Treść opublikowana przez BaX
-
Weryfikacja książki serwisowej
Ale to prawda, dwa miesiące jeżdze po kraju za autem, to co oglądałem nie wziął bym za 50% ceny. :duh: Auta niby ładne co z tego jak nawet jak się okazuje że niby jest niebite bo tak przyjechało do PL jak po obejrzeniu wychodzi że ktoś już je wcześniej klepał, a czy poprzedni właściciel czy jakiś turek przed sprzedażą tego już się nie dojdzie. Do niemiec nie pojade bo to jeszcze większy bezsens, na zdjęciach każde auto ładnie wygląda, a jak niemcowi nie chce się nawet dodatkowych zdjęć zrobić to nie pojade 2000km tylko po to żeby po chwili mieć ochote zabić szkopa i wracać. Krajówki praktycznie nie występują u nas, a jak są to z wyposażeniem ledwo minimalnym. /pewnie dlatego, że z tego co zostało nie dało się już zrezygnować żeby było taniej :mrgreen: /
-
Co byscie jeszcze zmienili.. komentarz!
Te pierwsze to były oryginalne zanim ich ktos niespaskudził tym przyciemnieniem, te drugie to sobie daruj, kompletne badziewie. Z tych dwóch jak już bym miał wybierać to tylko te pierwsze. Pozdro.
-
Ciekawy artykuł o niemieckich autokomisach
No to dlatego właśnie kumpel, który mi patrzył za autem u siebie w DE powiedział że tam zazwyczaj istnieją dwie ceny dla PL i reszty. W przypadku jednego z aut cena na PL była o 2000 euro niższa niż dla niego mieszkańca DE.
-
Weryfikacja książki serwisowej
No i oryginalnej powinna być na pierwszej stronie wklejka z wyposażeniem i oznaczeniem kodowym każdej dodatkowej opcji.
-
dziora na drodze + skrzywiona felga = odszkodowanie ??
BaX odpowiedział(a) na knockout temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneOj mylisz się i to bardzo, jak stoi ograniczenie to nawet jak nie ma robót to w/g widzimisie rzeczoznawcy zależy czy uznają ci skarge bo zawsze może uznać że takie uszkodzenia nie mogą powstać jak byś jechał przepisowo. Wszystko zależy od tego kto rozpatruje sprawe i to co w jednym rejonie przechodzi w innym już może nie.
-
dziora na drodze + skrzywiona felga = odszkodowanie ??
BaX odpowiedział(a) na knockout temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneW tym wszystkim jest tylko jedno ale, jeżeli przy tej drodze stoi znak o robotach drogowych/uszkodzeniu nawierzchni/ograniczeniu prędkości np. do 40km/h to nie będzie tak łatwo bo rzeczoznawca może uznać że jechałeś więcej niż dopuszczalna i dlatego uszkodziłeś felge. To tak samo jak ze zwierzętami leśnymi, może ci stado dzików przegalopować po aucie, a jak wcześniej stał znak ostrzegawczy to zapomnij o odszkodowaniu.
-
Ukradli mi nerki :-(
Sa tylko dwa rodzaje do 97 i po. Jak masz przód po lifcie to musisz mieć te nowsze.
-
Jakiej firmy polecacie łożysko koła tylnego?
SKF albo FAG.
-
E36 a VECTRA
Siedem lat temu byłem oglądać Vectre 96' 1.8, a zaraz potem E36 95 1.6' I choć BMW nie miało klimy i było rok starsze wybrałem bez namysłu. Teraz już nie chce innego auta niż BMW.
