Treść opublikowana przez yaz
-
podłączenie el siedzeń bmw e32
kolego, brakuje Ci modulu pamieci, podlaczenie wyglada tak: fotel-->modul-->auto
-
Jak odłączyć fabryczny alarm w 735i M30
po otworzeniu centralnego zacznie wyc 30sek, wsiadasz, zamykasz drzwi, w momecie kiedy wlozysz kluczyk w stacyjke i przekrecisz w pozycje 1 moze znowu zaczac wyc przez kolejne 30sek (alarm wlacza sie na kolejne 30sek przy okazji np proby wyjecia radia, otwierania schowka, drzwi, generalnie gmerania przy aucie). Sproboj zrobic tak jak opisalem, btw to jest sposob opisany w instrukcji obslugi, wiec powinno zadzialac
-
Jak odłączyć fabryczny alarm w 735i M30
na stale wylaczyc nie wiem czy sie da (pewnie jakis elektryk dalby rade, lub aso), ale jezeli nie zdezaktywowales jeszcze alarmu i dalej auto wyje, to otworz je z kluczyka (zacznie wyc przez 30sek), wsiadz do srodka, zamknij drzwi (wszystkie drzwi, bagaznik, maska, szyber musza byc pozamykane) wloz kluczyk do stacyjki i przekrec w pozycje 1 i musisz tak wytrzymac w aucie jakies 15min, najlepeiej poczekac deko dluzej. Alarm zostanie wylaczony. Z tego co znalazlem w necie (bo podobna sytuacja mi sie przytrafila niedawno) w momencie zamykania centralnego grotem kluczyka, nie mozna przekrecac go do konca, bo wtedy uzbroi sie alarm.
-
alternator m60b30 kable
nie patrz w modele aut tylko wrzuc nr czesci na realoem, wypluje Ci w jakich 7er byl montowany ten typ alternatora i bedziesz wiedzial czy chodzil w e32 i e38.
-
KUPNO AUTKA
Wertus, ja tez bylem na tej stronie, tez czytalem co mat robil w tej e32 i to jest odpowiedz na Twoje pytanie - dlaczego pojechalem wiedzac o niedociagnieciach. Nawiasem mowiac, facet nie powiedzial mi o wszystkich niedociagnieciach i zeby znowu nie bylo, nie winie za to mat'a, nie wszystko pamieta sie podczas rozmowy czy w mailu. Byc moze jestem zbyt wymagajacy i mimo tych, jak je okreslasz, pierdół, caloksztalt nie zrobil na mnie pozytywnego wrazenia, ale za te pieniadze nie mam ochoty ani czasu zeby bawic sie np w mocowanie drewienek bo wyskoczyly i nie wiadomo dlaczego - to np jeden z elementow niewspomnianych w mailu czy rozmowie telefonicznej. Zaraz napiszesz ze to detal, ale widocznie dla mnie takich detali byl juz przesyt. Caly czas oceniasz moj pierwszy post w tym watku jako zlosliwa opinie, powtarzam raz jeszcze powoli, ze opisalem tylko to co widzialem. Moje odczucia na temat np. stanu foteli, czy podsufitki sa tylko moje i inni moga nie brac ich pod uwage przy ogledzinach. Ta, ktora kupilem, jak napisales, byla idealna, z tym ze 16 lat temu. W dniu dzisiejszym ma kilka wad typu spalony bezpiecznik, czy zarowka przelacznika. Fakt jest taki, ze siadam, pale i jade. Wrazenie, ze stala przodem wyzej niz tylem moze i sluszne, bo w czerwcu dostala nowe zawieszenie przednie.
