Witam, Mam 2 kluczyki w wersji nierozbieralnej, z 3 przyciskami, z akumulatorkiem. Jeden z nich przestał otwierać i zamykać, chociaż odpala auto. Drugi działa bez zarzutu. Wiem że trzeba spróbować go zaprogramować, bo może jakimś cudem się rozkodował. I teraz pytanie: Jeśli przeprowadzę procedurę (zakładam że skutecznie, hehe) kodowania padniętego kluczyka, to czy muszę to samo w ciągu 30sek zrobić z tym sprawnym, czy nie? Ktoś pisał, że jak jeden kluczyk zaprogramował, to drugi przestał działać... Dzięki za info.