Skocz do zawartości

Wybór silnika 318d vs. 320i


kordi123

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Mój pierwszy post na forum, jako że dopiero przymierzam się do zakupu samochodu. Tak naprawdę nie będzie to Seria 3 tylko seria 4. Silnik ten sam i dylemat ten sam, a co do serii 4 narazie mało osób się może wypowiedzieć. Dlatego też piszę do użytkowników serii 3 i na chwilę proszę was, żebyście zapomnieli, że będzie to seria 4. Masa własna obu samochodów jest bardzo podobna.

 

Kilka słów tytułem wstępu.

1. Mam do wyboru te dwa silniki. Koniec kropka. Nie mam do wyboru 320d, nie mam do wyboru 328i etc. Piszę to na wstępie bo widziałem kilka podobnych wątków, które zamieniły się w festiwal życzeń.

2. Nie wszyscy pewnie na forum wiedzą, ale od sierpnia 318d dostanie drobną poprawkę. Teraz będzie miało 150 KM zamiast 143KM. Także będzie to albo silnik 150 KM diesel albo benzyna 185 KM.

3. Auto będzie z manualną skrzynią biegów (koniec kropka, nie będzie automatu i już).

4. Auto będzie firmowe w leasingu. Stąd też nie interesują mnie koszty napraw etc. Firma płaci, ja jeżdżę jakby to był mój prywatny. Mój jedyny koszt to koszt paliwa. Także jak najbardziej oszczędność diesla jest argumentem za.

5. Nie jestem typem zapaleńca samochodowego. W zasadzie nigdy mnie samochody szczególnie nie podniecały. Stąd też argument o "przyjemności z jazdy" jest dla mnie dość mało przekonywujący. Interesuje mnie raczej strona praktyczna jazdy i poruszania się.

6. Do tej pory robiłem około 10.000 KM rocznie. Większość czasu jeżdzę po Warszawie. Poza miastem większość tras które robię jest po dwupasmowych drogach (mniej konieczności szybkiego wyprzedzania).

7. Niestety nie mam możliwości przetestowania samochodów w tych silnikach. Dealerzy nawet jeżeli mają to wszystko jest w automatach, a to nie jest porównywalne do manuala.

 

Na czym mi zależy:

1. Szybki zryw auta przy niskich prędkościach. tzn. jadę 40 na godzinę (w mieście) i nagle potrzebuję szybkiego wskoczenia na 70, żeby "wcisnąć się na drugi pas".

2. Szybki zryw od 0 do powiedzmy 60-80 km/h. Tu ponownie chodzi o jazdę po mieście i dynamiczny start ze świateł, albo szybkie przejechanie przez jezdnię na lewoskręcie.

3. Szybki zryw przy około 90 km/h do dajmy 130 km/h. Tu oczywiście chodzi o wyprzedzanie poza miastem na jednopasmówkach.

4. Tak jak pisałem, oszczędność paliwa jak najbardziej jest argumentem na korzyść diesla.

Podsumowując, nie jeżdzę szczególnie szybko ale jeżdżę dość dynamicznie. Po Warszawie albo się jeździ dynamicznie, korzysta z okazji, żeby szybko zmienić pas na mniej zajęty.... albo jedzie się 10 min dłużej.

 

Jeżeli mi powiecie, że silniki te są przy określonych parametrach porównywalne i nie ma odczuwalnej różnicy na korzyść benzyny, to bez zastanowienia wezmę diesla. Jeżeli natomiast różnica w mocy jest duża i diesel "niedomaga", to wtedy wybiorę benzynę.

 

Powiem jeszcze, że do tej pory jeździłem pegeuot'em 207 w dieslu 90KM i byłem zadowolony (takie solidne 4/5 bym mu dał). Stąd też bardziej wiem czego się spodziewać od diesla. Auto przy niskich prędkościach do jazdy po mieście sprawowało się bardzo dynamicznie. Na trasie przy wyższych prędkościach czasem mu brakowało mocy do wyprzedzania... ale tak jak pisałem robię raptem 10.000 km na rok, więc nie było to szczególnie bolesne, szczególnie ostatnio, gdy z Warszawy nad morze jest autostrada.

 

 

 

Z góy dziękuję za porady.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 50
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

  • Zasłużeni forumowicze
Skoro nie jesteś zapaleńcem i nie kręci Cię radość z jazdy to może powiedz nam czemu patrzysz na serię 4 i w ogóle na BMW?

pozdrawiam

Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skoro nie jesteś zapaleńcem i nie kręci Cię radość z jazdy to może powiedz nam czemu patrzysz na serię 4 i w ogóle na BMW?

