Skocz do zawartości

zielo

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zielo

  1. To to można dokupić? U mnie jednego brakuje i myślałem, że wyrwany albo cuś i trza z tym żyć. Trzeba w takim razie na szrot. Wie ktoś, jak się to wyjmuje?
  2. zielo odpowiedział(a) na Dzik 528 temat w E39
    Prawda, zaczynamy od najdalej położonego koła. Ale jak wymieniałeś tylko jeden przewód i nie uciekło wiele płynu, to powinno wystarczyć odpowietrzenie tylko na tym zacisku, do którego zakładałeś nowy przewód. Ja przy czyszczeniu tłoczków musiałem całe zaciski na przednich kołach rozebrać, z odłączeniem przewodów włącznie. Roboty trochę było, ale po zabezpieczeniu przewodów wiele płynu nie uciekło. Odpowietrzałem tylko przód i jest ok.
  3. A odpowiadając na pytanie vteca, ja szukając takich felg dla siebie byłem przez każdego sprzedawcę (5 czy 6 rozmów ze sklepami i właścicielami prywatnymi) ostrzegany, że felgi nie wejdą do sedana bez kombinowania, dlatego zrezygnowałem. Niemniej z autopsji to nie wiem, nie próbowałem, nie chcąc zostać potem z niepasującymi felgami. Z tego co wiem, to w kombiaku jest tak samo jak w sedanie jeśli chodzi o rozmiary kół.
  4. No właśnie to próbowałem wytłumaczyć autorowi, który miał inne zdanie. Mam nadzieję, że jednak jakoś to spasuje, bo te fele wyglądają po prostu świetnie (prosimy foto z efektami montażu), a i cena za duża żeby kupić i przekonać się, że nie pasują.
  5. zielo odpowiedział(a) na Klucha temat w E46
    Ja z autopsji: uszczelki szyb i przekaźniki centralnego zamka. Rzeczy niby typowe, takie jak np. usterki mocowania tylnego zawieszenia czy padające turbo rzeczywiście zależą chyba głównie od użytkownika (nie tylko obecnego) danego auta, szanujesz to jeździsz.
  6. Trochę nie czaję, gdzie bym się nie orientował, każdy sprzedawca ostrzega, że oryginały M3 19"x9,5 nie wejdą do sedana i nie przyjmuje zwrotów jak się okaże, że koła nie pasują. Pisałem wyżej zgodnie z informacjami od przynajmniej trzech osób sprzedających takie felgi. Jak zamontujesz, napisz czy ci weszły bez problemu, bo ja zrezygnowałem z kupna właśnie dlatego, że niby miał być problem z montażem. A jak pasuje to zaczynam na nowo szukać.
  7. Przód 8j, dlatego masz rację, że wejdzie bez problemu, tył natomiast 9,5j i to już niestety za dużo. Jeśli mają być do sedana to albo przeróbka nadkoli (ja bym nie robił) albo można polować na cztery alusy na przód, np. na ebayu.
  8. Mi też własnie o to chodziło :P U mnie na swobodnie leżącej zmieniarce przerywało jak diabli. Po zamocowaniu pod szybą jest ok, muszę najechać na coś naprawdę dużego (czego chyba każdy z nas unika), żeby przerwało. Może podmień swój sprzęt z kimś na chwilę, zobaczysz, czy to może zmieniarka już zmęczona. Zauważyłem też - przynajmniej tak jest u mnie - że lepiej chodzą oryginalne płyty niż wypalone na kompie, a jak już wypalane, to z wolną prędkością zapisu, np. x8 zamiast x48. Oryginalna płyta nie przeskakuje u mnie nigdy.
  9. No luksus to to chyba nie jest. Ja z braku pomysłów najpierw miałem tak jak piszesz, luźno w bagażniku. Na każdym wyboju podskakiwała i oczywiście przerywała, psując całą frajdę. Tego patentu więc nie polecam. Następnie dokupiłem oryginalne uchwyty, na których zmieniarki montowane są po lewej stronie auta i przymocowałem z ich pomocą właśnie pod szybą. I dopiero tak umocowana przestała przerywać. Piszesz, że u ciebie nie zdało to egzaminu. Wiadomo, że jak trzeba wozić dużo bagażu, to zmieniarka w tym miejscu będzie przeszkadzać ale ja jeżdżę z Anglii (pustym raczej nie jadę :twisted2: ) i nie narzekam. Jest możliwie najdalej z prawej strony i nie przeszkadza. Miałem możliwość zakupić komplet uchwytów wraz z boczkiem bagażnika, żeby był oryginał ale to jednak zajmuje zbyt dużo miejsca. Ja mam e46 ale bagażnik wiele się nie różni. Dodam, że uchwyty oddzieliłem od ściany bagażnika taśmą grubości 2 mm, a sama ich konstrukcja powoduje, że między ścianą a zmieniarką jest ze 2 cm odstępu. To również pewnie zmniejsza drgania.
