Treść opublikowana przez JarekR
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
To sporo aut bedzie do sprawdzenia🤭
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
A krzywe kierownice w e60 i f10 wyczuwałeś?
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Rozumiem o czym mówisz i potwierdzam. Zarówno seria 3, 5, jak i X5 mają te delikatne ruchy karoserii przy bardzo szybko pokonywanych łukach, a mimo to auto dalej się trzyma. Z mojego doświadczenia Touring na ogół nieco bardziej niż sedan tej samej serii (w serii 5 różne zawieszenia na tylnej osi, różna powierzchnia boczna). Mówię tylko tyle, że jadąc autostradą podczas wiatru na tych 20" (275) napompowanych na standard (czyli 2,3 p+t, też istotna kwestia), w trybie Comfort/Adaptive, przy prędkości zaledwie 150, jest "walka" o utrzymanie auta na swoim pasie wyjeżdżając np. z ciągu ekranów gdy auto dostaje podmuch. Mega nieprzyjemne, wymaga ciągłego wzmożonego skupienia. Zmieniając koła na 21" (315) i pompując na Eco (p 2,7 a t chyba 3,1), problem znika, a ja się zastanawiam, jakim cudem producent homologował rozwiązanie p.t. węższe koła (275) osadzone głębiej w nadkolach. W G20 320d mam do dziś podobne rozwiązanie (18" o tej samej szerokości 225 na zimę oraz 19" z szerszymi tyłami 255 na lato), różnica w prowadzeniu jest odczuwalna, ale w kierunku auta bardziej zwinnego i lepiej przyśpieszającego - nie w kierunku nerwowości. W G05, gdyby nie wyższy środek ciężkości i gigantyczna powierzchnia boczna, byłoby pewnie podobnie... ale nie jest.
-
Czy kupno teraz X4 jest glupia decyzja?
Alokacje już się kończą? Jak z rabatami? Jakaś oferta wyprzedażowa?
-
Rabaty na nową serię 3 g20
ktoś może się pochwalić rabatami przy zamówieniu w grudniu?
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Mercedes wypuszcza auta z krzywo zamontowanymi kierownicami od dziesiątek lat. Najnowsze BMW X1 aktualne też ma krzywy montaż. Wypuszczone zostało X5 45e z układem PHEV doklejonym na sztukę z tyłu, co dało w rezultacie chyba najbardziej nerwowo prowadzące się auto na wietrze, jakim jechałem. Dalej pytasz, czy wierzę w coś? 😀 Nie stoi to w kontrze odczucia gorszej stabilności, o którym piszesz przy przesiadce z 8GC na X5. Piszę, że zmiana z 315 na 275 z tyłu (węższe koła siedzą głębiej w nadkolach) jeszcze bardziej pogłębia to odczucie. Komuś może to nie przeszkadzać, ktoś może akceptować, ja zmieniłem koła zimowe na szersze i jestem zadowolony z efektu.
