Treść opublikowana przez Skimir
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Może konwerter? Tylko jak to sprawdzić bez wymiany...
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Ja to bym w ferworze walki zrobił taki eksperyment... Zdjąłbym górną osłonę silnika i za pomocą wyciągarki delikatnie silnik podciągnął (nie wiem czy masz takie wątpliwości). Tak bardzo delikatnie z wyczuciem - na milimetry, aby zmienić nacisk na poduszki itp. Może dałoby się z tego wyciągnąć jakieś wnioski, może nie :-)
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
A podczas lekkiego dodawania gazu wibracje ustają? Obserwuję ten wątek bo mam rownież specyficzne wibracje na R i D. Takie minimalne mrowienie. Wystarczy włączyć klimę i przestaje. Wystarczy minimalnie nacisnąć gaz i mrowienie znika. Ktoś na forum radził abym podmienił koło pasowe. Muszę się do tego zebrać i spróbować tej opcji jeszcze przed wiosną. Bo jak zrobi się ciepło, włączę sprężarkę klimy i o temacie zapomnę :-)
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Tam jest dwumasa?
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Aaaa, no tego nie przewidziałem... że ktoś tam taką rzeźbę zrobił, że silnik się zaklinował za pomocą zbyt długiej półosi :-) Te drgania były od początku jak masz ten samochód czy pojawiły się w pewnym momencie? Może był jakiś dzwon i położenie silnika jest przestawione - wymiana poduszek itp nie wiele wtedy da.
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Co ma wspólnego długość półosi oraz olej w dyfrze z drganiami na postoju. Przecież, jeśli nie jedziesz to ani półosie ani tym bardziej dyfer nie pracują więc nie mają wpływu na drgania. Fakt, że w dyfrze miałeś opiłki świadczy o tym, że w nim coś nie halo. Aczkolwiek po latach eksploatacji nawet w poprawnie działającym dyfrze trochę startego metalu się zbierze. Pytanie czy miesiąc temu ten olej wymieniałeś sam? Jaki wtedy miał kolor i czy było dużo opiłków (w mocno przepracowanym oleju opiłki mniej rzucają się w oczy). Wiesz, przy wymianie nie zleci całkowicie stary olej więc po zalaniu nowego po chwili i ten się lekko zabrudzi, nie oczekuj, że zlejesz olej i on będzie czysty jak z butelki.
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Ja montowałem na wszystkie koła pierścienie centrujące. Wygląda na to, że tył i przód ma 74,1mm.
-
X-DRIVE - SLYNNA ZEBATKA CENTRALNEGO DYFRA
Tak, cztery takie same felgi. Opony równo zużyte (wyprzedzając pytania :-)) Mógłbym kiedyś zajrzeć do tego transferboxa ale jak już go rozkręcę to wolałbym mieć części zapasowe. Nie bardzo mam czas aby wyjąć skrzynkę i dopiero zamawiać części, z drugiej strony kupno wszystkiego co tam w środku siedzi, na wszelki wypadek, trochę nieekonomiczne jest. 18” były w e70.
-
X-DRIVE - SLYNNA ZEBATKA CENTRALNEGO DYFRA
Na standardowych 18-tkach z BMW X5.
-
X-DRIVE - SLYNNA ZEBATKA CENTRALNEGO DYFRA
Opony to nie. W lecie miałem zestaw 255 / 285 nokian z gwiazdką czyli do BMW. Na zimę mam zestaw 255 wszystkie koła. Szuranie pojawiało się wcześniej i teraz. Wymieniłem olej, zrobiłem adaptację ale bez zmian. Z tym, że tak, jak piszę - nie jest to przypadłość występująca za każdym razem.
