Treść opublikowana przez fabian_p
-
pompa wody??
no i jest ok. faktycznie wymieniłem pompe wody-stukot ustał i jest cicho :D
-
pompa paliwa??
myślałem że to wtryski. ale rozebrałem i były ok. ale co sie okazało. poskładałem wszystko i chodziło, ale tylko przez 2km, potem znowu. odstawiłem go. dziś sie wkurzyłem, odpalam, jedzie dobrze, tak może ze 40km, aż tu zostawiam go pod bramą zapalonego, wychodze otworzyć a on znowu zaczyna dziwnie chodzić. sprawdzam i znowu nie ma mocy. jestem już totalnie zdołowany
-
pompa wody??
rozrząd robiłem dosłownie może tydzień temu :)
-
pompa paliwa??
problem z odpaleniem ma, znaczy dłużej musze kręcić ale jak normalnie była zimna to też tak miałem, na czarno nie dymi, a nie wiem czy wiecej pali bo niechce nią jeździć puki usterki nie wyeliminuje. dziś troche wtryski pomęczyłem, ściągnąłem dolot powietrza, na obrotach silnik i psikałem wd 40 do środka. troche poczyściło i lepiej jest. ale w porównaniu do normalnej pracy to dalej klapa. już sam nie wiem czy to pompa czy wtryski czy co innego.
- pompa wody??
-
pompa paliwa??
szczerze nawet nie wiedziałem jak zatytułować. odpalam silnik i muli,deptam gaz i muli jeszcze bardziej. niewiem co jest grane. jak przeżuce na gaz wszystko ok, a na benzynie masakra. to nie jest że ma małe osiągi tylko to nie chce jechać. wogóle. myśle że pompa paliwa lub coś związane z dostarczaniem paliwa do wtrysków, bo na gazie idealnie chodzi a na benzynie wogóle dziwnie "pyrka" i totalnie nie jedzie. ja mu gaz a on jedzie wolno, bardzo wolno. czuć od razu że nie da sie jechać. 1 bieg, 2,3 a tu max 40 km/h szarpie i muli. niewiem jak inaczej nazwać. pomóżcie bo kurde jak narazie to tylko mam z nią problemy. od rozrządu, gazu, pomypy wodnej, po to co teraz mam. normalnie masakra. HELP!!!! :modlitwa:
-
pompa wody??
może to łożysko w niej albo coś innego. niewiem, za bardzo sie nie znam. HELP
-
pompa wody??
no fakt. podzwoniłem i wyszło koło 200zł. to spoko. no ale co myślicie. czy to napewno to??
-
pompa wody??
no wiec tak. jade jade, staje, silnik włączony i słysze głośny stukot. wiem że bocian/świerszcz pod maską e36 to prawie zawsze standard, ale to było co innego. po kuknięciu pod maske i małych przeszukaniach myśle że to pompa wodna. jak zrzuciłem pasek z alternatora to przestało. wiec myśle że prawie napewno to pompa. co myślicie?? da sie ją naprawić/zregenerować czy trzeba nową?? z góry dzięki
-
Alternator i latajace obroty na luzie
no u mnie przestaje falować na gazie jak nagrzeje sie dokładnie do połowy. wtedy jak ręką odjął. HELP!!
-
faluje na gazie
aha. a jeżeli chodzi o ten emulator to mam go, nawet jest wymieniony na nowy podczas ostatniej wizyty u gazownika. ciężka sprawa z tym falowaniem. ale nic. szukam....
-
faluje na gazie
no i jestem w kropce. już sam nie wiem od czego zacząć. na diagnozie na kompie wyszło że sonda jest walnięta, ale sam już niewiem w które miejsce uderzyć. ehhh :mad2:
-
faluje na gazie
powiem tak. nie szukając na sile tylko stoniowo postanowiłem jechać na kompa. podpieli mnie i sie okazało że jednak sonda nie osiaga takich parametrów jak powinna. wiec jednak ją wymienie. zobaczymy. jak pomoże dam znać. pozdrawiam
-
faluje na gazie
dzieki za odpowiedz. powoli jestem zdesperowany,ale bede kombinował. benzyna-bez problemów i jezdzi super ale zależy mi bo wiadomo gaz-wychodzi taniej.
-
Alternator i latajace obroty na luzie
dzieki. zawsze to jakiś pomysł i rada. bede musiał tak zrobić. tak czy siak dzieki.
-
Alternator i latajace obroty na luzie
dodałem posta gdzie indziej, ale może wiecie jak to sie ma do gazu. w mojej 1,8 faluje gaz i tylko gaz. na benzynie nic, totalny spokój a jak wrzuce gaz to tragedia. obroty pomiedzy 500-1500. jakby ktoś tam siedział i lekko przegazowywał. zdesperowany jestem powoli. gazownik powiedział ze na bank sonda lambda. sam juz nie wie
-
faluje na gazie
witam zmieniłem e30 na e36 i wszystko było fajnie dopóki nie przeżuciłem sie na gaz. ostatnio(tj.dziś) byłem u gazownika ponieważ falują mi obroty na gazie. na bynie jest idealnie, super pali i obroty ani nie drgną, a jak przeżucam na gaz to tragedia. faluje tak może od około 400-1500. gazownik zasugerował po pomiarach napiecia że na 99% do wymiany jest sonda lambda. zna sie może ktoś na tym, bo przeszukałem forum i jedyne co znalazłem to problemy z falowaniem na benzynie. a u mnie jest tak własnie z gazem. nie ukrywam że ten fakt mnie dość troche drażni :mad2: z góry dzieki za odpowiedzi pozdrawiam
-
problem z odcieciem paliwa
Witam. Niedawno kupiłem 318i. Od 5,5 tys obrotów odcina mi dopływ paliwa. czy to standard czy mam jakąś blokade założoną??