Treść opublikowana przez Ku Ba
-
Opony z homologacją?
nie wiem do kogo to pytanie o wyważanie, ale ja stosuje zasade że raz w roku wyważam koła zimowe oraz letnie. przejechalem od 2008 roku tak 750 tys km trzema autami i zero problemow. wiem że jest szkoła aby wyważać i zamianiac kola na osiach dwa razy częściej, ale ja odpuszczam. zadnych drgan czy zuzytych przedwczesnie elementow zawieszenia nie doswiadczyłem
-
Opony z homologacją?
a mnie jezdzenie ze wszystkim do mechanika, nawet po plyn do spryskiwaczy czy pompowanie kół, kojarzy sie z jakims pseudobiznesmenem, rurkowcem co ma dwie lewe ręce i codziennie pije kawe w starbuksie bo sam nie umie jej zrobić. Pewnie po pióra wycieraczek tez jezdzisz do aso bo nie umiesz ich zmienic? Niech kazdy sobie zmienia kola jak chce, nawet w Monachium ale nie promujmy takich zachowań, no dajcie spokoj.
-
Opony z homologacją?
To żeś trochę poleciał.. jakie to pieprzenie się ? Prosta czynność, którą każdy potrafi mam nadzieję zrobić, kto jest kierowcą i nie inwalidą. Poza tym bądź co bądź tak ważną sprawę jak dokręcenie kół wolę zrobić sam, żeby mieć pewność, że jest dobrze zrobione. Z tego też powodu hamulce zawsze wymieniam samemu. Pieniądze też się liczą - grosz do grosza.. jak mogę zaoszczędzić to to robię, po co mam dać komuś nawet 100 zł, na które sam zapracowałem? Dla mnie to naturalne, że tego typu spraw ważnych dla bezpieczeństwa dopilnowuję sam. Ale kto bogatemu zabroni - można nawet szofera mieć do kierowania autem.
-
Opony z homologacją?
Jeśli o mnie chodzi, to głównym powodem drugiego kompletu jest to, że mogę sam wymieniać koła w garażu (są same plusy tego rozwiązania a głównym jest brak kolejek do wulkanizatora). No i dodatkowo podobno opona się niszczy w trakcie zdejmowania i zakładania z felgi - tak słyszałem. Oczywiście koła wyważam po dokładnym oczyszczeniu i zakonserwowaniu - ale już bez kolejek bo robię to w martwym sezonie.
-
Pierwszy serwis - kosmiczne ceny Wrocław
Po dotarciu wymienilem olej w BMW Team z wlasnymi materiałami i nikt nosem nie kręcił. Upierali sie na podstawowy przegląd - całość wyszła 250 brutto. Moim zdaniem łaski nie robią. Przy okazji jak wyglada kwestia pierwszego przeglądu. Obecnie mam przejechane 9k i komunikat „następny przegląd za 25k”. Przegląd powinienem zrobić przy 30k przebiegu czy w momencie gdy licznik zejdzie do zera? Ja miałem tak samo, że licznik nie odliczał do 30 a do 34 tys. Pojechalem na rowne 30 i po akceptacji centrali zrobili serwis na 30,60 i niedlugo na 90 tys bede jechal
-
Serwis olejowy
Czyżby eco-jazda? Bo coś te przeglądy co 30tys jakoś mało realne są :D Mam nadzieje, że z moją ciężką nogą będą raczej wyskakiwać (w przyszłości) max co 30tys :wink: Ja jakiś miesiąc temu miałem przegląd na równe 60 tys km w ASO. Zrobiłem do dziś równe 7 tys km, czyli powinno pisać, że przegląd za 23 tys km (a licząc intensywną jazdę 7 tys km/miesiac to może i nawet mniej?) - a mam napisane serwis za 26 tys km.. i tak będzie jechało do samego końca bo już to przerabiałem, czyli co 33 tys km przeglądy liczy komputer i musiałem tak jak karlos po 30 tys samemu pojawić się i poprosić o wcześniejszą wymianę niż pokazuje komputer.