-
alternator m60b30 kable
obadaj jaki numer ma ten alternator ktory dostales, wstukaj numer tej czesci na realoem, albo zadzwon do aso i niech Ci powiedza w jakich budach lata taki typ alternatora
-
KUPNO AUTKA
zwracam honor, niemniej jednak nawet Twoje zdjecia z ogloszenia nie sa aktualne i chwala Ci za to, teraz powiedz mi jaka jest roznica miedzy tym co napisalem na temat Twojego auta, a miedzy informacjami ktore podalbys przez telefon mail potencjalnym chetnym obejrzec/kupcom? w moim przypadku duzo wspomnianych informacji otrzymalem droga telefoniczna jak rowniez mailowo, ale i tak o wszystko nie zapytalem i wszystkiego sie nie dowiedzialem (to jest normalne, nie kazdy pamieta wszystko i nie oczekuje od sprzedajacego ze bedzie o tym pamietal), ale pomysl ze moglo byc tez tak, ze przyjechalby do Ciebie jakis krewki klient i wszystko o czym nie bylo mowy przez telefon albo mail zlozyloby sie na upust jego zlosci (albo zadowolenia, jak chcesz) na Tobie. ja odnosilem sie do, jak to okreslasz, stanu biezacego, to co widzialem to napisalem. nigdy nie powiedzialem ze jestes takim a nie innym typem czlowieka, pamietam, ze proponowales ze istnieje mozliwosc podjechania razem na myjnie, a ja podziekowalem, jak auto jest robione typowo pod sprzedaz to mam opory jechac, zobaczyc je na zywo. Mam prawo wyglosic swoja opinie na temat auta, tak jak Twoim prawem jest sie bronic/odpowiadac, po to jest forum. Tego ze wlozyles serce w auto nie kwestionuje - to jest Twoja opinia, a ja mam zwyczajnie swoja. Nikomu nic nie chcialem udowadniac. Przyznaje nie jestem super ekspertem w dziedzinie aut, a kazdy ma swoj rozum i podejmuje decyzje autonomicznie i jezeli wszystko gra z Twoim autem (gra w ocenie kupujacych) to auto obroni sie samo, bez moich krytycznych obserwacji i Twoich sprostowan. Moze jestem wariatem, ktorego opinii nie warto brac pod uwage, a moze nie jestem wariatem do konca i nawet jezeli tak jak piszesz usprawniasz auto caly czas to bedzie to tylko na plus vs. sytuacja opisana przeze mnie w pierwszym poscie. Decyzja przyszlych chetnych o wykonaniu telefonu/kupnie bedzie nalezala tylko i wylacznie do nich, a nie do mnie. Wertus, daruj, ale jezeli Tobie wystarczy rzut oka na zdjecia (nieaktualne, jak w tym przypadku) i przeczytanie opisu, zeby ocenic/kupic auto, to masz dosyc osobliwe podejscie do tematu. To, ze auto bylo malowane to po pierwsze - wiedzialem, po drugie - pomiar miernikiem wykonywalem nie po to zeby przekonac sie ze auto nie bylo malowane, a sprzedajacy dla zartu mowi ludziom, ze malowane, tylko mierzylem, aby dowiedziec sie jaka jest warstwa polozonego lakieru i czy byc moze gdzies pod warstwa tego polozonego powtornie lakieru nie ma szpachli. Dla scislosci, nie jestem, a przynajmniej nie czuje sie zadnym intruzem, wszystko opiera sie na prawach rynku.
