Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny

  2. Ja tu nigdzie nie napisałem że trzeba to zaakceptować. Napisałem wcześniej Można nie odebrać i tyle, kupić gdzie indziej. Z tego co napisał autor salon wyszedł z pewnymi propozycjami. Raczej nikt nie zmuszał do ich akceptacji. Auto na kilka mikro rys, ryskę na lampie być może widoczna tylko pod lupa i nie wiemy jak mocna draśnięta felgę. Obstawiam że Zapewne przyjdzie klient który powie przykładowo że woli 5-10k w kieszeni i dwie rysy a salon nie będzie musiał wymieniać elementów za 30-50k i dopłacać awanturnikowi ponad 20k w postaci dodatkowego Rabatu i wszyscy będą zadowoleni. Koń jaki jest każdy widzi. Pretensje to bym miał jakby po odbiorze jakaś fuszerka odpadła i wyszły na jaw zamaskowane wady. Tutaj klient nial możliwość dokładnie obejrzeć produkt a że mu nie odpowiada to nie znaczy że ktoś musi na rzęsach stawać i spełniać każde wymaganie. Ja już widzę jak bmw Polska zamawia i wymienia reflektor oraz felgę. Produkt jest w jakiś sposób delikatnie wadliwy i pewnie będzie czekał na odpowiedniego klientaz
  3. A ty widać dalej nie rozumiesz :) Rozumiem, że ty możesz akceptować taki stan rzeczy, w postaci odbioru samochodu nowego z uszkodzeniami, ale większość ludzi ma inne podejście. Dla mnie w tej sytuacji najbardziej oburzającym nie jest fakt, że coś się stało, bo na trasie tysięcy kilometrów różne rzeczy się mogą dziać. Oburzające jest podejście salonu, który nie widział problemu w wydaniu bez rekompensaty auta niezgodnego z zamówieniem (sic!) i uszkodzonego, nie podejmując się jakichkolwiek czynności związanych z poprawieniem tych niedociągnięć (a poinformowanie o nich to nie jest żadna wola poprawy stanu rzeczy). A to jakiej wielkości te uszkodzenia są, również nie ma znaczenia. Tak jak mówię, ty możesz lubić jak ktoś Cię robi w bambuko, ale nie wymagaj tego od innych. Ja bym tą sprawę załatwił inaczej niż Piotr, ale nie rozumiem cichej aprobaty dla takiego podejścia dealera.
  4. Widać, ze na niczym się za bardzo nie znasz, a zabierasz glos, posiłkując się jakimiś bzdetami z czata :) Nie trzeba tu wielkiej wiedzy technicznej, żeby wiedzieć iż taka lampa bez szlifowania i polerki jest nie do naprawy, a to niestety powoduje zeszlifowanie powłoki anty UV. Felga to "grubsza" robota - toczenie rantu, polerka i malowanie całej felgi bezbarwnym, żeby ja zrobić w miarę idealnie. Wiec te 2 rzeczy z automatu kwalifikują się do wymiany w nowym samochodzie, a nie regeneracji, jak chciało ASO.
  5. Z głową i ciebie ok pytam poważnie idź na sor. Zapytam się poważnie ty pracujesz może w tym salonie bo masz podejście takie jak oni cytuje zaraz dupę salonowi odbiorem
  6. @Big_daddy tutaj fachura spędził 4 godziny więc najwyraźniej zbyt pobieżnie oglądasz auto😀 według chata tylko 10-20 procent nowych smaochodow nie posiada żadnych rys, więc albo jesteś wyjątkowym szczęściarzem albo niezbyt dokładnie oglądasz auta. Ja że swojej strony mogę jedynie powiedzieć że owszem przejze auto ale u mnie odbiór włącznie z podpisaniem papierów to jakaś godzina. Aż tak dokładnie nigdy auta nie oglądałem, nie odczuwam takiej potrzeby. @piotr.kal niektórzy maja ciekawsze rzeczy do roboty niż poszukiwanie przez 4 godziny z lupa i specjalna lampa mikro rys a później awanturowanie się o nie na cała Polskę. Odnośnie felgi i lampy to napisałem jasno że tutaj powinien wypowiedzieć się dobry detailer, czy to kwalifikuje się do wymiany i czy jest sens to ruszać. Jeśli brak acc był dla ciebie problemem to trzeba było od razy zrezygnować z zamówienia a nie zawracać dupe dealerowi 4 godzinnymi oględzinami auta bo teraz nagle wszystko ci przeszkadza. No wybacz z boku nie wygląda to dobrze, jak ktoś już wcześniej napisał to jakiś syndrom sztokholmski chyba jest
  7. Dzisiaj

  8. Jak masz gniazdo GPS (Niebieskie) w nawi to załóż antenę GPS z Allegro i po sprawie.
  9. Marc24 odpowiedział(a) na Johny_666 temat w X3 (G45)
    Trzeba pamiętać też żeby machnąć nogą pod zderzakiem i potem trochę się cofnąć. Jak stoimy za blisko auta to klapa też sie nie otworzy.
