Z tym że on upala bezpiecznik po czasie i jak by nie zawsze. Ostatnio siadła, szukałem przyczyny, po kolei, kompresor, przekaźnik, na końcu :mad2: bezpiecznik. Po wymianie bezpiecznika kompresor zapracował, nie upalił bezpiecznika, przejechałem ok. 20 km i było ok. Dziś po przejechaniu ok 5 km pojawił się błąd, zerknąłem bezpiecznik przepalony. Czy coś jest coś po drodze po za kompresorem lub zaworem co należy brać pod uwagę ?