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Musiałbym sprawdzić kilkanaście różnych X5 w takiej sytuacji. Nie widziałem X5, które by tego "problemu" (a może jednak cechy?) nie miało. Najgorsze było przedliftowe 45e - rozmieszczenie układu PHEV jest w tym aucie fatalnie. BMW było tego świadome. Z tego co widziałem na schematach, przy okazji liftu i wersji 50e korygowali to. Nie udało mi się dotychczas przetestować zawieszenia z aktywnymi stabilizatorami (Executive). Ciekawy jestem, na ile to by pomogło. W 540d miałem taki zawias (AD) i auto jeździło dużo lepiej od egzemplarzy wyposażonych w standardowe, czy zwykłe adaptacyjne (EDC). Mój egzemplarz X5 nie różni się od innych testowanych 40d na pneumatyce i kołach 22" pod kątem prowadzenia. Egzemplarze na 20" wąskiej zimie, którymi jeździłem, prowadzą się tak samo lub jeszcze bardziej (te na zwykłym zawieszeniu adaptacyjnym) nerwowo, a auta na szerszych tyłach odczuwalnie lepiej, ale dalej nieidealnie pod kątem stabilności. Po wielu tys. km może i można się do tego trochę przyzwyczaić, ale przez pierwsze tygodnie różnicą między autami kombi a SUV delikatnie mówiąc nie byłem zachwycony. Na pewno pomogła zmiana oczekiwań i stylu jazdy, gdy na tylnej kanapie pojawił się fotelik. Obstawiam, że część kierowców jednak po prostu nie widzi jakichś rzeczy / nie przeszkadzają im. Ileś osób w końcu kupuje te MB z krzywo montowanymi kierownicami i są w stanie się wręcz wykłócać, że kierownica siedzi idealnie prosto, podczas gdy większość modeli ma ten koszmarny offset 4-5 cm a kolumna kierownicy nie jest prostopadle do siedziska. W prasie motoryzacyjnej też cisza. Kwestia została zauważona tylko raz, przez aG, podczas testu pierwszego GLK: https://autogaleria.pl/mercedes-glk-350-cdi-4matic-blueefficiency Do jazdy autostradowej dużo lepiej sprawdzał się poprzednik - 540d Touring, czy nawet V90CC. Allroady również.
-
Ostateczna konfiguracja X5 - wybór felg z zakresu 20-21 cali
Imho całe czarne z tym lakierem robią najlepszą robotę. Lakier jest obłędny na żywo. Gdybym brał własną konfigurację X5/X7, to wyłącznie Manhattan.
-
Ostateczna konfiguracja X5 - wybór felg z zakresu 20-21 cali
741m (Y) super wygladaja przemalowane na czarno. srebrnych nie lubię. mam night gold, zamierzałem malować na czarno, ale podeszły mi na tyle, ze przynajmniej na ten sezon zostawiam. wpisz w google - znajdziesz sporo zdjęć. plus autoscout24. Nowy wzor U 21" brzydkie. też mi nie leżą.
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Tu nie chodzi o profil. Profil sam w sobie nie jest aż taką przeszkodą. Koła 275 tył mają węższy rozstaw niż 315 tył, są głębiej schowane w nadkolach. To jest największy problem powodujący gorszą stabilność.
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Bardzo stabilnie to w ogóle w X5 nie jest. W żadnej konfiguracji 🙂 Przynajmniej każde z aut, którymi wcześniej jeździłem, było bardziej stabilne / nie było niestabilne. Tu na 22 jest w akceptowalnie przy niższych prędkościach i delikatnie nerwowo przy wyższych (180+). Na 20" z wąskimi tyłami było na tyle źle już przy 150, że poważnie zastanawiałem się nad zmianą auta i powrotem do jakiegoś normalnego lub podniesionego kombi. Jeśli ktoś jeździ bardziej dynamicznie, zdecydowanie odrazam 20" (275).
-
Zamówienie X5 LCI - opinie
MB mają krzywo zamontowane kiery. To jest koszmar. Plus słabe wykończenie i styl wnętrza trochę odpust.
-
Zamówienie X5 LCI - opinie
Mam lato 22" bez RF i zimę 21" z RF. Nie odczułem polepszenia komfortu. Aczkolwiek przy 22" napompowanych na max nie narzekam, i tak jeżdzę najczęściej na Sport w pneumatyce.
