Skocz do zawartości

autocheck.com - tylko samochody z USA !!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
Znajoma uparła się na złoma świeże prawko niestety pomoże mi ktoś, aby ją przekonać, że to paść.

 

Mitsubishi Eclipse 2 generacji.

 

Vin: 4A3AK44YXVE001279

 

 

bo to jest pasc w rzeczy samej :D :

VIN: 4A3AK44YXVE001279 has been identified as a vehicle listed in the VINCheckSM Salvage Records.

 

Date of loss: 2005-01-03

Cause of loss: Collision

 

Pokaz jej ta stronke i wrzuc przy niej VIN Waszego delikwenta: https://www.nicb.org/theft_and_fraud_awareness/vincheck

 

Nie wiem co to jest "paść", ale się domyślam, że coś negatywnego. :)

 

Po raz kolejny proszę kolegów o nie ocenianie samochodów tylko na podstawie wpisu SALVAGE i ubezpieczeniowego TOTAL LOSS, bo bez zdjęć nic nie wiemy o aucie. Ubezpieczalnia robi szkodę całkowitą zawsze gdy klient nie chce naprawiać samochodu, więc auto mogło być bardzo lekko uszkodzone albo wyglądać jak przystanek autobusowy. Te wpisy nie oznaczają niczego konkretnego, więc nie straszcie ludzi. ;)

 

Hej,

pisalem odnosnie tej 335XI, vin: WBAWC7C59AE270637, chodzilo mi bardziej o jakiegos carfaxa, jaka to przeszlosc ma, oraz jakie ma salvage title, z gory dzieki.

 

http://ww2.copart.com/us/Lot/34545014/Photos?SearchId=440286286

co do auta, to co moze byc z tym przednim prawym kolem?

 

Zawieszeniem się nie przejmuj, bo tu raczej nic strasznego się nie stało. Wzdłużne uderzenia nie są groźne, wykrzywi się co najwyżej wahacz któryś, w najgorszym wypadku do wymiany zwrotnica, piasta itd.

 

Nie zmienia to faktu, że trochę jest przy nim roboty blacharskiej.

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 1,8 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Paść negatywnie czyli pojazd do złomowania, lub z innymi wadami ogólnie taki no słaby. Lub pozytywnie ale to już raczej zależy od kontekstu jak to wypowie właściciel względem swojego pojazdu.

 

Tylko, że szkoda całkowita na samochodzie 8 letnim w USA zazwyczaj to nie jest bryka z otartymi drzwiami prawda? Cóż kumpel pojedzie z nią to zobaczy z ilu go poskładali, ale ona już go kupiła oczami więc mam nadzieję, że jakieś zdjęcia się znajdą co by się pośmiać jaka to perełka.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

poszło zapytanie na PW do salonu, zobaczymy co odpowiedzą. na mobile.de stoi jako bezwypadkowy...

http://tinyurl.com/obl8kjf

Daj znać co odpiszą, ciekaw jestem niezmiernie.

Vehicle: 2008 BMW 5-Series 535xi (WBANV93518CZ64021)

 

byłem dziś oglądnąć - tak z ciekawości, salon tylko Peugeota, warsztat - wszystkie auta, komis - 1 w/w bmw, jedno audi reszta to tańsze auta lub roczne 208mki po ok 10kEUR. Bez tych 208mek to stoi może 7 aut.

Oczywiście do dziś nie odpowiedzieli na emaila...

 

Niestety byłem przed otwarciem salonu, i po tym co zobaczyłem nie chciało mi się prosić o kluczyki.

Auto z zewnątrz OK (ale ja się nie znam na BMW), przedni zderzak nisko siedzi - przerwa pomiędzy lampami i maską a zderzakiem strasznie duża, choć z obu stron tak samo. Tylni zderzak zarysowany, z wgnieceniem od słupka byle jak zamalowane, klapka od haka wypada. Lakier wygląda OK choć dziwnie się błyszczy jakby jakaś polerka była.

