Treść opublikowana przez MichałampAga
-
Amorki i spręzyny
gdzie to kupic? chyba tylko w serwisie, bo dziś byłem w sklepie z częsciami, duży wybór amorów, ale tam ni widu, ni słychu do ósemki :duh: polecili jedynie serwis
-
Zgaszenie silnika na biegu D
spoko:) nic się nie stanie :mrgreen:
-
Amorki i spręzyny
Koledzy powiedzcie mi jakie dać amorki i spręzyny do mojej ósemeczki. nie lubię zbyt twardej jazdy, ani też zbyt miękkiej. chciałbym coś pośredniego. co Wy byście wybrali?? :mrgreen:
-
Off Topic
sprawdzić olej/płyn do wspomagania układu kierowniczego :)
-
Międzynarodowe forum 8er.ch - zlot w Luksemburgu - fotki
od razu mowię, że nas niestety nie będzie, w tym czasie jedziemy nad morze na wesele znajomych... ale juz Wam zazdroszczę :wink:
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
dowiedziałeś się co tam jest uszkodzone?? bo faktycznie cena dobra :)
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
:clap: jestem tego samego zdania. no ja oglądałem niedawno jedną 8er w Monachium, faktycznie miała przebieg 15 tys, rok 1990, ale cena była 45 tyś EURO!! i sprzedawca powiedzial, że to jest okazyjna cena :)
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
jestem ciekaw chłopaki ile daliście za swoje auta z tak niewielkim przebiegiem. bo ja kupując moje dałem za nie 7500 euro z przebiegiem nieałe 300 tyś i wydaje mi się, że to była okazja. :) ja moją mam od konca grudnia i zrobiłem już 9 tyś km, a może dopiero. ktoś, kto kupuje takie auto, to nie po to, żeby stało w garażu. bynajmniej ja kupiłem swoje auto, aby cieszyc się przyjemnością z jazdy. :mrgreen:
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
a jakie jest prawdopodobieństwo ze 18 letnie auto ma przebieg około 150000 i jest warte 35000 zł. znam auta z przebiegiem do 100000 km, ale cena ich to pona 25000 euro. przecież licznik można "kręcic" do tyłu jak się chce.
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
z tym przebiegmiem Marcin ma rację :) a co do tego cofniętego przebiegu, to już widać, że coś jest kombinowane. o ile to na 100% to samo auto, które ogladałeś w zeszłym roku.
-
Kontakt z niemieckim klubem 8er
:D niemiecki to bardzo fajny język, a co lepsza mozna się go szybko nauczyć, tojak chcecie się z kolegami komunikować, jeśli wpadną do nas na zlot?? po angielsku? Francusku?? czy może nauczymy ich kilku podstawowych zwrotów po Polsku :twisted:
-
sprowadzenie auta z U.K
:roll2: ciekawe czy gdyby nie mój post, to czy ktoś by się "wychylił " :wink:
-
WITAM! (dla nowych posiadaczy ósemek)
witamy, witamy :roll2:
-
Kontakt z niemieckim klubem 8er
:lol: bimmber tak źle się kojarzy :)
-
Wyciek oleju od wspomagania
przykro mi koledzy, badzo chętnie bym Wam pomógł, ale nie dopuszczam do przestoju dłużej niż 1 dzień :D po prostu nie mogę się opanować i tak bardzo lubię nim jeździć, że zawszę wymyślę jakię pretekst, żeby niby coś załatwić, a przy okazji móc się przejechać :roll2: pozdrawiam:)
-
sprowadzenie auta z U.K
kolega CICHY23 chyba lubi wyzwania :D :lol:
-
Kontakt z niemieckim klubem 8er
he he ale oni chyba są trochę przerażeni naszymi drogami.. tam panuje taki mit, że u nas nie ma dróg... ale do Poznania jest jeszcze całkiem, całkiem, od granicy...
-
Kontakt z niemieckim klubem 8er
pewnie zawsze to więcej nas będzie, albo może my wjedziemy do Niemiec na zlot :D
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
o ile sobie przypominam to ta w Rzeszowie miała walnięty silnik, bardzo kopciła, brała olej i chyba miała gaz :duh:
-
Kupno Bmw serii 8 - recenzja ogłoszeń, rady przed zakupem.
ha ha może słownika zapomniał :wink:
-
Najwiekszy wróg !!!
A mama mówiła, nie jedz przy komputerze. :mrgreen: :mrgreen: a lepiej powiedz kto nie je przy komputerze :wink:
-
Najwiekszy wróg !!!
o nieee okropieństwo!! akurat ja musiałam pierwsza to odczytać :mad2: biedne kociaki... pozdr. Aga
-
Najwiekszy wróg !!!
my mamy psa i 2 koty, ale jak kot pod auto wejdzie, a ja odpalę auto to już kota nie ma :wink:
-
Najwiekszy wróg !!!
oj to dobrze, że pies go wyczaił :D
-
Najwiekszy wróg !!!
my jak byliśmy w ostatni weekend w niemczech to też jakiś zwierz nam się dostał, bo jadąc autostadą nagle żona zorientowała się, że coś źle się hamuje, a dopiero po kolejnych 10 km pojawił się check, żeby sprawdzić płyn hamulcowy, a na pecha do stacji było jakie 35 km :x no, ale dojechaliśmy, dolaliśmy płynu a potem już w polsce do pierwszego lepszego mechanika wjechaliśmy, żeby węzyk wymienił i odpowietrzył..