-
Brak wygłuszenia
Dokładnie, najwydajniejsze względem masy (dodanej do drzwi) jest punktowe wygłuszenie. Oczywiście można wykleić matą wszystko, łącznie z boczkiem i plastikowym panelem. Tylko uzyskana poprawa będzie niewielka w stosunku do wzrostu masy. Co do pianki na boczek - nakleiłem CTK LineFix 7 na dolną część, na wysokości schowka w drzwiach. Górna część boczka jest tak nierówna, że pianka się nie trzyma. Nakleiłem ją pod ten biały kocyk widoczny w pierwszym poście na górze. I przy okazji: na autostradzie bez niego jest odczuwalnie głośniej (próbowałem z naklejoną samą pianką). BTW ja nie czekam do końca gwarancji bo szkoda się męczyć. Nawet wysłałem tę fotkę wyżej do ASO - niech wiedzą 😉W końcu zwiększyłem wartość samochodu, nie powinni narzekać 😉
-
Brak wygłuszenia
Co ma sens jak robisz całe drzwi?
-
Brak wygłuszenia
Właśnie bez większych problemów oderwałem CTK z lewych drzwi. Ale to może jakiś pech / błąd przy wyklejaniu. Bitmat Premium natomiast przylega bez wzbudzania wątpliwości. Jej jedyny minus to sprzedaż z rolki, co zwiększa podatność na uszkodzenia (przechowywanie, transport)
-
Brak wygłuszenia
Ten górny kawałek nakleiłem wcześniej (przez otwór od głośnika, łamiąc sobie ręce ;)). Dolny dołożyłem wczoraj. Na marginesie: nie mam przekonania czy CTK Premium dobrze się kleją. Będę obserwował ale mam pewne obawy. Na wszelki wypadek sugerowałbym Bitmat Premium.
-
Brak wygłuszenia
Melduję, że tyle maty wystarczy dołożyć, żeby przednie drzwi przestały wyć i rzęzić (w zależności od prędkości i typu nawierzchni).
-
Brak wygłuszenia
Macie jakiś opis demontażu panelu? Najlepiej w formie screenów z serwisówki a nie partyzanckiego filmiku na YT
-
Brak wygłuszenia
Mam to wygłuszenie (rocznik 2025), szyby klejone. Nie wiem czy jest skuteczne. W drzwiach hałasuje brzęcząca blacha i kawałek maty butylowej rozwiązuje problem. W tylnych drzwiach można nakleić przez otwór głośnika, w przednich niestety trzeba ściągać plastikowy panel, co jest karkołomne i chyba wymaga wyciągania szyby...
-
Głośno w środku / słabe wyciszenie / road noise?
Wyciszenie G21 robi się bardzo łatwo i dość szybko. Żeby osiągnąć przyzwoity efekt nie trzeba za wiele demontować. Owszem, jak ktoś ma ambicje audiofilskie to rozbebeszy całe auto i zużyje 20kg materiałów. Ale dużą poprawę komfortu można uzyskać zużywając poniżej 5kg i przeznaczając na to 2-3 popołudnia. Pytanie filozoficzne / marketingowe: czy to dobrze czy jednak źle świadczy o BMW?
-
Głośno w środku / słabe wyciszenie / road noise?
Nie. Na drzwi nakleiłem po kawałku ok. 25x30cm i tyle wystarcza całkowicie, żeby zlikwidować rezonans od kół. Zrobiłem to przez dziurę od głośnika, więc zajęło mi to ok 30min/drzwi spokojnej roboty. Podstawowe pytanie: czy robimy to po audiofilsku czy po inżyniersku ? Ja wybrałem drugą opcję bo denerwowało mnie rzężenie blach wywołane przez toczenie (fabryczne 18") oraz przez silnik (przednie błotniki!). Pianki, poza maską, nie użyłem prawie wcale (trochę jeszcze poszło przy tylnych nadkolach). W kolejności malejącej korzyści: przednie błotniki, blachy na słupku A pod błotnikami i nadkolem + maska. nadkola przednie i drzwi, boki bagażnika za nadkolami
-
Głośno w środku / słabe wyciszenie / road noise?
W G21 LCI2 z podwójnymi szybami jest głośniej niż w F31 LCI. Powody? Brzęczenie blach - w sumie ok. 1m2 maty butylowej rozwiązuje problem (drzwi, przednie błotniki, słupki A za błotnikami, nadkola przednie, podłoga bagażnika za nadkolami). Brak wygłuszenia maski (320i) - wystarcza zaślepić otwory technologiczne w poszyciu matą piankową Panele pod silnikiem i podłogą - trzeba lepiej zamocować żeby zlikwidować luz Jak widać poprawę można uzyskać niskim nakładem kosztów i czasu. Pytanie: czy to dobrze czy źle? ?
-
Pakiet schowków w G20/G21 po liftingu.
To jeszcze da się znieść. Gorzej, że w bagażniku zlikwidowali spory schowek pod podłogą (przynajmniej w F31), gdzie było miejsce na zestaw naprawczy koła i kilka szpejów. Teraz w G21 jest trochę bezsensownie płytkiej przestrzeni pod podłogą. Za to wokół akumulatora sporo miejsca ?
-
Przewożenie nart w kabinie G20/G21
Ale podobnie decyzja zależy głównie od tego jak często / dokąd jeździsz z tym rowerem.
-
Przewożenie nart w kabinie G20/G21
Spoko. Ja lubię jak auto dobrze jeździ i wygląda ale nie chce mi się dbać, więc wolę prewencję ?
-
Przewożenie nart w kabinie G20/G21
Piszę na podstawie statystyki z wielu lat wyjazdów. I owszem, syn znajomego przerysował mi kijem narciarskim błotnik mimo, że moje auto było jedyne na jego drodze na pustym parkingu. Ale nie o tym tu mowa tylko o sposobie przewożenia nart.
-
Przewożenie nart w kabinie G20/G21
Przy stoku zawsze masz błoto, więc żeby wpakować narty nie położysz torby 'na ziemi' tylko będzie leżała w bagażniku a ty będziesz manewrował nartami przy klapie bagażnika. Wyślizgnie się narta (bo mokra), ktoś cię potrąci bo akurat zdjął buty narciarskie i musi wyjąc cywilne z samochodu itp. itd. Przy pakowaniu się po dniu jazdy zawsze jest chaos przy samochodzie. Jak ktoś jeździ na nartach częściej to wg mnie bagażnik na dach zwyczajnie się opłaca. Do tego mimo, że taka torba jest szczelna to musisz ją wyjąć na noc i najlepiej wysuszyć bo inaczej rano będziesz miał wilgoć w samochodzie (albo i szron na szybach od środka).