Skocz do zawartości

Sebast - BMW Klub Polska

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sebast - BMW Klub Polska

  1. Jak dobrze pamiętam i się nie mylę to jak zaświeci się lampka "Inspection" ;-) "Normalnie" następuje to (chyba) po ok. 30 tys km. Co do "lampki" to jestem prawie pewnien, co do przebiegu trochę mniej ...
  2. To nie jest ekstra pasta do kloszów, tylko właśnie ścierna do lakieru (np. ta G-3) i robisz tak jak być usuwał ryski z lakieru. Tzn. szmatką nakładasz pastę i polerujesz klosz. Jeżeli nie masz głebokich rysek, tylko takie ryski z mycia i przecierania kloszy, to nie trzeba długo "szlifować", 1-2 minuty wystarczy - klosze wyglądają jak nowe. Jeszcze aby się dało usunąć wpływ słońca z kloszy to już byłoby nie do rozpoznania, że to są "stare" klosze. Metoda ta jest OK. ale do kloszy plastikowych (szkła nie ruszysz w ten sposób). Przednie reflektory, które mają plastikowy klosz są do zrobienia, ale trochę ciężej, bo przeważnie (powinny) są utwardzane, a na dodatek mają często odpryski z kamyczków itp. i tego w zasadzie się nie usunie ... Jeżeli masz głebokie rysy (np. ze śrubokręta itp.) to metoda jest dłuższa : najpierw ścierasz papierem ściernym o granulacji minimum 1000, ale lepiej 600 - trzbea przy tym uważać, aby nie zrobić głębokiego i miejscowego "dołka", potem albo wziąść robniejszy papier np. 1500 lub przy "końcu" szlifowania delikatnie robić to grubszym papierem. Po tej operacji klosz będzie wstrętnie matowy i porysany ;-) :-). Potem trzeba wziąść pastę ścierną (najlepiej nieco grubszą, np. G-5, albo ja mam taką małą w tubce 80ml za ok. 4zł.) i polerujemy do błysku. Możemy jeszcze ostatecznie przeszlifować drobniejszą pastą, ale nie jest to konieczne. Jak masz tylko G-3 też sobie poradzisz, ale zanim usuniesz rysy po papirze ściernym to trochę się namęczysz ... Ale efekt jest OK. Zawsze sprawdzaj sobie na mniejszej powierzchni, bo różne są materiały na kloszach i różne pasty itd. określisz wtedy efekt i czas pracy. Ale wszystkie klosze w samochodzie (bez reflektorów - bo tu czas może być różny) powinieneś zrobić w ok. 0.5-1 godziny i to dość dokładnie.
  3. Właśnie chciałem coś podobnego zaproponować :-) Już miałem okienko "Napisz odpowiedź" ... :lol:
  4. Plak-a do deski mało używam (może na szczęście), bo mam popielatą i efektu raczej prawie nie ma. Akurat Plak-a w BMW w ogóle mało używam, ale tam gdzie mam ciemną deskę rozdzielczą (w Toyocie) to czasami używam ... może muszę to ograniczyć :idea:
  5. Jeżeli niewiele "siadł" to może przyczyną być też geometria kół (koła) - np. pochylenie koła - zwróć uwagę, czy nie jest nadmiernie pochylone.
  6. A jaki masz kolor skóry i jak ze skutecznością mycia tego środka. Ja mam popielatą i poprostu w zakamarkach skóry jest tak jakby brud (chyba, że to coś innego - ale wątpię). Ja myślałem, że znalazm skuteczny środek - tylko co to było już nie pamiętam, za dużo środków próbowałem ..., ale po dokładnym przeyjżeniu się okazało się, że ładnie czysci (lub ściera) powirzchniową warstwę skóry (puszczał też kolor skóry - na skórze nie było tego widać, ale szmatka była popielata, a w zakamarkach dalej był brud ... podobnie działała benzyna ekstrakcyjna - którą nawet instrukcja zaleca, ale tylko do mocnych plam ... Ja znalazłem na necie, podobno rewelacyjny środek, który sobie polecają na amerykańskich forum BMW (i nie tylko), ale służy on raczej do gruntownej regeneracji zniszczonej i starej skóry, powiedzmy w takich 20 letnich samochodach mocno eksploatowanych. Ale wykonanie takiej regeneracji jest dość żmudne (chyba 4 etapy), a cena tego środka na mój samochód to coś ok. 150 $ ...
