Zrobiła sie z tego akademicka dyskusja o wyzszości diesla nad benzyną, albo odwrotnie. Proponuję przyszłemu uzytkownikowi prosty test . Po prostu poproś znajomych albo jeszce prościej poszukaj takiego samochodu jako taksówki i zamów kurs po miescie w godzinach szczytu. Zwróć uwagę ile razy zmienił bieg na np 1 km przebiegu, jaki był poziom chałasu w środku itp. A potem jazda takim samym samochodem, ale z innym silnikiem. Oczywiście nowoczesne diesle to całkiem nowe technologie, ale też i wymagania odnośnie serwisowania znacznie większe. Benzynowe są mniej skomplikowane, a zatem i tańsze. Moim zdaniem do prywatnego użytku z przebiegiem 15 - 20 tys rocznie, to tylko benzyna, szczególnie do jazd miejskich gdzie silnik pracuje w całym zakresie obrotów (hałas). Przy większych przebiegach z preferencją jazdy pozamiejskiej tylko diesel. I to by było na tyle.