Mały post podsumowujący zakres prac. Na wstępie auto zostało porządnie umyte. Najpierw płukanie, aktywna piana, mycie rekawicą i kwaśnym szamponem Cleantle. Po spłukaniu osuszyłem lakier i wleciał Tar and glue remover na drzwiach, tylnych błotnikach oraz tylnym zderzaku- tak od wysokości klamek w dół aby usunąć smołe, asfalt itd. Po 5 min oprysk z APC 1:10 i plukanie. Następnie deiron na praktycznie całe auto łącznie z szybami. Po spłukaniu mycie szamponem Ultracoat który dobrze odtłuszcza lakier. Na felgli oprysk z ExceDe 1:10, płukanie, deiron, płukanie i mycie rękawicą oraz szczotką. Auto wysuszone recznikiem, po powrocie do garażu przetarłem mokrą mikrofibrą progi i doły zderzaków. Kolejnego dnia przed polerowaniem zdjąłem mikrofibrą nasączoną prepem kurz z auta. Sama korekta zrobiona maszyną Evoxa DA HDF 12mm z talerzami 125 oraz 75mm. Najpierw sprawdziłem który pad będzie najlepszy, poszedł żółty NAT, One Step od ADBL oraz Honey 2face z pastą AngelWax Enigma. Ta ostatnia kombinacja okazała się najlepsza, wycinając jaknajwięcej jednocześnie zostawiając dobre wykończenie. Byłem nastawiony na ogólne odświeżenie, zdjecie oksydacji ale kombinacja jest tak dobra, że poradziła sobie nawet z wiekszymi rysami bez stosowania pasty cuttingowej. Jest to auto które użytkuję na codzień i nie oczekuję że będzie idealne, ma jednak 5 lat i 75kkm przebiegu. Widać to na masce i zderzaku. Przed samą korektą zrobiłem kilka punktowych zaprawek na drzwiach (ktoś obił na parkingu) oraz masce (kamienie). Zaprawka jak to zaprawka, nie da się zrobić idealnie ale chociaż podkład nie przebija. Przed aplikacją powłoki odczekałem 12h aby SiO2 zawarte w paście się związało, następnie przetarłem całe auto mikrofibrą oblaną Cleantle Prep w celu odtłuszczenia przed aplikacją. Finalnie dzięki używaniu pad washera zestaw padów jak niżej wystarczył na całe auto, z czego mały i duży 2face zrobiły większość roboty. Żółtych NATOw używałem na dużych krzywiznach bo gąbka lepiej się układała. Pomarańczony ADBL zrobił dach bo tam było najmniej bałaganu. Do aplikacji wykorzystałem 9 mikrofibr od Cleantle - niestety po docieraniu powłoki nadają się już tylko do brudnych prac - trafiają do kartonika tych gorszych fibr, używanych do prac przy rowerze czy prac mechanicznych? Pod UV widać, na fibrze widać zebrany nadmiar powloki, krystalizuje i fibra robi się twarda. Całość zajeła łącznie ok 17h: 2h mycie, 10h korekta , 5h aplikacja i sprzątanie ? Na felgach jest powłoka Artdeshine Wheel Coat, opony wysmarowane Carlab Rubber Black ale nie daje do końca efektu jaki bym oczekiwał, miała być większa satyna.