Treść opublikowana przez Greg211
-
Od stacyjki przez poduchy a kończąc na czujnikach klocków
Witam Poczytałem sobie trochę postów odnośnie stacyjki a mam e36 i chyba tu standard z kręcącymi lub naprzemiennie blokującymi się stacyjkami ale nie doszukałem się inf. czy aby wymienic sam wkład stacyjki konieczny jest demontaż tego pierścienia od immo. Bo tak się podobnie u mnie stało-mechanik doprawił że pozostała w pozycji zapłon i ani zapalić ani zgasić - buuu. Kolejna sprawa mam zerwaną poduche pod silnikiem od strony pasażera a dokładnie gwint który wystaje.Czy jest jakaś zasada by wymieniać cały komplet czy wystarczy tylko pod silnikiem, bo zdaje sobię sprawę że jak z lewej to dobrze i z prawej odrazu wymienić I jeszcze jedno świeci kontrolka zużycia klocków,takowe wymieniłem(prawdopodobnie wciśnięto mi klocki bez możliwości dołożenia czujnika) czy mógłby ktoś zamieścić fotkę jak taki czujnik wygląda i gdzie jest dokładnie zamontowany Z góry dzieki za wszystkie informacje :jawdrop: ale żem się rozpisał :jawdrop:
-
Ile tysięcy km mają nasze beemki ??
316 i 95 r. 360000 przekroczone, chodzi bez zarzutu no poza delikatnym falowaniem,pali również na ostrym mrozie jak to miało u nas miejsce rok temu ok 30 stopni a trzymam pod chmurką - niestety :cry2:
-
awaryjne otwieranie samochodu (unplugged)
po odpięciu aku i potem go założeniu oczywiście, nie otwierały się drzwi od pasażera
-
awaryjne otwieranie samochodu (unplugged)
u mnie było podobnie nie otwierał drzwi od pasażera po odpięciu akumulatora,ale gdy podepne aku zatrzasne wszystkie drzw, zamknę kluczykiem a następnie otworze i jeszcze raz tak samo to wszystko powraca do normy :)
-
czy zamontowac stozek???
Jeśli chcesz poprawić osiągi auta doprowadż je do stanu fabrycznego a zobaczysz co potrafi twoje autko a jak będzie ci mało to wtedy pomyśl o zmianach
-
czym różnią się reflektory do compacta a sedana
Dzięki wielkie za info jeszcze poszukam do mojej buni a jak nie znajde to bede kombinował od sedana
-
czym różnią się reflektory do compacta a sedana
Witam Na początek do administratora - dzięki za nowe hasło. Więc tak naprawa mojej buni (e36 copact 316 95r.) trwa zawzięcie aż mnie coś trafia bo tyle czasu już nie mam auta i obecnie mam problem ze znalezieniem reflektora lewego do mojego autka.A już sporo obdzwoniłem składów, sklepów i różnych możliwych miejsc - przy czym nowa heli ok.800zł a używka 500zł. niewspółmiernie do reflektorów od sedana czy cupe. I tu moje pytanie czy te reflektory się różnią? czy do compacta moge założyć reflektor od sedana? dzięki za odpowiedz!!! :modlitwa:
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
zbyt szybko się wszystko działo, do tego żonka jechała ze mną a jechaliśmy na ślub. ja jestem pewien o słuszności tylko jak się pół wsi zbiegło to do pał poparli swojego ze wsi, że stał a ja coś zaczołem wydziwiać. gadałem też z gościem który mnie ubezpiecza i mówi żeby sprawy nie ruszać. chyba już się pogodziłem z faktem kosztów, choć boli cały czas rozbite autko. Narazie jest rozebrane choć nie jestem w stanie tego kontrolować bo auto 200 km odemnie. :mad2: :cry2:
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
Fazer opowiadaj co i jak, bo może i mi by się udało co wyrwać z ubezpieczalni bo jak narazie to wszystkie koszty lecą na mnie
-
chlodzenie - temp skacze na czerwone pole
podobny problem miałem jakiś czas temu w swojej 36 i jak poprzednicy powiedzieli ważne jest dokładne odpowietrzenie. ale w moim przypadku problem wynikł z czego innego. Od bloku silnika po prawej stronie wychodzi taka fajka od której odchodzą trzy węże z płynem chłodniczym i jeden z nich był niewiele uszkodzony ale na tyle że podczas jazdy uciekało trochę płynu który na tyle szybko odparowywał że długo nie mogłem zlokalizować usterki, tylko co jakiś czas dolewałem płynu, przechodziło i powoli historia się po kilku dniach zaczynała, bardzo denerwujące a koszt naprawy niski i gdyby nie wypadek cudnie by się jeżdziło do dziś pozdro
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
nie no spoko, nawet siniaka czy zadrapania nie miałem, ale tym bardziej ta sytuacja utwierdziła mnie w słuszności wybranej marki. nawet jak by się nie nadawała do roboty to i tak kolejnym autem byłaby benia
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
no trochę leciałem i ogrodzenie zebrałem z pół obrotu, a jaka była atrakcja na wsi, pół wsi poznałem albo i więcej, a kolo co mi zajechał wiwinoł się z wszystkiego a ziomale ze wsi poparli go i uziemili mnie miśki
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
no niby najłatwiej sprzedać, ale to jest to czy gorszej nie trafie, ładnie zrobionej. Znaczy się tak konkretnie przestawione to ona nie jest (podłużnica) ja nawet nie zauważyłem dopiero gość co ją bedzie robił jakby co - znajomy kumpla - także sprawdzony mówi że jest delikatnie przesunieta
-
doradźcie-walnięty przód
zobacz temat niżej mam ten sam problem - ja osobiście jestem za orginałami używanymi. A jak chcesz mieć kilogramy szpachli na aucie i szpary jak fale dunaju to bierz podróby. Znajomy przerabiał ten temat i teraz blachy leżą bo i tak musiał kupić orginały.
-
robić i jeżdzić czy sprzedawać??
mam pytanko do was posiadam compacta 36 i spotkałem z bliska ogrodzenie w wyniku czego jest uszkodzona maska, błotnik a co gorsza delikatnie wygięta podłużnica, silnik przesuną się na poduszkach - niedłużo ale jednak pojechałi teraz robić i jeździć bezpiecznie czy lepiej sprzedać :?: :?: :?: pomóżcie jak wiecie coś w temacie