-
Kozacki drift 740i
ATS to skrów od Agro Tuning Show?? :mrgreen:
-
Nowe rozumienie słowa BMW wg Rydzyka :)
Dla mnie Rydzyk to taka namiastka duchownego. :duh:
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
No to takiemu trzeba zadać prostsze pytanie: czy było cokolwiek malowane, a jeśli tak to co? :) Handlarze to w większości ludzie dla których każde auto jest do zrobienia, a granice czy auto to kupa złomu czy nie wyznacza kwota jaką jest w stanie na nim zarobić. Jak ktoś miał okazje zobaczyć co jest wożone i potem sprzedawane już nawet nie jako bezwypadkowe ale po prostu sprzedawane klientom to złapał by się za głowe. W dodatku im większy złomiarz tym większy cwaniak liczący że trafi na klienta który się nie zna, nie wypytuje, a to co widzi "po górze" jest wyznacznikiem stanu auta. Gdyby informowali co faktycznie w tych autach było wymieniane to 9/10 nigdy w życiu by nie sprzedali nawet po kosztach.
-
Popularnosc compactow
Bo odstaje od reszty BMW wyglądem jak z Rodziny Adamsów? :D
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Ale nie ma gadki, malowałeś auto, a kupujący pyta czy było uszkodzone to powinienes powiedzieć co i już. Co innego malowanie zderzaków, a co innego kitowanie wgniecionych drzwi. Nie wrzucaj wszystkeigo do jednego worka. :duh: W dodatku drzwi, błotnik powaznie wgnieciony się po prostu wymienia, a klepią takie rzeczy centusie albo zlomiarze bo taniej. :mad2: Lepszy dobry z odzysku niz klepany i kitowany.
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Nie rozumiemy sie chyba, zazwyczaj 2-3 letnie auta trafiające do sprzedaży z zagranicy to auta powypadkowe bo wlasciciel uznal ze lepiej mu go sprzedac i kupic inne niz to naprawiac, a całość odnosiła się do "białych kruków' bo ktoś wcześniej stwierdził że 2-3 letnie nie bite auto to rarytas i stąd cała dyskusja. I ma znaczenie ilość przejechanych kilometrów na bezwypadkowość bo dużo szybciej znajdziesz auto bezwypadkowe w przedziale przebiegu 30-50kkm niż 150-200kkm.
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Ale beznadziejny koment :mad2: Nieszczęśliwy wypadek może się przytrafić w każdym miejscu, w każdej sytuacji i o każdej porze. Każdemu. Niezależnie od przejechanych km. Ja mówie kiedy to wina jest po naszej stronie, zresztą napisałem rozbija, a nie że jemu rozbiją. zamen133: nie ważne jak to nazwiesz ale auto było uszkodzone i o takim fakcie należy poinformować przy sprzedaży. Zresztą w Twoim przyszłym interesie warto zrobić zdjęcie tego uszkodzenia, nie będzie problemu z tumaczeniem jak kupiec znajdzie kit na boku.
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Dla mnie prosta sprawa, bezwypadkowy to taki gdzie lakier na całym aucie jest oryginalny, proste. Pewnie że jak ktoś wymieni drzwi bo mu ktoś je wgiał na parkingu czy zderzak zlamie na krawężniku i wymieni to wszystko jest w normie ale kit wyklucza bezwypadkowość. No to samochod bezwypadkowy wedlug takiej definicji to typowy "bialy kruk". Oczywiscie mowa o 10 letnich samochodach uzywanych, ale podejzewam ze polowa samochodow 2-3letnich byla tez malowana. Bzdura totalna! Nawet 10 latek może być bezwypadkowy nie mówiąc że 2-3 latki, chyba że kupił to wyjątkowy matoł który 3 lata nie potrafi przejeździć bez stłuczki ale tu nie chodzi nawet o lata tylko o przejechane km, jak ktoś robi 50-60km i rozbija auto to albo jest kompletnym wariatem albo powinien sobie darować prowadzenie w trosce o własne zdrowie. Oczywiście to w kontekscie tych "białych kruków' nie ogólnie, tyle że złomiarze wola przywieź rozbitka, poskładać do kupy żeby przynajmniej jako tako wyglądało i sprzedać w cenie rynkowej niż sprowadzić dobre auto i zarobić mniej. Dlatego nasz rynek to pewnie jakieś 9x% powypadkowych aut, a reszta ginie w gąszczu albo znajduje nabywce zanim trafi na aukcje.
