Treść opublikowana przez staszek
-
Małopolskie
Zapomniałem napisać, że chodzi o Kraków i najbliższą okolicę.
-
Małopolskie
W silniku M52TU jest nieszczelność w okolicach katalizatora, który jest zintegrowany z kolektorem wydechowym. Trzeba wyciągnąć kolektor i zaspawać nieszczelność. Mój mechanik próbował to zrobić, ale stwierdził że nakrętki są zapieczone, kolektora nie da się odkręcić i chce wyciągać cały silnik. Wyciągania silnika chciałbym uniknąć. Raz, że istnieje ryzyko, że przy tej operacji coś się uszkodzi (komora silnika jest dość szczenie zabudowana), a dwa, że taka operacja generuje dodatkowe koszty. Czy moglibyście polecić jakiegoś mechanika, który mógłby się sprawie przyjrzeć? Ważne, żeby miał doświadczenie przy tym modelu silnika (faktycznie dostęp do kolektora jest tam beznadziejny) i nie robił nic "na skróty".
-
E46 M52TU - jak odkręcić kolektor wydechowy?
Mam do odkręcenia kolektor wydechowy w silniku M52TU. Oczywiście nakrętki zapieczone, a dostęp do nich beznadziejny. Mechanik twierdzi, że bez wyciągnięcia silnika się nie obejdzie. Zapuszczanie naftą czy innymi środkami ponoć nie ma w tym przypadku sensu, bo i tak wszystko spłynie ze względu na pochylenie silnika. Czy są jakieś patenty na poluzowanie tych nakrętek bez demontażu silnika? Przyszło mi do głowy, żeby zagrzać silnik i spróbować popuścić te nakrętki na gorącym kolektorze. Ma to sens? A może macie jakieś inne sprawdzone pomysły?
-
Małopolskie
Polecam zakład przy ul. Wolskiej 1. Argumenty: 1) Po demontażu z samochodu koło jest myte ciśnieniowo, żeby usunąć zabrudzenia, które mogłyby zaburzyć proces wyważania. 2) Jako jedni z nielicznych mają urządzenie do tzw. próby drogowej (trzeba powiedzieć przed wyważaniem, bo za to się ekstra płaci). Próba drogowa pozwala dobrać wzajemne ustawienie felgi i opony tak, aby zminimalizować owalizację. Moim zdaniem warto. 3) Pracownicy nie odstawiają fuszerki, nie idą na skróty. Byłem tam 2 razy i zawsze zostałem fachowo obsłużony.
-
Małopolskie
Skontaktuj się z: Wiem, że zdarzało mu się wymieniać uszczelniacze bez ściągania głowicy w różnych silnikach. Trzeba go spytać czy podjąłby się takiej roboty w tym konkretnym przypadku. Mechanik dobry, ale ma kłopoty z terminowością. Jak ktoś potrzebuje coś zrobić na szybko, to może lepiej poszukać innego warsztatu.
-
[E46] Centralny Zamek Fabryczny i problem
Numer części jest ten sam, więc powinny być w pełni zamienne.
-
[E46] Centralny Zamek Fabryczny i problem
Skoro podmienianie kluczyka i modułów elektronicznych nie pomogło to szukałbym przyczyny w kablach i antenie. Przeczytaj to: https://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=69&t=114127&start=15#p1516474 A tu jest wątek po angielsku z dokładnie takim samym problemem: http://www.e46zone.com/forum/topic/35201-remote-central-locking-not-working-not-battery/ W przypadku autora tego ostatniego wątku przyczyną okazał się uszkodzony kabel zasilający moduł wzmacniacza antenowego (FZV). Więcej na ten temat jest tu: https://www.bimmerforums.co.uk/forum/f18/2003-e46-320d-se-tourer-remote-key-problem-fzv-t73922/
-
[E46] Centralny Zamek Fabryczny i problem
Skoro piszesz o baterii to masz chiński zamiennik. Oryginalne kluczyki mają akumulator zasilany indukcyjnie ze stacyjki. Z chińskimi zamiennikami to już tak jest, że raz działają a raz nie. Moja rada - kup oryginalny kluczyk z pilotem na Allegro (koszt ok. 40 PLN). Naładuj akumulator (trzeba wyciągnąć elektronikę i podpiąć się do zasilacza 3V. To zadanie dla kogoś kto zna się na elektronice). Oczywiście kupiony kluczyk nie będzie pasował do stacyjki, ale możesz go zakodować przy pomocy tego co obecnie masz. Jeśli pilot w nowym kluczyku będzie działał bez problemu, to masz problem rozwiązany.
-
[E46] - czy da się zakodować używany transponder?