Siedzenie kierowcy z boku od strony drzwi - skóra strasznie rozciągnięta, reszta OK.

Klima w F, prędkościomierz w milach/h (a małe kółko w km/h), ekonomizer w mpg...

na szybie na info nie ma żadnej informacji że to amerykańskie ni że bezwypadkowe, więc pewnie na mobile to pomyłka...

 

W sumie to nie wiem na co można i powinno zwrócić uwagę - więc tylko tak ogólnie.

Auto strasznie zakurzone...

Opublikowano
Znajoma uparła się na złoma świeże prawko niestety pomoże mi ktoś, aby ją przekonać, że to paść.

 

Mitsubishi Eclipse 2 generacji.

 

Vin: 4A3AK44YXVE001279

 

Paściem bym tego może nie nazwał - ale koszt naprawy dość wysoki - podłoga na bank pogięta, podłużnice tylne itd - trzeba to sprawdzić na miejscu.

 

 

http://www.automo.pl/raport/8908/cc575b877ab7543b1ba435c07bb9f963#gallery[photo0]/1/

 

http://easycaptures.com/fs/uploaded/777/0324530192.png

 

 

2011-01-06

 

http://api.vin-info.pl/images/get/0okDl7W9CfMsIANRNDiXElbSS-XiWW51mKHFWRRiW5W9vM2rAGCHv0p3VnQlsPuAhfO10qSoFzS9M1j13o5eDijv-qB6l4jm74Vno22mr8e5GG9xT-DrZLwDMh1E7b4TZDJwcFVpczJiMnB2ZEV4dQ,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/5D2rDxDRZj8uPH1x3kBLao4M5Uxu5AErh0Vo-QQssBSySs8o0S7W6iPPSaH7INUVuVrhhEF7bOy5Pwi4IxYWlyRdmmRc1Rh7hdqI_7IzE53lTPGEpjrmWNqAatryYJapUzI1cVdqSnJUVTQzZVN0Wg,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/p7ERVbtwpi6SwvM8se2DpPc5ZQrtkByJe1T415IXQy-CY-tVC9rwPufYzRrDf_RtoN3IL0hjndVA9dFTKnQy90hFjAUdX43P17R0LDOpFhSSQoUZEFBtGHiAA--Xgd_AUjNKNWMzSTFNbFZ1UjFOag,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/bpF8dXyZIu92OyVXskn7rGRUis5m9lx_nkytpFDLa1sUL99wDkQpXGMiUuyLjNulXEIEeJauY65wDGbSLDO3BkLXqy1SsyrReauUvOdbE0Ch_1txA_od_2RTYgT9hh5nZUVwU05WZDFjR1I1TTJGVw,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/Si7uiDuVd7XVVnolLWA5W4f-poJBV1QcPMj2CK4J7jPeiQN4YNoPdkbQxAxnlCMN0J1TGKZTauW82PHDVE_Z4QbEKsUsXLptLQeNfX6Cnpovl6qkGdPC94m-XUIcQXiDYTFoV1EyOVNWMEZ4WVRKRQ,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/X5DGHjOFC-NiLUwv86FdDuNnWHLHx1II3sD2Or2ckGrUqGGHZ03TZyQKtMYo4KdbBdJ0ceRAx09vzfAzjl21PVQx6m0UEtvPAv-stht79759cMTbaIYi2bt5lLeImP7tV1hCMWNISTRkek5XT0d3MQ,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/gTJxkutHZ2hYZsqwcNu-ev0VqpHWdLr4vqjMicQ6l_d-6YIu7-kHr0p1FjosHdvdI3cA_9gq10F6JL1ZxO7gF_jxllV6gYYQqyvTBYWrjsov7ntBWq7IpG1uEg9zzob2Vmpkb1JHSjRNMDFNTlVodg,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/jyaTCgSK4YsXc0Z4_kru9eYBYKD9Xe6FRBx6URuamNmdcMBXxFWlQUjBNFRpjOv_mhcEgqQMGeqieOW0PE-y07VJ6R8oDsG62Uq-WvI2qEVpoFtK4yOZicOUhzG19aZBTXpoTlprVmhVemRaV2pSTQ,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/rZOk9I6MIQLMjyuu5IL8-tD9PhOKDDI_4iBjqljOSXJkcWO73Nrn4F1nU7DJ9PgIqye-Wu7IVszHjc5VcO_84PliYUHgUXZWxBBDItsfeUGhVcYEesHd0rPSEurN6s8nT0V0dGEzUkdkRGRMTjBsUQ,,.jpg

