-
LCI 3.0d vs 4.0d
A jak się wykorzystuje taki silnik w SUVie? Jeśli w ten sposób, że jeździ się jak pojeb rozpędzając się od świateł do świateł w mieście, to rzeczywiście tak nie jeżdżę. Średnia społecznosci z listopada (wiem, początek miesiąca) to 10.9, ale nie chcę tutaj niszczyć Twojego przekonania, że jeździsz super oszczędnym klekotem więc niech będzie, że ponad 11l.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Jeśli komuś korek wstydu do adblue nie przeszkadza i jest centusiem to niech bierze nawet i x5 25d z komisu i niech sobie wmawia, że w dieslu to on przecież jeździ na momencie i że ten moment wciska go w fotel. Ważne żeby nie przejmować się spalaniem w aucie za setki tysięcy złotych i ac za 15k rocznie. No ale jeśli kogoś naprawdę to interesuje: moje spalanie x5 40i lci w 2024: 9,5 l pb, 0 l mocznika
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Koledzy sprawa jest tutaj prosta: chcesz auto na wieś albo jako narzędzie pracy - bierz diesla. Oczekujesz auta premium lub do miasta: co najmniej 40i. Miejcie odwagę przyznać, że klekot, dpf i dolewki mocznika nie są premium.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Dziękuję Tobie za ten merytoryczny post. Z wyliczeń wynika w sposób jasny, że tego rodzaju zachowania nie mają uzasadnienia ekonomicznego. Liczę na to, że przekonamy wszystkich Forumowiczów do odstąpienia od takich praktyk.
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Widzę, że Kolega potrafi sobie poradzić w każdej, nawet najtrudniejszej, sytuacji. Niech to będzie wzór do naśladowania dla pozostałych Forumowiczów. Serdecznie pozdrawiam
-
Fikus obserwuje zawartość LCI 3.0d vs 4.0d
-
LCI 3.0d vs 4.0d
no Panowie... jeśli już chcecie dokładnie wyliczać sobie jaka jest różnica w spalaniu między dizlami a benzyniakami, to musicie do tych wyliczeń wkalkulować to ile trzeba lać do Waszych aut mocznika na każde 1000 km. Nie wiem (i w sumie nie muszę wiedzieć), ile diesel potrzebuje mocznika na każde przejechane 1000 km. Zakładam jednak, że to chyba też jest jakiś wydatek. Oczywiście domyślam się, że niektórzy centusie mają "domowe sposoby" oszczędzania na adblue poprzez stosowanie zamienników, ale chyba wolę nie wiedzieć jak to się odbywa. Nie warto chyba dla tych kilkudziesięciu złotych aż tak się poświęcać. Ufam, że macie Panowie mniej oszczędne podejście do takich spraw.
-
BMW nie chce rezygnować z silników spalinowych. Co sądzicie o tej decyzji?
mnie też nie stać, jeśli miałbym być szczery, i dlatego mieszkam pod dużym miastem, razem z innymi biedakami. Takie jest życie:(
-
LCI 3.0d vs 4.0d
wiem, że to niezręczne dla Was, ale niestety mocznik to składnik moczu. Niestety, taka jest cena korzystania z aut z silnikami diesla, że musicie lać do niebieskiego zbiorniczka
-
BMW nie chce rezygnować z silników spalinowych. Co sądzicie o tej decyzji?
Tak tłumaczą swoją decyzję wyprowadzki wszyscy moi znajomi których po prostu nie stać na dobre mieszkanie w mieście. Takie życie
-
LCI 3.0d vs 4.0d
Jeśli już koledzy dizlowcy chwalicie się spalaniem ON to może przy okazji powiecie ile musicie lać do swoich samochodów mocznika. To przecież też jest jakiś wydatek, chociaż mnie najbardziej przeszkadzałby chyba sam fakt dokonywania takiej kompromitującej czynności no i ten zapach. Ale wiadomo - o gustach się nie dyskutuje i dlatego nie mogę wykluczyć, że niektórym z Was to może się bardzo podobać
-
Po odbiorze...drobna irytacja?
Czyli - jeśli dobrze rozumiem - przeszkadzają Tobie nawet takie drobnostki, jak ustawianie ulubionych kontaktów, ale równocześnie nie masz żadnego problemu z silnikiem, który wybrałeś do takiego auta ??????
-
30d czy 40i
Bardzo dobra decyzja. Ostatnio miałem „przyjemność” przejechania się 30d: skrzynia chamsko szarpie, i nie chcę tutaj nawet wspominać już o zapachu i dźwięku takiego auta, żeby znowu jakiegoś dizlowca nie urazić. Także dobrze zrobiłeś
-
Błąd 2BBA00 czujnik cząstek stałych, sygnał temperatury: nieprawdopodobne
jak dla mnie to cały samochód do wymiany, tak się kończy jazda dizlami
-
LCI 3.0d vs 4.0d
O ile jeszcze w pewnym stopniu potrafię zrozumieć wybór 40d, to już zastanawianie się nad wyborem między 30d a 40d jest dla mnie wręcz szokujące...