  10. przepraszam ale ja już mam dość obrażania przez ciebie. Ty masz coś z głową. Wpierw oskarżasz mnie o reklamę firmy odbierającej, później właściwe stwierdzasz że rysy są ok to taki standard. O stanie felgi lampy się nawet nie odnosisz. A to że salon zapomniał ACC do fabryki zamówić to właściwie dla ciebie to spoko. Ty i użytkownik kkx5 bronią mi napisać opinii śmieszni jesteście. Napiszę to do was po raz ostatni. Do puki nie zrezygnowałem ostatecznie z auta podtrzymałem śię z opinia o salonie dając im czas na wyjście z twarzą. Ostatecznie zaakceptowałem wady w środku chociaż i tak mnie irytują. Natomiast dyskusja salonu o jakiś regeneracjach felgi czy lampy jest żałosna. A dodać do tego fakt że to tej pory od salonu się o wszystko prosiłem + fakt zabrania promocyjnego leasingu przelało czarę goryczy. Ty i użytkownik kkx5 lubicie jak was salon poniża i mówi że daje rabat za wady i brak ACC ale jednoczenie o ten rabat zapłacicie większy leasing. To że wy sie tak lubicie frajerować to ja później się nie dziwię że salony mają klientów w dupi... Dodam wam że komuna skończyła się 36 lat temu. A ty z użytkownikiem kkx5 dalej życie w komunie. Wam salon będzie na was za przeproszeniem srał a w będziecie wszystko brać i wystawiać pozytywne opinie. Naprawdę zaczynam już kumać dlaczego salony mają w dupie klientów bo mają takich frajerów. W usa nie ma dyskusji że salon ma dopłacić do sprzedaży auta jak coś zawini bo tam liczą się z opinią klienta Dodam że nawet BMW Polska dziwi się że salon dyskutuje na temat wymiany felgi czy lampy. Tym bardziej że jak auto przyjechało do salonu podpisali protokół brak wad. Gdyby chociaż poświecili 5 minut na odbiór auta z transportu to mogli by zgłosić wady do producenta i obniżyć cenę. Ale salon ma podejście olewatorskie ze wszystkim. Bo jak ktoś napisał opinię na facbook chyba pracownik salonu nie pierwszy i nie ostatni klient co ma pretensje do stanu auta. Czyli widać u nich to standard.
  11. Chcial, ale salon wypia sie tylkiem. Rozumiem, ty bys tylek pocalowal i przeprosil.
  12. Dołączył do społeczności: pepoelo
  13. A to zle ? Bardzo dobrze, ze tak ogladal auto. Uwazasz ze lampa czy felga to mikro rysy, czy pognieciona blacha pod maska ? Szanujmy sie. Ja swoje auta jak odbieram, to sam spedzam czesto 2-3 h przed odbiorem, i nawet mikro rysek nie mialem - dzieki bogu. Moze Piotrek wydje ciezko zarobione mamone i na auto zbieral 5 lat ? Wyjsc z twarza, to wedlug ciebie odwrocic sie i wyjsc ? A salon pomysli.. cholera frajera sie nie udalo zlapac, ale spoko bedzie nastepny. Sam nie wiem, jak bym zachowal sie w takiej sytacji, ale jedno wiem, tez bym wrzucil VIN w eter.
  14. Dokładnie tak. Polowa tego to jest wielkie halo i szukanie sensacji a kropka na pol milimetra. Popatrzcie dokladnie zdjęcia z pierwszej strony. Ale nawet jeśli, zalatwiasz sprawę z salonem a nie robisz sprawe na pol polski. Śmieszne to. Wstawiac vin, pakować to na face. Dzieciaki
  15. @Big_daddy bo ja tutaj bardziej widzę awanturującego się, szkalującego salon i próbującego wymusić jak najwięcej klienta jak rozsądnego nabywcę. Auto było oglądane pod lupa i specjalna lampa przez 4 godziny, te wielkie rysy w rzeczywistości patrząc na miarkę że zdjęć to maja 1-3mm i to często umiejscowione w jakiś wnękach. Ciekawe czy wogole są widoczne gołym okiem. Gdyby stan auta był tragiczny to zapewne można było by skończyć oględziny po pół godziny i nie marnować wzajemnego czasu i jestem naprawdę bardzo ciekawy czy stan auta odbiega w jakikolwiek sposób od wydawanych aut. Ja się na tym nie znam ale miałbym tutaj wątpliwości. Najlepiej jakby w wątku wypowiedziało się kilku detailerow co maja do czynienia z detsilingiem nowych aut ale z tego co mówią internety (chat) takie mikro zarysowania są zupełnie naturalne. I ok kupujemy drogie auta i należy nam się odpowiedni sposób obsługi ale sami też powinniśmy umieć pokazać klasę i wyjść z sytuacji z twarzą.
