Skocz do zawartości

Krzysiek BMW Jabłonna

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzysiek BMW Jabłonna

  1. Obstawiam zapchany DPF, też tak miałem. Sprawdź czy na 3 biegu dojdziesz do 4000 rpm i czy na 4 biegu przekroczysz 3000 rpm. Jeśli nie, to masz zawalony DPF.
  2. Akcja dotyczy wymiany klemy pirotechnicznej plusowej, klema IBS to klema minusowa, kompletnie co innego.
  3. Dzięki Panowie za dobre słowo. Końcówka wydechu przydałaby się nowa, ta jest trochę pordzewiała i kiepsko wygląda, ale czy podwójna... Zawsze podobały mi się pojedyncze, w kształcie elipsy, więc chyba zostanę przy oryginale. Muszę też dodać, że żona jest strasznie zadowolona, wręcz napalona, żeby ciągle nią jeździć. Starą cytryną jeździła tam gdzie musiała, a X3 już śmiga po galeriach i kinach z koleżankami, lansuje się po mieście :mrgreen: Także, jak na razie, "Ślicznotka", to strzał w 10!
  4. Hej. Jakiś czas temu zaświtała mi myśl, żeby kupić X3. Musiałem przesiąść się na służbową Toyotę, moje E60 chyba pójdzie w nowe ręce, potrzebowałem autka, którym będziemy mogli pojechać na rodzinne wycieczki i którym żona będzie mogła dojechać do pracy. Obecnie dziewczyn ma Citroena C3, w którego nie zapakujemy nart czy rowerów. Padło na X3, koniecznie nieduży silnik diesla i koniecznie skrzynia automat. Trochę poszukałem, jakieś tam sztrucle oglądałem, ale ta właśnie najbardziej mi się spodobała. Miała jedyną wadę, hałasujący rozrząd, wada silników N47. Trochę mi zajęło zanim przekonałem właściciela, żeby opuścił cenę i w końcu stoi w moim garażu. Dwa dni temu odebrałem ją od mechanika, rozrząd wymieniony, więc najgorsze zmartwienie odeszło. Stan, jak na 250kkm, bardzo przyzwoity, środek niezniszczony. Miałem okazję zobaczyć jak wygląda od spodu, też ok. Mechanik, który wymieniał rozrząd powiedział, że nie ma się do czego przyczepić, że wszystko wygląda bardzo dobrze, także tylko się cieszyć. Dodam, że jestem bardzo mile zaskoczony jak się jeździ X-em, myślałem, że w porównaniu z moją E60 wypadnie blado, a tu miłe zaskoczenie, o komfort oczywiście chodzi. Żona wczoraj zrobiła pierwsze kilometry i też jej się spodobało. Ważne, że jest doczepiany hak i relingi, będzie gdzie zaczepić rowery/narty. VIN - WH46395, wyposażenie...jakieś wybitne nie jest, ale skręca i hamuje, 180KM nieźle ciągnie, fajne, półskórzane fotele grzeją w tyłek. Plany - wymiana wszystkich płynów, olei i filtrów oraz koniecznie przyciemnienie szyb. Więcej inwestycji, jak na razie, nie potrzeba. Kilka fotek, jeszcze od poprzedniego właściciela
  5. Wujek, moje (mojej żony) X3 to zwykłe N47 z 2007r, kierowałem się bardziej potrzebą na wakacyjne wyjazdy z rowerami czy nartami (hak i relingi). Sprzedać myślę, bo nie mieszczę się w garażu. Służbowa Toyota, Citroen C3 żony, Bejcunia i teraz X, a miejsca mam tylko dwa. Cytryna i Bejcunia będą cieszyć innych, choć przyznam, że bardzo ciężko było podjąć taką decyzję, to jak sprzedać członka rodziny, będę pił przez miesiąc :wink: Na pewno nie sprzedam jej w złe ręce, chciałbym, żeby poszła do kogoś takiego jak my..
  6. 400kkm, nieźle, ale jak dbasz, to pojeździsz. Ja powoli zaczynam się oswajać z myślą sprzedaży. Miesiąc temu wziąłem sobie służbówkę, dodatkowo kupiłem X3 żeby żona jeździła, ale i żeby było normalne autko na wakacyjne wyjazdy, a Bejcunie stoi w garażu, marnuje się. Ciężko będzie, ale zbliża się czas rozstania :beksa:
  7. Dzięki, czytam każdy temat, który się nawinie i już trafiłem na kwestię kół. Na szczęście i letnie i zimowe mam w tym samym rozmiarze.
  8. Hej koledzy. Jako, że forum to dla mnie Encyklopedia wiedzy, chciałbym się Was poradzić w kilku kwestiach. Kupiłem żonie X3, 2007 rok, 2.0D N47, automat, przebieg 250kkm, VIN WH46395 W sobotę wstawiam na wymianę rozrządu, bo już go słychać. Na co jeszcze zwrócić uwagę, co posprawdzać, ewentualnie wymienić? Poprzedni właściciel nie narzekał na brak pieniędzy, widzę po książce, że stale ją serwisował, wymieniał oleje nie tylko w silniku, ale również w dyfrach, skrzyni i vtg, więc liczę, że nie powinienem mieć z nią problemów, ale za wczasu wolę wszystko ogarnąć. Nie miałem wcześniej X-driva, nie wiem jak to pielęgnować. Czy takie auto nadaje się, żeby zabrać je czasem w teren, czy to jednak delikatna konstrukcja? PS. Nie spodziewałem się, że ten samochód dostarczy mi tyle przyjemności. Kompletnie inaczej się nią jeździ niż moją E60. Coś czuję, że często będą podkradał żonie kluczyki :wink:
  9. Dzięki.Spytaj kolegę speed1211, nasz kochany moderator, on tu jest specjalistą od karawanów :wink:
  10. Hej. Ja montowałem u siebie, możesz zerknąć jak wyszły https://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=155&t=261808 Sygnał znajdziesz w prawym boczku, tam jest wiązka kabelków, miernik w rękę i znajdziesz odpowiedni przewód. Dodam, że działają do dziś dnia bez najmniejszych problemów.
  11. Będzie ok, ale po co przepłacać, jest mnóstwo tańszych https://allegro.pl/oferta/klema-minusowa-bmw-e82-e81e90-e91-e84-x1-9164355-8516629517 https://allegro.pl/oferta/bmw-e90-klema-minusowa-9184207-8437609590 https://allegro.pl/oferta/bmw-e90-klema-masowa-przewod-minusowy-9215952-8408189527 No i za dużo dłubania nie masz, jedno lutowanie.
  12. Zapchany DPF Sprawdź, czy na trzecim biegu przekroczysz 3,5 rpm, jak nie, to potwierdzisz moją diagnozę.
  13. Kiedyś musiało to nastąpić... https://youtu.be/8_Libmuw5mQ
  14. Hej. Moim zdaniem jest to trochę inne złącze, inna kostka. Zdjęcia są słabe, więc Twoje ryzyko, choć kasa nieduża, więc możesz próbować.
  15. Kolego Breras, trzy sprawy. 1. Wykropkowane przekleństwo, to dalej przekleństwo. 2. Jeśli mam info, źródło bardzo pewne, to mam to zachować dla siebie, czy lepiej podzielić się z kolegami? Złodziejstwo to biznes, jak ktoś coś u Ciebie zamawia, to mu to dostarczasz, nie pytasz po co, ważne, żeby na koncie przybyło. Chyba nie myślisz, że złodzieje kradną tylko nowe fury :duh: 3. Przeczytałem Twoje inne posty i nam sugestie, wypisuj te swoje idiotyzmy gdzie chcesz, ale moje tematy zostaw w spokoju, bo widzę, że nie jesteś wartością dodatnią dla tego forum :nienie:
  16. Koledzy, dostałem cynka, że złodzieje ze stolicy i okolic mają zamówienia na E60, także pilnujcie swoich autek.
  17. Serio wyszło rewelacyjnie, a miałeś te mikropęknięcia, czy tylko porysowane, matowe? Nie bardzo rozumiem ruski, ten spray, który używali jako pierwszy, to jakaś benzyna ekstrakcyjna, zmywacz, czy co?
  18. A w jakim stanie miałeś lampy przed lakierowaniem? Natrafiłem na film człowieka, który mnie wkurza i irytuje, ale daje do myślenia z tym lakierowaniem...
  19. Hej. Nie wyszło idealnie, człowiek powiedział, że za dużo tych pęknięć. Jest lepiej, ale do perfekcji trochę brakuje. Nawet nie chciał kasy za robotę. Jednak, będę malował przedni zderzak i gość od lamp powiedział, że można jeszcze spróbować delikatnie lampy zmatowić i prysnąć klarem, to może znacznie poprawić przejrzystość. Będę próbował, co mam do stracenia.
  20. Poczekaj z wymianą kloszy, wczoraj oddałem swoje lampy do regeneracji, bo też miałem milion mikropęknięć. Trafiłem na gościa, mieszka 2km ode mnie, nakłada ciekły poliwęglan na klosze, który wypełnia te pęknięcia. Moje lampy wyglądały tragicznie. Dziś odbieram, wrzucę zdjęcia w mojej galerii. Koszt mycia lamp wewnątrz jakimś specjalnym szuwaksem, szlifowanie, nakładanie poliwęglanu i na koniec warstwy zabezpieczającej - 200zł za dwie lampy. Chyba śmieszna kasa, czekam na efekt. Wrzucam jak do wczoraj wyglądała jedna z moich lamp, okropna no nie..
  21. No to proszę, 7 rano, mgła na mazurskiej wsi:
  22. Z tej okazji, że właśnie pykło wspólnie 100 tysięcy kilometrów 242000 jest obecnie, zrobiłem bejcuni kilka zabiegów odmładzającyh. Skorzystałem z okazji, że część urlopu spędzałem u teście na Mazurach, czyli do dyspozycji był garaż z kanałem i duży ogród. Na pierwszy ogień poszły oleje w skrzyni i w dyfrze. Wielkie dzięki dla kolegi guzior2, podpowiedział jakie specyfikacje kupić, a Motul był dla mnie jedynym wyborem, od lat tylko tej marki używam. O ile w dyfrze olej wyglądał dobrze (wchodzi 1l, ale udało mi się spuścić 0,7), to w skrzyni była tragedia, wyglądał jak czarna woda, fuj :cry: Na następny ogień poszły moje włoskie podróbki felg Mpower, wyglądały strasznie, podrapane, zniszczone, patrzeć na nie nie mogłem. Pracy było dużo, dwa dni darłem papierem 60, 400, a na koniec 800, poszły mi dwa spraye 400ml koloru, jeden spray 400ml podkładu i dwa 400ml bezbarwnego utwardzacza, wszystkie spraye specjalne do felg ale efekt wyszedł super, strasznie mi się podoba. Kilka osób pytało, czy kupiłem nowe fele Tak wyglądało po pierwszym delikatnym szlifie W trakcie a tak już po robocie Naklejki Mpower też już są. Uważam, że wyszło super, zmieniłem też delikatnie kolor, nie chciałem tego chromowego blasku, teraz jest spokojny stalowy kolor. Pracy było dużo, ale z efektu jestem zadowolony. Ostatnio miałem tez trochę walki z hamulcami, pisałem o tym w innym temacie. Skończyło się na tym, że uznano mi reklamację, co mnie bardzo zdziwiło, mam nowy zestaw tarcz i klocków Textar i w końcu spokój z biciem kierownicy. Dzięki tej przygodzie miałem dokładnie sprawdzany zawias z tyłu i z przodu, wymieliłem dolny wahacz i łącznik stabilizatora (prawy przód), reszta w perfekcyjnym stanie. W międzyczasie padł rozrusznik, niełatwo było się do niego dostać, teraz siedzi zregenerowany i tylko gwiżdże jak kręci :D Przy okazji znalazł się też nowy płyn chłodniczy, żeby wyjąć rozrusznik, musiałem odkręcić rury i stary płyn poszedł w ścieki. Śmieszną sytuację miałem z poduszką skrzyni biegów. Postanowiłem ją wymienić, bo drgała wajcha od biegów, zanim włożyłem nową poduchę, zanim wszystko poskręcałem i wyszedłem z kanału, to teściu starą wspawał jakoś do taczki jako amortyzator koła :shock: Nie zrobiłem zdjęcia, kiedyś zrobię, ale teść mówi, że teraz świetnie się śmiga taczką po kamieniach :mrgreen: To chyba na tyle, po wakacjach chcę oddać Bejcunię na profesjonalną polerkę i ceramikę. Chodziła mi po głowie myśl, żeby przesiąść się na F10, nawet zacząłem się już rozglądać, ale po co, jeździ mi się dobrze, poważnych awarii przez ponad 5 lat żadnych. Dobija mnie tylko, że od niedawna zmieniłem zajęcie i robię bardzo dużo kilometrów. W tym roku zrobiłem już prawie 40kkm. Jak tak dalej pójdzie, to zaraz pyknie 300kkm, a wtedy kto ją kupi.. Z plusów, postanowiłem, że skoro robię tyle kilometrów, to będę bejcunię oszczędzał, jeżdżę powoli, jak dziadek w kapeluszu. Rzadko przekraczam 120km/h, ale ze spalaniem nie przekraczam 5l, mój rekord to 4,3l/100km, niesamowite no nie? 1200-1400 km na zbiorniku, to norma. Nie myślcie, że tu chodzi o sknerstwo, to już ponad 5 lat razem...sami wiecie, to jak członek rodziny. Ostatnio moja Córka, lat 9, opiepszyła swoją koleżankę, która z nami jechała, bo ta pobrudziła butami mój fotel od tyły. Powiedziała koleżance, że Bejcunia to jej starsza siostra i nie wolno jej kopać :D Dobra, co Wam będę przynudzał. Dawno się tu nie udzielałem, to teraz nadrobiłem :mrgreen:
  23. Ledy nie dadzą rady, nie ściemniają się jak zwykłe żarówki. Działają albo na maxa, albo w ogóle. Też o tym myślałem.. :roll:
  24. Podpora wału, hamulce, łącznik wału ze skrzynią lub mostem. Te rzeczy bym sprawdził.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.