Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.12.2025 w Odpowiedzi

  1. 1 punkt
    W tym roku nie było takiej opcji. btw w salonach też nie chcieli sprzedać bez leasingu. Taka choroba prowizyjna zapanowała. Widocznie targety firm finansujących zostały mocno wywindowane i handlowcy ruszyli z ofertą do sprzedawców i brokerów 😉
  2. 1 punkt
    Doszedłem dokładnie do takich samych wniosków prawie rok temu jak najpierw konfigurowałem i "sprawdzałem" SQ8, a potem jak zbierałem oferty na swoją m60i. Skończyło się na zakupie w salonie(auto do produkcji, mój konfig bez żadnych kompromisów) z 15% rabatem i promocyjnym leasingiem coś koło 104% wtedy
  3. 1 punkt
    Po swoich poszukiwaniach dochodzę do wniosku, że ci brokerzy to w dużej mierze pic na wodę. Owszem, czasem komuś uda się wynegocjować nieco lepsze warunki, ale co do zasady wychodzi to 1:1, a nierzadko nawet gorzej niż bezpośrednio w salonie. Od początku jasno mówiłem brokerom, że zapłacę 1–2% prowizji od uzyskanego rabatu (z wyjściowych 25%) i że płacę całość przelewem, bez leasingu. Okazało się, że „tak się nie da”, bo wojna, samochody wyjeżdżają do Rosji i inne bajki z mchu i paproci. Nietrudno się domyślić, że w rzeczywistości chodzi o ich prowizję od leasingodawcy. Jeden z brokerów wydzwaniał do mnie przez miesiąc, a ja za każdym razem powtarzałem to samo: biorę za gotówkę. W końcu usłyszałem, że „centrala” (sic!) wyraziła zgodę, ale maksymalny rabat może wynieść już tylko około 17%. To najlepiej pokazuje, gdzie leży ich realny interes. Co więcej, oferowany przez nich leasing jest nawet dwukrotnie droższy niż ten, który bez problemu można dostać w mBanku czy innej instytucji finansowej. Szkoda gadać.
  4. Nigdy w życiu nie wystawiłem negatywnej opinii w internecie (jestem z tego dumny) i teraz zastanawiam się co tu napisać o X1 30e, które użytkuje na przemian z żonką. 5 lat temu zdecydowałem się na zakup hybrydy plug-in (zawodowo "mocno wierzę w potęgę elektronów"). Z technicznego pkt. widzenia auto z takim napędem było idealne dla sposobu użytkowania - codzienne jazdy wokół komina, od czasu do czasu trasa, czerpanie radości z szybkiej dynamicznej jazdy. Po wielu testach wybór padł na BMW X1 25e wtedy jeszcze w wersji F48. Dlaczego BMW - były auta, które bardziej pasowały ale w salonie sprzedawca wystraszył się, że ma zdeterminowanego kupca na hybrydę plug-in (nic nie wiedział o samochodach tego typu) i udzielił takiego rabatu, że BMW było droższe jedynie od Kia a tańsze od np Peguota 3008, Toyoty Rav4 czy Outlandera. W ciągu trzech lat użytkowania i przejechaniu ok 40000 km samochód sprawował się rewelacyjnie, spełnił wszystkie pokładane w nim nadzieję, nigdy się nie zepsuł i dawał poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Jedyne niepokojące pytanie, które nasuwało się podczas jazdy to: Jakim cudem najbardziej renomowany i doświadczony producent aut na świecie może wprowadzić w swoim produkcie rozwiązanie techniczne doprowadzające kierowców do szału - monostabilną kontekstową dźwignię przełącznika kierunkowskazów ? - chyba tylko dlatego, że kierowcy BMW nie używają kierunków przy zmianie pasa ruchu :). Po 3 latach naturalna stała się wymiana na nowy model X1 U11 30e. Salon stanął na wysokości zadania - wysoka cena odkupu, dobry rabat na auto nowe. Nowy model był o wiele lepszy od poprzednika - normalna manetka zmiany kierunków, znacząco większa moc (326KM - dla tych co lubią daje ogromną radość z jazdy), większy zasięg w trybie elektrycznym (76-88km), dużo ładniejszy (kwestia gustu) i wiele innych bajerów - po prostu auto jak z marzeń. Bajka szybko się skończyła - przynajmniej w przypadku mojego egzemplarza. Auto nie dojechało z salonu do domu !!! (komunikat o przegrzaniu skrzyni biegów), zdarzało się, że chciało zabić kierowcę (nie hamowało, potrafiło zblokować tylną oś, przejść w żeglowanie na łuku drogi przy dużych prędkościach), nie załączało monitora centralnego (nie zmienisz wtedy nawet temperatury nawiewu), potrafiło