  7. Nikogo nie rozłościłeś :oops: :twisted: :evil: ... :) O takie porady itp. też mi chodziło :-) Ja przy rzeczach niewiadomego pochodzenia, próbuję (jeżeli zmycie także szmponem nie pomaga) : - benzyna ekstrakcyjna, gorzej jak to jest bardzo duża powierzchnia - dużo roboty - pasta polerska, taka "odświerzająca" (koloryzująca) - najczęściej jest ona lekko ścierna i mozolne polerowanie (ale bez przesady !) - czasami jest skuteczny "psik-psik" ;-) do mycia szyb - jeżeli dalej nic, to jeżeli nie duża powierzchnia rozpuszczalnik (ale ostrożnie !)
  8. Chciałem rozpocząć wątek, który może pomoże w wyborze kosmetyków do samochodu. Mam przy tym na uwadze szeroko pojęte kosmetyki : także mogą być lakiery, smary, uszczelniacze itp. itd. Mam nadzieję, że znajdą się chętni do wymiany doświadczeń w tym temacie (chyba każdy ma jakieś doświadczenia) ... Spróbuję trochę wrzucic z mojej strony ... Trochę "bawiłem się" odświeżaczami" do lakieru - pasty lekko ścierne nie pomogły na małe ryski - albo nie miałem cierpliwości ..., albo mam piorunująco twardy lakier - taki właśnie mi się wydaje, bo większość lakierów na próbę zarysowania paznokciem poddają się i zostawiany jest minimalny ślad, a u mnie się nie udało ..., Ale za to pasty rewelacyjnie wykorzystałem do polerowania kloszy świateł - teraz mam ładnie odświeżone, praktycznie jestem w stanie usunąć wszystkie zarysowania, nawet te głębokie - jak kogoś interesuje to podam "procedurkę". Pasty ścierne to : FARECLA G-3 (chyba najlepsza, ale najmniejsze opakowania to 250ml za ok. 35zł.), Motip (ten próbowałem - wydaje mi sie trochę za drobny) cos ok. 100ml za 12zł., mam też pastę (niestety zapomniałem jak sie nazywa - chyba jakaś polska), która ma grubsze ziarno, też niezła i bardzo tania 80ml za 4zł. z groszami Do alufelg ja mam jakiś środek z "Jack-a" (jest taka firma/seria kosmetyków), całkiem niezły, ale nie rewelacyjny, lecz tu podpowiem, kiedyś chyba na tym forum zareklamowano środek, ale niestety nie pamiętam nazwy - mozna go dostać na stacjach w marketach itp. - środek się nazywa coś na "F..." jest taki różowiutki w "psik-psiku"chyba 0.5l - podobno jest rewelacyjny. Do deski rozdzielczej itp. jednogłośnie wszyscy chwalą "AutoPlak-a" - nawet nie próbowałem innych ... Próbowałem też preparat z Jack-a do czyszczenia tapicerek w pianie - spsób użycia lekko dziwny - spryskać,tworzy się piana i zmieść pianę miotełką ?! - na pierwszy rzut oka raczej mało skuteczne, ale ... nawet działa. Zrobiłem próbę, aby troszkę poszorować, ale jeszcze nie widziałem wyników przy świetle dziennym :-) Bawiłem się tez czernidłem do opon - skutek - ładnie wyglądają opony i nie brudzą się tak szybko, ale niestety cały spray wystarczył na 5-6 użyć :-( - może znacie lepszą metodę - bardziej wydajną ? Albo wydajniejszy środek. Widziałem raz jedyny (niestety nie pamiętam gdzie) taki środek, ale w "psik-psiku" (mam nadzieję, że wiecie o