Treść opublikowana przez zielo
-
320d termometr pytanie o instalację.
Jak masz klimę to masz oczywiście i termometr. Zakładasz manetkę, aktywujesz i BC działa. Żeby mieć tempomat, trzeba dołożyć multifunkcję do kierownicy (sterowanie przyciskami: radio, telefon i własnie tempomat). Tu już nie trzeba aktywować kompem, działa od razu. Nikt natomiast nie napisał jeszcze, jak założyć termometr w przypadku jego braku. Anyone :?:
-
dziwne zachowanie licznika. wyłącza się
No u mnie test też nie działał, kompletny zgon, oprócz tych dwóch kontrolek wspomnianych wcześniej. Więc może u was rzeczywiście licznik do wymiany skoro testy działają a potem głucho. W każdym razie po wizycie u mechanika (a był to salon i serwis Hondy - znajomości, więc skorzystałem) do dzisiaj jest ok. Może warto zajechać do kogoś kumatego. Powodzenia.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Trochę usystematuzuję temat, bo zebrało się już sporo opinii. Według nich przyczyną mogą być: - zapieczone tłoczki - wężyki (przewody hamulcowe) - pompa hamulcowa Skoro na razie nie wiem, jak sprawdzić pompę, to wymyśliłem prosty test na wężyki i tłoczki. Mianowicie odkręcę przewód i wtedy powinna nastąpić jedna z dwóch możliwych reakcji: a) hamulce puszczą, więc winne są wężyki b) hamulce nie puszczą, więc winne są tłoczki Pytanie do was brzmi: czy po takim odkręceniu wężyka muszę odpowietrzać hamulec? Bo przypominam, że mechanior ukręcił odpowietrznik i na razie czekam na nowy. Samą metodę odpowietrzania pewnie znajdę na forum, więc z tym sobie chyba poradzę. Proszę o opinie.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Według mechanika to przewód może się zestarzeć i nie przepływa płyn poprawnie. Podczas hamowania nie ma problemu, bo pompa jest na tyle silna, że przepchnie płyn. Ale już nie chce on wracać. A sama pompa jak jest popsuta, to po prostu coraz gorzej się hamuje, aż do pełnego jej zepsucia. Czy to jest prawda albo czy to ma w ogóle sens, to ja już nie wiem. Mnie wydaje się dość logiczna podpowiedź użytkownika vicia o zapieczonych tłoczkach. Chętnie sam bym je przeczyścił, ale boję się, że zapowietrzę hamulce albo jeszcze coś innego, chociaż pewnie nie jest to aż taka trudna naprawa. Może ktoś to już robił i coś doradzi. Trzy tygodnie temu jak wracałem do Anglii po świętach, to w Niemczech była taka ulewa, że cisnąłem 20 km/h po autobanie. Może wtedy woda się gdzieś dostała :?: Ogólnie to wyjeżdżałem z Polski brudnym autem, felgi czarne i nie widać rejestracji (taki mój sposób na kolekcjonowanie mandatów) a jak zajechałem po tym deszczu na tankowanie, to auto czyste po darmowym karcherze z nieba :D Więc może to to?
-
dziwne zachowanie licznika. wyłącza się
Wiele nie pomogę ale miałem podobnie, w e46. Całkiem zdechł licznik, działały tylko dwie kontrolki, od zaciągniętego ręcznego i jeszcze jakaś, nie pamiętam. Oprócz tego auto działało normalnie. Stało się to po tym, jak siatką z zakupami przesunąłem niedbale połączone kable od wzmacniacza. Sprawdziłem bezpieczniki i wszystko ok. Tak mnie to struło, że już podejrzewałem najgorsze rzeczy. Ale na drugi dzień byłem u mechanika, któremu naprawa zajęła może z 20 min, koszt 10zł. Tak mnie gość ucieszył, że z tego wszystkiego nawet nie zapytałem, co to było :duh: W każdym razie jak widać - nic wielkiego, życzę Ci też takiego szybkiego i niedrogiego rozwiązania.