 

Dostałem do wyboru auto służbowe. Mogę wziąć Passata, hondę CRV, lub kilka modeli BMW (między innymi seria 4). Sam sobie odpowiedz.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

Tiaa.... już sobie odpowiedziałem ;)

Stare 318d przyspiesza do 100 o 1,5 sek gorzej od 320i. Więc wzrost mocy o 7 KM nie wniesie wiele.

Ponieważ jeździłeś wcześniej dieslem, charakterystyka benzyny może Ci nie przypaść do gustu, nawet jeśli to turbo. Z drugiej strony małe przebiegi i przewaga jazdy po mieście to większe ryzyko dla DPFa. Nawet jeśli firma płaci to zawsze jest problem oddania auta, a uwierz mi- jazda BMW uzależnia ;)

pozdrawiam

Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tiaa.... już sobie odpowiedziałem ;)

Stare 318d przyspiesza do 100 o 1,5 sek gorzej od 320i. Więc wzrost mocy o 7 KM nie wniesie wiele.

Ponieważ jeździłeś wcześniej dieslem, charakterystyka benzyny może Ci nie przypaść do gustu, nawet jeśli to turbo. Z drugiej strony małe przebiegi i przewaga jazdy po mieście to większe ryzyko dla DPFa. Nawet jeśli firma płaci to zawsze jest problem oddania auta, a uwierz mi- jazda BMW uzależnia ;)

 

Co do przyspieszania od 0 do 100 ja nigdy nie uważałem tego za miarodajny test. Owszem daje jakieś wskazanie, ale to nie do końca o to chodzi. W praktyce od 0 do 100 się na drodze nie przyspiesza. W mieście nie wolno, a na trasie nie ma po co. O wiele ważniejsze są dla mnie krótkie skoki o 40-50 km na godzinę z jakiejś określonej prędkości, dlatego wskazałem ww. przedziały. To jest taka sama dyskusja jak pomiędzy automatem i manualem. Niby DSG szybciej od kierowcy zmienia biegi i od 0 do 100 DSG wygrywa etc., ale jak mnie posadzili do DSG z 245 KM i próbowałem się wcisnąć z pasa na pas w szybkim przyspieszeniu, to miałem sekudnę opóźnienia zanim skrzynia zareagowała... dlaczego? Bo kierowca w manualu zmienia bieg przewidując, że za chwilę się otworzy okno do przyspieszenia, a automat reaguje dopiero w momencie naciśnięcia pedała gazu... Na papierze super, a w praktyce mniej różowo.

 

Co do napraw, zakładam, że ich nie będzie... jest to nówka sztuka BMW z salonu, która przeze mnie używana będzie tylko niecałe 4 lata. Jeżeli zakładałbym, że się będzie psuć, to co powinni zakładać właściciele innych marek? :).

 

Natomiast co do specyfiki diesla vs. benzyny, właśnie się tego trochę obawiam. Jak siadam do benzyny to zmieniam biegi na zbyt niskich obrotach ze względu na przyzwyczajenie do diesla.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

Jazdy automatem trzeba się nauczyć ;) A do tego masz opcję ręcznej zmiany biegów więc masz to samo co w manualu- redukujesz bieg zanim przyspieszysz.

Wg bmw.de przyspieszenie 80-120 w 420i wynosi 7,4/9,0 dla IV. i V biegu, a dla 318d (143KM) odpowiednio 7.5/9.8. Brak danych dla nowego 150 KM. Więc jak widzisz podobnie.

pozdrawiam

Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bierz tylko i wyłącznie diesla. Jesteś do niego przyzwyczajony a i przesiadka z 90KM zrobi na Tobie konkretne wrażenie. Mało jeździsz problemów nie powinno być a w razie czego jest gwarancja. Jak się nie ścigasz to nie ma co brać benzyny szczególnie, że koszt paliwa po Twojej stronie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jazdy automatem trzeba się nauczyć ;) A do tego masz opcję ręcznej zmiany biegów więc masz to samo co w manualu- redukujesz bieg zanim przyspieszysz.

Wg bmw.de przyspieszenie 80-120 w 420i wynosi 7,4/9,0 dla IV. i V biegu, a dla 318d (143KM) odpowiednio 7.5/9.8. Brak danych dla nowego 150 KM. Więc jak widzisz podobnie.

