Skocz do zawartości

BMW F10 525d N47 biturbo — 244C00

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

może, ale to nie tłumaczy dlaczego małe turbo nie wstaje

Jack_Strong-
  • Odpowiedzi 133
  • Wyświetleń 5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • Aaa, juz wiem, chcesz Jack, aby kolega na wszystkim podpietym sprawdzil czy egr "puszcza".

  • Spokojnie Jack, te nowe g serie tez maja biturbo bez oznaczeń że to biturbo.

Opublikowane grafiki

Opublikowano
  • Autor

Może ktoś jeszcze coś podpowie, co konkretnie sprawdzić przy takich objawach? Małe turbo wyraźnie nie wstaje jak powinno, doładowanie jest za niskie względem zadanego, a ciśnienie spalin przed turbiną mocno rośnie. Gruszki sprawdzone pompką — chodzą lekko i trzymają podciśnienie. Zastanawiam się nad sterowaniem klapami między małą i dużą turbiną, elektrozaworami, nastawnikiem/geometrią małej turbiny albo zbyt dużym przeciwciśnieniem DPF. Może ktoś przerabiał podobny przypadek w N47S1 i wie, co jeszcze warto zmierzyć/sprawdzić przed ponownym demontażem turbin?

Opublikowano

nic oddaj trubo (cały pakiet) do jakiejś renomowanej firmy... to ci to ogarną bo nowe z aso to pewnie szkoda całkowita... jak byś miał za duże przeciw cisnienie przed dpf to by duże nie robiło zadanego doladowania a nie małe!

Jack_Strong-
Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

No dobra, ale, nie loguj, wez podgląd sobie odpal, nie live tylko actual, dodaj doladowanie zadane oraz rzeczywiste, zobacz jak to wygląda, w bimmer tylko tym można sie posługiwać, live jest zbyt wolne. Poza tym, nie rozumiem, przeskoczylismy z dpf na turbo? Błędy doladowania masz jakies? O co teraz chodzi? Po akcji z egr pisałeś ze moc jest więc...

Opublikowano
  • Autor

Wyskakuje mi błąd napędu. Dzisiaj sprawdzałem sterowanie turbinami w BimmerTool — nastawnik turbiny, nastawnik niskiego ciśnienia, VNT wysokiego ciśnienia oraz oba zawory obejściowe. Wszystkie reagują i pracują. Sprawdzałem też klapy wirowe — sterowanie działa.

Pod obciążeniem przy około 4200–4300 obr./min zadane doładowanie było około 2,9 bara absolutnego (2900 hPa), a rzeczywiste dochodziło tylko do około 2,5–2,6 bara, czyli brakuje mniej więcej 0,4–0,5 bara. Pojawia się też błąd 244C00 – zbyt niskie ciśnienie doładowania.

Dolot był już sprawdzany, ale jeszcze raz dokładnie sprawdzę szczelność całego układu pod ciśnieniem, szczególnie połączenia rur, intercoolera i szybkozłączki.

Trochę zastanawia mnie też DPF, bo końcówki wydechu są lekko czarne. Nie wiem, czy to wskazuje na jakiś problem z DPF-em, czy może jest to związane z tym, że silnik ma za mało powietrza przez niedobór doładowania.

Najgorzej zachowuje się przy ruszaniu z miejsca — po wciśnięciu gazu dość długo „myśli”, zanim zacznie konkretnie przyspieszać. Jak już się przełamie i wstanie doładowanie, to jedzie znacznie lepiej, ale mam wrażenie, że nadal nie przyspiesza tak, jak powinien. Z logów widać, że przy większym obciążeniu brakuje około 0,5 bara doładowania względem wartości zadanej.

Opublikowano
  • Autor

DPF w pomiarach BimmerTool ma raczej normalne wartości przeciwciśnienia: około 16 hPa na wolnych obrotach, 23 hPa przy ~1900 obr./min, 57 hPa przy ~2800 obr./min i około 76 hPa przy ~3950 obr./min bez obciążenia. Natomiast podczas jazdy pod dużym obciążeniem różnica ciśnień na DPF potrafi wzrosnąć do około 280–300 hPa. BimmerTool pokazuje też około 17 g sadzy (28%) i 0,8 g popiołu.Co do EGR, to już sam nie wiem. Po jego zaślepieniu miałem wrażenie, że auto wyraźnie lepiej jeździło, ale teraz zachowuje się praktycznie tak samo jak przed zaślepieniem. Możliwe więc, że akurat trafiłem na moment, kiedy samochód jechał lepiej i przypisałem poprawę zaślepieniu EGR.