co chodzi ..., było go chyba 0.5l - jego powinno na troche starczyć, ale był troszkę droższy, a przede wszystkim nie wiem gdzie to widziałem ... Aha środek na asfalt na lakierze (ja to nazywam "stopiony asfalt :-)) - najtańszy i skuteczny (nie wiem czy najlepszy - są takie "ekstra), tj. po prostu benzyna ekstrakcyjna, a można nawet (ale ostrożnie) próbować rozpuszczalnik uniwersalny - jak lakier ma co najmniej kilka miesięcy i jest "dobry" to nie powinno mu się nic stać). Benzyna ektrakcyjna jest prawie w 100% bezpieczna dla lakieru na karoserii (zawsze zróbcie próbę), inaczej wygląda z malowanymi plastikami, progami itp. - czasami lakier puszcza. Napewno coś dopiszę jak się rozwinie dyskusja/porady (mam taka nadzieję :-) A teraz trochę pytań do doświadczonych w tym temacie : - właśnie j.w. szukam skuteczniejszego (wydajniejszego) środka do "czernienia" opon - "dobry" środek do czyszczenia tapiserki skórzanej - kilka próbowałem, ale wszyskie raczej są nie do czyszczenia, ale przede wszystkim do konserwacji ... - szukam smaru odporny na wysokie temp. i/lub do śrub - np. śruby do kół, do kolektora, rury wydechowej itp. - lakier odporny na wysokie temp. (rura wydechowa, zaciski, bębny hamulcowe itp.) - bez obawy, nie chcę sobie tak "szpecić" BMW ;-)
  9. Moje odczucia i komentarz do Twojego ... Dość dokładnie sobie poglądałem E65 i E60, trochę (bardzo trochę - kilka-kilkanaście km) pojeździłem też E60 (530D). Twoje neutralne odczucia sa dokładnie takie same jak moje. Twoje pozytywne odczucia : - i-drive - prawie nie "bawiłem" się, - wyposażenie - takie wyposażenie może być też choćby w E38, a za każdy bajer słono się płaci ... - elektryczny hamulec ręczny to jest OK., bo w E38 jest troszkę nie do tej klasy ;-) - szczególnie chodzi mi o jego zwalnianie - trochę "sztywne" i głośne ..., - silnik ... ja jechałem 3.0 D : moje odczucia są takie - jak na diesel jest bardzo dobry, przyspieszenia nie złe, ale to jednak diesel, nigdy kulturą i równością pracy nie dorówna benzynowemu (tej samej klasy !) Negatywne : - ja też jechałem na niskoprofilowych oponach i wydawał mi się zbyt sztywny - jechałem "tradycyjnym" tiptronikiem (jak u mnie) - w zasadzie OK - jestem do takiego przyzwyczajony, - tempomatem się nie bawiłem. Inne uwagi : - wydał mi się zbyt reagujący na ruchy kierownicy - przyczyna napewno jest po stronie niskich opon i to że była to "nówka", chyba jestem przyzwyczajony do nieco większych luzów na kierownicy - gdzie nie muszę być mocno skoncentrowany nad zachowaniem prostego kierunku jazdy oraz, że jak nerwowo ruszę kierownicą (o niewielki kąt) to od razu wpadne w poślizg ... swobodniej prowadzę moje BMW ;-) - przede wszystkim minusem dla mnie jest stylistyka, która do mnie nie przemawia - jeszcze w przypadku E60 to może być, ale do dostojnej limuzyny serii "7" to już nie za bardzo, ale o gustach się nie dyskutuje, ja jedynie wyrażam swoja opinię ...