-
KUPNO AUTKA
@ kolega mat i pozostalych z Wroclawia, ja nie mowie ze pojechalem po igielke, cacy i tip top, wiem ze auto ma swoj wiek i jak juz mowilem przy ogledzinach licze sie z tym ze nie wszystko bedzie gralo, opisalem tylko stan faktyczny jaki zastalem, co do pomiaru lakieru w ciemnym garazu - nie rozumiem co to ma do rzeczy, druga sprawa ze miejsca ktore mierzylem, najpierw czyscilem i chcesz kolego mat czy nie, ale miernik pokazal 400mikro, ja nie mam zadnych pretensji o to ze auto bylo malowane, bo w tyluletnim aucie tak jak napisal kolega Wertus to moze byc nawet zaleta i swiadczyc pozytywnie o wlascicielu, ja twierdze po prostu ze zostalo to zrobione niechlujnie. Kolego mat, informowales mnie o bolaczkach auta mailowo, rozmawialismy tez telefonicznie, przyjechalem do Wroclawia, obejrzalem auto, nie przypasowalo mi, podziekowalem i pojechalem. Zadnej reklamy nie robie, tak jak napisalem opisalem to co zastalem. Co do szarpania, to moje subiektywne odczucie, jezeli chodzi o jezyk na obc, wyswietlana byla godzina, a za nia wyraz ORA, nie wiem czy to w jezyku niemieckim, raczej stawialbym na wloski. Koledzy zarzucacie mi ze wiedzac o usterkach i tak pojechalem obejrzec auto, czy to swiadczy o tym ze nie chcialem jej kupic? Mat, skoro zarzucasz mi antyreklame, to jak nazwiesz swoje ogloszenie o sprzedazy? piszesz w nim m.in. ze fotele sa recaro, podgrzewane, regulowane elektrycznie, z pamiecia - a np. pamiec nie dziala, podobnie sytuacja z kluczykami, dlaczego takich informacji nie ma w Twoim ogloszeniu? Wertus, piszesz ze obejrzales auto na zdjeciach, gratuluje, zapytaj kolegi Mat'a kiedy te zdjecia z ogloszenia byly robione - czesc z nich, jak nie wszystkie byly robione za czasow bytnosci tej e32 w otwocku, czyli jakies 3 - 4 lata temu. Luciu-Wroclaw, to ze napisalem ze auto jest z Wloch mialo znaczyc ze auto jest z Wloch, normalna informacja, gdyby bylo z DE, napisalbym ze jest z DE, naturlanie ze wiekszosc tych usterek mozna usunac w suchym garazu, czy w jeden dzien - widac nie jestem taki dobry w ogarnieciu tego jak Ty, pewnie zajeloby mi to wiecej czasu, tylko czy placac badz co badz cene ktora w tym czasie jest jedna z wyzszych ze wszystkich ogloszen e32 chcialbys siedziec w garazu i dlubac przy aucie? ogladalem rozne e32 za mniejsze pieniadze i tez mialy swoje bolaczki Mat, widzialem tez Twoje watki na forum 7er a'propos siedzenia kierowcy i spagetti kabli pod fotelem kierowcy, wierz mi dolozenie modulu tak zeby fotel kierowcy zaczal w pelni dzialac nie wystarczy. Mat, gdybym nie mial pieniedzy na auto to pewnie jechalbym ponad 300km zeby pomarudzic, dla Twojej informacji, kupilem e32 nie tak dawno temu w podobnych pieniadzach. Panowie, co do podwozek po ogledzinach, z Waszych postow wynika, ze jak przyjechal, nie kupil to niech tera sam se szuka powrotu - troche dziecinada. Zapytalem Mat'a czy moglby mnie podrzucic w okolice dworca, zgodzil sie, podziekowalem i tyle (rzeczywiscie bardzo dziwne zachowanie z mojej strony kolego Mat). Nie napisalem poprzedniego posta ze zlosliwosci czy tylko dlatego zeby auto sie nie sprzedalo bo go nie kupilem, opisalem stan faktyczny, jest kilka moich subiektywnych ocen, stan foteli, czy wspomniane szarpanie przy zmianie biegow (btw, napisalem ze nie prowadzilem auta, a odczucie szarpania wynikalo z moich obserwacji z tylniej kanapy - czytajacy tego posta sami moga wyciagnac wnioski czy zwariowalem czy moze warto zwrocic na to uwage kiedy ktos inny bedzie ogladal auto), ale skoro chcemy uczciwie podchodzic do tematu to nie wiem skad takie oburzenie.
-
CO SĄDZICIE O TEJ E32 ?
