Treść opublikowana przez Pawelos
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Dyzio z ciekawosci z jakim kosztem trzeba sie liczyc przy zmianie pierscieni?
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Kobra gdyby moja pila tyle oleju co Twoja to nie robilbym nic bo to jeden z lepszech wynikow jak na m54. Jak chcesz mozesz zalac ta plukanke LM nr 5200 co ja wlewalem. Roznica pomiedzy nia a innymi jest taka, ze na niej sie jezdzi przez 200km (ja jezdzilem 250). Moim zdaniem wieksza szansa rozbicia nagaru gdy silnik pracuje na roznych obrotach, no i cisnienie oleju jest wieksze. No i czasowo wyglada to tak, ze pracowala przez 4 godziny. W swojej gdy juz nalalem drugi oleje wraz z proteciek dodatkowo dodawalem jej pare razy delikatnie gazu tak do 2000.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Chodzilo mi o pokazanie koloru oleju, ktory nadal jest w 100% czysty. Tylko pamietaj, ze w dieslu tak do konca nie bedzie. Chyba bardziej na uszczelniacze. Czytaj dokladniej to co pisze: Jade 120km\h puszczam noge z gazu hamuje silnikiem na odcinku kilkustet metrow a nastepnie wciskam gaz w podloge. Skrzynia wrzuca najnizszy mozliwy bieg czy przewaznie 2. W momencie skoku obrotow na ponad 5000 wystepuje pojedyncze puszczenie bąka, nie dymi caly czas. Wczesniej na starym oleju ta chmurka za mna byla wieksza, teraz jest symboliczna. Nie stawiam zaslony dymnej za soba. Kazdy silnik zadymi przy takim zabiegu. Nie staram sie gloryfikowac swojego silnika ani plukania ale moim zdaniem winne zuzycia oleju moga byc uszczelniacze a nie pierscienie. Mam nadzieje, ze sie nie myle. :norty: I jeszcze jedno: Zastanawiam sie czy nie zdjac kolektora dolotowego po nocy, czy da rade zobaczyc schodzacy ewentualnie olej oby wykluczyc ub potwierdzic uszczelniacze. PS. Wiem, ze nie da sie wyeliminowac picia oleju do zera w tych silnikach. Chce tylko dojsc do momentu az spozycie bedzie w akceptowalnych ilosci czyli max 300ml/1000km. Chyba nie mam bardzo wysrubowanych norm? :wink:
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Bylem dzisiaj w Gliwicach. Przebieg od wymiany 314km z czego ok 1/3 to miasto reszta droga szybkiego ruchu i autostrada. Olej w silniku wyglada tak Na bagnecie na ta chwile nie zauwazam ubytkow. Porobilem pare razy test - hamowanie silnikiem na kilkuset metrach po czym kick down - jest baczek ale zdecydowanie mniejszy niz byl. Praca silnika - wielki plus. To jak teraz pracuje na LM a jak chodzil na Castrlu to dwa swiaty, moge powiedziec, ze teraz pracuje jak BMW a wczesniej jak komunistyczny siewnik.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Sa luzno pasowane ze wzgledu na alu blok powleczony alusilem. Ta konstrukcja wymaga aby pierscionki nie przyjegaly tak jak w np M50 gdzie blok jest zeliwny. Jesli zuzycie oliwy po przeplukaniu silnika zejdzie w moim przypadku do 300ml na 1000km czyli o polowe to bede bardzo szczesliwym czlowiekiem i na pewno oleje dalsza walke. Naczytalem sie o przypadkach gdy ludzie wpompowali kupe kasy w remonty silnika a dalej te 200-300ml zjada. No i nowki sztuki po dotarciu rowniez brakiem apetytu nie grzeszyly. Na ta chwile juz wpakowalem tysiaka w zabawy z olejem.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Moja puszczala dyma* gdy zapodalem jej kick downa, ale na moje oko bylo to w rozsadnych granicach, wiekszosc aut tak zrobi gdy nagle z np 2000 wchodzi z gazem w podlodze na 5000. *- pisze puszczala bo teraz jeszcze nie sprawdzalem.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Nie chce wybiegac w przyszlosc ale jesli tak by sie stalo (odpukac) to nastepnym krokiem w walce z tym co powinno byc? Pierscienie czy uszczelniacze?