  10. To witam w klubie, u mnie też trzeszczy po środkowo-prawej stronie kokpitu, tak jakby właśnie prawy nawiew. Jak mocniej przycisnę kokpit ręką w okolicach nawiewu środkowego, to cisza ale zdecydowaną większość czasu jaki spędzam w aucie potrzebuję obie ręce gdzie indziej :roll2: i trzymanie nie zdaje egzaminu. Niby trzeszczy tylko na wybojach albo jak za wolno jadę danym biegu, ale wnerwia mnie to strasznie. Podokręcałem co mogłem, jeszcze planuję wyjąć poduszkę pasażera i sprawdziś wszystkie jej uchwyty i inne elementy ale skłaniam się coraz bardziej ku pomysłowi z betonem. Wszelkie info mile widziane.
  11. Zgadza się, ja u siebie rozgrzałem znaczek suszarką do włosów (wymyśliłem, że dzięki temu klej zmięknie), a potem żyłka w dłoń i jazda. Resztki kleju, a właściwie czegoś, co wyglądało bardziej na taśmę dwustronną, zmyłem właśnie zmywaczem do silikonu.
  12. zielo odpowiedział(a) na eryk325e36 temat w E46
    Obawiam się, że taki wynalazek jak prom z Polski do Wielkiej Brytanii jeszcze nie został wynaleziony. Czyli Polska-UK odpada (odpada też problem wjazdu nań :roll2: ). Chyba, że chodzi Ci o przeprawy np. z Holandii czy Francji? Ja osobiście wybrałbym Eurotunnel, nie trzeba się tu przynajmniej bać o zawieszenie, wiedziesz bez przeszkód.
  13. zielo odpowiedział(a) na olo_100 temat w E46
    A druga rzecz, że posty o turbinach zakładają w znakomitej większości forumowicze z problemami tychże turbin, więc nic dziwnego, że czytasz na forum o bolączkach z turbo. Jak to wygląda procentowo (i czy rzeczywiście turbina w interesujących cię autach jest jakaś specjalnie wadliwa) wiedziałbyś, gdyby każdy z nas wypowiedział się o swoim konkretnym aucie. Ja też jestem zdania, że oprócz wyjątkowego pecha w postaci wadliwego egzemplarza, nic się turbinie specjalnego nie dzieje, jeśli jest w odpowiedni sposób użytkowana (mówię o normalnych przebiegach). Oczywiście katowana przez poprzednika pewnie da o sobie znać, bez względu na to, jak byśmy o nią nie dbali. Ku pokrzepieniu serc :twisted2:, moje e46 2.0d jest z 1999r. i turbina póki co chodzi. Ja nie depię na zimnym (na ciepłym też raczej nie), nie gaszę od razu, wszystkie wymiany robię na czas. I chyba auto się odwdzięcza.
  14. Ja nie widzialem różnicy w kolorze ale też na kilka dni przed kompletnym zgaśnięciem jednego żarnika nie widziałem nic na drodze w nocy. Nawet nie mogłem przeczytać nazwy miejscowości na znaku. Po wymianie białe światło z obu żarników.
  15. zielo odpowiedział(a) na TomiTurbo temat w E32
    Pewnie masz rację, wymieniałem po rodzinie wcisk w drzwiach, bo zapadał się przy zamykaniu (nadłamany zaczep). Po wymianie światło wewnętrzne działa jak powinno.
  16. Ja miałem dokładnie takie same objawy. Wymieniałem kable od wzmaka i zmieniarki, bo wcześniejszy właściciel uskutecznił niezłą druciarnię. Po złożeniu do kupy też słyszałem silnik, takie delikatnie piszczące "turbo" przy dodawaniu gazu. I działała tylko lewa strona nagłośnienia. Po tym poznałem, że jakieś kable źle połączyłem. Okazało się, że omyłkowo zamieniłem ze sobą dwa z kilku kabelków we wtyczce zmieniarki. Może u ciebie jest podobnie. Sprawdź dokładnie połączenia.