Szanowni, robi sie OT, wrocmy do tematu postu albo proponuje zamknac
-
KUPNO AUTKA
kolego, moge napisac na temat trzeciej, bo sam ja ogladalem jakies dwa tygodnie temu. auto z wloch, brak ksiazki serwisowej, brak jakiejkolwiek historii blacharka - malowany caly, wlasciciel nie kryje tego, prawdopodobnie zostala pomalowana przez ludzi z otwocka (zerknij na te strone http://www.lpg.waw.pl/page11.php), po pomiarze czujnikiem najnizsza wartosc powloki wyszla mi okolo 160mikro, najwyzsza ponad 450mikro, dach okolo 250 - 270, drzwi (wszystkie) nad linia klamki 160, pod linia klamki 250, klapa bagaznika w roznych miejscach okolo 260, slupki tylne okolo 300, tylny blotnik po stronie pasazera 450 wnetrze - podsufitka dokladana, wg mnie material podsufitki jakby wziety z gumofilca, szorstki i niemily w dotyku, poodginane laczenia tapicerki slupkow przy laczeniu z podsufitka, podsufitka przy szyberdachu nieprzymocowana (odstaje), brak listewki drewnianej na tylnich drzwiach po stronie pasazera, podobnie jak w drzwiach kierowcy, wlasciciel mowi ze z drzwi kierowcy zdjal bo mial zamiar zalozyc linke od klamki, bo drzwi kierowcy nie otwieraja sie od srodka. w drzwiach tylnych po stronie pasazera wyskoczyl przelacznik szyb (chyba jak zamykalem drzwi) fotele - cala tapicerka dokladana/zmieniana, oryginalnie byla czarna, sportsitze, fotel pasazera podobno dziala caly (sterowanie elektryczne + ogrzewanie), fotel kierowcy - dziala elektryka oprocz wysuwania ledzwi i podgrzewania, nie dziala takze pamiec (podobno wymaga obecnosci modulu ktory wpina sie pod siedzenie), wg mnie fotele styrane, trzeszczy, piszczy, jezyk wyswietlany na kompie i na zegarach to wloski, kluczyki - najprawdopodobniej zmieniana stacyjka, kluczyki nie pasuja grotami do zamkow w drzwiach, klapie i schowku ubezpieczenie do sierpnia ale w lutym do zaplacenia kolejna rata uklad kierowniczy - wymieniana przekladnia przez obecnego wlasciciela, kierownica wymieniana przez poprzednich (tak zrozumialem), grunt na tym ze kierownica zle ustawiona bo nie jest zrobiona zbieznosc, komora silnika - owinieta tasma guma od obudowy filtra do przeplywki - guma peknieta od spodu, dlatego tasma, niezamontowana oslona visco - wlascicel dodaje te oslone niezamontowane sondy lambda - wlasciciel dodaje obydwie - auto faluje na gazie spryskiwacze lamp nie dzialaja - nie wiadomo dlaczego klimatyzacja - nie dziala,czyjnik jest do wymiany, podobno koszt nowego to 111pln nie jechalem tym autem osobiscie, bylem tylko pasazerem, ale wg mnie szarpie przy zmianie biegow, jak dla mnie auto zczochrane, nie warte tych pieniedzy, powiem nawet ze gdyby kosztowalo 6tys to bym sie zastanawial na temat czwartej moge Ci powiedziec tyle ze ma oryginalny lakier, maska i klapa byly chyba lizniete drugi raz bo tam bylo po okolo 200, cala reszta 100 - 130 srodek czysty, zadbany, jakies zaroweczki podswietlenia do wymiany, zauwazylem tez ze tylnia szyba cos slabo grzeje, nie dziala zaglowek kirowcy (slychac silniczek ale zaglowek sie nie przesuwa, podejrzewam jakies przyblokowanie) olej niedlugo do wymiany w silniku, jezdzi sie rewelacyjnie wiecej bede mogl powiedziec jak dluzej pojezdze, bo dzisiaj ja kupilem :norty: (przepraszam,nie moglem sie powstrzymac) EDIT: wracajac jeszcze do tej trzeciej z Wrocka uzykownik jest zarejestrowany na tym forum, to jego watek http://www.maxbimmer.pl/threads/11110-mat-e32-730-m60b30-v8-manual w pierwszym poscie wstawil zdjecia z dnia zakupu, to sa zdjecia zrobione w otwocku, jak zapytalem dokladnie o to w jakich okolicznosciach go kupil to powiedzial ze odkupil od goscia z Wroclawia, ktory 3 lata wczesniej lyknal auto wlasnie z otwocka, wiec zdjecia z dnia zakupu troche mijaja sie z prawda, btw przy sprawdzaniu nr nadwozia dostalem miekki dowod bo auto dopiero co zostalo przerejestrowane, a gosciu ma je od czerwca
-
Tylne drzwi
kolego norbi, tutaj masz podobny temat, wcale nie tak dawno zalozony viewtopic.php?f=74&t=142820
-
CO SĄDZICIE O TEJ E32 ?