http://api.vin-info.pl/images/get/nmklBTn7MdLZo9ah2SyxUC3fF89_2p4sZzosnhqVwk2NnFFN6kewm0q8AS2_jSy3LWaVb807f_n_z21Hz40TuZZcWjs5ZLNRrdatDTiUyz6D_lSxiZvjda9RhEbc25xnWm5CRmVXUnhNekY2VHpKMQ,,.jpg

 

 

http://easycaptures.com/fs/uploaded/777/9004462197.jpg

Opublikowano

Klima w F, prędkościomierz w milach/h (a małe kółko w km/h), ekonomizer w mpg...

na szybie na info nie ma żadnej informacji że to amerykańskie ni że bezwypadkowe, więc pewnie na mobile to pomyłka...

 

E60 535i/535xi bylo dostepne tylko i wylacznie w USA.

Opublikowano
Loona Thic bardzo dziękuję za sprawdzenie pojazdu. Mam tylko taką prośbę bo nie orientuję się do końca w tych tabelach bo z tego by wynikało, że samochód jeździł 3 miesiące nabił prawie 200 tysięcy kilometrów i do 2010 roku nie przejechał ani jednego kilometra?
Opublikowano

A gdzie to wyczytałeś?

Wydaje mi się, że licznik jest w porządku - masz wpisy z 1995 roku, z 1996 roku, z 2000, 2004 i 2005 roku - okresy wyglądają na normalne.

Nie wiem, gdzie patrzysz dokładnie.

Opublikowano

Spojrzałem w pierwszy link ale już sprawdziłem wszystko co podesłałeś i już wszystko wiem.

Kolega podrzucił mi linka do otomoto

http://otomoto.pl/mitsubishi-eclipse-ii-rs-poliftowa-C36155067.html

 

Oj przejedzie się kobita. Tak to jest jak kobieta kupuje samochód :D

Opublikowano

 

Nie wiem co to jest "paść", ale się domyślam, że coś negatywnego. :)

 

Po raz kolejny proszę kolegów o nie ocenianie samochodów tylko na podstawie wpisu SALVAGE i ubezpieczeniowego TOTAL LOSS, bo bez zdjęć nic nie wiemy o aucie. Ubezpieczalnia robi szkodę całkowitą zawsze gdy klient nie chce naprawiać samochodu, więc auto mogło być bardzo lekko uszkodzone albo wyglądać jak przystanek autobusowy. Te wpisy nie oznaczają niczego konkretnego, więc nie straszcie ludzi. ;)

 

Moze w ten sposob. Ja wiem ze w Polsce sa inne warunki i uklady i nawet 2 w 1 mozna zrobic lepiej niz fabryka :D Niestety w USA wyglada to inaczej. Wszystko co mialo nawet tylko ptasia kupe na lakierze lub mala ryse i ubezpieczalnia postanowila auto ''stotalowac'' i po wyjechaniu z warszatu nabylo wpis Salvage/ Rebuilt title jest na tutejszym rynku uznawane za mocno wybrakowany produkt wedlug niektorych opinii mozna uzyc slowa ''Pasc" :D

 

Mimo ze auto jest zrobione nawet lepiej niz fabryka smrod brudnego tytulu ciagnie sie za wozem i to ostro tzn. Nikt Ci nie wylozy w zyciu za auto z Salvage/ Rebuilt takiej samej kasy jak za analogiczny model rocznik z czystym tytulem potem dilerzy niechetnie podchodza do tzw trade czyli wymiany na inny nowszy model a jak juz sie zgodza to dostaniesz za auto psie pieniedze czesto ledwo nawet 50% wartosci jego odpowiednika z czystym tytulem, przy probie odsprzedazy prywatnie dostaniesz jedno zasadnicze pytanie na dzien dobry: ''Czy ma czysty tytul''