  17. Czemu ja tego wcześniej nie wiedziałem, jeszcze mi się ręce trzęsą :wink:
  18. Po ponad dwóch miesiącach w końcu założyłem :cool2: Podziekowania dla użytkownika Matej za wskazówki na priv oraz dla Premiera za cenne źródło wiedzy zawartej w jego instrukcji. Kierownicę kupiłem na szrocie tu w Anglii (z polskiego auta :shock: ). Zajechałem któregoś dnia na złom, a tam polska 320d z rozbitym tyłem. Przód jak nowy. I tak oto mam kierę z polskiego auta, hehe. Montażu nie opisuję, bo musiałbym powielić temat Premiera (respect :modlitwa: ). Prosta sprawa, u mnie po przygotowaniu kabli jakieś jakieś 45 min na sam montaż. Jedna uwaga - na pierwszej przejażdżce po złożeniu działało u mnie podświetlenie i lewa strona przycisków, natomiast prawa (czyli tempomat) milczała. Po łyknięciu fiolki relanium, zabrałem się do rozbiórki w celu namierzenia błędu ale nie mogłem odkręcić poduszki - którą sam wcześniej zakręciłem (wieś power) - więc zapalam auto, żeby jechać do kumpla po pomocną dłoń. I tu zdziwienie, tempomat działą. Czyli można powiedzieć, że w moim przypadku trzeba było uruchomić auto, potem zgaśić i ponownie uruchomić, wtedy się "aktywował" tempomat. W każdym razie działa i cieszy mnie niezmiernie :lol: Tym bardziej, że dałem za wszystko ok. 300 zł. Przed: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0308/20080311013a4a56.jpg Po: http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0308/20080311014a2122.jpg
  19. zielo odpowiedział(a) na brewka76 temat w E46
    Nie trzeba nic kasować. Lejesz nowy płyn - DOT4, odpowietrzasz i gotowe. Pamiętaj o dolewaniu płynu podczas odpowietrzania. Jeśli wszystko zrobisz dobrze, to żadne kontrolki nie powinny świecić (jeśli o ich kasowanie Ci chodziło).
  20. zielo odpowiedział(a) na LeszekW temat w E39
    U mnie xenony świeciły tak słabo, że w nocy nie widziałem napisów nazw miejscowości na znakach :duh: Czyściłem, ustawiałem, cudowałem i nic. Po wymianie żarników problem zniknął. Po prostu się kończyły i świeciły coraz słabiej. Dodam, że u mnie drganie nie występowało.
  21. U mnie były takie same objawy. Okazało się, źe puścił odpowietrznik na jednym z zacisków i zaczął wyciekać płyn hamulcowy. Ubytek płynu i spadek ciśnienia (jako efekt ubytku) spowodował zapalenie abs-u, acs i ręcznego. Po usunięicu usterki i dolaniu płynu kontrolki zgasły bez podłączania do kompa.
  22. Według mnie Vicia ma rację, jeśli słyszysz ocieranie ale nie czujesz oporu kręcąc kołem, to się nie martw. Klocki przecież w sprawnych hamulcach mogą delikatnie stykać się z tarczami. Jeśli natomiast masz pokrzywione tarcze (np. po kontakcie rozgrzanych tarcz z wodą), to oczywiście są one do wymiany. Swoją drogą to chyba dobrej jakości i dobrze dotarte klocki i tarcze nie powinny się krzywić.
  23. Kiedyś pisałem juz w tym temacie, ale jako ciekawostkę mogę podać, że ostatno przez blokujące się klocki (bezpośrednią przyczyną były blokujące się tłoczki w zaciskach) auto spalało średnio 2 litry więcej na 100 km niż zazwyczaj. Sporo.
  24. Wreszcie zrobione! Okazało się, że były to jednak tłoczki. Nieźle, bo naprawa odbyła się bez kosztów. Trochę roboty jest ze zdejmowaniem i oczywiście mała loteria w temacie oringów (u mnie na szczęście były do odzysku). Dziwna rzecz, że na realoem można zobaczyć zestaw naprawczy z nowymi uszczelkami, a w telefonicznej rozmowie z dealerem bmw dowiedziałem się, że takich zestawów bmw nie produkuje. Cóż, Anglia. Ale do rzeczy: sciągamy koło, okręcamy zacisk, zdejmujemy klocki (czyt. same wypadają), naciskamy na hamulec delikatnie tak długo, aż tłoczek wyjdzie na tyle, żeby ułatwić jego wyjęcie (ja cisnąłem, aż zaczął wyciekać płyn hamulcowy po bokach tłoczka). Potem czyścimy tłoczek i gumki, składamy ustrojstwo do kupy i montujemy w odwrotnej kolejności. Godzina pracy włącznie z czyszczeniem. Oczywiście należy się zaopatrzyć w DOT4 na dolewkę. I ciężko naprawić to samemu, w dwie osoby dużo łatwiej. Jakby ktoś potrzebował, to mogę to opisać bardziej szczegółowo, ew. dać fotki (będę jeszcze robił drugie koło). Ale ogólnie sprawa jest prosta, a dla kogoś, kto wymieniał sam klocki będzie to dziecinnie łatwe. Pozdr
  25. Takich ludzi nam trzeba :cool2: Dzięki Maroek

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.