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Najtanszego i najzwyklejszego to moze nie ale za 80zl kupisz 6l elfa 10w40. Przez 15 min z plukanka nic zlego nie zrobi. Plukanka protec 50zl. BTW od czasu wymiany nadal mam totalnie czysciutki olej i nie zauwazylem ubytku ale przejechalem dopiero 150km :norty:
-
[e39] 520i 99r Otwarcie korka od oleju i dziwne dźwięki
TU- Technical Update Min 2x vanos. M52: http://i18.photobucket.com/albums/b103/k_freese/BMWCCATrack.jpg M52TU http://i218.photobucket.com/albums/cc74/cccullen/M52TU.jpg
-
[e39] 520i 99r Otwarcie korka od oleju i dziwne dźwięki
Po vinie wychodzi tak: Silnik M52/TU Pojemność skokowa 2.00
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Skoro po 15min nowy olej + protec byl totalnie czarny to niezle musi dzialac. :twisted: Porobilbym foty ale, ze rece mialem upapciane olejem to ich nie zrobilem.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Silnik wyplukany. Wpierw spuscilem to co mialem czyli stary olej wraz z plukanka LM, ktora jezdzila tam przez 250km (producent mowi o 200km). Wlalem inny nowy olej i dolalem srodek protec, ktory pracowal przez 15minut. Za pierwszym razem z silnika zeszlo szambo, za drugim razem rowniez! Nowy olej z protec'iem byl totalnie czarny. Wymienilem filtr i zalalem olej LM 5w40. Przejechalem na razie 50km i olej nadal jest totalnie czysty jak woda. Zobaczymy co dalej... PS silnik pracuje o wiele lepiej niz na castrolu.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
W poprzedniej e39 podczas wymiany uszczelki pod pokrywa zobaczylem bebechy wygladajace jak nowe, zero nagarow, zlogow itd. Auto jezdzilo od nowosci na oleju LM. Jest sens lania ropy pomiedzy plukankami? Np spuszczenie tego co mam teraz -> ropa na parenascie godzin -> olej i drugie plukanie ->wlasciwy olej?
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Na moje oko na 95% winnym zuzycia oleju jest nagar na pierscieniach. Dlaczego? Dlatego, ze przedwczoraj wymienialem uszczelke pod pokrywa zaworow i po jej zdjeciu zobaczylem to: Auto cale zycie swoje jezdzilo na castrolu dodatkowo wymienianym co 20tkm. Idac dalej samochod ma moc, bez problemu rozwija 220km/h, silnik z kazdej strony jest absolutnie suchy, pracuje cicho, dodatkowo jest to automat. No i przebieg jest potwierdzony ( cala historia serwisowa od nowosci potwierdzona w aso) a przebiegu ma 170tkm. Wszystkie papiery z Tuv'ow z niemiec rowniez mam. Swiadomie pisze o przebiegu na koncu. Ogolnie mowiac auto nie jest zmeczone. No i komplet odmy jest nowy.
-
E39 Czy ktoś wie jak sprawdzić pojemność silnika?
2.5 ma niby tylko 20km wiecej niz 2.0 a roznica jest odczuwalna znacznie. Mozesz tez (jak masz fona z gps'em) zapodac jakas apke do mierzenia przyspieszenia. 10s 0-100 - 2.0 9s 0-100 - 2.5 8s 0-100 - 2.8 Tak w telegraficznym skrocie.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Liquy moly produkuje rozne plukanki, ta co ja wlalem nie jest dostepna w PL z tego co mi wiadomo i na niej sie jezdzi 200km po czym zlewa wraz z olejem. Jednak wpierw przed nafta zrobie jak wyzej pisalem, tzn zleje jutro to co mam teraz w silniku, wleje olej elfa (bo akurat taki mam pod reka w domu) doleje do niego plukanki proteca na 15min i wymiana wraz z filtrem na olej Liquy moly.