 

OK. Może i się trzeba nauczyć, ale jeżeli w automacie miałbym manualnie biegi redukować to już kompletnie idei automatu wtedy nie rozumiem. Co prawda czytając o DSG miałem wrażenie, że wszyscy się zachwycali i nawet przeszła mi do głowy myśl, że może ja robiłem coś nie tak jeżdżąc... no ale matematyki nie oszukam. Nie mam budżetu na automat i już. Musiałbym wziąć prawie kompletnie gołe auto gdybym zdecydował się na automat.

 

Natomiast ta statystyka jest bardzo ciekawa muszę przyznać. Wskazuje, że nie ma dużej różnicy w mocy... szczególnie, że porównanie na V biegu jest w przypadku diesla trochę bez sensu. Jak dla mnie (osoby która do Diesla jest przyzwyczajona) wyprzedzanie jest równoznaczne z redukcją.

 

Bierz tylko i wyłącznie diesla. Jesteś do niego przyzwyczajony a i przesiadka z 90KM zrobi na Tobie konkretne wrażenie. Mało jeździsz problemów nie powinno być a w razie czego jest gwarancja. Jak się nie ścigasz to nie ma co brać benzyny szczególnie, że koszt paliwa po Twojej stronie.

 

No i chyba coraz bardziej się do tego wyboru przekonuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2. Nie wszyscy pewnie na forum wiedzą, ale od sierpnia 318d dostanie drobną poprawkę. Teraz będzie miało 150 KM zamiast 143KM. Także będzie to albo silnik 150 KM diesel albo benzyna 185 KM.

 

mozesz podac zrodlo tej informacji? Jak na razie bmw 4 nie ma nawet silnika 18d w ofercie, a zmiany silnikow z N47 na B sa wstepnie planowane na przyszly rok na podstawie informacji z internetu.

 

btw jakie inne modele BMW mozesz wybrac zamiast 4?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2. Nie wszyscy pewnie na forum wiedzą, ale od sierpnia 318d dostanie drobną poprawkę. Teraz będzie miało 150 KM zamiast 143KM. Także będzie to albo silnik 150 KM diesel albo benzyna 185 KM.

 

mozesz podac zrodlo tej informacji? Jak na razie bmw 4 nie ma nawet silnika 18d w ofercie, a zmiany silnikow z N47 na B sa wstepnie planowane na przyszly rok na podstawie informacji z internetu.

 

btw jakie inne modele BMW mozesz wybrac zamiast 4?

 

To informacja z salonu, że będzie poprawka do silnika - chociaż jak teraz się nad tym zastanawiam, to ta informacja była w stosunku do modelu serii 3, że silnik będzie mocniejszy. A ja sam sobie już dopowiedziałem, że w serii 4 analogicznie zmienią. Aż chyba wyślę zapytanie do salonu.

418D jest dostępne tylko dla wersji Gran Coupe. W wersji Coupe rzeczywiście nie ma tego silnika.

 

Inne modele to 3, 3GT i X1. Serii 3 ani X1 w ogóle nie rozważam, nad 3GT się zastanawiałem mocno, ale ostatecznie wybór padł na serię 4. 3GT i 4 są prawie w tej samej cenie biorąc pod uwagę, że 4 ma w standardzie kilka dorbiazgów za które w 3GT trzeba dopłacić (i.e. ksenony i zestaw głośnomówiący).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

Co do zwłoki automatu to jakaś pomyłka. Na pewno w trybie sport żadnej zwłoki nie ma i nic nie musisz robić, ani przewidywać, po prostu gaz i jazda. Chyba nie ma na forum osoby, która nie jest zachwycona automatem w serii F.

Następna sprawa porównywanie przyspieszenia na tym samym biegu w benzynie i diesli to pomyłka, bo te silniki maja inne charakterystyki. Z pewnością jeden i drugi bedzie dużo szybszy niż 90 kM w peugocie i spełni Twoje wymagania. Reasumujac na Twoim miejscu brałbym 418d

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam też wybieram pomiędzy 318d 143km a 316i ,poczytałem troche o 318d i dużo ludzi skarży się na telepanie lewarka na wolnych obrotach jak w starym ikarusie Lini 138 :8) czy coś z tym zrobiono od 2012r? niestety mam ograniczony budżet i musze celować w manualną skrzynie bo tak to wybrałbym automat i po sprawie.

Było:

e36 318i Cabrio

E61 525d

F30 318d Sportline

F36 420i M-Pakiet

Jest : G30 518d SportLine

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli miałbym wybierać pomiędzy 320i a 318d to na pewno wybrałbym 320i :)

Ale jeśli miałoby to być 320d a 320i to wziałbym 320d...