-
Problem z bocznym kierunkowskazem w E46
Może ja pomogę, kierunek ma takie prowadnice, trzeba nimi dobrze trafić przy wkładaniu, żeby zaskoczyły na swoje miejsce. Popróbuj jeszcze, rzeczywiście można się trochę wkurzyć zanim wejdzie. Jesli dobrze pamiętam, jest tam też taka blaszka, która również musi być na swoim miejscu na tych prowadnicach, inaczej można wsuwać i nic. Przyjrzyj się temu z bilska, musi pasować jedno w drugie.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Wczoraj pierwsze podejście do naprawy, mechanik zdiagnozował właśnie przewody hamulcowe, woła 100zł za sztukę, więc chyba da się przeżyć cenowo. Mówi, że nie walnęły oba na raz, tylko musiało to nastąpić w odstępie czasowym, a ja po prostu początkowo nie zauważyłem objawów, które mogły nie być bardzo odczuwalne na początku usterki. Niestety auto dalej niesprawne, bo przy odkręcaniu odpowietrznika, tenże wziął się i ukręcił. Gość oczywiście nie miał nic na zapas, a że dzisiaj niedziela, to przynajmniej do jutra i tak się nie dowiem nic więcej. Potrzebuję auto na codzień (nawet nie do końca sprawne), więc skoro odłamal się łebek a reszta siedzi na swoim miejscu, to powiedziałem mechanikowi, że ma najpierw załatwić odpowietrznik, bo jak wykręci mi ten to obieg nieszczelny i betka out of order. Czyli na razie czekam, choć zajadę też na złom, bo widziałem ostatnio e36, a śrubka jest śrubka, więc może pasuje to sobie wykręcę. Niedługo ciąg dalszy skomplikowanej walki z nieskomplikowanym tematem.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Właśnie to mnie dziwi najbardziej, że padły obie strony. Gdyby jedna to bym pewnie od razu wymieniał łożysko, może i niepotrzebnie. A skoro i lewa i prawa ma te same objawy, to sprawa się skomplikowała. Zobaczę co wyjdzie u mechanika.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Dzięki za porady, mam nadzieję, że nie pompa (hamuje dobrze). W weekend zajadę na wymianę przewodów i każę wyczyścić co trzeba. Dam znać co było, może się komuś przyda.
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Napisz coś więcej, gdzie szukać tego oringa? Sorry jeśli lamerskie pytanie ale myślałem, że te przewody są zakończone gwintem i tylko wkręcić trzeba bez dodatkowych uszczelek. Chyba, że jeszcze jakaś uszczelka wchodzi? Wystarczy kupić przewód i wymienić czy dodatkowo ten oring? Czy może to komplet jest?
-
Opór na przednich kołach - rozwiązanie
Od jakiegoś tygodnia słyszę huczenie z przodu, od razu pomyślałem, że łożysko ma fochy. Auto na lewarek i kręcę prawym kołem. Spodziewałem się jakichś dźwięków i może luzów a tu niespodzianka, bo koło zamiast latać luźniej stawia niezły opór. Pomyślałem, że może jakaś większa zawiecha łożyska i dlatego taki efekt. Dla porównania sprawdziłem lewe koło i jest to samo! :jawdrop: Nie wierzę w dwa wysypane łożyska, chyba zbyt duży zbieg okoliczności. Myślę, że może to przewody hamulcowe spuchły czy cuś i nie cofa się płyn po zahamowaniu. Ale czemu po obu stronach na raz? Podejrzenie padło na blokowanie hamulców bo felgi się grzeja nawet po paru kilometrach jazdy, więc coś nieźle trze. Płyn hamulcowy ok. Tylne koła kręcą się lekko. Miał ktoś taki przypadek? (forum przekopałem, jest trochę o łożyskach ale nic nie pasuje do mojego przypadku) Jeśli to coś z hamulcami to dam do naprawy i nie będę się sam bawić w mechanika, proszę tylko o jakies wskazówki, nie chcę żeby mi wymienili cały przód zanim dojdą do prawdziwej przyczyny (poprawka na angielskich fachowców :duh: ). Za wszelka pomoc z góry dziękuję
-
PDC nie działa
U kumpla w jego e46 sprawdzalismy zasłaniając ręką po kolei każdy czujnik (uwalony był jeden). Na allegro używki krążyły po jakieś 100-150 zł za szt. W ASO koszt był coś ponad 350zł za szt. :duh: Ziomka uratował angielski szrot i jakies 5 funtów ale to inne realia. Może ktoś z forumowiczów ma z odzysku.