  16. dziękuje za miłe słowa. Tak to prawda cały czas odnosiłem z szacunkiem do salonu aż do rozmowy z aroganckim dyrektorem tego salonu. Który chciał mi realnie podwyższyć cenę auta i wszystko polerować zamiast jak człowiek wymienić. I co najważniejsze napisałem im jeszcze maila z ostateczną propozycją i dopiera jak znów odpisali że oni będą felgę i lampę regenerować oraz że zabierają promocyjny leasing to podziękowałem za auto i napisałem że sytuację opisze w internecie żeby każdy wiedział jak postępuje
  17. Jaką gówno burzę? Jak jakaś firma jest zwyczajnie kiepska i niepoważnie traktuje swoich klientów to warto żeby inni potencjalni klienci się o tym dowiedzieli. Przeczytałem z ciekawości opinie o tym dealerze i znalazłem kilka takich dotyczących stanu auta przy odbiorze i podejściu dealera w takiej sytuacji. A to podejście pokrywa się z grubsza z tym co pisze Piotr. Totalna olewka i spychologia. Do tego dochodzi jeszcze olewanie klientów zainteresowanych zakupem, nie odpisywanie na maile, nie oddzwanianie, wysyłanie oferty po tygodniu albo wcale itd To daje nam obraz firmy w której coś idzie nie tak. Może taka reakcja jak Piotra skłoni ich do jakiejś głębszej refleksji i wyciągnięcia wniosków. Choć szczerze w to wątpię... BTW: Bardzo łatwo jest się wypowiadać jak sami nie jesteśmy w takiej sytuacji. Bardzo jestem ciekaw jak osoby które krytykują Piotra zachowały by się gdyby to chodziło o ich auto. A no przecież... Odwrócili by się na pięcie i wzięli samochód ze stocku...
  18. Jak czytam co niektórych, że to tylko auto, że salon nie winny to mnie pusty śmiech ogarnia. Ktoś wydaje pół melona na auto i ma jeszcze dziękować, że wogóle przyszło. Właśnie przez to że takich sytuacji się nie piętnuję mamy to co mamy. NIedługo to salony nasrają wam do samochodu, a wy podziękujęcie. Niesety znowu największą dyskusję zaczyna P. Słonik który dużo wie, a jak nie wie to brat wujka szwagra ojciec widział i miał do czycenia , sorkes , ale czy to tutaj, czy na innych tematach wypowiadasz się często najwiecej, i czasami masz rację, a czasami gadasz takie kocopoły że uszy więdną. Przepraszam za dostaność, ale dla mnie bardzo dobrze @piotr.kal robi, że opisują tą styację gdzie się da i publikuje VIN. Salony dopiero w ten sposóļ się nauczą, że klient nie będzie łykał wszystkiego jak pelikan. Tak macie w jednej rzeczy racje- media, sąd to przegięcie , ale utrudnienie sprzedaży auta, które wygląda jak by z lawety spadło to drugie. Jeżeli ja traktuję dany salon z szacunkiem - a takie mam wrażenie że Piotrek na początku traktował, to oczekiwał bym tego samego. Zobaczcie - czekał długo na zamówienie, miał problemy z odpowiedziami i słowem nie skomentował salon, nie wystawił żadnej opinie dopóki nie zobaczył auta. ACC - ewidentny bład handlowca, a salon idzie w zaparte że to nie jego ręka i jeszcze chce zabrać promo-leasing. Felga, lampa, grill - te elementy się po prosty wymienia, bierzę na klatę i ściga się BMW Polska, ale to już we własnym sosie. Piotr niczego nie oczekiwał, poza wydaniem auta zgodnym ze specyfikacją, w stanie FABRYCZNIE NOWYM i rabat lub jakiś sensowny gratis za brak ACC - to tak wiele ? Salon przecież mógł przeporsić i załagodzić sprawę, a z opinie Piotrka widać, że tylko zaogniał sytację i myślał że klient zakceptuje, bo co przestraszy się ? Jeżeli dla kogoś 0,5 mln na auto to mało, to dziwie sie, że jest tutaj na tym forum i nie kupuje Bentleya. Dla mnie nieważne jakie auto, rzecz, czy nawet bluzkę kupujesz nowa, oczekujesz że będzie nowa , a nie np. poplamiona, czy używana. Na dobrą opinie ciężko sobie zapracować i sprzedajacy powinni o tym wiedzieć. Sam pracuję w handlu i nie wyobrażam sobie, żebym mógł produkt mógł zaoferować w takim stanie, bo by mi było wstyd, ale jako że jestem mniejszą firmę to ja muszę się starać. Duży mysli że może wszystko i tu trzeba pokazywać jawnie i klarownie sprzeciw.
