No nie do końca. Gdy jeździłem E60 i pojawiło się F10 - byłem zachwycony. Gdy jeździłem F10 i pojawiło się G30 - byłem zachwycony. Teraz gdy jeżdżę już drugim G30 i zobaczyłem G60 to pierwszy raz od 15 lat nie mam ochoty zmieniać modelu na nową 5-tkę. Dlatego zostałem przy G30 LCI. Nie żałuję. Zwłaszcza biorąc pod uwagę wyposażenie i silniki. Także to nie jest tak, że właściciele poprzednich generacji są źle nastawieni do nowości. Ta nowa G60-tka nic specjalnego w sobie nie ma, niczym nie zachwyca, a wieloma aspektami odpycha. I nawet technologicznie nie widać żadnego postępu w stosunku do poprzedniej generacji. Poprzednio było inaczej, bo między E60 i F10 była przepaść. Tak samo jak między F10, a G30.