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Ok to zrobie tak: Zleje obecny olej wraz z plukanka, ktora juz w nim jest. Mam w domu elfa 5w iles tam 6l to go wleje, przejade z 10km wleje plukanke proteca, zleje ja po 15min i wtedy zaloze nowy filtr i wleje wlasciwy olej LM. Dobrze kombinuje?
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Sam wymyslilem wlanie nafty, chocby dlatego, ze te wszystkie srodki i tak sa na jej bazie. Srodek, ktory opisujesz to ten: http://allegro.pl/engine-flush-plyn-do-czyszczenia-plukania-silnika-i4128892623.html ??
-
[M54] Pijace olej M54 i sens lania nafty do cylindrow
Panowie jestem na etapie walki ze swoim pijacym olej M54. Wczoraj wlalem plukanke LM o nr 5200, ok 400ml czyli 1 puszke cala i troche drugiej. Dokladnie ten srodek: http://www.olietekoop.nl/np-admin/product_img/14_09_04101156_LM5200.jpg Jezdzi sie na niej 200km po czym wymiana oleju. Jutro albo jeszcze dzis bede wymienial olej i w zwiazku z tym nasunal sie mi pomysl aby wlac do cylindrow po 50ml nafty i pozostawic to wszystko na noc a na drugi dzien zlac to szambo. Moim zdaniem nafta w cylindrach predzej poradzi sobie z zapieczonymi od nagaru pierscieniami. Dodatkowo mysle co kilka godzin obrocic walem recznie. Mo to sens? Czy moze moze narobic wiecej zlego niz dobrego?
-
Wzrost temperatury E39 w korkach i przy niskich predkościach
Bylo to z 7-8 lat temu i juz nie pamietam dokladnie, ale dalo sie bez problemu wiatrak palcem zatrzymac na goracym silniku. No i nie bylo tego chwilowego zasprzeglania przy odpaleniu na zimnym. Autem normalnie jezdzilem chyba z miechac bo temp szla w gore tylko przy szybkiej jezdzie no i w korku.
-
Wzrost temperatury E39 w korkach i przy niskich predkościach
A tu sie mylisz. Jak padlo mi wisko e36 320 to grzala sie przy wyskoich predkosciach, do 120 bylo ok, pozniej temp szla w gore wraz z predkoscia. Po wymianie samego wiska, bez dalszej ingerencji problem ustapil.
-
Wzrost temperatury E39 w korkach i przy niskich predkościach
Zastanawiam sie gdzie niektorzy autami jeżdżą skoro pisza o pozapychanych chlodnicach. Przejechalem kilkaset tysiecy km erszostkami bmw i nigdy nie mialem takiego problemu, tak samo jak nigdy nie zaobserwowalem, zeby wiatrak klimy wspomagal wisko. Sprawna wiskoza, pompa, termostat i chlodnica - temp nie ma prawa sie podnosic.
-
Wzrost temperatury E39 w korkach i przy niskich predkościach
Ty udajesz czy nie masz pojecia o czym mowisz? Co ma klimatyzacja do temp silnika? Objawy, ktore opisujesz wskazuja na wisko wentylatora lub chlodnice - niewydajna chlodnice cieczy.
-
ZAKUP e36 PORADY OPINIE
1 wada - mala moc. 2 wada - 4ry gary i wszystko co zwiazane z praca tego silnika. 3 wada - nie chce silnika 4ro cylindrowego. Wystarczy? Autem latam po autostradzie i nie widzi sie mi chocby machac wajcha od biegow za kazdym razem. Spalanie? Roznicy 1l. Mialem e36 z R6 oraz z IS'em, dlatego cos wiem w tym temacie. :wink: PS. jutro rano ogladam srebrna.
-
ZAKUP e36 PORADY OPINIE
Ja nie chce nawet patrzec na R4 :norty: