Mnie generalnie sie wszędzie podoba we Włoszech ;) Najdalej dotarłem do Amalfi, ale tym razem nie mam czym jechać to po pierwsze, a po drugie na 3 dni to Bari jednak za daleko. W zeszłym roku wzdłuż wybrzeża przy morzu liguryjskim, chyba mniej znana cześć Włoch. Też mi się wydaję, że to będzie optymalne rozwiązanie ;) Za to na koniec sierpnia mam jeszcze misterny plan żeby się wybrać się już w konkretnym celu w okolice Gardy, a konkretnie na tor kartingowy w Lonato i jeszcze dwa ponoć też fajne tory. Taki sobie wymyśliłem prezent dla syna na 18 ;) Lubi to, także może chociaż będzie miał fajne wspomnienia ;)