Opublikowano

Siemanko ;)

 

Prosił bym bardzo w imieniu kolegi o sprawdzenie tego samochodu : KIA Sorento 3.3 z 2008r Vin: KNDJC735285771599

 

 

 

Z góry bardzo dziękuje

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Ja to wszystko wiem i zgadzam się, ale piszemy o warunkach polskich, gdzie samochód z przetartym bokiem, albo lekkim uszkodzeniem przodu lub tyłu nie można nazywać szrotem, wrakiem itd. i ciężko też mówić o "wypadku", bo jak w takim razie powiedzieć o aucie, które nie ma przodu, albo nawinęło się o drzewo tak, że po drugiej stronie się szpary powiększyły.

 

Znajoma uparła się na złoma świeże prawko niestety pomoże mi ktoś, aby ją przekonać, że to paść.

 

Mitsubishi Eclipse 2 generacji.

 

Vin: 4A3AK44YXVE001279

 

Paściem bym tego może nie nazwał - ale koszt naprawy dość wysoki - podłoga na bank pogięta, podłużnice tylne itd - trzeba to sprawdzić na miejscu.

 

 

A widzisz. Nie zgodzę się z Tobą, bo widać, że auto jest bardzo lekko uszkodzone. Pogięło się trochę nad belką zderzaka, więc raczej podłoga i podłużnice nieuszkodzone. Musiał przywalić w niego wyższy samochód. To jest właśnie to co powtarzam za każdym razem gdy robicie z auta szrot zupełnie bezpodstawnie. Żeby każdy samochód przyjeżdżał do naszego, wspaniałego kraju tak uszkodzony to by było pięknie.

Opublikowano

Pomimo ze temat jest o autach z USA to troche momentami przesadzacie z ocena auta po wpisach w carfaxach, zdjeciach, ubezpieczalniach i innych tego typu ewidencjach itd

Rozumiem ze auto po przejsciach musi zaswiecic lampke uwazaj ! ale.....

czy samochod bezwypadkowy a po partackiej naprawie mechanicznej jest lepszy niz powypadkowy ?

czy auto z przekreconym licznikiem jest lepsze niz to z prawdziwym ?

czy auto zalane jest gorsze od tego zle naprawionego ?

Tak samo jak auto bezwypadkowe moze byc szrotem, tak i auto po zalaniu lub wypadku (stluczce) moze byc OK. Pytanie jak jest to naprawione. Auto zalane moze byc naprawione zgodnie ze sztuka, a nie tylko wysuszone. Tak samo auto z zagieta podluznica, moze byc OK dlaczego bo ja mozna wymienic, da sie, na cala nowa i spawy w fabrycznych miejscach.

Widze ze przyszli kupujacy po tych wpisach dyskwalifikuja samochod nawet go nie ogladajac, błędne koło. Tym sposobem wszystkie kobiety przed ślubem to dziewice.

Nie oceniajcie tortu bez spróbowania :mrgreen:

Opublikowano
Tak samo auto z zagieta podluznica, moze byc OKlaczego bo ja mozna wymienic, da sie, na cala nowa i spawy w fabrycznych miejscach.

Nie oceniajcie tortu bez spróbowania :mrgreen:

 

Wszystko pieknie Ladnie tylko pamietaj spaw oslabia blache nie na samym spawie lecz obok niego. Majac do wyboru auto 100% pewne bezwypadkowe za nieco wieksza kwote a auto w ktorym wycinali podluznice moze cwiartke i jego cena bedzie znacznie nizsza Oraz fakt ze nie wiesz czy bylo solidnie naprawione moze bylo moze nie, to co wybierzesz? Odpowiedz sama chyba sie nasuwa..