Z obserwacji wynika też, że problem nie jest cały czas identyczny. Czasami auto potrafi pojechać naprawdę dobrze i prawidłowo zbudować ciśnienie doładowania, ale zdarza się to tylko czasami.

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz — dlaczego ciśnienie spalin przed turbiną potrafi być tak wysokie, a mimo tego turbo nie chce się odpowiednio rozpędzić i zbudować zadanego doładowania. Pod obciążeniem ciśnienie przed turbiną dochodziło nawet do około 4,4–4,5 bar absolutnego, a w tym samym czasie nadal brakowało doładowania. Może ktoś miał podobny przypadek i wie, co mogłoby powodować taki objaw?

Edytowane przez Grzegorz12

Opublikowano
  • Autor

Czy jestem w stanie samemu coś jeszcze sprawdzić w tym turbo? Może jest coś, co można zobaczyć, sprawdzić albo wyczyścić bez jego demontażu? Czy przy takich objawach pozostaje już tylko demontaż całego zespołu turbin i ewentualna reklamacja regeneracji?

Opublikowano
  • Autor

Dzisiaj sprawdziłem jeszcze gruszkę wastegate. Po podłączeniu ręcznej pompki podciśnienia bezpośrednio do tej gruszki i ręcznym sterowaniu wastegate auto wyraźnie odżywa i dużo lepiej reaguje na gaz.

Dodatkowo okazało się, że sama gruszka wastegate jest nieszczelna i nie utrzymuje podciśnienia. Pompka i przewód są szczelne, a po podłączeniu bezpośrednio do gruszki podciśnienie ucieka.

Czy taka nieszczelna gruszka może być główną przyczyną mojego niedoładowania i błędu 244C00, czy ręczne ustawienie wastegate tylko trochę maskuje/poprawia inny problem z turbo?

Czy ktoś przerabiał to w N47S1 i wie, czy samą gruszkę wastegate da się gdzieś kupić osobno, czy występuje tylko razem z turbosprężarką?

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Tak. To by tłumaczyło całość problemów. Jeśli Westgate nie trzyma, będziesz mial to co masz, brak mocy po calosci. Z tego co wiem, nie występuje gruszka jako cześć osobna tak jak to jest w przypadku gruszki od klapy turbin.

Opublikowano
  • Autor

Kurczę, tyle szukania… Myślałem, że ta klapa otwiera się tylko przy przeładowaniu, dlatego nie sprawdzałem jej ręcznie pompką. A czy jest może jakiś patent, żeby ją naprawić? Da się wymienić środek albo zrobić coś w tym stylu?

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

No tak. Otwiera sie przy przeladowaniu ale podciśnienie musi ja utrzymać w 90% pracy silnika jako szczelnie i mocno zamknięta, inaczej spaliny ida bokiem zamiast trafic na wirnik turbo.

Opublikowano
  • Autor

Czy przez to, że ta gruszka jest wadliwa i nie trzyma podciśnienia, może tworzyć się tak wysokie ciśnienie przed turbo? U mnie przy mocnym obciążeniu dochodzi do 4,5–4,9 bara, a ciśnienie doładowania jest około 0,4–0,5 bara niższe od zadanego.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Nie wiem. Nigdy nie brałem tego parametru pod uwage, jest dla mnie, przy diagnozie nie istotny. Ciśnienie doladowania i tyle. Nie ma, problem mechaniczny.

Opublikowano
  • Autor

Dzięki za porady. Pewnie parę dni minie, zanim ogarnę tę gruszkę. Jak coś z tego wyjdzie, dam znać.

Opublikowano
  • Autor

Cześć. Dzisiaj na spokojnie zbadałem tę gruszkę i okazało się, że jest OK. Miałem małą nieszczelność na przewodzie z pompki.

Po testach u mnie wygląda to tak: po odpaleniu auta i przy gazowaniu nie pojawia się podciśnienie na zaworku, który steruje tą gruszką — jest 0. Natomiast jak zgaszę silnik, to na chwilę pojawia się podciśnienie, zaciąga gruszkę, trzyma około sekundę i odpuszcza.

Zaworek jest sprawny, bo po podmienieniu wtyczki z drugiego zaworka podciśnienie się pojawia i trzyma.

Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć, czy na tej gruszce od wastegate powinno być cały czas podciśnienie podczas pracy silnika, czy nie?

