-
Czujnik parkowania
Z przodu też? Jeśli jest to opcja tzn że nadal go mogę wpiąć do komputera jeśli same czujki dorwę?
- Czujnik parkowania
-
Czujnik parkowania
Witam. Czy montował ktoś takie urządzenie do swojej e30? Jak się sprawowało? http://allegro.pl/item221025829_hit_czujnik_cofania_przod_tyl_warszawa.html
- chromy do Z3
-
Jak odnowić alufelgi?
Koło maja w jakiejś gazecie motorowej czytałem na temat renowacji felg- koszt to jakieś 60-120 złotych od sztuki, polega to na piaskowaniu i wypiekaniu. Wyglądają niemal jak nowe ew. lekkie objawy wieku ( nie lśnią tak pięknie ). Pzdr.
-
Wskaznik paliwa oszukuje....
A sprawdź czy Ci kontrolka rezerwy nie padła- może to po prostu światełko się posypało. Teoretycznie jeżeli leży to musi się palić rezerwa. Druga sprawa to sprawdź jaką masz rzeczywistą pojemność baku a ile Ci pokazuje na kontrolce. Tzn masz bak np 70 litrów i na desce pokazuje Ci 70 litrów? Co do pchania to KARNISTER- w tych samochodach nie trudno o małe zdziwko zwane suchym bakiem- w końcu BMW to wirnik w baku :shock:
-
Wskaznik paliwa oszukuje....
W e30 jest to samo. Jednak na tym "opadniętnym" można jechać jechać i jechać... i dalej jedzie. Teoretycznie na pustym baku.
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
To poproszę o namiar bo kumplowi w e30 siadła półośka i miał tydzień szukania- trafił dosłownie fartem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
A tak na marginesie jak wygląda sprawa z oryginalnymi częściami do e32? Mam na myśli używki;nówki no i lepsze zamienniki :) Pzdr
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
No oczywiście, że kupuję :cool2:. Zwłaszcza, że istnieją przesłanki rozszerzenia budżetu przez rodzinę nawet do 10 000 złotych- nie jest to pewne no ale zobaczymy. Co do gumek- i tak na wstępie planowałem wymienić w tym samochodzie wszystko co gumowe + oleje, kolcki itp. Pozdrawiam :)
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
Ok, no to klamka zapadła, dziękuje za pomoc. Pozdrawiam :)
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
Git :mrgreen: Samochód i tak potem dostanie siostra więc nie ma problemu z ładowaniem kasy, nic się nie zmarnuję :) Dzięki za pomoc Panowie :) Jeszcze tylko dwa pytania. Czy sprowadzenie z Niemiec odciąży mi remont zawieszenia ( w końcu po polskich dziurach wóz nie był śmigany )? Jak karoseria e32 wygląda? Szybko się sypie czy to naprawdę dobry metal? :) Pozdrawiam :)
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
Dziękuje za tak szybkie opinie :) O manualnej wiem- ponoć niezniszczalna no i naprawa prostsza ( tańsza ). A coś w ten deseń?: http://allegro.pl/item223223145_bmw_7_limuzyna_z_gazem_automat_zobacz_.html Oczywiście w wersji manualnej. Samochodu nie planuje katować, więc wymagana żywotność to jeszcze jakieś 20 000 km max ( 3 lata ), potem przesiadka na e38. No i sukcesywnie planuje w niego wrzucać kasę co miesiąc. Jednak tak jak pisałem- dla przyjemności i dążenia do ideału a nie z powodu rozsypania się wozu. p.s A jaki jest koszt dobrej e32?
-
730i co o niej sądzicie, jak awaryjność?
Hejo ;) Jestem tu nowy więc wypada coś powiedzieć o sobie- wiek 19 lat, w czasie kursu na prawko ( przewidywane zdanie- wrzesień ) i... planuję zakupić w sierpniu BMW e32 730. Czyli przesiadka z "krante pónto" na samochód ( gazowy ). Na czym polega problem. Zakochałem się w BMW. Od zawsze aczkolwiek kiedy kumpel zakupił miesiąc temu e30 318i to już w ogóle klamka zapadła. Otóż fundusze to maks 4500 złotych czyli w grę wchodzą pojazdy 20letnie z 260tysięcznym przebiegiem. Przeznaczenie samochodziku to jeżdżenie po mieście ( sporadyczne zakupy, przejazdżka o 5 rano na bulwar żeby sobie pobiegać nad morze, sobotni wypad do klubu czy spacer o 3 w nocy itp ), żadnego codziennego katowania do szkoły/pracy. I pytanie- czy warto go brać czy też taki samochód to jeżdżące złomowisko? Zastanawiałem się nad podobnym wiekowo e30 318i jednak fakt posiadania ABSu, poduszek, wspomagania itp w e32 zdecydowanie wygrał z trójeczką. O miłości do limuzyny nie wspomnę. Oczywiście planuję o samochodzik dbać ( czyli sukcesywna wymiana wszystkiego poza karoserią i silnikiem ) jednak fajnie byłoby, gdybym wszystkie zamiany robił z mechanikiem w weekend dla przyjemności a nie z powodu rozkraczenia się woziku na środku skrzyżowania. Liczę na wasze doświadczenie i uprzejmość. Pozdrawiam, Marek :)