  10. Jeżeli jechałeś na ostatnim biegu, to na nim silnik nigdy nie osiąga obrotów maksymalnych ... A po za tym to i tak nieźle "poszedł". Ja akurat wczoraj robiłem "mały test" szybkościowy (jak zwykle był problem z rozpędzeniu się na polskich drogach i "maruderach"). I tak przy ok. 210-220km/h, po naciśnięciu pedału do końca (lub prawie) automat zrobił redukcję i poszedł bez problemu 230km/h, ale musiałem przerwać, bo jakiś samochodzik się "toczył" po lewym pasie jakieś 120km/h i wyprzedzał ciężarówkę ... i to wszysko na LPG i myślę, że bez żadnego problemu doszedłby do 240km/h. No i co z tą Twoją pompą ;-) - nadal jest na półce, a nie w samochodzie (może Cię w ten sposób zmobilizuje do wymiany) ;-) :lol:
  11. Oglądałeś wczoraj na TWN "Usterkę" ? - tam właśnie "spece" od gazu "naprawiali" przez dławienie dolotu powietrza, zamiast usunąć faktyczną przyczynę problemów ... ;-) :lol:
  12. Aha. OK. To prawie tyle ile u mnie :-) ... brakuje tylko wspomnianych obrotów silnika, temp. silnika i interwału serwisowego (chyba, że czegoś nie zauważyłem ... ;-))
  13. A testów 04...06, 09...20 nie ma ? - tak z ciekawości, bo u mnie (ale to E38) są wszystie ..., oraz pod jednym testem, czasami jest kilka funkcji. U mnie jest jeszcze m.in. obroty silnika, średnie zużycie paliwa i prędkość, ilość paliwa wskazywanego przez każdy czujnik z osobna i średnia "ustabilizowana" podawana do wskaźnika analogowego, temp. silnika, service interval (czyli jakby, dokładne określenie na jakim jest etapie gaszenia światełek serwisowych) - "odległościowy" i czasowy, i szereg różnych kodów i stanów "portów" itp. ... itd. itp. ... Dzięki temu można określić błędy analogowego prędkościomierza, obrotomierza, wskaźnika temp. wody itp. Np. temp. wody mnie mocno zdziwiła, że przy takim dużym silniku, gdzie wchodzi 12.5l cieczy chłodzącej, silnik dosłownie w oczach się rozgrzewa ... , po wyjechaniu z garażu i przejechaniu ok. 200-250m z prędkością ok. 20 km/h (taki mam dojazd, boczną małą uliczką), temp. jest ok. 40st. (przy początkowej ok. 20 st.C), a po ok. 1 km bardzo spokojnej jazdy (40-60km/h) silnik ma ok. 50-60 st.C (czyli już jest gorąca - praktycznie parząca) - wskażnik analogowy jest wtedy trochę za pierwszą białą kreską za niebieskim polem (tak mniej więcej w 1/2 między całkowicie zimnym, a dobrze nagrznym. To tak wszystko na marginesie :-)
  14. Podaj jaki Cię interesuje zbiornik (pojemność) to podam Ci jego wymiary. Lub na odwrót - jakie wymiary to podam pojemność.
  15. D2S są napewno do soczewek (ja takie mam)
  16. Jeżeli jest to "dobra" instalacja wtrysku gazu, to informacje bierze już za oryginalnym komputerem, ale ta pewnie (w tej cenie) faktycznie tylko "udaje" oryginalny komputer ... czyli masz rację ;-)
  17. Klimatronik - z tego co wiem - jest montowany (jako opcja) we wszystkich 525tds, czyli '91 roku
  18. Szerokie grile były montowane tylko w V8 (od początku, czyli od 92 roku) - w pozostałych tylko wąskie - tak przynajmniej podaje BMW. Mnie się wydawało, że szerokie grile były montowane w pozostałych modelach gdzieś od 94 roku. Ale "oficjalnie" wynika, że tylko w V8, a reszta to przeróbki :?
  19. OK. Zapomniałem napisać - to co podaje (jak i podają katalogi) to są dane (prawie zawsze) z "manualną" skrzynią (chyba, że dany model jest tylko w automacie) ... Akurat mam też przed sobą instrukcję do E34 i tam podają dla 525 z automatem 225km/h - powiedzmy, że jest to w granicach błędu ... Ten sam silnik, ale kombi ma 218km/h (manual 221km/h), a 525iX (napęd na 4 koła) odpowiednio 211 i 215 km/h - to tak dla porównania ile mniej wiecej traci się na kombi i napędzie na 4 koła.