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Dla mnie prosta sprawa, bezwypadkowy to taki gdzie lakier na całym aucie jest oryginalny, proste. Pewnie że jak ktoś wymieni drzwi bo mu ktoś je wgiał na parkingu czy zderzak zlamie na krawężniku i wymieni to wszystko jest w normie ale kit wyklucza bezwypadkowość.
-
O co do ch....y chodzi z serwisami internetowymi?
Zmartwie Cie, przeglądam oferty tak od pół roku, intensywnie auta szukam ze dwa miesiące i trace powoli nadzieje, że w końcu trafie na sztuke z dopuszczalna listą zastrzeżeń bo o aucie takim jakie chciałem kupić to musze zapomnieć. Dodatkowo od znajomych z niemiec którzy przeszli się po komisach u siebie usłyszałem że tam auta uchodzące za bezwypadkowe kosztują tyle, że po przywiezieniu do PL, opłaceniu, zarejestrowaniu cena znacząco przekroczy ceny aut w ogłoszeniach u nas. Przykład, 2001 E46 Coupe, 170KM srebrne, z bordową skóra, oferowane jako bezwypadkowe z papierami, cena 12000 euro. Po przeliczeniu w/g kursu + opłaty rejestracyjne /clone od 5000eu/ + transport wychodzi na 51-52kzł. A gdzie zysk handlarza? I to było jedno z najtańszych jakie tam stało, srednio były takaie po 14-16keu z tych roczników. Wniosek z tego prosty, handlarzowi nie opaca się sprowadzać takiego auta bo kto mu tu go kupi za te kase, zresztą teraz na allegro stoi 328 coupe które sprzedaje koleś już 3 miesiąc. Twierdzi ze 100% bezwypadek i godzi się na dowlne badania gdzie kupiec chce, cene z prawie 50kzl ustawił chyba na 45kzl i dalej to ogłoszenie wisi więc zakładam,że jest aktualne. Zakładając że wszystko co mówi jest prawdą to auto idealne ale nie schodzi. Dlaczego? Może dlatego że srebrne, może dlatego że nie ma skóry, a może dlatego że nie robi żadnego wrażenia przynajmniej ze zdjeć, nie wiem.
-
Ile pali ///M5 e39 ???
Ale to nasza narodowa przywara, popatrz tylko po ofertach aut i wyposażenia w tych sprowadzanych, a krajowych. Auta sprzedawane jako krajowe mają bardzo ubogie wyposażenie, często tylko tyle ile daje dealer w salonie w danej wersji, sprowadzane biją je na głowe.
-
czy ktos z Was pracuje w ASO?
To ja z innej beczki, skad dorwać TIS po angielsku bo wszystkie które mam sa po niemiecku :(
-
czy ktos z Was pracuje w ASO?
:twisted2: chwalisz sie czy sie żalisz , sorki ale dawno się tak nie uśmiałem. :norty:
-
Czy coupe to dobry wybor?
TO auto wisi już dobre pare miesięcy, na starcie kosztowało cos koło 53-54kzł. Sam mu się przyglądałem już jakiś czas temu ale coupe i automat to raczej dziwny duet i dla mnie nie do przyjęcia.
-
gdzie znalesc przepływomierz w 320d e46
Za filtrem powietrza??
-
jakie najlepiej kupic alusy 15" 16" czy 17"
No właśnie jak jest z oryginalnościa takich felg? Jest masa felg które wzorami odpowiadają oryginałowi BMW np. http://www.allegro.pl/item210561843_bmw_serie_3_17_cali_nowe_superokazja_.html Oryginał czy nie bo jakoś tanio. Pozdro. EDIT No i chyba mamy odpowiedź. To raczej nie jest oryginał bo tu jest inna aukcja: http://www.allegro.pl/item210539437_felgi_nowe_aluminiowe_bmw_8_0jx17_et40.html są jeszcze puste miejsca na wklejenie znaczków 'M' i naklejki na dekielek chyba ze "to tak ma być". Jak to jest?