Skocz do zawartości

jaworq

Zarejestrowani
  • Postów

    517
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Odpowiedzi opublikowane przez jaworq

  1. Ledwo powierzchowne uszkodzenia tu widze, zderzak troche wgiety etc jak to kolega jaworq pisal - wyklepac i heja ha niech sie laduje na SC :norty:

     

    Śmiejesz się ale tak się dzieje. Blogjer influenser Nitro rozwalił swoje niebieskie M3. Policzyli mu szkodę całkowitą. Auto oddał a oni już zaczęli je klepać i ktoś kupi =) Ale elektryk rozwalony to wydaje mi się że będzie na śmietnik.

  2. Czy ja wiem.

    Nie musze juz jezdzic na stacje benzynowa bo tankuje w domu, jak czekam na cos/kogos chwile to moge zagrac na padzie lub obejrzec troche filmu w aucie, auto przestalo halasowac, dymic, smrodzic, zima sie ladnie samo rozgrzewa, mozna nie uzywac kluczyka, wiedziec zawsze gdzie jest Twoje auto, nie da sie juz cofac licznikow, muza/radio z calego swiata na wyciagniecie reki, panormiczny dach czego kiedys nie bylo, mozna zostawic spokojnie psa w aucie, wiedziec kto Ci je porysowal na parkingu podczas Twojej nieobecnosci, i dziesiatki dziesiatek roznych innych rzeczy. Auto to nie tylko prowadzenie :roll:

     

    O proszę jaka krótkowzroczność. Ważne że Tobie pasuje elektryk i masz gdzieś jakim kosztem zostało to wyprodukowane. Ważne że Tobie w garażu nie śmierdzi a resztę olał. Spoko podejście. Odłóż problem na bok = problem znika? xD

     

    No ale do czego mam sie odniesc, obalane bylo tu wiekszosc tych bzdetow juz 10 razy w tym watku, wzdluz i wszerz.

    Jak ja mam sie odniesc w ogole jezeli juz w pierwszym zdaniu praktycznie piszesz takie glupstwa:

     

    I jeszcze unia i ten przykaz że do 2035 roku mamy jeździć całkowicie elektrycznie....

     

    Piszesz o wydobyciu litu nie rozumiejac w ogole podstaw recyklingu i zalozen elektromobilnosci :duh:


    Moze inaczej Cie spytam, jedno jedyne proste pytanie:

    Czy wiesz skad sie pojawia benzyna i olej napedowy na stacji benzynowej?

     


    Serio twoja odp to "obalane było" i "piszesz głupstwa"? xD hahah, dobre. Dobrze żeś uzasadnił xD Twoje pierdzielenie też obalane było i jest na okrągło ale na razie udajesz że tego nie widzisz bo lubisz gdy nie śmierdzi Ci w garażu i nie musisz na stację jeździć.

    Gdyby elektryki i cała otoczka produkcji i recyklingu z nimi związana były takie super to zakaz aut spalinowych (2035) nie byłby konieczny bo wolny rynek sam by wyparł auta spalinowe ;) Ale widocznie lepsze nie są (nie chodzi oczywiście tylko o brak smrodu w Twoim garażu...). Producenci aut są świadomi braku metali rzadkich do produkcji baterii i wiedzą że to ślepa uliczka. Nie wystarczy elektryków dla ludzi. Następnymi będą auta wodorowe chyba. Także polecam już przygotować teksty dla poparcia aut wodorowych xD

  3. BMW, pomimo posiadania wspanialej oferty R3, R4, R6, V8, V12 - w dieslu i benzynie oraz prawie wszystkiego w hybrydach plugin -->


    rok do roku Q3 2022 --> wzrost sprzedazy aut elektrycznych o 115%

    Kolejki na BEV dlugie, ze odbiory po 18-24 mies, ludzie chca nawet 2,3 tonowych sedanow klasy D na uposledzonej platformie spalinowej, byleby to bylo BEV. Ale nie ma :roll:

    Spokojnie mógłbyś już pracować w ministerstwie propagandy TVP u boku Kurskiego, szkoda że go zwolnili :lol:

     

