właśnie mi się wydaje, że tego elementu plastikowego nie da się wyjąć, gdyż jest on z obu stron wpięty w metal. Wydaje mi się, że przy próbie wyjęcia go, pęknie, a nawet jak się uda to po montażu będzie nieszczelny. Wobec tego nawet logiczne byłoby, że w aso sprzedają to jako cały element. widzę nie ten kolega z tematu, do którego podałeś link, ma inny przewód podciśnieniowy, z innego silnika. Co nie zmienia faktu, że zdemontował cały element, a to już jest jakaś podpowiedz :D dzięki za rady, dam znać jak sprawa się zakończyła :D