Edytowane przez boss22

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
Ale Polak chce ideała w cenie naprawianego. Ludzie są w Polsce nienormalni. Dzwoni do mnie przykładowo klient o jakieś auto i pyta czy coś było malowane. Mówię, że tak, bok był przetarty, drzwi wymienione i malowane, mam zdjęcia itd. ale tłumaczę, że auto kosztuje przykładowo 35 tys. złotych a nie 40-42 właśnie dlatego, że nie ma oryginalnego lakieru i jest po małej naprawie. Tłumaczę, że nie da się kupić za 35 takiego samochodu z tak małym przebiegiem, za tak małe pieniądze bez jakiejś historii związanej z naprawą blacharską. No i co odpowiada taki człowiek? Ano, że "no tak tak, widzę, że cena niska, ale byłem ciekaw czy może niebity". :mad2: Normalnie chory kraj, chorzy ludzie. To tak jakby ktoś, widząc rozgrzany do czerwoności metalowy pręt, złapał go ręką, bo może jednak jest zimny. :duh:
Opublikowano

mini cooper s WMWSV3C55CT385512, auto wkrótce pojawi się na portalach ogłoszeniowych.

Sprzedający podesłał mi fotki uszkodzenia przed naprawą ale może Wy coś znajdziecie.

Auto już naprawione i zarejestrowane, cena ok 50k.

dziex

Opublikowano

Fotki na google, więc wklejmy je tu bez linka:

 

Vehicle: 2012 MINI Cooper S (WMWSV3C55CT385512)

 

Event Date Event Location Odometer Reading Data Source Event Detail

04/05/2012 HI 15 mil Motor Vehicle Dept. TITLE (Title #:RTC15012)

04/05/2012 EWA BEACH, HI Motor Vehicle Dept. REGISTRATION EVENT/RENEWAL

01/31/2013 RICHMOND, VA 12,063 mil Dealer Service COOLING SYSTEM SERVICED

MULTIPLE POINT VEHICLE INSPECTION; VEHICLE DETAILED

06/06/2013 ALEXANDRIA, VA 18,426 mil Independent Emission Source PASSED EMISSION INSPECTION

06/14/2013 ARLINGTON, VA 18,426 mil Motor Vehicle Dept. TITLE (Lien Reported) REGISTRATION EVENT/RENEWAL

08/30/2014 VA Auto Insurance Source VEHICLE REPORTED AS TOTAL LOSS

VEHICLE LOSS CAUSED BY COLLISION

11/23/2014 Independent Source VEHICLE EXPORTED TO POLAND

 

Uszkodzenie pod spodem, mogły być pierdoły albo bardzo poważne uszkodzenia. Z tych zdjęć tego nie wywnioskujemy.

Zdjęcia się pokrywają z tym co przesłał sprzedający ?

http://st.salvagebid.com/28107/310135613-1L.jpghttp://st.salvagebid.com/28107/310135613-2L.jpg

http://st.salvagebid.com/28107/310135613-3L.jpghttp://st.salvagebid.com/28107/310135613-4L.jpg

http://st.salvagebid.com/28107/310135613-5L.jpghttp://st.salvagebid.com/28107/310135613-6L.jpg

http://st.salvagebid.com/28107/310135613-7L.jpghttp://st.salvagebid.com/28107/310135613-8L.jpg

http://st.salvagebid.com/28107/310135613-9L.jpghttp://st.salvagebid.com/28107/310135613-10L.jpg

 

Pomimo ze temat jest o autach z USA to troche momentami przesadzacie z ocena auta po wpisach w carfaxach, zdjeciach, ubezpieczalniach i innych tego typu ewidencjach itd

 

To tak do końca nie jest jak piszesz. Znam temat od przeszło 6 lat z przekazu gościa, który tam siedzi lat 16 i kupił setki samochodów na aukcjach. Tam ten rynek się zmienia, proste prawo rynku, skoro internetowych kupujących jest spora grupa, która pojawiła się w latach bardzo taniego dolara i utrzymuje się na dość wysokim poziomie, to znaleźli się amatorzy łatwego zarobku oferując im to, czego szukają, czyli ładnych zdjęć. Popatrz na Newburgh na Copart, tam 95% oferty to czysty szmelc. Nadaje się do huty, a zdjęcia są można by rzec "idealne".