    Haha, dokładnie ;D Ludzie kupują elektryki bo są czymś nowym. Chyba tylko dlatego. I jeszcze unia i ten przykaz że do 2035 roku mamy jeździć całkowicie elektrycznie.... Na szczęście wiele ludzi wciąż jeszcze myśli i rozumie że nie ma czegoś takiego jak pojazd o zerowej emisji. Pytanie brzmi gdzie są emisje związane z samochodem elektrycznym? To co robisz z pojazdem elektrycznym, to nie eliminujesz emisji tylko wywozisz emisję gdzieś indziej. Musisz wykopać 500 000 funtów materiałów, żeby zrobić jedną baterię o wadze 1000 funtów. Potrzeba 100 do 300 baryłek ropy aby wyprodukować baterię, która jest odpowiednikiem energii 1 baryłki ropy. Samo wyprodukowanie baterii może mieć wskaźnik długu węglowego w zakresie od 10 do 40 ton CO2. Obecne plany zwiększenia wykorzystania baterii będzie wymagać wzrostu produkcji minerałów, takich jak lit, kobalt, cynk. Popyt na te materiały wzrośnie od około 400% do 4000%. Na świecie nie ma nawet wystarczającej ilości wydobycia (a może nawet kopalni), aby dla tylu ludzi wyprodukować wystarczającą ilość baterii do ich samochodów.

  4. Nie rozumiem co jest złego w dużym dieslu,który potrafi emitować bardzo mało syfu do atmosfery plus daje świetne osiągi i duży zasięg. . .

    Niesamowite, myslalem, ze po dieselgate i 30 miliardach $ ktore VW kosztowaly oszustwa ludzie troche zmadrzeli :roll:

     

    Bo VW okazał się trochę mniej EKO i oszukiwał przy pomiarach spalin to znaczy że już diesel całkiem FE? Kolejny eko pan sugerujący że autka na bateryjki są najlepsze? :D

  5. Ale wiesz, że to zdjęcie to USA zapewne i afera "dieselgate" i WV są na zdjęciu :)

     

    Możliwe. Podziwiam fetysz wprowadzania w błąd innych dla beki xD. Przecież wszystko zaczęło się od małych rzeczy: DPF > AdBlue > a teraz to już w ogóle auta na benzynę i ropę są BE bo są elektryczne. Komuś na rękę żeby je kupować. Chodzi o kasę a nie ekologię.

    EDIT: Myślałem o zakupie diesla bo zawsze dieslem jeździłem. Ale ja dziękuję za gnijący mocz w drugim zbiorniku i mnóstwo problemów przez ten cały AdBlue.

  6. Gdy ogladanie Holowczyca wchodzi za mocno :twisted:

     

    To nie Hołowczyc. Pisałem coś podobnego tutaj kilkadziesiąt stron wcześniej ;)

    Odnośnie zdjęcia które przesłałeś - i co z tymi autami teraz zrobić? Benzyniaka by wyklepał, naprawił i ktoś by jeszcze nim jeździł. A tym ze zdjęcia? Zakopią pod ziemię i będą czekać 50000000 lat aż się rozłożą same - ekologia ;D

  7. Zobaczymy jak będzie rosło jak dopłaty będą zmniejszane :D skoro ludzie wiedza ze zaraz ich nie będzie to ci co chcieli kupic spiesza się.

     


    wgl beka z Niemców którzy czepiali się o Turów i nakładali na PL milionowe kary a teraz sami budują i otwierają nowe kopalnie węglowe. No ale wiadomo że założyciel Unii Europejskiej siebie samego za to nie ukarze ;) Dobrze ekologom Niemcy tam teraz muszą smarować żeby nie szczekali.

  8. https://www.auto-swiat.pl/ev/wiadomosci/wylaczaja-ladowarki-do-samochodow-elektrycznych-ustawa-kaze-oszczedzac-prad/wqlhmc9


    Hit, takie rzeczy tylko w Polsce. Urząd Miasta Legionowo udostępnił darmowe ladowarki 50 KW !!! Oczywiście zainteresowanie byli ogromne i po 2 tygodniach zostały wylaczone, b jest ustawa, że trzeba oszczędzać prąd.

     

    Nie tylko w Polsce. Każde Państwo ma inne realia powstawania prądu. W Polsce niestety nie powstaje on z elektrowni jądrowych itp tylko z kopalni i spalania węgla. Te wasze Tesle którymi się tutaj tak jaracie wcale takie EKO nie są. Ciekawe gdzie te wszystkie baterie utylizują. Znając Polskę to pewnie na działkach na których kiedyś będziecie się budować ("O jaka fajna tania działka do kupienia" xD). No ale szczegół. Wracając do meritum. Po jaką cholerę kupować elektryka żeby być EKO skoro:

    1. wyprodukowanie prądu w wielu państwach na ładowanie pojazdu nie jest eko. No chyba że ktoś ma mnóstwo solarów na swojej posiadłości i z energii słońca jest w stanie sobie elektryka naładować

    2. utylizacja baterii pozostawia wiele do życzenia. Gdzie, co jak? Aaaaa nie ważne przecież ;D

    3. Wypadki elektryków i pożary niczym 4 hektarowej fabryki fajerwerków. Aaaaa nie ważne przecież ;D

    4. i pewnie wiele innych


    No ale fajnie że bananowe czy tam ananasowe chłopaki kupują sobie te elektryki. Ważne że oni żyją świadomością że są EKO xD Nie wiem kogo tam Elon Musk szturcha żeby te elektryki lobbował ale serio dobrze mu idzie. Niestety.