-
Zamówienie X5 LCI - opinie
Kolor rewelacja, mój ulubiony. Środek (biały) przepraszam, ale jest straszny i gryzie się z kolorem. Tapicerkę - raczej bym wziął skórzaną Merino. Chociaż Sensafin robi dobre wrażenie. Alternatywnie nappa (jeśli wybrałbym fotele M - wcześniej miałem i sobie chwaliłem). Koła na lato 22" bez RF, ale też 21" są ok. Kwestia wyglądu. Mnie 22" podobają się bardziej a komfort bez RF i tak jest w porządku. 21" (315) zdecydowanie na zimę vs 20" (275), gdybyś się zastanawiał. Dużo stabilniejsze. Ambient Air jak nie jest pełny to lubi hałasować w schowku. Lipa. Rozpakietowałbym i nie brał tego dodatku. Masażu (w różnych markach często trzeszczą fotele po masażach), czy świecących nerek bym nie brał. Szklane aplikacje (sam mam - auto stokowe) też imho niepotrzebne. Deska w skórze Individual - również bez sensu imho. Pneumatyka bardzo dobry wybór (mam, regulacja wysokości do 24 cm, obnizanie i utwardzanie), ale ja na pewno szukałbym auta z zawieszeniem Executive do testu (aktywne stabilizatory - miałem w 540d i robiły niesamowita robotę). Przypuszczam, że może być strzałem w 10, zwłaszcza że i tak wybrałeś skrętną oś, która jest obligatoryjna przy zawieszeniu Executive. Do samej pneumatyki nie brałbym skrętnej osi. Dachu alcantarowego bym nie brał. Mnie nie porywa. Wolę zwykły czarny materiał. Szklany dach mam, ma plusy i minusy. W lato grzjenik, w trasie głośniejszy. U mnie nie cieknie i nie skrzypi. Gdybym konfugurował sam, raczej bym nie brał. W 540d nie miałem.
-
20" M Star Spoke 740M CZARNE - ma ktoś?
Odradzam koła 20" o jednej szerokości (=z wąskimi tyłami 275). Auto jest niestabilne na wietrze (odniesienie vs 22" lato). Po 1 sezonie pozbyłem się tego koszmaru, mam teraz na zimówce 21" (315 tył) - jeżdzi znacznie stabilniej i nie jest rozlane jak tapczan.
-
Jest nowe BMW 5 Touring! Co sądzicie o nowym modelu?
Gość jeździ pół życia Mercedesami S, które mają przesunięte kierownice od osi nawet o 5 cm. Jak komuś w aucie nie przeszkadza taka kierownica, to w sumie nie wiem, co może.
-
Fotele komfortowe - czy na pewno komfortowe ?
Dla mnie były z początku zbyt miękkie (mam komforty z perforacją w merino tartufo). Przesiadałem się z foteli M w dakocie i bez perforacji (sztywniejszy fotel, sztywniejsza tapicerka). Przyzwyczaiłem się, do X5/X7 wybrałbym ponownie. Do 5 G31 mi ten fotel nie pasował (słabe trzymanie boczne i ud).
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Mindset raczej krytyczny, niekoniecznie niewolniczy. Widzę, że wielu osobom faktycznie komfortowo funkcjonuje się w tym drugim. Jestem zdania, że warto przede wszystkim najpierw myśleć, a później ewentualnie doktoryzować się nad literą prawa. Jeśli wolisz inaczej lub odwrotną kolejność - mnie to nie przeszkadza. Odnoszę wrażenie, że niektórzy łakną takiego singapursko-norweskiego bata, że im taki sznyt wręcz imponuje, a maksymalizację kontroli państwa utożsamiają z wysokim rozwojem cywilizacyjnym. Nie podzielam takich zamiłowań. Jestem za minimalizacją liczby regulacji, a przede wszystkim za ich racjonalizacją i rezygnacją z tych w oczywisty sposób kretyńskich (osobiście nie żuję gum, co nie oznacza, że nie widzę absurdu takiego zakazu). Nie mój kraj, więc nie mam z tym problemu, że gdzieś taki zakaz obowiązuje, ale zdecydowanie nie chciałbym podobnych wymysłów tu, gdzie mieszkam. W PL konsekwencje póki co są jakie są i wiele osób jak widać akceptuje ewentualność, że będzie je ponosić. W Norwegii może by nie akceptowali. W DE być może by nie musieli. Tyle w temacie. Myślę, że nie musiałbym używać żadnych dodatkowych argumentów, gdybyś tylko spróbował przeczytać ze zrozumieniem i nie okopywał się we własnym poglądzie. Wtedy może nie napisałbyś, że ktoś próbuje cię przekonać, że "7 sekund to szybciej niż 5", bo to jest kompletnie niezrozumienie tematu. Mowa tu wyłącznie o odczuciach, nie o stoperze.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Faktycznie chyba nie rozumiesz. Krzywa momentu obrotowego - oto cała tajemnica. Tam gdzie jest bardziej stroma (diesel), tam czuć jakieś wgniatanie. Tam gdzie moment jest rozwijany bardziej płynnie, przyspieszenie jest mniej zauważalne. Odczuwalne są szarpnięcia, gwałtowne przyrosty. Nie zaś liniowe przyspieszanie. Najbardziej jaskrawy przykład jaki pamiętam to 2007 Passat 2,0 TDI PD manual vs 2,0 TSI DSG. Benzyna dużo szybsza, ale pompowtrysk w manualu brutalnie (z perspektywy ówczesnych doświadczeń) wciskał w oparcie. Prościej wytłumaczyć nie umiem 🤷♀️ Z poszanowaniem prawa to jest trochę tak, że zbiera się rada "mędrców" i ustala od którego momentu w świetle "prawa" jesteś dziś przestępcą. W Norwegii już dawno byś był jadąc 140. W Niemczech nigdy nie będziesz, o ile będziesz jechał szybko w odpowiednim miejscu. Dla wielu, jeśli łamiesz przepisy, z automatu jesteś mordercą. Ja tego zupełnie nie czuję, że przejeżdżasz przez granicę i nagle z jadącej sprawnie osoby stajesz się dla społeczeństwa potencjalnym mordercą. Nie ma w tym żadnej logiki, zwłaszcza jak popatrzymy na 1) odsetek wypadków na autostradach (znikomy), 2) statystyki niemieckie wypadków (ponad dwa razy lepsze od PL - i to przy potencjalnie wyższym poziomie ryzyka z uwagi na to, że przeciętny Niemiec przejeżdża znacznie więcej km w roku niż Polak). Rzeczywistość wygląda tak, że każda osoba mająca niewłaściwie ustawiony fotel (9/10 osób z obserwacji), nie potrafiąca kręcić kierownicą (tu również większość), jadąca na starych oponach i zużytym zawieszeniu, czy choćby mająca wadę wzroku, jest dużo większym zagrożeniem od osoby jadącej np. 200 we właściwy sposób, w odpowiednich warunkach. Jak widać można doprowadzić do katastrofy jadąc również 98 km/h (może było "za wolno", co dawało złudne poczucie bezpieczeństwa a kierowca nie był skupiony i zajmował się wszystkim innym tylko nie prowadzeniem?). Dlatego koncentrowałbym się na tym, czy ktoś prowadzi w sposób stwarzający zagrożenie dla innych (a może już kilka razy powodował wypadki/kolizje), niż demonizowaniem przekroczeń prędkości. Przykład skrajny, ale może trochę zobrazuje logikę uśrednień stosowaną w prawie: większym zagrożeniem jest przewidywalny Hołek w GTR jadący 200, czy średnio kontaktujący pan Czesiu pędzący 100 na wszystkich świętych wiekowym Seicento? Stawiam na panów Czesiów. Ograniczenie (znak) to powinna być wyłącznie rekomendacja - przynajmniej na bezkolizyjnych trasach do szybkiego ruchu.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Myślę podobnie. Do SUVa typu X5/X7 zamówiłbym kolejny raz 40d. Do serii 3 raczej 40i (lub 30i, jeśli budżet bardziej ograniczony) chyba, że byłyby to naprawdę duże przebiegi i pokonywane z niemieckimi prędkościami.