-
Serwis olejowy
ja mialem podobny problem, ale mailowo umawialem serwis z BSI i doradca serwisu pomimo, ze nie wiedzial czy centrala zaplaci napisal mi w mailu prosze przyjechac na 30k, zalatwimy. W razie czego mysle ze taki email nawet samemu kierownikowi serwisu powinien otworzyc oczy...oby poszkodowany dysponowal podobnym mailem to chyba z górki bedzie.
-
Dziwny, piskliwy dźwięk
mi tak kiedyś kamyk wpadł między tarczę a osłonę.. nie chciało mi się jechać do serwisu tylko sam zdjąłem koło i wycisnąłem dziada. Może warto samemu rzucić najpierw okiem i uchem na podnośniku ? Chyba, że do serwisu blisko.. Jeśli to kamyk to pewnie z gwarancji nici.
-
Serwis olejowy
To jest niestety piękny przykład, że jak wszystko idzie dobrze, szablonowo to wszystko działa. Prawdziwą siłę firma pokazuje dopiero, gdy trzeba coś nietypowego zrobić tak jak tu... i okazuje się to kompletną klapą. Ja w swoim zawodzie często tak właśnie zyskuję nowych klientów, bo inne korporacje nie umiały pomóc z jakimś nietypowym problemem. Wszyscy są fajni jak idzie coś schematycznie. Tutaj żal 1300 zł, bo sam pakiet serwisów w moim przynajmniej kalkulowaniu się opłacał (za 3500 mam 3 serwisy). Według moich kalkulacji chcąc kupować te części samemu i w garażu wymieniać wyszłoby dokładnie to samo, a gwarancji bym nie miał, więc się opłacało. Ciekawostka - niedługo wyczerpię te 100 tys km BSI i już mam propozycję "wydłużenia" na 120 tys km za... 2100 zł (jeden serwis przy przebiegu 120 tys km). I to się już nie opłaca za bardzo..
-
Zakup M240xi G42
nie nie, prywatnie jezdze. Glownie dojazdy do pracy, ale po prostu lubie jezdzic i bardzo czesto robie wycieczki po Polsce i Europie. Zawodowi jezdza inaczej minimum 120 tys rocznie, a ja jezdze od 2006 roku wiec stad ten dystans. Dzieki temu ze jezdze swoim autem, a nie leasingiem i sam place za benzyne i serwisy to uwazam ze moge cos doradzic w kwestii obslugi auta tak, aby przejechalo sporo kilometrow. 900 000 km to na pewno dobry dystans na sprawdzenie w praktyce różnych teorii. A jakimi samochodami zrobiłeś te 900 000 km? pierwsza byla skoda octavia 2006 1.6 benzyna oznaczenie BFQ manual, drugie audi a3 2012 1.6 benzyna oznaczenie BSE manual. audi bylo tak idealne, ze szykowalem je na okolo 700 tys km, ale zostalo zniszczone w wypadku na ok 450 tys...
-
Zakup M240xi G42
nie nie, prywatnie jezdze. Glownie dojazdy do pracy, ale po prostu lubie jezdzic i bardzo czesto robie wycieczki po Polsce i Europie. Zawodowi jezdza inaczej minimum 120 tys rocznie, a ja jezdze od 2006 roku wiec stad ten dystans. Dzieki temu ze jezdze swoim autem, a nie leasingiem i sam place za benzyne i serwisy to uwazam ze moge cos doradzic w kwestii obslugi auta tak, aby przejechalo sporo kilometrow.
-
Zakup M240xi G42
U mnie bywa, że w miesiąc zrobię 8 tys km i wymiana co 7 to jakaś totalna abstrakcja. Nigdy tak nie robiłem, a poprzednimi dwoma autami z grupy VW zrobiłem 900 tys km bez żadnych problemów. Swoją drogą taka ciekawostka - w instrukcji obsługi do Hyundaia jest napisane, że zalecana wymiana oleju co 7500 km lub co pół roku dla aut, które jeżdżą m.in. po mieście lub bardzo szybko autostradami.. generalnie przy trochę gorszych warunkach.. moje osobiste doświadczenia z nowymi autami i jeżdzeniem do prawie pół miliona km zaprzeczają konieczności aż tak częstej wymiany oleju. Mechanicy zawsze będą radzili jak najczęstszą wymianę oleju bo na tych czynnościach zarabiają.