Naszym zadaniem jest pokazać potencjalne problemy, które mogły wynikać z historii w USA. Nic więcej. My nie piszemy, czy auto jest/może być dobrze lub źle naprawione, przynajmniej ja tego unikam, bo nie jestem jasnowidzem. Niemniej zagrożenia można a nawet warto wypisać. A to, że potencjalny nabywca skreśla dane auto po tych naszych wpisach to już jego rozsądek albo głupota. Przecież nie możemy zadecydować w tym aspekcie za nich, nieprawdaż ?

Do sprzedania: - E60 535xi LCI USA 2008 MT

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=155&t=222639


Dla amatorów "rynkowych" cen E60 535i/xi taka mała przestroga:

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?p=1983450#p1983450

Opublikowano
Uszkodzenie pod spodem, mogły być pierdoły albo bardzo poważne uszkodzenia. Z tych zdjęć tego nie wywnioskujemy.

Zdjęcia się pokrywają z tym co przesłał sprzedający ?

 

Fotki zgodne z otrzymanymi, normalnie to wygląda na zaliczenie krawążnika - sam coś takiego kiedyś zrobiłem.

Dziwne jest wgniecenie błotnika ? Mam też fotki po demontażu zderzaka, uszkodzony był IC, reszta cała.

Stąd podejżenie że przeleciał po "krawążniku". W teorii zawiechę po takiej akcji mozna naprawić, kwestia zakresu uszkodzeń (koszty). Przy założeniu że dobrze poskładane i jeździ prosto to wygląda OK.

Inna sprawa to wyposażenie trochę biedne jak na S-kę.

Auto w 3mieście więc muszę "zorganizować" wyrawę z Wrocławia, napiszę co wyszło.

Opublikowano
Ale Polak chce ideała w cenie naprawianego. Ludzie są w Polsce nienormalni. Dzwoni do mnie przykładowo klient o jakieś auto i pyta czy coś było malowane. Mówię, że tak, bok był przetarty, drzwi wymienione i malowane, mam zdjęcia itd. ale tłumaczę, że auto kosztuje przykładowo 35 tys. złotych a nie 40-42 właśnie dlatego, że nie ma oryginalnego lakieru i jest po małej naprawie. Tłumaczę, że nie da się kupić za 35 takiego samochodu z tak małym przebiegiem, za tak małe pieniądze bez jakiejś historii związanej z naprawą blacharską. No i co odpowiada taki człowiek? Ano, że "no tak tak, widzę, że cena niska, ale byłem ciekaw czy może niebity". :mad2: Normalnie chory kraj, chorzy ludzie. To tak jakby ktoś, widząc rozgrzany do czerwoności metalowy pręt, złapał go ręką, bo może jednak jest zimny. :duh:

 