Padł mi pilot centralnego zamka w kluczyku o charakterystycznym rombowym kształcie (kluczyk był dorabiany (chińska podróba), więc awaria pilota specjalnie nie dziwi). Kupiłem oryginalny kluczyk ze sprawnym pilotem. Najprościej by było przełożyć elektronikę z dokupionego kluczyka do mojego "chińczyka". I w związku z tym mam pytanie: czy da się transponder z używanego wcześniej w innym aucie kluczyka zakodować do mojego EWS-a?
-
Akcja serwisowa BMW 3 (E46), BMW 5 (E39) oraz BMW X5 (E53)
Orientuje się ktoś czy ta lista obejmuje samochody sprowadzone w ramach importu prywatnego czy tylko te sprzedane w polskich salonach? Czy zna ktoś jakąś stronę firmowaną przez BMW (mam na myśli centralę, a nie polski oddział) gdzie można pod tym kątem sprawdzić VIN?
-
Małopolskie
Szukam w Krakowie lub okolicy warsztatu, który przeprowadziłby kompleksową konserwację podwozia w E46. Ktoś może coś polecić?
-
[E46] zamek centralny nie zamyka klapki wlewu paliwa
Postudiowałem trochę temat na różnych forach i wydaje się, że przyczyną jest jakiś problem z kablami. Problem z ryglowaniem klapki pojawił się po konserwacji progów i bagażnika. Podejrzewam, że mogła wtedy zastać uszkodzona jakaś wiązka lub wtyczka/złącze. Siłownik klapki jest zasilany dwoma kablami (biały i niebiesko-szary). Kable te są połączone równolegle z kablami zamka centralnego tylnych drzwi. Ponieważ drzwi ryglują się bez problemu chciałbym sprawdzić połączenie między ryglem klapki, a wiązką zasilającą rygle drzwi. Gdzie szukać rozgałęzienia kabli zasilających rygle drzwi i rygiel klapki? Prawy słupek? Tylna kanapa? Bagażnik?
-
[E46] zamek centralny nie zamyka klapki wlewu paliwa
Witam, Mam nietypowy problem z zamkiem centralnym. Przy zamykaniu nie rygluje się klapka wlewu paliwa. Po mechanicznym zaryglowaniu centralny klapkę odryglowuje. Poza tym zamykanie/otwieranie drzwi i klapy bagażnika działa bez zarzutu. Myślałem, że to problem z modułem komfortu, ale wymieniłem na inny i jest dokaładnie to samo. Szansa na to, że dwa różne moduły komfortu mają identyczną nietypową usterkę jest bardzo mała. Sprawdziłem napięcie sterujące silniczkiem rygla: przy otwieraniu pojawia się impuls 12V, a przy zamykaniu impuls napięciowy jest bardzo mały - poniżej 1V. Ma ktoś pomysł co to może być?
-
Małopolskie
W mojej E46 od pewnego czasu obserwuję drgania przy wiekszych prędkościach i zwiekszoną hałaśliwość przeniesienia napędu. Mechanicy oglądali, dumali i nic nie zdiagnozowali. Szkam w Krakowie jakiegoś speca od BMW, który postawi trafną diagnozę zanim wymieni pół samochodu. Kogo polecacie?
-
E46 z PL, czy z DE
Czy 90%, to nie wiem, bo nie prowadzę takich statystyk, ale na pewno większość tego co wystawione na sprzedaż w Polsce, to podpicowane egzemplarze z cofniętym licznikem, sfałszowaną książką serwisową oraz zamaskowanymi śladami po pracach blacharskich. Te egzemplarze zbijają cenę na polskim rynku, dlatego pewnie czasem trafi się jakiś rodzynek w podobnej cenie, ale dobrym stanie technicznym. Niczego nie można z góry przesądzać, każdy egzemplarz trzeba oceniać indywidualnie. Z zakupem za zachodnią granicą też nie jest tak różowo. Tam też są handlarze picujący auta na sprzedaż. Do niedawna złą sławą cieszyli się Turcy, ale teraz podobno doszli do nich Rosjanie, Ukraińcy czy Polacy. Dlatego lepiej kupować u dilera, który raczej nie będzie ryzykował wałków (cofnięcie licznika jest tam przestępstwem). Co innego taki Ahmed czy Sasza.
