Bo tak się zastanawiam jak to jest, u mnie jest ksenon, lampa bez soczewki. Auto było z nim kupione i jeździ już prawie 4 lata, w tym 4 przeglądy i wszystko jest ok, na przeglądzie mówią że dobrze ustawione, nikogo nie oślepia ani nikt nigdy nie mrugał, policja też się do tego nigdy nie przyczepiła. Koleś na przeglądzie przyczepił się że nie wypuści mnie jeśli żarówki nie zmienię z tyłu, bo się przepaliła, ale na ksenon nie powiedział nic typu że coś jest źle, po za tym że nie ma spryskiwaczy, ale moim zdaniem to nie potrzebne, bo zbyt dużo bez przetarcia i tak to nie da.