Może to głupio zabrzmi ale tez miałem problemy z hałasem, przy ok. 90-100 km/h cos potwornie zaczynało wyc/buczec (ciezko nazwac) :D z początku myślałem ze to cos ze skrzynia biegow albo z silnikiem, gdy wiechalem na kanał szybko się jednak okazało ze ten halas powoduje urwana osłona nad rura wydechowa, która przy większych prędkościach zachowywala się tak jak chorągiewka na wietrze. Osłona uderzała o nadwozie i wydech, gdy ja przymocowałem halas ustal :8) ale tobie pewnie chodzi o innego rodzaju halas