Treść opublikowana przez nara
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Podam dla jasności. Tak, te wartości podałem w MPa, czyli jeśli jest 2,5 MPa to jest to ok 25 atmosfer. Więc nie myślcie że mam 2,5 atmosfery, bo tak jak napisał kolega wyżej, musiałbym nie mieć pierścieni......
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Zapytam jeszcze raz.............. czy podane wyżej ciśnienia, które podałem, mam dobre czy powinny być inne??
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Do kogo "pijesz"?.........
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Sprawdzałem odmę i przelot jest. Chyba, że cos źle sprawdzałem. W którym dokładnie miejscu jest ten filterek? Co do kompresji.... to czegoś w twoim rozumowaniu nie rozumiem. Wg katalogu prawidłowe ciśnienie to 2,2 MPs. Czy wieksze ciśnienie oznacza coś złego??? I jak to jest możliwe że jest w ogóle większe?? Zaznaczam że auto odpala idealnie na zimnym silniku jak i na gorącym. Byłby szrot gdyby ciśnienie było poniżej 2.0 MPs.........to rozumiem, a tak .............???? Jesli chodzi o denko....... to co masz na mysli? czy to przepalenie powinno byc widać po zdjęciu głowicy? Jeśli tak to wszystkie są w prawidłowym stanie. Nie widać żadnych niepokojących objawów.
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Sprawdziłem ciśnienie na cylindrach i (patrząc od przodu): 1 - 2,0 MPa 2 - 2,3 Mpa 3 - 2,1 MPa 4 - 2,25 MPa 5 - 2,5 MPa 6 - 2,5 MPa Czy to sa poprawne wyniki??
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Oczywiście, że uszczelka nowa i głowica splanowana. Robił to gość który nie pierwszy raz spawa głowice. Jest to firma która zajmuje sie tylko głowicami. Tym bardziej że 2 lata temu spawał mi głowice od E30 i bejcka chodzi do dzisiaj.
-
TDS. Leci woda i olej. POMOCY
Witam Auto BMW 525 TDS z 98r. Samochód miał pękniętą głowicę i jak się okazało leciało też na uszczelce pod głowicą (na 4 tłokach). Leciał też olej miarką olejową, tak delikatnie. Głowica została pospawana, uszczelka wymieniona. Niby wszystko cacy. Po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu (nie było z tym problemu) sprawdziliśmy oczywiście czy leci woda wężykiem odpowietrzającym i ......leciała. Czyli OK. Jazda próbna i kicha. Temperatura się nie podniosła, czyli w normie, a po przejechaniu 30 km okazuje sie, że woda z pod korka od zbiorniczka wyrównawczego jeci jak głupia. Okazuje sie, że już na wolnych obrotach dmucha powietrze. Przedtem tylko podczas jazdy. Na dodatek jeszcze mocniej leci olej z miarki olejowej. Nie na wolnych obrotach tylko podczas jazdy i to spokojnej (do 120 km/h). Ale za to też mocniej niż przedtem. Po zrobieniu tych 30 km cały silnik był w oleju. Powiedzcie mi proszę gdzie mam teraz szukać jakiejś przyczyny. Od czego mam zacząć. Auto już mi stoi 3 tygodnie a mi sie płakać chce. :( Proszę was o jakieś sugestie
-
wahania temp. i coś nie tak z mocą.
Ja ma e39 525 TDS z walnietą delikatnie głowicą. Delikatnie, bo moge jeździć. Jeżdżę ostrożnie max 110 km/h i max 2500 obrotów zrobiłem juz ok 2000 km i objawy są wciąż takie same. Jednak jak troszke poszaleję to zaczyna wzrastać temperatura, woda zaczyna sie gotować i własnie w tym momencie samochód zaczyna być jałowy. Z tego co wiem jest to normalny objaw. Przynajmniej TDSy, a raczej wszystkie beemki maja ZABEZPIECZENIE abyś własnie musiał stanąć a nie gazować jeszcze więcej żeby dobic auto. :)
-
Dziwne zachowanie ogrzewania
Czy można w jakikolwiek sposób zdiagnozować sprawność tego "jeża"??
-
Dziwne zachowanie ogrzewania
Dzięki za zainteresowanie tematem. U mnie czujnik temp zewnętrznej raczej jest sprawny, bo wszystko chodzi normalnie. Zjawisko które opisałem zdażyło sie jak narazie dwa razy i to przy dobrze rozgrzanym silniku. Ciekawe czym mnie jeszcze ten samochód zaskoczy ?? :D
-
Dziwne zachowanie ogrzewania
To, że różne cuda sie dzieją to ja wiem. :) Chodziło mi o to czy to zjawisko jest normalne..... :)
-
Dziwne zachowanie ogrzewania
BMW E39 525 TDS TOURING '98 Problem polega na tym, że przy WŁĄCZONEJ klimatyzacji po pewnym czasie leci gorące powietrze na szyby i nogi. Środkowym leci cały czas powietrze zimne. Moim zdaniem nie jest to dogrzewanie samochodu przy osiągnięciu "swojej" temperatury przez klimę, bo w samochodzie jest w danym momencie bardzo ciepło. Moje pytanie............... czy czasami nie jest tak, że jak silnik jest bardzo gorący to w jakichś przypadkach otwiera sie ogrzewanie samochodu w celu awaryjnego chłodzenia???? Chłodzenie silnika ma sprawne. Wymieniłem wisco, sprawdziłem termostat i pompę (są sprawne). Jedyne co, to mam walniętą uszczelkę lub głowicę bo lekko dmucha w układ chłodzenia,............ ale delikatnie bo jak narazie to jeżdżę i po zrobieniu ok 150-200 km węże sa średnio twarde ale wody nigdzie nie wyrzuca. Problem pojawia się dopiero przy wyższych prędkościach - powyżej 120 km/h, wtedy to się zaczyna gotować. Proszę o jakąś sugestie nt. ogrzewania.