  9. Jak się US przywali do mnie że sprzedałem auto bez odprowadzenia podatku to na pewno w tym wątku się odezwę ;D Póki co trząść portkami każdy może ale wskazać prawdziwej podstawy prawnej to jeszcze nikt nie wskazał. W sensie takiej która nakazywałaby odprowadzić VAT i PIT w przypadku gdy ani 1 faktury związanej z leasingiem nie wrzuca się w koszty swojej działalności. Ah te Polskie przepisy. Wszystko takie łatwe i przejrzyste dla prowadzących działalność. Zero zmartwień i wystarczy tylko skupić się na pracy :lol:
  10. ale nadal będziesz miał obowiązek wrzucenia auta w środki trwałe i bujania się 5 lat. Jeżeli wcześniej sprzedaż auto musisz to zrobić na fakture VAT. Generalnie to, że nie wrzucasz faktur leasingowych w koszty (nadal ma to sens jak jesteś VATowcem - możesz prosić o zwrot VATu co jakiś czas) to nikogo od strony podatkowej nie obchodzi. Masz leasing na firmę/JDG nie na osobę fizyczną.

     

    Heh, nic z tych rzeczy kolego. Urząd Skarbowy może mi cokolwiek narzucić odnośnie auta w momencie kiedy wrzucę w koszty i odliczę sobie podatek choćby od najmniejszej faktury związanej z autem. W przeciwnym wypadku to mogą mnie pocałować w trąbkę. Nawet więcej: w przeciwnym wypadku to oni chyba nawet nie wiedzą że ja miałem auto w leasingu ;) Przecież to logiczne, nie sądzisz? Uspokoję Cię jeśli dodam ze potwierdzałem to z urzędem skarbowym i księgową? ;D zresztą na jakiej podstawie urząd skarbowy miałby mi cokolwiek narzucać. Zastanów się. Nie ma podstaw prawnych :) „a bo pan żeś brał leasing na działalność”, odp: „No i co z tego?”. Nawet jak jest kontrola skarbowa to pomijają sprawdzanie rzeczy które nie były wrzucane w koszty mimo tego ze były kupione na fakturę na firmę.

     

    Trochę wypadłem z obiegu, ale mam dwie wątpliwości co do twojego przypadku:

    1) Jeżeli jesteś na ryczałcie to po co Ci VAT? No chyba, że musisz...

    2) Brak ewidencjonowania faktur za leasing nie zwalnia Cię (???) z obowiązków wynikających przy sprzedaży auta - VAT i podatek.

     

    1. A bo tak było i po prostu tego nie zmieniałem. Czasem jednak się coś kupuje i odlicza ten VAT. Ale rzadko. Auta natomiast specjalnie nie chciałem wrzucać do firmy tak jak wcześniej pisałem.

    2. Mylisz sie tak samo jak kolega wyżej ;)

  11. Ja niestety musiałem pokryć 50 % Vat. Gdybym szkodę naprawiał ze swojej polisy (samochód ubezpieczony na kwotę brutto) nie zapłaciłbym nic. Taka to logika podatkowa.

     

    A drugie 50% vatu kto opłacił?

     

    czemu nie wrzucasz w koszty?

     

    Nie wrzucam auta w koszty bo jestem na ryczałcie i nie mam kosztów w mojej firmie ;D Dodatkowo nie chcę mieć problemów z późniejszą sprzedażą auta (skarbówka). W cesje leasingu też się nie chcę bawić. Nie lubię gdy ktoś mi narzuca co mogę a czego nie mogę zrobić z autem. Auto od 1 dnia było już w 45% moje więc rozumiecie.

  12. Czy ktoś miał takie jaja z wypłatą z Warty na podstawie szkody z OC innego sprawcy że ubezpieczyciel nie chciał wypłacić kwoty BRUTTO? Wziąłem w leasing pojazd ale nie wrzuciłem w koszty firmy żadnej faktury z nim związanej. Tak na prawdę auto jest na użytek prywatny.


    I warta mi pisze:

    "Właścicielem pojazdu jest X LEASING Sp. z o. o. który czynnym podatnikiem VAT.

