Witam niestety jak odpiąłem czujnik niskiego ciśnienia paliwa oraz czujnik temperatury dolotu było trochę mokro. Sterownik silnika oraz nastawnik turbiny suchy całe szczęście. Auto nie pokazywało żadnych błędów. Wychodzi na to , że zdiagnozowałem to chwile przed tragedią. Co polecacie zrobić poza wymianą czujnika na nowy oraz dokładnym sprawdzeniu wszystkiego i wyczyszczeniu oraz osuszeniu? Możliwe, żeby od tego mi wtryski głośniej grały? 210K potwierdzonego przebiegu.