ja na poczatku tez szukalem takiej co krawat wiaze i jak to mowia usuwa ciaze, ale wystarczylo pojechac do wroclawia i mialem dosyc, nie rozumiem ludzi naprawde. koles sprzedawal (caly czas sprzedaje) jedna z drozszych e32, a to jakas oslona nie przymocowana, a to podsufitka odstaje bo byla wstawiana, a to plastiki poodpadane, a to tasma pod maska, a to malowana tak ze w szachy mozna grac na karoserii, no tragedia. spedzilem ponad 13h w pociagu w obydwie strony a auto ogladalem moze 30min. przyznaje bez bicia, ze wiedzialem ze byla malowana, ale profesjonalizm z jakim zostalo to zrobione pozostawia wiele do zyczenia. teraz bede jechal chyba obejrzec 3.0 v8 bez gazu, ma mniejszy wypas, chociaz jakis tam wypas ma. tania nie jest ale wole zaplacic i cieszyc sie z jazdy niz na dziendobry wrzucic 1kola ojro w naprawy i regulacje
-
CO SĄDZICIE O TEJ E32 ?
prawda taka, ze auto tyle warte co jest w stanie zaplacic klient, ale tak jak kolega wyzej napisal, ja rowniez uwazam ze jezeli juz pchac lpg to tylko sekwencja i robione to wszystko z pojeciem przez ludzi ktorzy znaja sie na temacie. ta z ogloszenia z tego co pamietam pojawiala sie juz wczesniej na allegro, z reszta zdjecia nieaktualne, blacha nie wyglada zle jak na czas kiedy byly robione zdjecia, ciekawe jak teraz?
-
Filtr paliwa
to zdjecie ktore zalaczylem dotyczy filtra pod podwoziem, innego filtra paliwa nie ma z tego co sie orientuje, przejechalem realoem i tam dla tematu dostarczania paliwa jest tylko ten filtr
-
Filtr paliwa
jest jeden filtr, element nr 12 http://bmwfans.info/parts/catalog/E32/Sedan/Europe/730i-M30/LHD/M/1990/may/browse/fuel_supply/fuel_supply_single_filter/
-
kierunkowskazy kolory kabli
kolego, a patrzyles przy samych lampach jakie tam kolory przewodow ida do kierunkow? przy oprawkach zarowek powinienes bez klopotu zobaczyc kolor przewodow
-
wtrsykiwacze listwa e32 730
kolego, najprosciej to sprawdzic znajac nr seryjny czesci, wpisujesz ten numer w realoem albo bmwfans i wyskakuje Ci do jakich jednostek moze byc uzywany, albo zeby byc pewnym w 100% to majac ten numer czesci dzwonisz do aso i powiedza ci czy z 735 podejdzie do 730 ponizej link do systemu wtrysku paliwa, nie wiem czy o to Ci chodzi, ale listwa wtryskowa oznaczona jako 1 na rysunku ma nr 13 53 1 719 916, po wpisaniu tego nr w wyszukiwarke wyskakuje ze taki typ byl uzywany m.in. dla e34, e24 i e32 --> 730 i 735 http://bmwfans.info/parts/catalog/E32/Sedan/Europe/730i-M30/LHD/M/1990/may/browse/fuel_preparation_system/valves_pipes_of_fuel_injection_system/
-
Uszkodzenie licznika E32 735 1990 brak prędkości
byc moze rozpiela Ci sie kostka z tylu zegarow, zacznij od sprawdzenia bezpiecznikow, ale obstawialbym rozpiecie sie wtyczki, czyli wyjmowanie zegarow, co mozna zrobic bez zdejmowania kiery
-
[E34] [E32] dodane ciekawe opcje w E34
witam, pod ponizszym linkiem mozna sciagnac instrukcje na temat upgrade'u e34/e32, niestety w jezyku angielskim ale jest duzo zdjec i korzystanie jest dosyc proste. mam nadzieje ze sie przyda. http://7er.pl/showthread.php/10674-Instrukcja-dodawania-ciekawych-opcji-E34-E32-RETROFIT najpewniej kliknac ppm na hiperlink zatytulowany "Instrukcja" i wybrac zapisz obiekt docelowy jako
-
JAKĄ SONDĘ LAMBDA??!!!
