Skocz do zawartości

Poprawa dźwięku


Armon

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, na starcie zaznacze że można sobie darować komentarze typu "kup 3.0", "kup benzyne"

Chce poprawić dźwięk z wydechu w moim m47 e90

Nie chodzi mi o darcie mordy ale żeby przy przyśpieszaniu był ten fajny basowy, troszke głośniejszy dźwięk

Jakieś pomysły?

Katalizator by poleciał w ostateczności

Jakieś fajne propozycje? Najlepiej z nagraniami


Przeszukałem forum i jednoznacznej fajnej odpowiedzi nie znalazłem


Tak wiem że to 2.0 w gnojowicy ale

Po 1. Nie stać mnie na 3.0

Po 2. Lubie diesle a w szczególności ten klekot m47

Po 3. Nie, nie chce benzyny ponieważ jezdze dużo tras i diesel to dla mnie lepsze rozwiązanie

Dziękuję i życzę miłego weekendu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak mówię

Ekologie (czyt.Katalizator i egr) zostaje

DPFa nie mam seryjnie


Nie chodzi mi o chmury dymu za mną ani darcie mordy przy 2,5k

Tylko lekką poprawe dźwięku (wiadomo ze fajnie by bylo jakby przy tych 3-3,5k obrotów coś głośniej było)


Co do basowego dźwięku

Źle sie określiłem

Wiem że z diesla słabo coś wyciągnąć ale żeby byl trochę agresywniejszy.

Wiem że mam 2.0 w gnoju ale jednak fajnie by było czasem usłyszeć coś bardziej "rasowego"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

No to pytanie czy ten dźwięk chcesz słyszeć Ty czy przechodnie ? Jeśli ty to się kupuje wiadomo gdzie wpinany w gniazdo zapalniczki specjalny FM transmiter . Zamiast muzyki w radiu słuchasz silnika . Dźwięk jest oczywiście generowany odpowiednio do obrotów . Jeśli przechodnie to ... aktywny wydech . Na przykład to :


Tak to w BMW działa :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

No i dałem ciała... zapomniałem o tym, ale własnie to mam założone.

Dla mnie super efekt, wiadomo, że nie jeżdżę z tym cały czas, ale jak widzę podjeżdżajace paserati na czerwonym świetle obok mnie, to załączam zabawkę i przechodzi panu pomysł na wyścigi spod świateł.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W 2.0d sie nie tyka wydechu, bo nawet jak dasz kompletny przelot bedzie brzmienie takie samo a jedynie glosniejsze, natomiast auto ci bedzie dymic jak rumun ciagnacy 100 wagonow.


3.0d M57 to samo nie brzmi usuniesz katy zacznie kopcic jak lokomotywa usuniesz dpf tez +20% do kopcenia. Z tym, ze majac kata to jedynie przy kick downie spod ci pusci 2-3 baki czarne a potem przestanie. Tu jest v6 i na przelocie cos tam juz pomruczy ale nadal to publika, a jak odcinki robia i kleby czarnego dymu i wala z rur to nie jest to nic dobrego.


2.0d jak ma cala ekologie wszystko sprawne to tez mniej pali. Jak to wszystko pousuwasz zaczniesz kombinowac to sie nie dziw, ze zamiast 6 w trasie nagle zacznie palic 7 czy 8.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dalej brzmi to słabo. Jak na światłach obok stanie byle "paseratti" 2.0 TSI z DSG, to nie zdążysz włączyć zabawki, bo ci odjedzie, także zejdź na ziemię. :roll:

 

Kilka razy jechalem ze znajomym w e60 sedan 2.0d cos 210 koni tam mial ponad 400 niuta - szczerze bylem w szoku - robil jak chcial 3 litrowe e90-tki w xdrivie - nie mialy zadnego podejscia do niego. Ogolnie dopiero jakies 3 litrowe doladowane benzyniaki mu odjezdzaly majace momentu pod 400. Spalanie mu tam pokazywalo 6.7 na 100, gdzie cisnal tam dosc mocno, gdzie u mnie przy takiej samej jezdzie bylo 14.4 na 100 km.


Nawet z nie jednym Golfem GTI 2.5 benzyna 250 koni sie mierzyl i nie wiem jakim cudem takie auta nie mogly mu uciec.