przejść w tryb żeglowania w najmniej spodziewanym momencie (doszedłem do wniosku, że zależy to chyba od koloru auta, które jedzie przed tobą :), system antyzderzeniowy potrafił bez powodu zablokować jazdę na środku parkingu (trzeba cierpliwie odczekać ok min. i można kontynuować manewr), samoczynnie przestawia podparcie lędźwiowe (włącza masaż na ok 1 min po opuszczeniu auta), losowo przestawia konfiguracje auta (automatyczne załączanie hamulca postojowego), nie załącza grzania foteli w trybie auto pomimo, że na synoptyce pokazuje, ze fotele grzeją, tylne zawieszenie stęka i jęczy przy zatrzymaniu, komfort zawieszenia porównać można do wozu drabiniastego (zaciskasz zęby jak przejeżdżasz przez hopka), agresywna jazda w ciasnych zakrętach to samobójstwo - wymaga ciągłego kontrowania toru jazdy ( przy tak twardym zawieszeniu, niskim środku ciężkości i 4x4 auto ma wybitny problem z utrzymaniem toru jazdy), dezaktywuje chłodzenie / grzanie kabiny, wyświetla komunikaty, ze jak się nie uruchomi to masz wezwać pomoc drogową, ładuję się i ma realny zasięg do 35km (przy +5°C), pęknięta przednia szyba bez odprysku itd. itp. Codzienne użytkowanie tego auta to ciągła irytacja. Co na to wszystko serwis - wyuczone formułki - przecież typowy klient nie ma zielnego pojęcia o samochodach a już na pewno nie potrafi nimi jeździć. Podczas 10 wizyt w serwisie na 20 tys km. (kilku wymian części, ciągłego wgrywania oprogramowania i nieustającej diagnostyki) usłyszałem już chyba wszystko - moje ulubione - "komputer powiedział nam, że z Pana autem jest wszystko ok." oraz na dzień dobry od przesympatycznej pani recepcjonistki "Proszę się nie martwić ja też mam BMW, które się ciągle psuje". W serwisie widoczne jest gołym okiem bardzo słabe przygotowanie merytoryczne obsługi do napraw tak mocno zaawansowanych technicznie pojazdów oraz całkowity brak wsparcia centrali/producenta dla trudnych niejednoznacznych przypadków. Jeśli twoja awaria zgadza się z procedurami to zostanie naprawiona, jeśli nie ma na nią procedury to nie ma awarii. Podsumowując: - Plug in to genialne rozwiązanie dla codziennych miejskich jazd. Mimo, że nie ma szansy zwrócić się z czysto ekonomicznego pkt widzenia (różnica w cenie do najmniejszej benzyny jest znaczna) to osobiście uważam, że warty jest każdej nadpłaconej złotówki. - BMW X1 U11 to bardzo ładne i praktyczne auto, jedno z najciekawszych w swoim segmencie. - Producent BMW 2 lata temu praktycznie wypadł z rynku chińskiego, mam wrażenie, że to nie był przypadek z takim stosunkiem ceny do jakości nie miał tam czego szukać tym bardziej, że potencjalny klient ma bardzo duże oczekiwania. - Za rok pewnie znowu będę zmieniał auto na kolejną hybrydę plug in - na dzisiaj bardziej sensowne wydają się "Chinczyki" - w moim przypadku gorzej od BMW raczej nie będzie a cena 100 tys. mniej, gwarancja 7 lat, klientów dopieszczają - rozsądek podpowiada czemu nie spróbować?. Toyota, Honda czy też Hyundai również nie próżnują, Francuzi się budzą a BMW dalej zadufane w sobie. - Mała dygresja dla zbulwersowanych powyższą uwagą. Na początku wieku wszyscy uważali, że Nokia 3010 jest najlepszym telefonem na świecie. Nokia była potęgą - najbardziej uznanym producentem telefonów i wydawało się pewne , że tak będzie zawsze. Coś jednak poszło nie tak i wystarczyło kilka lat aby Nokia przestała istnieć pomimo tego, że ciągle wiele osób uważa, że 3010 to najgenialniejszy telefon wszechczasów . Mam wrażenie, że z niemiecką motoryzacją a w szczególności z BMW dzieje się to samo. BMW powiela podobny schemat i jak nic się nie zmieni to skończy podobnie.
  5. Ponad 70k przebiegu. Z tego co przeczytałem na zagranicznych forach, raczej norma w BMW. Część ludzi tego nie zauważa, część ignoruje i pisze żeby olać... Ryzyko takie, że te osłony po coś są i ze zniszczonymi amortyzatory szybciej się skończą. O ile szybciej to chyba ciężko powiedzieć. Tak to u mnie wygląda teraz, z drugiej strony jest lepiej, tylko takie kilkumilimetrowe dziurki.
