Witam, mam problem ze swoim e46 320d 136km. Otóż samochód nie chce palić od razu, trzeba przekręcić kilka/kilkanaście razy zanim odpali. Wymieniłem Aku (chyba niepotrzebnie) Sprawdzałem przekaźnik pompy, zamieniałem z klaksonem i nic. U znajomego podpiąłem pod kompa i powiedział, że albo świece albo przewody świec, inny zaś wspomniał o sterowniku świec. I teraz kompletnie zbaraniałem, nie wiem za co się wziąć... Proszę o jakieś rozwiązanie :/