    Faktura wystawią jest na [moja firma] który jest czynnym podatnikiem VAT

    W przypadku samochodów osobowych używanych na podstawie umowy leasingu i wykorzystywanych zarówno w działalności gospodarczej, jak i prywatnie (użytek „mieszany"), podatnik ma prawo do odliczenia 50% VAT naliczonego: od rat leasingowych (art. 86a ust. 2 pkt 2 ustawy o VAT),"


    "Jeśli poszkodowany nie korzysta z tego prawa odliczenia- jest to jego indywidualna decyzja, ale nie może to stanowić normalnego następstwa szkody w rozumieniu art 361 k.c."



    Czyli "miałem możliwość odliczenia VAT-u" (ale czy z niej skorzystałem ? Nie ważne xD) i na tej podstawie zapłacą mi za naprawę auta tylko kwotę NETTO. A parę tys zł VATu to spadaj Pan i płać se sam. Chore, nie? To tak jakbym szedł do sklepu i chciał coś kupić ale tylko za kwotę netto, bo obawiałbym się że ten sklep sobie nie daj Boże odliczy VAT od mojego zakupu. No straszne. Warta bawi się w urząd skarbowy ale tak na prawdę chodzi o to że są chytrusami i interpretują przepisy wg siebie aby tylko jak najmniej zapłacić za szkodę....



    EDIT: tu piszą coś ciekawego o tym:

    https://www.fmleasing.pl/porady/odszkodowanie-z-oc-sprawcy-bez-vat-co-musi-wiedziec-leasingobiorca-ktory-nie-jest-vatowcem

     

    Uchwała Sądu Najwyższego zmienia zasady gry – ubezpieczyciele muszą płacić także za nieodliczalny VAT
    W dniu 11 września 2020 roku Sąd Najwyższy podjął bardzo ważną i zmieniającą zasady gry uchwałę (sygn. III CZP 90/19):

  13. Też uważałem że ekran w LCI to przesada i wgl brak drążka zmiany biegów. Ja swojego LCI oddałem teraz na wymianę zderzaka i jeżdżę zastępczym przedliftem i powiem wam że ten malutki śmieszny ekranik w przedlifcie mi się nie podoba. Wsiadłem do przedlifta i pierwsze co pomyślałem "bieda-line" ;D. Mój LCI wide-screen o wiele lepszy. I ta gałka zmiany biegów też mi nie leży coś. Brzydka ;D
  14. co za baran zakładał opony i nie powiedział że mają być czujniki ciśnienia? ;D


    Potrzebujesz czujnika bmw TPMS 36106877937. Nie polecałbym kupować tych z 2019 roku. Pełno ich jeszcze sprzedają. W tym wątku poruszany był temat czujników. Kupiłem z felgi-niemieckie i mam czujniki z kwietnia 2021 więc całkiem spoko. Mercedesowskie ale będą pasować też do bmw. Za miesiąc zakładam to się przekonam czy działają =) 800 zł zapłaciłem za czujniki z czarnymi wentylami pasującymi pod kolor felg.


    https://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=215&t=372877&start=135

  15. Ciekawostka dla posiadaczy polifta: klapka w prawej tylnej rurze otworzy się tylko gdy mamy włączone fake "Iconic Sounds" w opcjach i tryb sport. Ja to od razu wyłączyłem bo nie lubię takiego czegoś ale nie wiedziałem że przez to bąki tylko z 1 rury idą ;D Piszą też że powyżej 4k obrotów w trybie Sport też się otwiera klapka ale tego nie sprawdziłem jeszcze.






    EDIT: w zasadzie zamiast trybu sport+/sport wystarczy tryb sport individual z ustawionym tylko Napęd na Sport a reszta w Comfort.

    Porobiłem testy w garażu i jednak nie jest tak jakbym tego oczekiwał... To otwieranie klapy to jakiś idiota programował.


    Auto stoi na P, daję na sport + i Iconic Sounds włączone = klapa otwarta

    Auto stoi na R + sport + + Iconic Sounds włączone = klapa otwarta

    Auto stoi lub jedzie na D + sport + + Iconic Sounds włączone = klapa zamknięta


    śmiesznie to słychać w garażu gdy wyjeżdżam co chwilę cofając i podjeżdżając do przodu jak klapa co chwile pstryka otwierając się i zamykając. MEGA SŁABE... A już myślałem że będę miał cały czas otwartą tą klapę... Wychodzi na to że to się otwiera tylko podczas mocnego katowania auta na torze (podejrzewam) lub gdy dajesz na Parking i robisz przygazówki. Fest

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.