  19. Witam czy ktoś zna sposób na rozwiązanie tego problemu u mnie identyczne objawy masakra z tym samochodem
  20. Całkiem jakby system widział egr, po zaślepieniu dobrze wszystko wykodowane?
  21. Dołączył do społeczności: sebalublin
  22. Dla mnie rewelacja! Chciałbym taki bajer 🤩
  23. dzieki juz temat opanowany dzieki Jack79 pozdro
  24. Rozumiem Piotra i wcale mu się nie dziwię. Zamówił nowe auto, za nie tak mało szmalu, więc sam bym się zdenerwowal gdyby przyszło bez jakiegos wyposażenia, nie mówiąc już o odpryskach, czy rysach na lampie i feldze. Być może salon nie ma tu swojej winy w uszkodzeniach, ale ma w pominięciu ACC do zamówienia i sposobie, w jaki chciał te uszkodzenia zlikwidować. Wzorowo to powinien przeprosić, że auto przyszło w stanie niepozwalającym na jego wydanie i zaproponować wymianę lampy, felgi, nerek, ryski lakieru do polerki + jakaś rekompensata za brak ACC, ewentualnie rabat na nowe zamówienie gdyby Piotr nie chciał takiej ewentualności, i myślę że Piotr nawet by wystawił pozytywną opinie temu ASO. Natomiast to, w jaki sposób ASO próbowało to załatwić, spotkało się z adekwatną reakcją. To nie ma znaczenia, bo auto może mieć szkodę całkowitą w ten sam dzień, po odebraniu z ASO (znam osobiście taki przypadek). Nie zmienia to faktu, że kupując nowe auto, to jego stan ma być igła i koniec.
  25. kkx5 odpowiedział(a) na darekas temat w Oleje
    Dla silnika diesla, najlepsze rozwiązanie, rura od turbo do tłumika, niestety, generuje to duzo sadzy oraz cząsteczek tlenku azotu. Każda norma euro miala na celu zmnieszenie szkodliwości dla środowiska. To wszyscy wiemy. Sprawę sadzy zalatwiono bardzo prosto:dpf, sprawę tlenku azotu i coraz bardziej wymagających, niższych norm, zalatwia się montując coraz bardziej skaplikowane systemy egr, czytaj, coraz wiecej spalin wraca do dolotu, mieszaja sie z olejem i robi sie szybko czarny. Nie ma co sobie tym głowy zawracać. Zmieniaj olej co 10tys i nic mu nie będzie.
  26. Ja napisałem tylko ostrzeżenie o tym salonie jak sobie ty tak dbasz o auta że tak wygląda po tygodniu to twoja sprawa. Dwa nie chce już rabatu bo w czwartek zrezygnowałem z zakupu tego auta. Po prostu to auto bez ACC nie ma sensu. Ty ciągle zapominasz że rabat jest za to ze źle zrobili zamówienie do fabryki i przyszło bez ACC a dla mnie nie interesuje mnie to auto bez tej funkcji. Ja prowadząc firmę też za swoje błędy płacę nawet czasami dokładając. I dalej nie umiesz czytać ze zrozumieniem rabat dali taki jak chciałem ale zabrali promocyjne finansowanie więc realnie rabat to 0zł
  27. Czyli pieprzona ekologia, która niszczy silniki? Czy może to jakaś awaria w G05
  28. aaaaaaaaaaaaa to czad :D extra , super :) kurcze a da radę mieć w głowie chipa i tak odpalać ? :D i 5 dawkę covid ??
  29. Piotr, robisz gownoburze i tyle. Nawet na face widziałem ten temat. Zaraz bedzie w mojej lodówce. Temat jest prosty, nie podoba się to co przyszło, nie odbierasz, a ty robisz afere jakby kogos to interesowalo, chyba tylko po to aby dostać mega rabat. Dla mnie, te "wady" to jakies pierdoly które sam zrobisz po tygodniu uzytkowania.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.