Witam, jestem tutaj nowy. Przede wszystkim witam grono. Mam mega problem ze swoim autem. Ze względu na różne dziwne objawy, do wymiany poszła uszczelka pod głowicą a przede wszystkim do roboty cała głowica. Po założeniu głowicy, wymianie jednego wałka rozrządu (jeden wymagał wymiany - nie znam się na tym, mechanik stwierdził, że do wymiany to do wymiany), silnik raz pracuje normalnie, raz dostaje dziwnych obrotów (wysokich), raz gaśnie. Silnik raz pracuje ładnie a za chwile jak betoniarka z gruzem. Miał ktoś podobny przypadek? Będę wdzięczny za pomoc. Tomek