  20. Wiem, że mają ograniczniki, ale w katalogu dokładnie pisze 249 km/h. Ogranicznik na 250 ma A8 4.2l, bo jedzie dokładnie 250km/h (podobnie jak wszystkie BMW, te które mogłyby osiągnąć powyżej 250km/h). Ale tak jak napisałem, nie dam sobie nic urwać za te dane, bo w katalogach tez się mylą, a mam przed sobą tylko jeden katalog i nie mogę skonfrontować z innymi. Ale tez mi się wydaje, że przy 300KM pojedzie więcej - chyba to jest błąd w katalogu i ma być 250km/h. Weźmy w takim razie S6 2.2 turbo 230KM - 241 km/h Ja mam w katalogu tak Alfa 155 2.5V6 166 KM - 215 km/h, Golf VR6 2.8 174 KM - 225 km/h, a więc to wszystko potwierdza przy mocy ok. 180KM, będzie 210-220km/h (Golf pojedzie więcej, bo jest mniejszy ...). BMW 525 przy 192KM - 230km/h.
  21. Tylko nie wiem, czy Ci się uda tak "strzelić", aby temp. była normalna i lampki nie świeciły ... :-)
  22. Więc nie naśmiewaj się z tego co piszą koledzy (lub ja - bo o tym wietrze zacząłem), bo jak byś znał trochę aerodynamiki, wzory na opory ruchu itp. to byś wiedział ... Ja byłem "the best" z fizyki :) (sorki, żę się chwalę ...), ale nie o to chodzi, bo wystarczy trochę poczytać teoretycznych podstaw ruchu samochodu i wszystko wiadomo. Jestem w stanie wyliczyć prędkość maksymalną dowolnego samochodu (nie znając marki), znając kilka podstawowych danych (m.in. opór Cx, przekrój poprzeczny, moc silnika) - ale nie proście mnie o to, bo ;-) Oczywiście z przybliżeniem, bo do dokładnego określenia, trzeba mieć dużo więcej danych (np. charakterystyka silnika, przełożenia skrzyni biegów, tynego mostu, wymiarów opon itd. itd. Dość prosto liczy się natomiast, jak znamy prędkość maksymalną samochodu i o ile bedzie szybszy jeżeli np. zmienimy silnik, dołożymy turbo, założymy "chip tuning" itp. - oczywiście też z przybliżeniem, bo znów trzebaby mieć dokładne dane (przede wszystkim chrakterystyka silnika) ... Tylny wiatr nie "ruszy" stojącego samochodu (chyba, że wichura), bo : 1. Nie chodzi o jego "siłę", lecz zmniejszanie się oporów powietrza przy ruchu samochodu 2. Na postoju 100% oporów ruchu to opór tarcia (opon) ale już dla jadącego samochodu ma duże znaczenie. Czy ktoś zwrócił uwagę co się dzieje przy wyprzedzaniu ciężarówki przy większej szybkości i jadąc dość blisko niej - w pewnym momencie samochód nam "coś" przyhamowuje - bo w tym momencie nie mamy "wiatru" (pędu) sprzyjającego nam spowodowanego tą cieżarówką ) dochodzą jeszcze, troche sprawy zmiany ciśnienia powietrza itp. ...) - dla orientujących się w temacie widomo o co chodzi ... Jakbyście porobili próby szybkości wielokrotnie to byście wiedzieli, że różnice są dość znaczące, raz pojedziecie powiedzmy 220, a drugim razem np. 210km/h - nie namawiam do tego ;-) takie próby dobrze się robi samochodami, które mają prędkość max. powiedzmy 160-180km/h, bo jest więcej dróg, gdzie takie eksperymenty można bezpiecznie przeprowadzać ... Oczywiście, aby dzięki wiatrowi przyspieszyć np. o 30-40km/h to praktycznie się nie uda - wiatr musi być prawie dokładnie z tyłu, musi być silny, no i najczęsciej wychodzi tak, że przy takiej prędkości inne są obroty silnika i w związku z tym inna w tym momencie jest jego moc itd. itd. ..., ale o 10-20km/h jest to realne. Co do tego Audi jadącego 260km/h, próbuje jak mogę w to uwierzyć, bo mogły być super sprzyjające warunki (wiatr, z górki, licznik doaje np. z 10km/h), ale tez trochę nie wierzę, aby audi (jeszcze avant, które ma większe Cx) jechało rzeczywiście 260km/h - musiałoby mieć ponad 300KM, np. Audi S6 z silnikiem 4.2l i mocy 300KM jedzie dokładnie 249km/h (chyba, że mam złe dane ...). Jeżeli to co na zdjęciu jest prawda (też mi się wydaje, że byłoby poruszone, nawet przy trybie "sport" w aparacie, bo oświetlenie deski nawet w dzień nie jest zbyt dobre, ale może akurat się "udało" zrobić nie poruszone) to najprawdopodobiej z licznikiem jest coś nie tak lub masz zdecydowanie niskie opony i dlatego jest prędkość zawyżona. W rzeczywistości przy tej mocy co podałeć (ok. 180KM) mogłeś jechać max. ok. 210-220km/h - tyle np. jedzie A6 2.8 (174KM), który ma napewno mniejsze opory powietrza. Nie mam akurat przed sobą katalogu z Audi 100, aby dane były dokładniejsze. Pozdrawiam.
