W odpowiedzi na pytania i zaczepki 😆 Pewnie, ściereczki w kieszeniach są ok, ale estetycznie mi to nie stykało. Tak wygląda to po prostu lepiej. Poza tym teraz mam wyjątkowe G20 😉 Jasne, jak się rozleje, to jest problematyczne czyszczenie czegoś takiego. Tylko ja nie wożę płynów w tych schowkach. Raczej klucze, latarkę, nóż ze zbijakiem do szyb, jakieś papiery i takie tam pierdolety, które raczej się nie rozlewają. Koszt niemały. Okazało się, że te schowki są z takich dwóch półskorup zespolonych całą masą nitów. Trzeba to było wszystko rozdupcyć, a potem ponitować elegancko. No i wyszło razem 1,5 tyś za obie strony, ale kto bogatemu zabroni... 😆 W skali ceny tego auta to i tak grosze. A, no i to jest wklejane, nie wyjmie się tego tak łatwo. Nie, nie wyciszałem drzwi. Dźwięk ich zamykania nie jest specjalnie premium, ale na wyciszenie w czasie jazdy to ja nie narzekam. Mam klejone szyby i niejednokrotnie przy przelotach przez Niemcy testowałem prędkości pow. 200, moje ucho nie odczuwało jakichkolwiek niedostatków. Wręcz przeciwnie, czasami chciałbym, aby jeszcze więcej silnika było słychać w kabinie, a nie jakieś głośnikowe podbicia. No ale kwestia gustu i osobistych preferencji. Jakbym chciał mocniej się izolować, to bym kupił serię 5 😉 Jestem na tyle zadowolony, że niebawem oddam auto w ręce tego samego tapicera, aby mi obił boki konsoli środkowej lekko podgąbkowaną alcantarą. Mam tam w serii plastikową skorupę, noga się z tym styka i w lecie to średnio komfortowe jest. Tak więc upgradzik następny też się szykuje.