Raczej chce poprawić sobie komfort jazdy bo kupiłem nie dawno ten samochód i ktoś włożył tam jakieś amory na sztukę, z tyłu już się tłuką a przód w górze jak nie z tego auta tak więc zdecyduje się chyba na b4 bo po torze nie mam zamiaru jeździć. Widzę jak niektórzy zakładają sobie gwinty typu tuning art... itp- nic do tego nie mam w końcu mamy kapitalizm, boli mnie tylko jak ktoś mówi że ma gwinta tylko szkoda że regulowanego "sierpem" w trzech pozycjach,i z tego wszystkiego sportowy pozostaje chyba tylko kolor :shock: