Kacpercio exactly. Jak wyjeżdżam ze zbierznosci to się kręce pare km i jak mi cos z ustawieniem kierownicy nie gra to wracam i robota od początku. To od czasu jak mi w pasiorze zle ustawili.
Ja tak miałem w passacie. Zamiast zdejmować kierownicę mechanior skrócił dystans na jedyn drazku i wydłużył na drugim. Dalej ustawił zbieżność lekką regulacją i kierownica była prosto. Pozdro.
A jak to będzie w 330D? Wystarczy dopiąć manetki i przeprogramować czy trzeba coś z hamulcami robić? Kto by mógł sie tym zając w Warszawie lub okolicach?
117 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.