Myślę, że jednak dynamika będzie większa w tej benzynce uturbionej a samochod będzie bardziej "user friendly" z takim silnikiem na manualnej skrzyni (mniej wachlowania w mieście).

 

Mam w domu diesla i benzyne i przyznam się, że mimo tego iż benzyna jest słabsza to wolę nią jeździć po mieście, ze względu właśnie na większy zakres obrotów użytecznych i dłuższe biegi...

 

A co do telepania lewarka na wolnych obrotach w 318d to nic takiego nie zauważyłem..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do zwłoki automatu to jakaś pomyłka. Na pewno w trybie sport żadnej zwłoki nie ma i nic nie musisz robić, ani przewidywać, po prostu gaz i jazda. Chyba nie ma na forum osoby, która nie jest zachwycona automatem w serii F.

Następna sprawa porównywanie przyspieszenia na tym samym biegu w benzynie i diesli to pomyłka, bo te silniki maja inne charakterystyki. Z pewnością jeden i drugi bedzie dużo szybszy niż 90 kM w peugocie i spełni Twoje wymagania. Reasumujac na Twoim miejscu brałbym 418d

 

I właśnie o to chodzi.... żeby nie było opóźnienia musisz jeździć w trybie sportowym cały czas. Tu się w 100% zgadzam, że na sportowym opóźnienia nie ma. Wciskasz i jazda. Tyle tylko, że po mieście w sportowym trybie jeździł nie będziesz cały czas... chocby tylko ze względu na spalanie.

Ale tak jak pisałem to już inna dyskusja. Mam ograniczony budżet. Musiałbym zrezygnować ze skórzanej tapicerki na rzecz automatu, a zdecydowanie nie mam zamiaru tego robić. Jeździć takim samochodem z welurkami, to jak kupić sobie luksusowy apartament i postawić w nim kartony zamiast mebli ;).

 

To informacja z salonu, że będzie poprawka do silnika - chociaż jak teraz się nad tym zastanawiam, to ta informacja była w stosunku do modelu serii 3, że silnik będzie mocniejszy. A ja sam sobie już dopowiedziałem, że w serii 4 analogicznie zmienią. Aż chyba wyślę zapytanie do salonu.

418D jest dostępne tylko dla wersji Gran Coupe. W wersji Coupe rzeczywiście nie ma tego silnika.

 

Pytałem w salonie i jednak nie będzie poprawki do serii 4 do silnika, tylko do serii 3. Także wybór jest między 185KM w benzynie vs. 143 KM w Dieslu. Po tej informacji zacząłem się jednak skłaniać do benzyny. Bądź co bądź to 42KM różnicy, a z tego co mi wiadomo nawet na porównywalnych mocach benzyna mocą wygrywa.

Spalanie owszem jest argumentem, ale tak jak napisałem nie jeżdżę dużo. Przy 10.000 KM rocznie, różnica w paliwie wyjdzie pewnie w okolicach 1000 zł na rok (liczę jakieś 2 litry na 100 km, czyli ok. 10 zł na 100 km lub 1000 zł na 10000 km). Jeździć beemką i żałować paru złotych? To chyba jednak nie o to chodzi ;).

Edytowane przez kordi123
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a moze by mogl zrobic taki trick...

zrezygnuj ze skory oraz (jesli masz) linii i zamiast tego wez M-Pak (wtedy w standardzie jest ta alcantara, ktora w sumie jest tylko na czesci foteli a nie calosci) i automat?

 

Siedziałem w czwórce z pakietem M w dokładnie tym standardowym materiale. Straszna bida z nędzą. Czwórka ma dość mało miejsca wewnątrz i w połączeniu z materiałowym wykończeniem sprawia wrażenie jakbyś siedział w Deawoo Tico. Także niestety, ale odpada. Poza tym pakiet M nie ma w standardzie automatu, a kosztuje tyle samo co luxury line ze skórą. Nie wiem skąd masz taką informację, że automat w pakiecie M jest zawarty.

 

Dla kontrastu powiem, że w Wawie przy Panoramie w salonie stoi czarna czwórka w luxury line, z białymi skórami (kość słoniowa nie mylić z ostrygowym, który jest dostępny w trójce) i przyciemnianymi szybami.... Jak ją zobaczyłem, to skończyły się moje dylematy odnośnie kolorów, linii i wykończenia. Nawet przyciemniane szyby, których zawsze byłem przeciwnikiem, ze względu na kolor auta i linię nadwozia idealnie komponują się z całością. Szczególnie z tyły ciemna szyba wygląda jakby się wtapiała w czarną karoserię. Z miejsca wiedziałem, że chcę takie auto. Ostatni mój dylemat to kolor skóry, kość słoniowa lub brązowa dakota... ale to już na inny wątek ;).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie pisalem ze automat jest w M-Paku.