-
E46 z PL, czy z DE
W roku 2012 miałem podobny problem jak autor tego wątku. Chciałem kupić przedliftowe E46 w wersji 323, 325 lub 328. Po oglądnięciu w Polsce kilku "perełek", oczywiście "bezwypadkowych", z deklarowanym przebiegiem między 150, a 200 tys. km, byłem kompletnie zniechęcony do polskiego rynku. To były tzw. ulepy z kręconymi licznikami, po mniejszych lub większych przygodach, do tego niekiedy jeszcze serwisowane w stodole przez Cytryna i Gumiaka. Ponieważ miałem w lipcu 2012 służbowy wyjazd do Niemiec, przeglądnąłem ogłoszenia na tamtejszym rynku. Uwagę moją zwróciła dobrze wyposażona 328i w cenie 2750 EUR będąca w ofercie jednego z dilerów BMW (klient zostawił w rozliczeniu). Udokumentowany przebieg 276 tys. km, na polskie warunki spory, bo przecież w ogłoszeniach same "nówki" z przebiegiem poniżej 200 tys. km, tam jest uznawany za normalny jak na kilkunastoletnie auto, a dobrze serwisowany egzemplarz spokojnie jest w stanie dociagnąć do 400-500 tys. km (oczywiście nie dotyczy to bieżącej produkcji z małymi silniczkami z dużym turbo). Uczciwie też zostałem poinformowany, że był wymieniony prawy przedni błotnik - efekt drobnej stłuczki, wycenionej na 1500 EUR. Po dotarciu do dilera oględziny na podnośniku, i już wiadomo, skąd się wzięła dość atrakcyjna cena - auto wymaga pewnego wkładu finansowego (o tym dalej). W efekcie transakcja doszła do skutku za 2350 EUR. Do tego "żółte tablice" i ubezpiecznie za 85 EUR. Dzięki stosunkowo niskiej cenie zakupu akcyza była niższa, a że miałem fakturę od dilera, to nikt w urzędzie się nie czepiał, że koszt transakcji jest zaniżony. Po przyjeździe do Polski samochód otrzymał "pakiet startowy" polegający na zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia oraz wymianie: - tylnych przewodów hamulcowych - kompletu tulei tylnego zawieszenia - uszczelniacza dyfra - przednich amortyzatorów - świec - wszystkich płynów eksploatacyjnych Do tego we własnym zakresie kupiłem na Allegro i wymieniłem moduł komfortu ze względu na problemy z zamkiem centralnym - często spotykana usterka spowodowana wypalaniem się styków przekaźników. Z zakupu jestem bardzo zadowolony i mogę polecić mój patent: znaleźć w Niemczech egzemplarz w dobrej cenie, pod warunkiem, że silnikowo i blacharsko jest w porządku. Pozostałe rzeczy można zrobić w Polsce, a akcyza będzie dzięki temu naliczana od niskiej ceny zakupu.
-
śmieszne opisy BMW z aukcji i ogłoszeń
Mały cytat z opisu: :duh:
-
Małopolskie
Takich warsztatów jest cała masa. Swojego czasu robiłem wydechy w Rurdechu na Lindego 1 (http://www.rurdech.krakow.pl). Nie miałem zastrzeżeń do ich roboty, ale mam do nich dość daleko, więc ostatnio robię to po prostu u mojego mechanika (http://rasart.pl).
-
Małopolskie
Moja E46 328i dojrzewa do wymiany tłumików. Niestety, orygniały są bardzo drogie, a nieliczne produkowane obecnie zamienniki też do tanich nie należą. Szukam w Krakowie zakładu, który dorobi tłumiki do mojego samochodu solidnie i w rozsądnej cenie. Kogo polecacie?
-
Bmw e36 coupe
Różnice w spalaniu są na tyle niewielkie, że nie kierowałbym się nimi przy wyborze, ale osiągami, a te są najlepsze dla 328i, potem 325i, a na samym końcu brałbym pod uwagę 323i (323i to taka osłabiona wersja 325i - mniejsza moc z tej samej pojemności).
-
Bmw e36 coupe
Porównanie spalania dla różnych wersji silnikowych: http://www.bmw-tech.pl/bmw/seria_3/e36/
-
śmieszne opisy BMW z aukcji i ogłoszeń
A co powiecie o tym? :D http://img.wiocha.pl/images/c/2/c2990927a9e8e36a95744572a930ce08.jpg
-
Badanie techniczne - ważność
Wszystko sie zgadza. Badanie bylo we wrzesniu 2012, z data waznosci do wrzesnia 2014. Nasi uznali, wedle polskich przepisow, waznosc badania na rok, czyli do wrzesnia 2013. Liczy sie data wykonania badania, a nie data sprowadzenia.
-
Badanie techniczne - ważność
To wynika z różnic w przepisach - w Niemczech badanie jest ważne 2 lata, a u nas rok. Dlatego uznali Ci ważność niemieckiego badania ale tylko na rok.
-
Jakie auto osobowe do lawety
Potwierdzam to co napisał mmw. Brat miał Opla Omegę B i ten samochód to była jedna wielka awaria. Ledwie jedną usterkę się usunęło a już wyskakiwała kolejna. Awarie dotyczyły silnika, zawieszenia, przeniesienia napędu, a do tego blacha korodowała na potęgę. Jedyna zaleta, to namiastka luksusu w postaci dość sporego wnętrza i wygodnych foteli.