tuleje/podpory wahacza wymieniłeś? czy tylko same wahacze? Moja też latała jak szmata, pojechałem na stacje na sprawdzenie. Diagnoza: tuleje wahaczy i amory do wymiany, ew. sworzeń zewn. w wahaczu ale to na razie odpuściłem bo nie było tragedii. Wymieniłem amory lewy ledwo żył a prawego nie było wcale (latał góra dół bez żadnych oporów), do tego zmieniłem tuleje czy tam podpory wahaczy i nie to auto! Cisza, spokój kiere trzymam jednym fingerkiem ;)