Ja nie jestem wielkim zwolennikiem skory w aucie, ale ta standardowa szmata to pomylka w BMW. w M-Paku wyglada ten material wg mnie juz akceptowalnie.

 

Ale jak myslisz o ciemnym aucie i jasnej skorze to na pewno bedzie fajnie wygladac (szczegolnie, ze jasna skora optycznie powiekszy wnetrze).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że wraz z upływem czasu chcesz sportową 4 a nie wygodną. :wink: Diesel jest wg mnie wygodniejszy przy manualu. Nie trzeba bawić się w redukcję, jest moc prawie od razu a nie zabawa w kręcenie. Jeżeli chcesz od czasu do czasu przycisnąć i nie ma znaczenia dla Ciebie różnica w spalaniu 3l/100km (uwierz mi, że będzie to aż tyle) to bierz benzynę. Ja osobiście preferuję charakterystykę diesla i mi ona bardziej odpowiada, więc brałbym na pewno diesla. Wypożycz sobie może z wypożyczalni jakieś większe auto typu mondeo/passat w benzynie na 1-2 dni i przekonasz się co wolisz i pasuje do Twojego stylu jazdy. Pamiętaj argumenty argumentami ale to Ty będziesz jeździł tym autem. :wink:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym brał 320i (N20), bo w tej konfiguracji silnik jest dynamiczny...a jak jestes zainteresowany dynamiką 320i vs...20d to zerknij na youtube:

 

pożyczanie mondeo benzyny i porównywanie do charakteryskiki silników benzynowych uturbionych w bmw to moim zdaniem nie jest dobry pomysł...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jeździsz tylko 10k km. rocznie bierz benzynkę, więcej mocy i elastyczności ,do tego cisza zamiast klekotu no i brak dieslowskich wibracji.

Do serii 4 benzynka aż się prosi.

Sam dwa tygodnie temu kupiłem 320d touruing w automacie i skórze z M pakietem (jeszcze się nie zdążyłem pochwalić)

Bierz 420i M pakiet i skórę , kolor skóry to kwestia gustu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na filmiku jeżeli dobrze rozumiem 320i wygrywa z 320d, tyle że już pisałem tu gdzieś, że starty od 0 do 100km/h wg. mnie są kompletnie niemiarodajne. Moc auta poznaje się w sytuacjach kiedy skokowo trzeba zwiększyć prędkość i.e. z 40-80 km/h albo z 90 km/h do 130km/h. Wtedy się dopiero moc lub jej brak.

 

Co do spalania - hmmm.... różnica jest nawet większa niż myślałem. Sprawdziłem raporty i pooglądałem filmiki na youtube. Różnica to około 3-3,5l na 100 km. Na autostradzie przy 130 km/h 320i spala 9.0 litrów, a 318d spala trochę ponad 5. To ponad 50% więcej paliwa. Nawet przy 10.000 na rok to się robi ponad 100 zł w kieszeni więcej co miesiąc. To co widziałem wskazuje, że 318d ciągnie mniej paliwa niż mój mały peugeot 207, a ja już w peugeotcie byłem zadowolony ze spalania :D.

 

BTW.

Niestety pakietu M i skóry nie wcisnę w budget, także odpada. Zresztą w wersji Luxury mi to auto się po prostu bardziej podoba.

 

Tu jest trochę inaczej niż z serią 3. Seria 3 mi się nie podoba... tzn. jest to auto stylistycznie poprawne i tyle. Zrobili ją tak, żeby się podobało jak największej ilości osób, ale przez to się niczym nie wyróżnia. Dopiero pakiet M nadaje jej jakiegoś charakteru. W przypadku serii 4 nie ma konieczności robić auta bardziej sportowego niż jest. Także w mojej opinii pakiet M jest zbędny.... ale każdy ma własną opinię.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Zasłużeni forumowicze

http://www.zeperfs.com/match1810-4353.htm

Bazując na tych danych to od 80-130 km/h 318d (E90) 8,9 s, a 320i (F30) 7,5 s. Co do spalania to zasada działa, diesel pali 2/3 tego co benzyna.

Mam jeszcze pytanie czy Ty jeździłeś BMW serii F z automatem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.