  6. Muszę spróbować AUX-BT...
  7. Po prostu część osób potrafi rozpoznać fake od razu. Np. ja. Charakterystyczny opis, zdjęcia. Kiedyś nie było numerów telefonów, nazw firm. Później pojawiły się firmy, następnie numery telefonów. Podawanie adresu email w treści, kontakt możliwie nietelefoczniczny.... Mojej znajomej 'ukradli' zdjęcia i sprzedawali samochód jako jej i została wezwana na policje ze względu na to ze ktoś dał się nabrać i zgłosił sprawę i po numerach doszli do prawdziwego właściciela, a że znajomej nie udało się sprzedać samochodu (kiedyś) i w czasie 'sprawy' jeszcze go miała było dość kolorowo - to sytuacja sprzed 3-4 lat.
  8. Czyli de facto za dodatkowy rok gwarancji (4-ty) masz do zapłacenia 10k? Nie wiem jaki silnik i opcje zamówiłeś, ale ja bym poważnie rozważył. Spróbuj się ewentualnie potargować, każdy 1k to już coś. Ubezpieczenie gwarancyjne to chyba mówisz o WAGAS, bo innego nie znam. Było o tym sporo nie tak dawno. Nie możesz wziąć w trzecim roku, bo OWU mówi o wieku auta 0-24 miesiące na zawarcie umowy, tutaj znajdziesz wspomniany wątek i moje dwie wypowiedzi o warunkach - właśnie kończę dodatkowy rok gwarancji, czyli trzeci i nie mogę skorzystać z opcji ubezpieczenia, a chciałem: Ceny ubezpieczenia znajdziesz też w tym wątku.
  9. Przez nadajnik FM to jak ktoś już niedosłyszy 😅 bo jakoś tego jest straszna w porównaniu do podłączenia BT przez AUX.
  10. A te tuby jutubowe czegoś nie chwalą ... z tego żyją , samo deska NK z brakiem zegarów jak dla mnie nie do przyjęcia ... taki yaris sprzed 10 lat i mnie mało obchodzi to pitolenie o listwie pod szybą projekt jest debilny i przy następne zmianie generacji się z tego wycofają ... a jak ktoś lubi mieć przed sobią zamiast zegarów kawał plastiku ... cóż wolny wybór i wolne gusta ... tak samo przód auta przypomina wszystko ... tylko nie BMW 😆
  11. Ja cały rok w trybie auto temp. 20 stopni i tego nie dotykam w ogóle.
  12. Bo to ogłoszenie oraz zdęcia pokazują się od 2023r i nie ma tego auta w CEPIK (a przynajmniej z tą tablicą) a 142k nalotu miało w 2024r a nie dziś.
  13. 1 punkt
    Jak widać, nie dla każdego jest to oczywiste, że Mki mają zawsze niższe rabaty. Warto wspomnieć 🙂 „Moje / nie moje” to emocje, a nie ekonomia. Rozumiem takie podejście ale to raczej tradycyjne myślenie, niekoniecznie optymalne finansowo. Przy leasingu rzędu 101 - 103% realnie płacisz niewiele więcej niż za gotówkę, a w firmie zyskujesz tarczę podatkową, płynność i elastyczność. Auto w jakimś stopniu pracuje na firmę bo masz czym jeździć, a kapitał zostaje na rozwój i to robi większą różnicę niż chwilowy brak poczucia własności. Biorąc pod uwagę optymalizację podatkową, koszty oraz możliwość jakiegokolwiek zainwestowania kapitału w cokolwiek sensownego (choćby nawet miały leżeć na zwykłej lokacie), to leasing w praktyce wychodzi dużo korzystniej i po prostu taniej, niż zakup za gotówkę. Myślę, że zdecydowana większość, jak nie wszyscy przedsiębiorcy kupujących samochody za 500/600k+ obracają milionami (miesięcznie lub rocznie) i nie ma w tym nic dziwnego 🙂 Zakup za cash po prostu się nie opłaca, chyba że zarabiasz tą bańkę netto miesiąc w miesiąc, to już raczej nie bawisz się w leasing samochodu za 500 tyś. Ale wtedy też nie kupujesz BMW... i kółko się zamyka 😉 Aktualnie mam na stole ofertę, jeszcze bez negocjacji, 17% rabatu + 101% leasing BMW FS, bezpośrednio u dealera, z konfiguracją do produkcji i odbiorem marzec / kwiecień 2026.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.