kolego, z doswiadczenia wiem ze zamienniki beda na krotka mete, material z ktorego sa wykonane zuzyje sie szybciej i w efekcie spalanie wzrosnie i kolejna wymiana przed Toba. daja gwarancje, wiec mozesz sprobowac, ale wg mnie nie warto
-
inna stacyjka niz wkladki drzwi
dokladnych info nie mam czy tylko wkladka drzwi kierowcy jest inna czy wszystkie zamki, bmw to e32, otwieranie jest z pilota, odpala normalnie, mam sposobnosc kupic taki model i nie chce sie doczekac sytuacji kiedy aku siadzie do tego stopnia ze nie bede mogl nawet tylniej klapy otworzyc bo kluczyk nie pasuje do wkladki, znalazlem temat na forum ze sa szpece i nawet w warszawie, ktorzy dorabiaja wkladke pod kluczyk tylko musialbym miec nowe wkladki, a nie wiem czy mozna takie dostac
-
inna stacyjka niz wkladki drzwi
dzieki Peter69, pisze o bmw, kiedys moj tata byl posiadaczem polskich cudow techniki - kredens i poloneza czas zaczac i tam tez byl inny kluczyk do stacyjki a inny do drzwi. w tym przypadku mamy do czynienia z jednym i tym samym kluczykiem otwierajacym centralny zamek jak i odpalajacym silnik. z reguly jest tak ze jak ktos proboje dokonac nieautoryzowanego wejscia do wnetrza to do wymiany sa wkladki drzwi, chyba ze ten sam ktos probowal uruchomic auto i swoim srubokretem rozmontowal stacyjke w nieodwracalny stan
-
śmieszne opisy BMW z aukcji i ogłoszeń
te scierke pokazywali kiedys na tvn turbie w opt i to nie na koncu odcinka jako wt - co mnie osobiscie zdziwilo, kolezka sam dziergal to w garazu z tego co pamietam, ale takiego pazdzierza to dawno nie widzialem a tu e36 alpina http://moto.allegro.pl/bmw-e36-alpina-i1364720301.html moze wlascicielowi chodzi o kolor alpina, albo naklejka pod macha robi cala robote
-
inna stacyjka niz wkladki drzwi
witam, koledzy mozecie powiedziec co moze oznaczac taka sytuacja: - stacyjka ma kluczyk ktorym nie da sie otworzyc drzwi najprawdopodobniej zostala wymieniona stacyjka, moje pytanie brzmi, czy znacie jakies podstawy do tego zeby tak bylo, tzn czy moglo to nastapic na skutek np kradziezy auta i pozniej zmieniono stacyjke? dzieki za wszystkie opinie
-
drgania kierownicy ok 80 km/h
kolego, podjedz na dowazanie, zabieg robiony na kolach zalozonych na aucie, ja mialem kiedys podobne objawy, zmienilem kola na zimowe, na wywazarce pokazalo 0, a kiera telepalo przy okolo 60km/h, pojechalem na dowazanie i wykazalo 90g na prawym przednim kole, po korekcji jak reka odjal