Skocz do zawartości

E34 do odrestaurowany. Stoi 10lat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam wszystkich. mniej więcej jak w opisie, zakupiłem e34 520i z 1991 roku z przebiegiem 161tys. Teraz czas na odrestaurowanie, silnik odpala bez problemu sprzęgło niestety łapie przy samym końcu więc na pewno do wymiany. Auto stało 10 lat nie zarejestrowane. Teraz pytanie do użytkowników co polecacie zrobić? Napewno wymiana oleju w silniku + skrzynia i most. Proszę o jakieś sugestie co najlepiej było by zalać? Na pewno przepływa do wymiany, i świece z cewkami. Sprzęgło tak jak pisałem też pójdzie nowe, do tego pewnie amortyzatory + zawieszenie. Teraz może ktoś podpowiedzieć na co jeszcze zwrócić uwagę? Czy pchać się w silnik przy tym przebiegu?
Opublikowano

Przydałyby się zdjęcia, żeby można ocenić jakość egzemplarza. W niektórych oczywistych kwestiach sam sobie już odpowiedziałeś. Na początek dorzuciłbym cały nowy układ chłodzenia (visko, chłodnicę, pompę wody, termostat, a nawet elektrozawory nagrzewnicy).

Ciekawe, jak tam elementy sterowania sprzęgła?

Kolejna rzecz - stan czystości baku i stan pompy paliwa (bo filtr z automatu do wymiany).

Poza tym - układ hamulcowy (np. czy działają wszystkie elementy zacisków) - zacząć najlepiej od włożenia nowych tarcz, klocków i zestawu ham. ręcznego.

Ogólnie - zabawa w najbliższym czasie w takiej sytuacji będzie polegała na obserwowaniu i reagowaniu na ewentualne niewłaściwe objawy (np. lokalizowanie i diagnozowanie możliwych wycieków).

Wszystko zależy od tego, w jakim to E34 jest stanie, w jakich warunkach spędziło 10 lat postoju i jak było użytkowane wcześniej - ale jeżeli sam użyłeś tu słowa restauracja, to wiąże się to z permanentnym zaopatrywaniem auta w nowe rzeczy (w tempie wg własnego uznania).


Tak na marginesie - a'propos przebiegu 161tys - to na szczęście w przypadku tych samochodów nie jest najistotniejszy parametr (bez porównania ważniejszy jest sposób użytkowania i przechowywania), ale bardzo trudno jest mi dawać wiarę w takie liczby w odniesieniu do E34, czy E39, E38, zresztą wszystkich starszych, niż 10-12 lat.

moje BMW (the SILVERY)

E34 520i M20 (R6 12V) Lachssilber Metallic, Chrome-line, 1988r., pasja /klasyk, żółte tablice/

E39 525i M54 (R6 24V) Touring, Titansilber Metallic, Shadow-line, 2000r., daily driving

podpis.png

Opublikowano

https://zapodaj.net/fc5998654f2ad.jpg.html

https://zapodaj.net/5f8a2623a615d.jpg.html

https://zapodaj.net/32f472d1b0bd2.jpg.html

https://zapodaj.net/65f7257bde071.jpg.html

https://zapodaj.net/1ad1fc214dfd1.jpg.html


Auto znalezione w Szwajcarii, niestety nikt mi ręki nie da odciąć jeżeli chodzi o przebieg ale w przyszłym tygodniu może będę miał czas to zobaczę jaki miał podczas ostatniego badania kontrolnego. Auto było odpalane jakoś jeździ i hamuje ale tak jak pisał kolega wyżej wszystko do sprawdzenia.

Napisze może ktoś jakimi olejami najlepiej go zalać?

Może ktoś jeszcze napisze na co można jeszcze takiego zwrócić uwagę?

Opublikowano

Relatywnie do 2022 roku nie wygląda źle. Komora silnika nawet bardzo dobrze (a oprócz karoserii, wnętrza i podwozia jest bardzo ważną wizytówką stanu auta i wcześniejszej dbałości). Ogólnie - zdjęcia nie zdradzają jakiegoś masakrycznego dłubania przy aucie, a to bardzo ważne. Ciekawe, czy progi w kolorze nadwozia to efekt jedynie czyjegoś gustu, czy to było połączone z koniecznością wymiany na nowe.

Co do oleju silnikowego - jeżeli np. w zastanych płynach, czy na bagnecie i korku wlewu nie ma oznak jakichś ekscesów z uszczelką bądź głowicą, zalałbym normalnym Valvoline MaxLife 10W-40 teraz na starcie brania pod lupę wszystkiego, a gdy auto będzie gotowe do trochę dłuższych uruchomień testowych, niż odpalanie w garażu i jazda "dookoła komina", ponownie warto wymienić na świeży olej (taki sam) już na dłuższe jeżdżenie. To spowoduje coś w rodzaju nieagresywnej płukanki.

moje BMW (the SILVERY)

E34 520i M20 (R6 12V) Lachssilber Metallic, Chrome-line, 1988r., pasja /klasyk, żółte tablice/

E39 525i M54 (R6 24V) Touring, Titansilber Metallic, Shadow-line, 2000r., daily driving

podpis.png

Opublikowano

A co powiesz o oleju w skrzyni i w moście? Czym zalewać najlepiej?

Jeżeli chodzi o rdzę to auto sprawdzałem na podnośniku i o dziwo wszystko jest zdrowe i nigdzie nie widać rdzy

Opublikowano

Do dyfra poprzednio wlałem Valvoline AXLE OIL 75W-90, a do skrzyni biegów Valvoline ATF (to pełna nazwa). Nie wiem, czy w tym roku są identyczne te nazwy, ale zawsze jakiś odpowiednik istnieje.

Co do dyfra, raczej na pewno masz to samo zalecenie, które ja przy moim E34 (chyba że masz szperę? ;-) zdekoduj sobie VIN), a względem skrzyni – najpierw lepiej sprawdzić obecność etykiety na niej (i najlepiej, żeby była), a w razie jej braku, trzeba będzie się chwilę zastanowić, bo w tamtych czasach BMW rekomendowało do manuala zazwyczaj ATF, z kolei od jakiegoś czasu chyba wszystkie wyszukiwarki producentów oleju nie mają pojęcia o tym i idą wprost po linii, że MTF (tzn, na myśl o ATF mrugają asymetrycznie).

Ja w moim zastałem ATF, potem z iluś miejsc otrzymałem potwierdzenie o takim zaleceniu w specyfikacji BMW, dlatego wlewam ATF i jest pod każdym względem dobrze.


Z ciekawości możesz upuścić jeszcze przed zakupem nowego oleju ileś kropel spustem, żeby sprawdzić, czy zawartość naprowadza na jakiś kolor. Jeżeli to będzie przypominało czerwony, będzie oznaczać wlany ATF.

moje BMW (the SILVERY)

E34 520i M20 (R6 12V) Lachssilber Metallic, Chrome-line, 1988r., pasja /klasyk, żółte tablice/

E39 525i M54 (R6 24V) Touring, Titansilber Metallic, Shadow-line, 2000r., daily driving

podpis.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.