Skocz do zawartości

Knurr

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Wyciszenie G21 robi się bardzo łatwo i dość szybko. Żeby osiągnąć przyzwoity efekt nie trzeba za wiele demontować. Owszem, jak ktoś ma ambicje audiofilskie to rozbebeszy całe auto i zużyje 20kg materiałów. Ale dużą poprawę komfortu można uzyskać zużywając poniżej 5kg i przeznaczając na to 2-3 popołudnia. Pytanie filozoficzne / marketingowe: czy to dobrze czy jednak źle świadczy o BMW?
  2. Nie. Na drzwi nakleiłem po kawałku ok. 25x30cm i tyle wystarcza całkowicie, żeby zlikwidować rezonans od kół. Zrobiłem to przez dziurę od głośnika, więc zajęło mi to ok 30min/drzwi spokojnej roboty. Podstawowe pytanie: czy robimy to po audiofilsku czy po inżyniersku 😉 Ja wybrałem drugą opcję bo denerwowało mnie rzężenie blach wywołane przez toczenie (fabryczne 18") oraz przez silnik (przednie błotniki!). Pianki, poza maską, nie użyłem prawie wcale (trochę jeszcze poszło przy tylnych nadkolach). W kolejności malejącej korzyści: przednie błotniki, blachy na słupku A pod błotnikami i nadkolem + maska. nadkola przednie i drzwi, boki bagażnika za nadkolami
  3. W G21 LCI2 z podwójnymi szybami jest głośniej niż w F31 LCI. Powody? Brzęczenie blach - w sumie ok. 1m2 maty butylowej rozwiązuje problem (drzwi, przednie błotniki, słupki A za błotnikami, nadkola przednie, podłoga bagażnika za nadkolami). Brak wygłuszenia maski (320i) - wystarcza zaślepić otwory technologiczne w poszyciu matą piankową Panele pod silnikiem i podłogą - trzeba lepiej zamocować żeby zlikwidować luz Jak widać poprawę można uzyskać niskim nakładem kosztów i czasu. Pytanie: czy to dobrze czy źle? 😉
  4. To jeszcze da się znieść. Gorzej, że w bagażniku zlikwidowali spory schowek pod podłogą (przynajmniej w F31), gdzie było miejsce na zestaw naprawczy koła i kilka szpejów. Teraz w G21 jest trochę bezsensownie płytkiej przestrzeni pod podłogą. Za to wokół akumulatora sporo miejsca 😕
  5. Ale podobnie decyzja zależy głównie od tego jak często / dokąd jeździsz z tym rowerem.
  6. Spoko. Ja lubię jak auto dobrze jeździ i wygląda ale nie chce mi się dbać, więc wolę prewencję 😉
  7. Piszę na podstawie statystyki z wielu lat wyjazdów. I owszem, syn znajomego przerysował mi kijem narciarskim błotnik mimo, że moje auto było jedyne na jego drodze na pustym parkingu. Ale nie o tym tu mowa tylko o sposobie przewożenia nart.
  8. Przy stoku zawsze masz błoto, więc żeby wpakować narty nie położysz torby 'na ziemi' tylko będzie leżała w bagażniku a ty będziesz manewrował nartami przy klapie bagażnika. Wyślizgnie się narta (bo mokra), ktoś cię potrąci bo akurat zdjął buty narciarskie i musi wyjąc cywilne z samochodu itp. itd. Przy pakowaniu się po dniu jazdy zawsze jest chaos przy samochodzie. Jak ktoś jeździ na nartach częściej to wg mnie bagażnik na dach zwyczajnie się opłaca. Do tego mimo, że taka torba jest szczelna to musisz ją wyjąć na noc i najlepiej wysuszyć bo inaczej rano będziesz miał wilgoć w samochodzie (albo i szron na szybach od środka).
  9. Jeśli zamierzasz przewieźć narty do miejsca dłuższego pobytu to OK (masz wszystkie zalety podróżowania bez boxa / belek z zaczepami na dachu). Jeśli natomiast zamierzasz dojechać na stok, pojeździć i spakować mokre narty z powrotem do samochodu to już niezbyt OK (coś upaćkasz, przetniesz krawędzią, porysujesz - nie ma bata). No chyba, że spędzasz dwa dni w roku na nartach to można podjąć ryzyko 😉
  10. Moje doświadczenia z F31 pokazują, że po 100kkm trzeba wymienić przednie wahacze (wzdłużny i poprzeczny). O ile nie poprawili czegoś radykalnie w G20 (a układ wahaczy jest identyczny) to spodziewałbym się tego samego. Inaczej szkoda czasu na diagnozowanie w nieskończoność bo luzów tam nikt nigdy nie znajdzie. Za chwilę zaczną się drgania przy hamowaniu (a tarcze proste, opony OK itd). Rozjeżdżanie na nierównościach i ogólnie galaretowate prowadzenie. I jak w końcu w desperacji wymienisz wahacze to nagle wszystko wróci do normy 😉
  11. To prawda, w BMW jest pod tym względem pięknie. W subaru jeśli nie zrobisz 'klona' to trzeba każdorazowo wpisywać czujniki przez OBD. Choć słyszałem, że w ostatnich modelach można już wpisać dwa komplety czujników (nadal przez OBD). W lexusie jak nie kupisz OE czujników to trzeba jechać do ASO żeby pomarudzili i dodali zestaw przez OBD. Plus jest taki, że można wpisać na stałe dwa zestawy.
  12. Nie pamiętam już (to było 5 lat temu).
  13. Robiłem z doskoku w wolnych chwilach bez nastawienia na socialowy fejm. Ale efekt jest całkiem OK. Jak jesteś z Krakowa to mogę kiedyś wskazać co i jak 🙂
  14. Miałem identyczny problem w F31LCI (fabrycznie łożysko krzywo nabite na wał napędowy). Bezskutecznie urywałem głowę ASO przez 3 lata. Niestety: - problem znalazł niezależny serwis dopiero po gwarancji - 100kkm z krzywym łożyskiem uszkodziło przegub wału --> cały wał do wymiany
  15. Z przodu rezonują: przednie błotniki, poszycie między słupkiem A a kołem, okolice wlotu powietrza do kabiny maska Wyciszenie tego to pakiet minimum (na szczęście jest to dość łatwe). Pakiet akustyczny nic przy tym nie daje (na poziomie szyb jest cisza, niżej wszystko dzwoni).

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.