-
Po włączeniu xenon mruga ale się nie zapala
Właśnie zamontowałem palniki z Allegro, wyglądają na nowe, producent Osram. Póki co, świecą o niebo lepiej niż te stare. Zapłaciłem po 85zł za szt., więc można powiedzieć, że pojechałem hardziorem :duh: Zobaczymy jak się będą zachowywać, na pewno napiszę co i jak. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
-
Po włączeniu xenon mruga ale się nie zapala
Dzięki za szybką odpowiedź. Zamieniłem miejscami i okazało się, że palnik (respect dla premiera :modlitwa: ). I mały OT: zajechałem dzisiaj po nowe palniki (wymiana obydwóch, żeby były takie same - philips D2S 4300k), gość mi mówi, że 380zł. Myślę ok, drożej niż allegro ale chłop w serwisie (nie ASO) musi zarobić. A ten mi dodaje, że za sztukę :duh:. Skoro można takie dostać za powiedzmy 250 zł za komplet, to nie rozumiem, czy gość ocenił mnie z wyglądu na zupełnego kretyna, czy to norma i tylko ja czegoś nie trybię. Ale takie ceny - dotyczy to wielu różnych części i usług - to temat na inną długą dyskusję. A wracając do tematu, to dzięki jeszcze raz za poradę i może się komuś z takimi samymi objawami przyda. Temat do zamknięcia.
-
[E34] Zlikwidowanie "ABBLENDLICHT" po zamontowaniu ksenonów
Nie wiem jak w starszych modelach ale czy nie wystarczy zajechać na kompa i włączyć (uaktywnić) opcję xenon? Bez zbędnego lutowania?
-
Po włączeniu xenon mruga ale się nie zapala
Jak w temacie, dzisiaj wsiadam i widzę błąd lewego światła. Po oględzinach stwierdzam, że jak włączę światła to lewy xenon zaczyna mrugać przez chwilę ale się nie zapala (chwilę mruga i gaśnie). Po zapoznaniu się z lekturą myślę, że to chyba nie żarówka, bardziej przetwornica :?: Xenony mam dokładane, oryginalne bmw. Dotąd bez problemów. Auto jak w profilu, e46 320d 1999r. Jakoś nie znalazłem nic na temat takiej usterki, stąd nowy temat. Może ktoś to przerabiał. Z góry dzięki za wszelką pomoc.
-
Niedogrzany silnik w E46 320D
Wielkie dzięki ttomaszz za szybką odpowiedź. Ja też trochę nie zrozumiałem związku chłodzenia spalin z niedogrzanym silnikiem ale przy okazji może uda się wyeliminować te śmierdzące spaliny. Zaraz luknę do silnika. Chyba też będzie trzeba wymienić termostat. Jeszcze jedno pytanie: można tą chłodniczkę tak po prostu wyjąć (na zgaszonym silniku oczywiście)? Nic nie wycieknie, odszczelni się, zapowietrzy itp? Pozdr.
-
Niedogrzany silnik w E46 320D
Ja również proszę o podanie umiejscowienia tej chłodniczki. U mnie od paru dni wskazówka temperatury podchodzi do ok. 2 mm od pionu (z lewej strony czyli silnik niedogrzany jak u przedmówców) i więcej nie chce. Wcześniej zawsze trzymała twardo pion, bez względu na warunki atmosferyczne. Żaluzja chłodnicy sprawna. Z góry dzięki.
-
Absurdy 2007r
Hehe, ruch lewostronny w Anglii :duh: Można się przyzwyczaić jak nie ma innego wyjścia (podobnie jak do świateł w dzień).
-
pytanie PDC vs inny system parkowania
Chodzi o to, żeby ten nieoryginały nie były mniejsze, bo wpadną do środka przez istniejące otwory. Chyba, że masz jakiś sposób. Ja montowałem takie z allegro i działają tak samo, jak oryginał. Tylko cena trochę inna :duh: Wskazania są takie jak piszą. Tylko trzeba dobrze umocować, bo jak będzie krzywo, to może piszczeć nawet bez napotkania przeszkody (odbija np. od podłoża). Pamiętam, że musiałem trochę poustawiać, żeby dobrze chodziło.
-
pytanie PDC vs inny system parkowania
Jeśli chcesz pójść w zamiennik (który swoją drogą spełnia swą funkcję w taki sam dobry sposób jak oryginał), to upewnij się, że otwory na czujniki nie są za duże na nowe sensory, bo wtedy jest problem. Mogę służyć poradą w zakresie montażu, bo już to w e46 przerabiałem. Jeśli trzeba kłaść nowe kable to najlepiej jak ma się możliwość wjechania na kanał, robota o niebo łatwiejsza, bez zdejmowania zderzaka.
-
tylne lampki wewnetrzne
Dziwne, że obie na raz, może jakiś poważniejszy błąd. Jeśli chcesz spróbować wymienić żarówki na początek, to po prostu podważ lampkę np. śrubokrętem owiniętym w szmatkę żeby nic nie uszkodzić (ja np. użyłem skrobaczki do szyb - sztywna ale plastikowa, więc nic nie pocięła itp.). Odpowiednia doza wyczucia i pójdzie. Pewnie masz zwykłe lampki bez włącznika, stąd rozbieżność z instrukcją. Wczoraj akurat robiłem instrukcję dotyczącą tych lampek, są zdjęcia, może się przydadzą w wymianie żarówek: http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=68526&highlight=
-
[E46] Montaż lichtpaket - tzw. jupiterki
Witam wszystkich! W skład lichtpaket w e46 wchodzi: - światełko w podsufitce - dwa światełka na słupkach tylnych - dwa światełka widoczne po opuszczeniu osłon przeciwsłonecznych (jakby ktoś np. chciał sobie strzelić makijaż stojąc w korku :P ) Ja kupiłem na jednym z angielskich szrotów cały komplet wraz z wtyczkami za 50zł (respect dla pana szrociarza), ale że montaż tych "makijażówek" wymaga cięcia otworów w podsufitce, więc na razie biję się z myślami czy je zakładać (nie omieszkam uzupełnić relacji, jeśli je w przyszłości założę). Potrzebne są: - oczywiście nasze nowe światełka :norty: - jakieś 5 metrów cienkiego przewodu elektrycznego (potocznie zwanego kablem) - najlepiej dodatkowe wtyczki - w ilości min. 1 szt. - z których można będzie wziąć gotowe piny - ostry nóż i taśma izolacyjna (plus lutownica i cyna - dla perfekcjonistów :norty: ) Uwaga: poniższy montaż wykonałem z myślą o ewentualnym powrocie do stanu poprzedniego. Wszystkie elementy miały dać się zdemontować bez śladów swej obecności. Dlatego zrezygnowałem z lutowania przy podpinaniu się pod istniejące wiązki (wyjaśnienie dla zdziwionych moim niefachowym łączeniem przewodów). Wszystkie światełka pasują w miejsce swoich uboższych odpowiedników, jednak podczas montażu napotykamy dwa problemy: 1. łącząc jupiterki pod istniejące wtyczki nie będą działać światełka dodatkowe, czyli te, których w oryginalnych światełkach nie ma 2. kładąc dodatkowe wiązki należy pamiętać o zabezpieczeniu przeciw pozostawieniu którejś z lampek włączonej po wyjściu z auta (łączenie np. bezpośrednio pod akumulator odpada :hand: ) Moja recepta to podpięcie się pod plusa ze światełka w podsufitce, tego który działa tylko po włączeniu świateł postojowych lub mijania (on odpowiada za włączanie tych małych diodek, które delikatnie podświetlają panel z gałką zmiany biegów - właściciele e46 kojarzą o co chodzi). Dzięki temu, jeśli