dziura w gałce... u mnie w pół roku młodszym egzemplarzu przy obecnych 159000km oryginalna gałka zaczyna dopiero matowieć na szczycie, ale to też zależy jakie kto ma łapki :wink:, więc nie ma co panikować. Kierownica dziwna. Stoi na fabrycznych felgach z zimówkami, więc opon letnich pewnie brak. Ładny kolor i fajne wyposażenie. Niska cena. Plastikowa skóra w dobrym stanie. Nie widzę w nim nic co by mnie odstraszyło.
  23. Na pierwszy rzut oka wszystko super, jednak po chwili można dostrzec brak rodzaju tapicerki w rozkodowanym vinie w ogłoszeniu. Obawiam się, że w e46 nie montowano kombinacji czarnych dywanów i deski rozdzielczej z jasną skórą :cry:
  24. "Zależy jak kto dba tak ma. Oprócz przebiegu liczy się także czas, nasłonecznienie czy chociażby szorstkość rąk" "Do czego zmierzam - nie ma reguły. Polskie voodoo polegające na określaniu przebiegu po gałce i pedałach to mit i bzdura" Dokładnie o to mi chodzi :cool2: Dlatego dziwię się że jeżeli w kilkunastoletnim aucie jest jakaś plama czy przetarcie to od razu sprzedający ma przechlapane na forum :roll: Z jednej strony zdaję sobie sprawę, że większość aut sprowadzanych z za granicy to właśnie te zajechane, zaniedbane, powypadkowe, popowodziowe, a najgorzej jak trafi się kumulacja. Z drugiej strony większość moich sąsiadów ma po 2-3 auta pod domem. Jeżdżą nimi po 2-5km do pracy, na zakupy i raz w roku na urlop. Często są to auta salonowe, bezwypadkowe, garażowane, a mimo to po kilku (nie kilkunastu) latach i kilkudziesięciu tys. km (nie kilkuset) wcale nie wyglądają jak nowe. Odbarwione klosze lamp, wypłowiałe lakiery, połamane gąbki w boczkach "japończyków", podrapane plastiki itp. wcale nie są czymś nadzwyczajnym. Jasna sprawa, że każdy chciałby kupić auto od pedanta. Jednak trzeba liczyć siły na zamiary, a będąc pedantem z kilkunastoma tysiącami lepiej dać sobie na luz

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.