-
Opóźnienia w odbiorze i restrykcje.
Wszystko fajnie, tylko gdzieś czytałem (chyba na tym forum), że często koła używane jak i nowe mają problem z wyważeniem. I jak teraz kupisz i założysz dopiero za pół roku, to nie wiem, jak to będzie z reklamacją. Co o tym myślicie? u mnie wyważalem letnie (17 bridgestone nie run flat) ostatnio po pierwszym sezonie jazdy (zrobione na nich 30 tys km ) i tylko jedno kolo wymagalo minimalnego obciaznika - az wulkanizator byl zdziwiony. 3 kola nie wymagaly zadnego wywazania. takze wg mnie samo leżakowanie nie powinno im zaszkodzić
-
Nowa jedynka
Ja poprzednimi autami zrobilem po ok 450 tys km kazdym i zawsze mialem zasade, ze oprocz rutynowej obslugi co 2 lata jeździlem na uzupelnienie czynnika klimy oraz pranie tapicerki. Tu zamierzam tak samo. obecnie w bmw jestem dopiero po drugim przegladzie na 60 tys km i to czego mi brakowalo w przegladzie ASO to smarowanie zawiasów i zrobilem to sam. W poprzednich auta z grupy vw zamki byly smarowane co 30 tys km.
-
[sDrive 18d '16] Regeneracja alternatora, uszkodzony regulat
Nie wiem, czy Ci pomoże moja opinia - ale alternator ja polecam oddać do dobrego elektryka samochodowego. U mnie nawet mechanik, który robił remont silnika sam nie dotykał alternatora i zawiózł do elektryka. Tam przy tym przebiegu na pewno pójdą nowe szczotki i łożyska przy okazji wymiany regulatora napięcia. Będziesz miał jak nowy cały kompletny alternator na kolejne 150 tys km. Kosztowało mnie to niewiele, a odpadają różne problemy jak samodzielne lutowanie połączeń alternatora czy ewentualne pęknięcie obudowy podczas wybijania łożysk.
-
[G30] Koszty serwisu vs. Pakiety BSI i BSI Plus
Następny co nie wierzy... w ASO mi mechanik powiedział, że jestem bardzo dobrym kierowcą, gdy dopiero na 300kkm zmieniał mi klocki. Cały czas do nich jeździłem. Po prostu umiem przewidywać co się dzieje na drodze i tyle. Poza tym benzyna za darmo nie jest, a prywatnie robię rocznie 70 tys km i nikt mi za to nie płaci. Dzięki temu nauczyłem się, aby bez potrzeby nie hamować. Cała prawda, polecam tak każdemu, daje to duże oszczędności.
-
[G30] Koszty serwisu vs. Pakiety BSI i BSI Plus
Nie wiem jak wy jeździcie.. w poprzednim aucie tarcz nie zmieniałem do końca od nowości (450 tys km) a klocki na 300 tys km. Teraz w BMW po przejechanych 60 tys km tarcze nie mają nawet rantu, a klocki minimalnie zużyte. Powinny wytrzymać również do 300 tys km.. także również zakupiłem tylko podstawowy BSI i to się jak najbardziej opłaca. Plus jest wyłącznie dla ludzi wyjątkowo intensywnie używających samochodu
-
Pierwsza wymiana oleju
no tak wyszło..ale nie 200 km dziennie, a jednego dnia 800 a potem auto stoi
-
Pierwsza wymiana oleju
Ja leję oryginalny 5w30, zamierzam autem zrobić około 500 tyś km w 7 lat (benzyna). Tak robiłem w poprzednim aucie i udało się tyle przejechać. Jazdy tylko prywatne, więc dbam o swoje auto, nie jest to żaden leasing tylko normalna prywatna fura. Wymianę po pierwszych tysiącach kilometrów uważam za stratę kasy (sam to zrobiłem, i nie znalazłem w oleju i filtrze nawet jednego opiłku). Ja zmieniam olej co 15 tys km, czyli co około 2 miesiące i póki co prawie rok jeżdżę zero problemów oczywiście, żadnego poboru oleju itp.
