mam taki sam objaw w 320i E36, zdaża się że jadę silnik przerwie i już nie ciągnie, osiąga do 3000 obr/min i dalej nie przyśpiesza, w momencie zaksztuszenia obrotmierz spada na "0" na ułamek sekundy lub gaśnie czasami jak stoję na czerwonym świetle, a po takim zgaśnieciu trzeba pokręcić dłużej rozrusznikiem, może ktoś już leczył takie objawy (skutecznie), zdaża się to ok raz na tydzień (przejeżdżam 2000 km miesięcznie)