Cześć
Mam moją f36 430i od roku. Silnik to b48. Ostatnio w trasie wyskoczył mi komunikat że brakuje płynu chłodniczego. Dolałem na stacji wody destylowanej (nic innego nie miałem), około 200-300 ml (żeby było pomiędzy min i max). W warsztacie nie znaleźli żadnych wycieków (oczywiście zdjęli płyty). Proszę o poradę - czy takie jednorazowe komunikaty się zdarzają i po prostu trzeba uzupełniać płyn czy powinienem szukać awarii np w chłodniczce EGR (słyszałem że to bolączka tego modelu), uszczelce pod głowicą itd. Musiałem trochę pojeździć, bardzo spokojnie, nie zauważyłem żeby płynu znacznie ubywało. Po odkręceniu korka oleju nie widać “masła”. Do warsztatu i tak jadę żeby wymienili mi cały płyn z uwagi na nadchodzące ujemne temperatury i wodę destylowaną którą dolałem. Proszę o poradę