-
X-DRIVE - SLYNNA ZEBATKA CENTRALNEGO DYFRA
Temat można zakończyć ale wątku nie, bo się przyda. Papik - z kontekstu widzę, że działasz w tych transerboxach. Mam ATC500 i chyba usterkę lub początek zużycia, a może nie ten trop... (błędów nie ma, jeździ dobrze ale...) W okolicach 35km/h czyli wtedy gdy zmienia się wartość rozkładu przeniesienia napędu, czasem słychać takie szuranie przez sekundę. Pewnie by ktoś na to nie zwrócił uwagi ale mnie irytują wszelkie pasożytnicze odgłosy z samochodu. Tego "szurania" nie słychać zawsze, jak ruszam, cisnę gaz, zwalniam itp. - nie ma problemu. Pojawia się z reguły wtedy, gdy jadę np. za koparką, traktorem itp. z prędkością ok. 30 - 40km/h i bardzo delikatnie operuję gazem. Wtedy czasem właśnie, podczas bardzo delikatnego przyspieszania (takiego aby prędkość podnieść np z 30km/h do 40km/h pojawi się słyszalny szum (jakby kawałek aluminiowej blachy o coś obtarł). Zaszumi raz - cisza. W zasadzie nie jestem w stanie wywołać tego efektu w sposób powtarzalny. Transferbox? Coś innego? Interweniować w najbliższym czasie?
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Taaa, 72,6mm - 74,1mm. Wciąż się zastanawiam co konstruktor miał na myśli zwiększając o 1,5mm średnicę osadzenia felgi. Chyba tylko marketing bo z technicznego punktu widzenia to nic nie wnosi.
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Pytasz poważnie? Taki minimalny luz ma ogromne znaczenie! Jeśli „oponiarz” to zignorował i wyważał koła to gratuluję mu wiedzy i doświadczenia. Jeśli byś jeszcze nie miał jednego pierścienia centrującego to może jakoś by było jednak nie zakładając 4 pierścieni stworzyłeś przez przypadek układ drgający złożony z czterech oscylatorów. Efekt rezonansu będzie zależeć od przesunięć fazowych :-) Natężenie i moment wystąpienia maksymalnych wibracji będzie się zmieniać w zależności od wzajemnego położenia kół. Kupiłeś pewnie felgi od e70. Też tak zrobiłem, nie wiedząc, że mają minimalnie większy otwór centrujący. Założyłem miesiąc po zakupie, wyjazd na autostradę i masakra z drganiami. Już w myślach k..y i ch..e poleciały w kierunku sprzedającego bo twierdził, że koła co sprzedawał wyważone na 100%. Czym prędzej pojechałem do swojego „oponiarza” aby wyważyć koła - gościu odkręcił jedno koło i „panie to koło nie od tego samochodu, nie ma sensu wyważać bo luz na otworze jest, szkoda pana kasy, jedź pan po pierścienie, najwyżej póżniej się zobaczy”. Po zamontowaniu pierścieni musiałem w myślach odwołać te k...y i ch...e skierowane do sprzedawcy kół :-)
-
x5 3.0d buczenie, wysokie spalanie
Chwilowe spalanie o niczym nie świadczy. Czy to będzie 25 czy 40 litrów, to niewiele da się z tego wywnioskować. Tan ekonomizer w BMW jest specyficzną ciekawostką, ot wskazówka, która coś tam pokazuje. Mieszkam w bardziej pofałdowanym terenie i u mnie ta wskazówka w większości lata pomiędzy zero a max. Nawet na autostradzie trudno ją utrzymać w stałym położeniu. No może na tempomacie jak jest kawałek prostej i płaskiej drogi.
-
Wahacz poprzeczny przedni
Właśnie. Wystarczyło dokręcić... Warsztat już celował w przekładnię kierowniczą, ech.
-
Wahacz poprzeczny przedni
A jaki był powód wymiany tych wahaczy? Jest opcja, że gdy pokasujesz luzy na jednych tulejach to szybciej ujawnią się gdzie indziej. Zostaje jeszcze opcja, że coś zostało zmotane przy montażu. Dobrze jest wszystko dokręcone? Wahacze były dokręcane po wstępnym napięciu zawieszenia?