I druga sprawa — dlaczego jak ręcznie pompką zrobię podciśnienie na tej gruszce, auto zaczyna normalnie zbierać się z dołu?

Opublikowano

może coś na odwrót masz popodłączane?

Jack_Strong-
Opublikowano
  • Autor

Raczej wszystko jest OK. Mam podłączone tak, jak na schemacie.

IMG_7984.jpeg

Opublikowano
  • Autor

Witam. Planuję wyjąć cały zespół turbo i częściowo go rozebrać, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku z klapami, gorącą stroną i czy nie ma gdzieś uszkodzenia, przedmuchu albo innego problemu mechanicznego. Oczywiście nie zamierzam ruszać żadnych elementów regulacyjnych, długości sztang, ograniczników VNT ani kalibracji nastawników.

Czy Waszym zdaniem takie rozebranie ma sens? Co jestem w stanie sam zweryfikować po wyjęciu i rozebraniu turbin? Czy jeśli niczego nie będę regulował ani rozbierał rdzeni turbin, mogę później bezpiecznie złożyć wszystko z powrotem bez ryzyka rozregulowania układu?

Planuję również zmierzyć manometrem rzeczywiste ciśnienie spalin za turbinami/przed DPF. Trochę zastanawia mnie to, że pod dużym obciążeniem ciśnienie spalin przed turbiną potrafi dochodzić w okolice 5 bar absolutnego, a mimo tego nadal brakuje trochę do zadanego ciśnienia doładowania.

Dodatkowo na próbę założę stary, oryginalny DPF BMW, który mam, i zrobię identyczne logi. Chcę zobaczyć, czy zmieni się rzeczywiste doładowanie oraz ciśnienie przed turbiną.

Może ktoś miał podobny przypadek w 525d N47S1 biturbo i podpowie, na co szczególnie zwrócić uwagę po wyjęciu turbin?

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
W dniu 31.08.2026 o 20:15, Grzegorz12 napisał(a):

Cześć. Dzisiaj na spokojnie zbadałem tę gruszkę i okazało się, że jest OK. Miałem małą nieszczelność na przewodzie z pompki.

Po testach u mnie wygląda to tak: po odpaleniu auta i przy gazowaniu nie pojawia się podciśnienie na zaworku, który steruje tą gruszką — jest 0. Natomiast jak zgaszę silnik, to na chwilę pojawia się podciśnienie, zaciąga gruszkę, trzyma około sekundę i odpuszcza.

Zaworek jest sprawny, bo po podmienieniu wtyczki z drugiego zaworka podciśnienie się pojawia i trzyma.

Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć, czy na tej gruszce od wastegate powinno być cały czas podciśnienie podczas pracy silnika, czy nie?

I druga sprawa — dlaczego jak ręcznie pompką zrobię podciśnienie na tej gruszce, auto zaczyna normalnie zbierać się z dołu?

Na Wastegate, podczas pracy, nie ma podcisnienia, zawór jest dopchniety przez sile gruszki, otwiera sie dopiero gdy ster widzi za duże ciśnienie doladowania. Sprawdzałem to ostatnio na 335d w f30.

Opublikowano
  • Autor

kkx5, pisałeś wcześniej o DPF-ie. Wczoraj zmierzyłem manometrem ciśnienie przed DPF-em i przy pełnym obciążeniu dochodziło nawet do około 0,7 bara (10 psi). Czy Twoim zdaniem takie przeciwciśnienie jest już zdecydowanie za wysokie i może być przyczyną mojego problemu z brakiem doładowania?

Co ciekawe, po wyjęciu manometru z węża, czyli po zrobieniu ujścia dla spalin przed DPF-em, auto zaczyna wyraźnie lepiej jechać i lepiej się zbierać.

Edytowane przez Grzegorz12

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Ogólnie, cały czas obserwuję Twoje zmagania, czytam, ale nie chcę dawać jakiś rad, mogą być błędne, ciężko tak bez auta. Trop dpf, no pisałem o tym dawno ale czy to to? Może...

Opublikowano

dokładnie może być wszystko od pierdoły po poważną awarię

Jack_Strong-
Opublikowano
  • Autor

Dziękuję. Każda rada czy podpowiedź jest mile widziana, bo czasami ktoś już przerabiał podobny problem i może naprowadzić na właściwy trop. Ja już trochę rzeczy sprawdziłem i powoli kończą mi się pomysły, dlatego chętnie wysłucham każdej sugestii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.