Treść opublikowana przez KriSS0
-
F46 220xd Gran Tourer - wrażenia z jazdy
A czy mógłbyś rzucić przykładem autka o zbliżonych wymiarach do AT, z napędem na 4 koła, w automacie, z bardzo dobrym (jak sądzę? chyba, że się mylę?) nagłośnieniem H/K, ze sportowymi fotelami z pełną elektryką i pamięcią (żona ciągle mi przestawia i się wkurzam, że nie potrafi po sobie "posprzątać"), który da chociaż namiastkę tego GTI, o którym marzyłem przed laty :) - czyli coś, co przyspiesza poniżej 7 s? A dodatkowo ma charakter minivana - takie było założenie, o czym już pisałem. Tak, był/jest taki samochód - GOLF R variant, ale jest dość długi, ma obniżone zawieszenie, nisko podłogę i źle się wsiada (mamy kłopoty z kręgosłupem) o czym też pisałem. Jeśli możesz, podaj proszę przykłady, oprócz B -klasy, bo o niej wiem - przymierzałem się. Szklany dach, który mam obecnie w Touranie, kamerkę cofania i inne pierdołki to oczywiście sprawa oczywista - to można mieć wszędzie FORD/SKODA/VW/Opel/KIA itd. Można z podobnym, mianowicie B-Klasę, która jest od 4 lat na rynku, ale brakuje jej fajnej funkcji - elektrycznej klapy bagażnika, którą mogę otworzyć machnięciem nogą :). Super gadżet, bardzo mi się spodobał. Wbrew pozorom, dziesiątki razy zdarza mi się iść z ryneczku z zakupami po pachy i po 3 siateczki w każdej ręce do samochodu i wtedy zawsze sobie marzę - jak fajnie byłoby, gdyby tak klapa otworzyła się teraz sama :). Ma w ogóle jeszcze jakiś minivan konkurencji taką opcję? Całą dekadę przejeździłem autkami z silnikami diesla. Od 2 lat zacząłem znacznie mniej jeździć (pokochałem motocykl, a konkretnie maxiskuter) i teraz robię do 15 000 km rocznie. Zatem pora na benzynkę. Tak, to będzie xDrive 225i. Różnica w stosunku do podobnie wyposażonego i w miarę dynamicznego X1 jest duża - jakieś 60-70 kpln. Za drogo, poddaję się. Oczywiście, są auta używane, są premium selection, ale chciałem autko nowe, na parę ładnych lat. Jak będzie mnie kiedyś stać i dzieci "pójdą na swoje", to z chęcią przesiądę się na prawdziwe bmw w limuzynie lub coupe - daj Boże.
-
F46 220xd Gran Tourer - wrażenia z jazdy
Przeczytałem jeszcze raz swojego posta i chyba troszkę za mało " :) " powstawiałem. Nie było moją intencją się tutaj, wpaść i wypłakać czy pożalić, że komuś nie podoba się AT/GT, wręcz przeciwnie, raczej na wesoło spróbować wytłumaczyć, dlaczego akurat ten samochód. Być może nie do końca mi się to udało. Zapomniałem jeszcze dodać, o który silnik mi chodziło. Zatem będzie to (będzie, bo czekam jeszcze - ma być za kilka tygodni) F45 z silnikiem benzynowym (B48). Zawsze marzyłem o przysłowiowym Golfie GTI. Ale gdy byłem młody i wolny, to nie było mnie stać, a dziś kiedy wreszcie mógłbym go kupić, to też nie mogę, bo jest bezużyteczny w aspekcie rodziny 2+2(małe)+bagaż. Po głowie chodził mi jeszcze 300-konna Golf R'ka variant, ale żona marudziła, że niskie auto i źle się wsiada itd. Postanowiłem zatem (biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw) spróbować choć raz w życiu BMW i już. Dlatego ten model, dlatego ten silnik i napęd. Najwyżej, więcej nie kupię. Pozdrowienia i przepraszam za OT, wszak temat jest o wrażeniach z jazdy F46 w dodatku 220xd.
-
F46 220xd Gran Tourer - wrażenia z jazdy
Cześć, jestem tu nowy, wszystkich serdecznie witam. Ponieważ zdecydowałem się na zakup podobnego auta - czyli nie GT, ale AT, postanowiłem zabrać głos. Nie znam jeszcze "atmosfery" na tym forum, ale przeglądam ten wątek i jestem trochę zaskoczony niechęcią, czy wręcz "nienawiścią" w stosunku do tego modelu BMW. Użytkowników modelu F45/F46 czeka chyba lincz? :). Nigdy wcześniej nie miałem BMW, to będzie pierwsze i mam nadzieję, że pomimo Waszych negatywnych opinii, będę z tego auta zadowolony. Jeśli nie będę, no to trudno, więcej nie kupię i wrócę o półkę, czy dwie półki niżej - czyli z powrotem. Wielu z Was się zastanawia, kto w ogóle kupi taki samochód, cóż to musi być za idiota, a w ogóle BMW strzeliło sobie w kolano itd... Dlaczego nie Espace, dlaczego nie Scenic czy C-Max, S-Max, albo Touran? Akurat tego ostatniego aktualnie posiadam i jestem z niego bardzo zadowolony itd..... ale zapragnąłem czegoś, czego te samochody nie oferują. Mianowicie napędu xDrive, mocnego silnika, sportowych skórzanych foteli z pamięcią ustawień i el. regulacją, zestawu Harman/Kardon i kilku innych dodatków. Potrzebowałem autka stosunkowo niedużego, ale wyższego, do którego wsiadanie sprawia mniej kłopotu (chory kręgosłup), ale nie autobusu lub autokaru. Dodatkowo auta z ustawnym bagażnikiem ale w miarę krótkiego zarazem (dlatego nie 3-er Touring - poza tym za nisko), bo muszę zmieścić w garażu dodatkowo motocykl. Dlaczego nie X? Bo nie było mnie stać na X1 z wyposażeniem, które chciałem mieć. Pomimo tego, że z BMW będę miał tylko znaczek, to zaryzykowałem i mam nadzieję, że AT dostarczy fajnych wrażeń z jazdy, których wcześniej w Touranie nie było. Czyli chciałem pójść o krok lub dwa do przodu. Właśnie dlatego wybrałem F45 AT a nie nowego Tourana. Jeszcze tylko dodam, dlaczego AT a nie GT. Dzieciaki mi już podrosły (4 i 7 lat), wózków na szczęście już nie muszę pakować, a dodatkowa para foteli wydała mi się zupełnie zbędna. Zatem pojemność AT zdaje się być wystarczająca - na jakiś wyjazd na narty, raz w roku, wystarczy a auto jest troszkę krótsze, lżejsze, zwinne i niepozorne z zewnątrz. Ma jeszcze jedną zaletę - nie drażni oczu zawistnych znajomych z pracy, wszak to tylko nudny, prosty minivan, jedynie ze znaczkiem BMW.
-
Jestem nowy. Witam na forum!
Czołem Załoga, mam na imię Krzysztof, jestem ze Szczecina. BMW jeszcze nie mam (czekam na realizację), ale myślę że już wkrótce się doczekam - kwestia paru tygodni. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.