np. pasażer z tyłu nie wyłączy lampki, to i tak lampka się wyłączy, gdy ty wyłączysz światła :cool2: Tyle komentarza, teraz do dzieła: całą instalację zaczynamy w istniejącej oryginalnej wtyczce od światełka w podsufitce. Wtyczka ta ma 4 przewody (na zdjęciu kolor czerwony), my podpinamy się pod istniejącego plusa (na zdjęciu oznaczony strzałką). Łączymy go z dodatkowym pinem, który dokładamy w drugi od lewej otwór we wtyczce (kolor żółty). Uwaga: wszystkie wtyczki są "rozbieralne". Nie trzeba ciąć, giąć i stukać :norty: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/lampka0748.jpg Ten zabieg pozwolił uruchomić te dwa światełka boczne (tzw. reading lights). Na zapalonych światłach możesz teraz włączać i wyłączać te małe lampki. Zgaszenie świateł unieruchamia lampki :cool2: Tak to wygląda w praktyce - na zdjęciu widać dołożony żółty przewód (wtyczka jest do góry nogami w porównaniu z wcześniejszym diagramem): http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/17122007019b0f6.jpg Pod tego samego plusa podpinamy równiez drugi przewód, który ciągniemy do tyłu auta żeby wyszedł w otworze w słupku. Istniejąca wtyczka ma dwa przewody i jedno miejsce wolne. W to miejsce wpinamy nasz przewód (mój nowy przewód - niebieski - zamontowałem używając zapasowego pinu z wtyczki z demobilu :) ): http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/17122007021f88b.jpg Od tego przewodu pociągnąłem dalszy kabel do drugiego światełka. I znowu w wolne miejsce we wtyczce: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/171220070135216.jpg Teraz pozostaje wcisnąć lampki na miejsce i gotowe! Jak pisałem wcześniej, dla mnie było ważne, żeby nie ingerować w istniejące elementy w razie późniejszego demontażu. Tak to wyglądało przed montażem: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/171220070103d02.jpg i po (zdjęcie robione po wizycie w sklepie, stąd zmiana otoczenia): http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/171220070226d15.jpg I jeszcze widok z najlepszego miejsca w aucie na nową lampkę z przodu: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/171220070162543.jpg Jeszcze dwie fotki pokazujące jak pociągnąłem kable. Od lampki z przodu brzegiem podsufitki, pod przednim słupkiem, pod uszczelką nad drzwiami (foto 1.) do lampki w słupku tylnym. Potem od niej tyłem przez obudowę światła stopu do drugiej lampki tylnej (foto 2.) Może jest jakieś lepsze rozwiązanie, ale związek ja i wszelkie obicia samochodowe nie jest dobrym połączeniem, więc wolałem nie kombinować: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/1712200701468ad.jpg Części ze szrotu - 10 funtów czyli ok. 50zł Dodatkowe żarówki - 5zł za komplet Frajda z montażu i zabawa nowymi lampkami - BEZCENNE! Polecam!!!
-
Kierownica multifunkcja z anglika - czy pasuje?
Właśnie pasuje bez problemu i ja chcę zrobić tak samo. Koszt poduszki wiemy jaki jest, więc lepiej (taniej) sam szkielet dokupić. A do ciebie Matej odezwę się na priv.
-
Kierownica multifunkcja z anglika - czy pasuje?
Temat czytałem, jak i parę innych, myślę, że teorię opanowałem. Moje auto jest z 1999r, z kierownicą jak na foto (oczywiście bez multi). Dokładnie taką kierownicę jak na foto chcę kupić, tyle, że oryginalnie była ona z prawej strony. http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1207/t_c1710407_4_5956fa2.jpg Właściwie już się dogadałem z gościem, teraz 3 tygodnie urlopu na święta, więc może uda się założyć. Na pewno poinformuję o efektach.