Zawsze byłem przewrażliwiony na punkcie sprawności auta - więc technicznie starałem się dbać i włożyłem kupę kasy w naprawy których wielu by nie zrobiło bo przecież jeździ ... dlatego trochę mi wstyd że nie zauważyłem tego koła pasowego , ale wymienię i będę jeździł bo sensu sprzedaży nie ma ;0 Co do tych wałów to na tym forum wyczytałem , że tak naprawdę nie ma reguły i nie wiadomo od czego pękają ... A vp nie byłaby dla mnie zaskoczeniem , moja pompa zarobiła już na swoją regeneracje choć oczywiście wolałbym nie musieć jej naprawiać . Pozdrawiam