Wniosek jest jeden i niepodwazalny - o ile te 3 litrowe 2.5 litrowe benzyniaki mialy koni wiecej od niego czasami nawet 50-60 koni wiecej to ciagle moment obrotowy mialy minimum o 100 niuta do 50 niuta slabszy i caly czas jako tako szedl z nimi na rowno.


Niestety takie sa realia kupisz sobie 3.0 230 koni i fakt masz 20 koni wiecej niz jakies e90 2.0d ale moment masz 300 niuta, a ci po tych softach maja 400+


Mowie ja bylem w szoku jak to jedzie po zmianie mapy , a to tylko 2 litry. Sam mam 3 litry 306 koni 2009 rok e92 aczkolwiek ja mam w tym aucie 400 niuta!


A chlop ma w 2.0d 430-440 niuta cos i z tego co mowil v-max 250, a u mnie auto majace o niebo lepsze parametry v-max tez 250....


Dlatego ja bym w zyciu nie pisal, ze jakies 2.0 TSI skompromituje 2.0d - bo jesli ono ma cos modzone przy mapie to odleci jak chce temu 2.0 tsi predzej czy pozniej.


Owszem diesel z miejsca jest slaby bo ma turbo dziure do 1600-1800 obrotow ale powyzej 2000 obrotow zaczyna nadrabiac.


I zeby nie bylo nie twierdze, ze 2.0d to demon predkosci aczkolwiek naprawde po tych softach w codziennej jezdzie nie da sie odczuc ze to osiagi 2 litrowego starego diesla. Podchodzi to bardziej pod wolnossace 3 litrowe benzyny jedzie to identycznie jak nie lepiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla przykladu teraz sprawdzilem PASSAT 2020 2.0 TSI 200 koni seria ! 280 niuta ... to jest jakas kpina poprostu i tyle.


Ten 2.0d 163 ps seria -> 340 niuta.


Tutaj widze duzego plusa dla diesli, bo wedlug mnie to robi robote.


2.0d 184 konie 2011 rok ---->> 380 momentu.


moje auto 2009 rok 335i 306 koni ----->>> 400 momentu.


Podsumowujac 2.0 TSI jest w dupie w zestawieniu z tymi silnikami. Z Miejsca 2.0 TSI wygra majac skrzynie automaty szybkie itd. Ale im wyzsza predkosci tym to 2.0 TSI bedzie bardziej sie kompromitowac, a diesel nadal bedzie ciagnal.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Kolego fajny elaborat (nie na temat) ale przynajmniej zrozum czym jest "niut" a czym jest koń mechaniczny. Na zachętę powiem Ci że o przyspieszeniu decyduje moc po obrotach a nie maksymalny moment obrotowy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisalem jedynie co widzialem na autostradzie jadac ze znajomym, co mnie wręcz zszokowało. 330xi dostało po dupie jak dziecko.


U mnie na szczęście jest turbina to wymiekaja mlodziency w 520d po chipach ale jakbym nie mial tej turbiny? Według mnie w plecy.


Co do momentu na 3200 rpm maja max moment i moc. To dość szybko.


Wracajac do wydechu skoro 2.0 benzyna nie brzmi to i diesel 2.0 nie bedzie tymbardziej brzmial.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze
Generalnie diesel to taki cichy zabójca :) . Pomijając klekot czy terkot na postoju to nie musi drzeć się na całą okolicę by sprawnie cisnąć do przodu . Sporo wygłusza turbina i katalizator . Dpf też jest sporą zatyczką . To co u mnie w okolicy jakieś tdi coś tam się drze to raczej wypruty wydech z rurą i kominem z tyłu . Brzmi to dla mnie średnio . Może na popisy na placu pod hipermarketami spoko ale jak mam z tym cisnąć 400 km w kraj to wolę pieszo .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Generalnie diesel to taki cichy zabójca :) . Pomijając klekot czy terkot na postoju to nie musi drzeć się na całą okolicę by sprawnie cisnąć do przodu . Sporo wygłusza turbina i katalizator . Dpf też jest sporą zatyczką . To co u mnie w okolicy jakieś tdi coś tam się drze to raczej wypruty wydech z rurą i kominem z tyłu . Brzmi to dla mnie średnio . Może na popisy na placu pod hipermarketami spoko ale jak mam z tym cisnąć 400 km w kraj to wolę pieszo .

I dla tego lepszy generator dźwięku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.