Haha nie tylko w Polsce Panie takie hece. Od jakiegos czasu ''bujam'' sie z autem zony :D 2006 Lexus IS250 oczywiscie kupiony pod siebie na Coparcie w 2011roku. Uderzony lekko w tylne prawe nadkole, zderzak nowy, klapa bagaznika, prawa lampa nowa, poszycie blotnika wyciete i wspawane nowe, mozna powiedziec kosmetyka tylko. Zadna poducha nie wypalona, auto jechalo o wlasnych silach zaraz po zjechaniu z lawety. Minelo 4 lata autko smiga bez najmniejszych problemow, ale troche male dla mojej bo z dzieckiem jezdzi wiec decyzja czas sprzedac. Cene ustawilem 20-25% ponizej wartosci rynkowej identycznego modelu z czystym tytulem i takim samym przebiegiem czyli 57tys mil i co? Haha dzwonilo kilku kabareciarzy co zaoferowali z bomby polowe z mojej ceny nie pytajac wogole o stan oraz nie widzac nawet auta na oczy i juz chcieli przyjezdzac wiec im podziekowalem grzecznie, druga polowa (powiedzialbym zdecydowanie wieksza polowa jak nie 3/4) zawsze ale to zawsze na samym poczatku zadaje pytanie czy ma czysty tytul, czy auto mialo wypadek gdzie uderzone itp, jak mowie ze mialo ale to tylko kosmetyczne uszkodzenie nie majace wplywu na bezpieczenstwo jazdy i wysylam im fotki jak wygladalo na placu gieldowym to pytaja czemu dostalo ''totala'' skoro tak malo uszkodzone ja ze pojecia nie mam widac robocizna i czesci za drogie dla ubezpieczalni ktora z reguly oddaje auta do autoryzowanych dilerow na likwidacje szkody i uzywaja nowych oryginalnych czesci wiec koszta naprawy ida dosyc w gore, a kolesie na to ze przebieg niski im sie bardzo podoba, ale dziekuja bo jak dostalo totala to znaczy ze musialobyc duzo rozbite zatem cena musi byc nizsza, ja mowie ze ja juz cene obnizylem o 20-25% wzgledem czystego tytulu i moge jeszcze obnizyc max do 30% a auto i tak absolutnie niczym nie rozni sie od bezwypadkowego, a oni ze to i tak bedzie duzo bo auto mialo wypadek haha i wez tu gadaj :D :D

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
Uszkodzenie pod spodem, mogły być pierdoły albo bardzo poważne uszkodzenia. Z tych zdjęć tego nie wywnioskujemy.

Zdjęcia się pokrywają z tym co przesłał sprzedający ?

 

Fotki zgodne z otrzymanymi, normalnie to wygląda na zaliczenie krawążnika - sam coś takiego kiedyś zrobiłem.

Dziwne jest wgniecenie błotnika ? Mam też fotki po demontażu zderzaka, uszkodzony był IC, reszta cała.

Stąd podejżenie że przeleciał po "krawążniku". W teorii zawiechę po takiej akcji mozna naprawić, kwestia zakresu uszkodzeń (koszty). Przy założeniu że dobrze poskładane i jeździ prosto to wygląda OK.

Inna sprawa to wyposażenie trochę biedne jak na S-kę.

Auto w 3mieście więc muszę "zorganizować" wyrawę z Wrocławia, napiszę co wyszło.

 

To nie było takie lekkie. Są dwie opcje. Pierwsza, optymistyczna, że faktycznie cała siła poszła na lewe, przednie koło i to po przesunięciu koła do tyłu wygiął się błotnik. Druga wersja mniej optymistyczna jest taka, że błotnik jest wgnieciony bo wózek się przesunął, bo od spodu był konkret strzał. Cały przód lewy cofnął się dołem o kilka cm dlatego błotnik wybrzuszyło. Po prostu się "skrócił". Dobrze obejrzyj lewą podłużnicę. Mam nadzieję, że całą zawiechę lewą z wózkiem wymienili. Na zdjęciach takie uderzenia wyglądają ładnie, ale rzeczywistość jest znacznie mniej różowa. Poduszka też bez powodu nie wyskoczyła.

Opublikowano
Panowie a o tej coś jest bo szukajka nie podała nic ? wbabv13414jt20021

ten wątek

ogłoszenie nr. 1

ogłoszenie nr. 2

 

2004 BMW 3-Series 325Ci

VIN: WBABV13414JT20021

Engine: 2.5L I6 EFI

Calculated Owners: 2

Accidents Reported on This Vehicle: 1

Data Accidents: 11.09.2006

Last Reported Odometer Reading: 55 562 mil (04.08.2006)

Insurance loss title or probable total loss record(s)

Salvage title or salvage auction record(s)

Emission/safety inspection record(s)

1 Accident record(s) reported through accident data sources

 

22.08.2003 LINDENHURST, NY

Motor Vehicle Dept.

REGISTRATION EVENT/RENEWAL

10.10.2003 NY

Motor Vehicle Dept.

TITLE

21.10.2005 LINDENHURST, NY

Motor Vehicle Dept.

REGISTRATION EVENT/RENEWAL

04.08.2006 NY

State Agency

PASSED EMISSION INSPECTION

PASSED SAFETY INSPECTION

11.09.2006 SUFFOLK COUNTY, NY

State Agency

COLLISION WITH ANOTHER VEHICLE (Case #:31992820)

28.11.2006 NY

Motor Vehicle Dept.

TITLE

SALVAGE

POSSIBLE TOTAL LOSS - VEHICLE TITLED/REGISTERED TO AN INSURANCE COMPANY

06.02.2007 NEW YORK, NY

Independent Source

VEHICLE EXPORTED TO POLAND

 

Pozdrawiam ;)

DobryWujek

 

 

Witam,

 

Panowie, wczoraj nabyłem ten samochód. Przed kupnem prywaty sprzedawca podawał inny vin, na pełnej diagnostyce vin auta sprawdzali "fachowcy" i nie mieli zastrzeżeń. Dopiero w domu zorientowałem się, że vin jest zupełnie inny niż ten który wcześniej był mi podawany. Po wklepaniu w google pojawiły się kwiatki...

 

Czy orientuje się ktoś, czy jest możliwość zdobycia gdzieś zdjęć jak auto wyglądało po wypadku w USA?

Opublikowano

Naszym zadaniem jest pokazać potencjalne problemy, które mogły wynikać z historii w USA. Nic więcej. My nie piszemy, czy auto jest/może być dobrze lub źle naprawione, przynajmniej ja tego unikam, bo nie jestem jasnowidzem. Niemniej zagrożenia można a nawet warto wypisać. A to, że potencjalny nabywca skreśla dane auto po tych naszych wpisach to już jego rozsądek albo głupota. Przecież nie możemy zadecydować w tym aspekcie za nich, nieprawdaż ?

 

Zagrozen jest wiele, nie ulega watpliwosci, ze 95% aut z USA jest "kwiatkiem". Pytanie jak duzy jest kwiatek, czasami wiecej szkody zrobi zla naprawa blacharska auta po wypadku, niz auto zalane. Zalanca (nisko oczywiscie - podlanego woda) mozna rozlozyc, zweryfikowac, wymienic elektronike, wykladzine ewentualnie siedzenia i moze hulac lata bez problemow. Kwestia podejscia do tematu. Rozlozyc i zlozyc takie Plug & Play :mrgreen: Jak sam zreszta wspominales auto z wpisem FLOOD nie musialo plywac, wystarczyla zbita szyba i woda na dywaniku.....

 

P.S. Robote robicie super :cool2:

Opublikowano

 

 

Witam,

 

Panowie, wczoraj nabyłem ten samochód. Przed kupnem prywaty sprzedawca podawał inny vin, na pełnej diagnostyce vin auta sprawdzali "fachowcy" i nie mieli zastrzeżeń. Dopiero w domu zorientowałem się, że vin jest zupełnie inny niż ten który wcześniej był mi podawany. Po wklepaniu w google pojawiły się kwiatki...

 

Czy orientuje się ktoś, czy jest możliwość zdobycia gdzieś zdjęć jak auto wyglądało po wypadku w USA?

 

 

To co to za ''fachofc''y Ci sprawdzali ten Vin?? :duh: :duh: zreszta jak mogles sam nie sprawdzic Vinu z papierow do punktow na aucie (podszybie, slupek)??

 

Z takim manewrem ze Ci nie podal prawdziwego Vnu mozesz spokojnie wystapic na droge sadowa o zwrot kasy ja mysle

Opublikowano
Boss to zależy jaki vin wpisany jest na umowie bądź fv. Jeżeli taki jak ma samochód a kupujący tego nie sprawdził to może sprzedajacego w trąpke cmoknac

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.