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Rzecz w tym, że autor wątku trochę namieszał. Jednocześnie pyta o dwa rodzaje wibracji. 1. Przy jeździe około 120km/h - no tutaj, mogą być koła, podpory wału, przeguby - realnie wszystko co się kręci podczas jazdy. 2. Pyta rownież o drgania na postoju po włączeniu D lub R. No w tym przypadku to raczej dyfer nie będzie powodować drgań. Koło pasowe, poduszki silnika, konwerter...
-
Wahacz poprzeczny przedni
A jak go wybijałeś? Zgodnie ze sztuką wybijania sworzni stożkowych? Napięcie sworznia np. jakimś ściągaczem a następnie uderzanie młotkiem w gniazdo sworznia? (Czasem warto podgrzać)
-
dziwne wibracje przy około 120 - przedni dyfer się kończy?
Koło pasowe?
-
moduł rozdziału prądu gdzie jest ?
W tym samochodzie jest pajęczyna z modułami. Pierwsza skrzynka z największymi bezpiecznikami jest w bagażniku na belce przy siedzeniach. Obok jest śruba przewodu minusowego - masa. Z tym że ta skrzynka raczej nie posiada jakiejś elektroniki więc trudno aby jakieś błędy zgłaszała (choć kto wie...) Jest też "moduł" z bezpiecznikami w puszcze z komputerem silnika i innymi szpejami w podszybiu. To coś już jakieś możliwości sterownicze posiada i potrafi nieźle nabruździć jak np. padnie tam jeden z bezpieczników.
-
Gwizd BMW X5 3.0i
Mnie też interesuje ta hydrozagadka bo mam podobnie. Może nie tyle gwizd co szum powietrza, jakby gdzieś uciekało. Wystarczy 5 minut pracy silnika i cichnie. U mnie membrany od odm są praktycznie nowe (febi), może z 10tys km zrobiłem po wymianie. Jeszcze mi na myśl przyszła pompa SAI ale nie wiem jak to jest w tych silnikach rozwiązane.
-
Wymiana poduszek pod n62
Instrukcje wymiany znam. Pytam, czy są opcje, przy jakimś pokombinowaniu ominięcia pewnych kroków oraz ominięcia narzędzi. Serwisówki są brutalne - użyć „specjal tool” nr xx yyy xxx. Czasem, w praktyce okazuje się, że za „specjal tool” wystarczy kawałek rurki lub wygięty pręt, a czasem faktycznie bez „narzędzia” nie da rady. Te filmik nie działa. Jak zweryfikować koło pasowe?
-
E53 3.0i losowy brak dsc żółta kontrolka 4x4
Szczotki nie są dostępne osobno, przynajmniej w oryginale. Trzeba kombinować.
-
Wymiana poduszek pod n62
Oglądałem go w lecie. Nie wskazywał jakiś rozwarstwień czy innych luzów (zdejmowałem pasek wielorowkowy). Sprawdzę jeszcze raz - czy jest jakaś pewna metoda przetestowania tego tłumika? Tak czy siak nie zabieram się jeszcze do roboty tylko badam teren :-)
-
Wymiana poduszek pod n62
Witam Czy wymiana poduszek w e53 spod silnika n62 jest bardzo pracochłonna? W serwisówce piszą, że trzeba opuścić sanki. Czy bez tego się nie da? Jeśli jest to konieczne, to czy po przykręceniu sanek trzeba wykonać regulację geometrii zawieszenia? Co z poduszką skrzyni biegów? Serwisówka mówi - zdemontować układ wydechowy - czy rownież trzeba? Wskazuje też na jakieś specjalistyczne narzędzie do wyciśnięcia poduszki... bez tego ani rusz? Delikatne wibracje na wolnych obrotach skłaniają mnie do myślenia w kierunku wymiany tych poduszek. W lecie nie ma problemu - jak klima włączona i obroty ciut podciągnięte to wibracji nie ma. Jak wyłączę klimę to coś tam zadrży na wolnych obrotach, szczególnie po zapięciu D lub R.