do tej pory nie było problemów podczas mrozów ,palił z dotyku, aż nagle pewnego poranka kręcił ,a nie chciał zapalić. Po długim kręceniu zapalił. Na nastepna noc pozostawilem go w garazu z temp. okolo zera. Rano zapalil nieco lepiej ale tez z problemami po dluzszym kreceniu. Filtr paliwa nie byl wymieniany ale odwadniany - wody nie bylo. Po uruchomieniu jedzie normalnie, nie przerywa podczas obciazenia. Za wszelkie sugestie bede wdzieczny.