-
Opony z homologacją?
Chciałbym tu wejść w polemikę - ja właśnie kupiłem na zimę oryginalne 16stki z ASO na stalówkach z kołpakami i jeździ się tym bardzo dobrze. Spalanie mam średnio 5.5 l/100 km benzyny (pomimo, że to runflat). Zupełnie nie czuję niedogodności przed którymi ostrzegali "internauci". Na lato mam 17 alufelgi, na zimę 16stki i naprawdę zero problemów. Przy okazji po tej zimie wjechałem już w niejedną dziurę czy wyrwę i wszystko ok. Dodatkowa ciekawostka - nie dopompowywałem powietrza w kołach przez całą zimę - od października do kwietnia (zrobione przez ten okres 36 tyś km na jednym powietrzu). Także ja polecam te 16stki akurat (nr katalogowy 36112471494 )
-
Filtr kabinowy - Wymiana
Jeśli o mnie chodzi we wszystkich dotychczasowych autach wymieniałem co rok lub co 30 tys km, zawsze OE. Przy okazji - najlepiej samemu to wymienić, ponieważ ASO nie odkurza wnęki, w której jest filtr (pytałem o to, nie posiadają odkurzacza). Jak to robiłem sam, to zawsze wyciągałem dużo syfu z okolic filtra. Sama wymiana to za mało.
-
Silnik B38 1,5 140 KM - proszę o opinie
Ja robię wyłączenie trasy przy silniku B38 i nie pobiera mi oleju wcale.. Na tym wirtualnym bagnecie sprawdzam poziom oleju co 5 tys km i mam ciągle max aż do wymiany na 15 tys km. Nie pobiera w ogóle. Przebieg 52 tys. km. Niech nie gadają, że 0,4 to norma bo normą jest ZERO dla tego silnika. Bardzo fajny motor właśnie na trasy. Spalanie średnie z całego dystansu 6.0 litra (średnie, bo chwilowe 5.5).
-
Nowa jedynka
No dokładnie tak trzeba to interpretować - jak ktoś chce niech zmienia, ale ja się czuję nabity w butelkę na 300 zł. Po prostu taka moja niepopularna zupełnie opinia w obecnych czasach, gdzie każdy wszędzie namawia do jak najczęstszej wymiany oleju...Ja bynajmniej, nie namawiam do zbyt częstej zmiany oleju z własnego doświadczenia.
-
Pióra wycieraczek - trwałość
Ja jestem porażony niską jakością piór BMW. Reklamacji nie uwzględniają (zdaje się, ze gwarancja była na 3 tyś km). Moja pierwsza trasa na drugi dzień po odebraniu auta miała 2 tyś km i deszcz nie padał.. Czyli gwarancja to gówno. Na pierwszym przeglądzie po kilku miesiącach zgłosiłem, że pióra przody i tyły są do bani i piszczą praktycznie od nowości. Reklamacja nie uwzględniona. Kupiłem więc nowe.. znowu przejechałem może 15 tyś km (2 miesiące jazdy) i znowu praktycznie trzebaby je wymienić. W poprzednim audi wymieniałem przednie po 150 tyś km, a tylną zmieniałem raz na 300 tyś km dopiero. To jest jakaś porażka to co mam teraz. Jeżdżę na takich jakie mam, zmienię po zimie, ale czuję duży niesmak bo komplet kosztuje ponad 300 zł za przody i tyły a w audi w ogóle o temacie piór zapominałem na dłuuuuugi czas.
-
Przegląd po ilu km się wyświetla?
U mnie auto po raz kolejny wylicza przegląd olejowy na 34 tys km. Za zgodą centrali mam robione na 30 tys km, bo tak mi obiecano gdy auto kupowałem. Mam pakiet BSI. Styl jazdy równy - tylko trasa 7-8 tyś km miesięcznie (dojazdy do pracy), przebieg autostradowy, spalanie 5.5-6 litra benzyny/100 km. Prawdopodobnie styl jazdy powoduje, że wyliczanie serwisu głupieje.