  23. Nie tyle jest ważna szerokość, co i wysokość (profil), oraz średnica felgi, np. 205/60 to mniej więcej to samo co 225/55 lub 205/60 R15 to tak samo (mniej więcej) co np. 225/50 R16, albo 205/55 R16 itd., itd. - odchyłki +- 1% A na dodatek nawet stan bieżnika to jest ok. +-1%
  24. Nie prawda - prędkościomierz (zwykły analogowy) przekłamuje, w różny sposób, ani to o ileś km/h, ani też %. Są też na to normy - niestety już tego nie pamiętam - ale błąd nie zdarza się większy niż ok. 10km/h. Pomijam sprawy zbyt niskich opon, bo tutaj błędy mogą być znaczne ... Przy szybkościach rzędu 50-100 km/h przeważnie szybkościomierze zawyżają o ok. 2-6km/h, przy wyższych szybkościach tak jak napisałem odchyłka nie powinna być większa niż 10km/h i wcale nie jest powiedziane, że im wyższa prędkość tym większy błąd. Znaczna część prędkościomierzy przy dużych szybkościach wskazuje z większą dokładnością. Prędkość maksymalna podawana w katalogach itp. jest to prędkość mierzona w określonych warunkach (obciążenie, wiatr, pochylenie - a raczej brak, itd., itd.). Wystarczy, że z tyłu wieje lekki wiatr o prędkości 20km/h i już o tyle jedziemy szybciej (no, prawie), tak samo pochylenie drogi, ma duże znaczenie. Ja jak miałem E34 524td wielokrotnie sprawdzałem ile pojedzie i przy dobrych warunkach (względny brak pochyłości i wiatru) prędkość oscylowała w okolicach katalogowej (192km/h) - a dokładniej to było 186-192km/h (kilka razy tak sprawdzałem), ale osiągnąłem też 200km/h, ale było lekko z góry ... Wracając jeszcze do prędkościomierzy, Ci którzy mają możliwość sprawdzenia sobie takżę odczytu cyfrowego (np. w E38, E39 - nie wiem jak inne) to wychodzi jaką ma odchyłkę prędkościomierz analogowy. Sprawdzałem to też nie tylko na BMW i odchyłki były zbliżone, jak wyżej napisałem. Podobnie sprawdzałem też Reanult Safrane - katalogowo ma 206 km/h i w normalnych warunkach osiągałem do ok. 200km/h (może warunki mi się tylko wydawały "normalne", że nie doszedł do 206 ...), ale z górki (w tym przypadku dość znaczącej - ale bez przesady), doszedł do 220km/h Reasumując prędkość maksymalna zależy przede wszystkim od czynników jak : wiatr (bardzo dużo), pochylenie drogi, obciążenie samochodu, oraz jeżeli nie mamy ogumienia zgodnego z dopuszczonym w danych modelu (podane w każdej instrukcji), także oczywiście od średnicy kół, ale ten błąd można dość prosto i dokładnie przeliczyć.
  25. Zdecydowanie TAK ! Pozdrawiam.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.