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Zgadzam się chyba ze wszystkim. Wątpliwości nie miałem. Testowałem 30d vs 40d w G31 i G05, za każdym razem dochodziłem do tych samych wniosków. Czy potrzeba coś więcej niż 30d do codziennej jazdy? Raczej nie. W Q7 jest 50 TDI o podobnych parametrach i nieco gorszej reakcji na gaz a mało kto narzeka. Czy 40d jeździ odczuwalnie lepiej? Tak. Czy warto dopłacać? To zależy. Mając jakieś szybsze & niższe (=lepiej jeżdżące) auto w garażu, pewnie nie miałbym takiego parcia na mocniejszy wariant. Ale 40d wkładało odrobinę emocji w tego przyciężkiego SUVa i dla mnie wybór 40d po teście był oczywisty, bez rozważań ile można oszczędzić wybierając słabszy wariant. Zdecydowanie wolałbym zejść z opcji typu szklany dach, światła laserowe, droższy lakier, droższe dekory itd. (które nie są niezbędne) a zamówić to 40d niż wziąć 30d w ww. dodatkami.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Chyba chodzi o to, że masz dwa auta, jedno podoba się w jakichś aspektach, drugie w innych i wybór podejmujesz na podstawie jakichś kryteriów (czasami sercem, ale umówmy się, przy dzisiejszej motoryzacji jednak coraz rzadziej). Np. ja nie wiem, czy bym dziś drugi raz wziął X5. Mimo, że generalnie oceniam auto dobrze/bardzo dobrze. Ale mam teraz noworodka i X5 jest dość ciasne z tyłu. Q7 TDI, które mniej podobało mi się jeszcze rok temu i miało cechy dyskwalifikujące je (słabszy silnik, trochę zmulona reakcja vs BMW, brzmienie zwykłego diesla gorsze niż 40d z głośnikiem, gorszy infotainment, problem z alternatorem 48V itp. itd.) mogłoby dziś wygrać, gdybym nie chciał podwyższać budżetu do X7 40d na Executive Pro (najlepszy SUV na rynku imho). Albo po prostu 4-cylindrowe Volvo CC (z dzieckiem i tak będę jeździł wyłącznie super płynnie w najbliższym czasie...). Albo w ogóle zaakceptowałbym benzynę, bo przy leniwej jeździe plus większość po mieście dookoła domu diesel nie da korzyści z niskich przyrostów spalania. Zmierzam do tego, że tych kryteriów na pewno było sporo, ale dźwięk mógł przeważyć u kogoś szalę. Z innej beczki - oglądałem też X5 M50i, bo stały na wyprzedaży raptem 20k drożej niż moje 40d. Zdecydowanie chciałbym mieć jakieś V8 w garażu. Ale po pierwszej fascynacji wolałem jednak sprawdzony silnik z ograniczonym spalaniem, który daje wystarczające emocje. "Projekt V8" zostawiam na kiedyś, może do klasyka.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Ten dźwięk to jest coś pierwotnego xD. Dla porównania 30d bez głośnika nie brzmi i przekłada się to też na odbiór jazdy. Też mi się podoba grzmienie V8 w SQ7. Auto ma charakter. Tego się oczekuje od V8, bo przecież nie osiągów, które 3-litrowa benzyna (czy diesel) mają wystarczające.
-
X3 G45 zamówienia, rabaty, czas oczekiwania
Wiem, że żart, ale tak zupełnie poważnie - wsiądź to takiego Maybacha i zobacz jaka tam jest tandeta z plastikami udającymi chromy itp. Najlepsze wnętrze aktualnie na rynku mają X5/X7 oraz Q7. Daje radę dalej XC90. Pół poziomu niżej są A6 i G20 oraz XC60. Do przyjęcia jest też GLE/GLS. Jakościowo/montażowo A4 B9 jest sztosem (wnętrze w standardzie sprzed 10 lat - może dlatego). Reszta aut jest naprawdę bardzo słaba.
-
Rabaty na nową serię 3 g20
Podzielicie się proszę warunkami handlowymi jakie macie u dealera na serię 3 G20 (330i lub M340i). Auto chcę zamówić do końca października lub wziąć coś ze stoku (niestety bardzo słaby wybór). Słyszałem o -15% z promo Comfort Lease. Do brokerów i ich kombinacji alpejskich (wyższy rabat, ale trzeba zapłacić prowizję, raty płaci się do firmy krzak, albo trzeba wziąć droższe finansowanie) nie mam przekonania.